To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

Admete - Nie 04 Lip, 2021 19:52

Nie ma dramatoz, wszystko dobrze się kończy, choć nie bez turbulencji.
Aragonte - Nie 04 Lip, 2021 20:06

Uzupełniłam poprzedni post :-D
Admete - Nie 04 Lip, 2021 20:22

Cóż jakiś element przesady musi być :)
Aragonte - Nie 04 Lip, 2021 20:41

Jasne, wiadomo.
No, obejrzałam :-D Całkiem mi się podobało. Jeśli BeeM dalej lubi aktora grającego Trasha, to stanowczo powinna obejrzeć, dobry był i dał się lubić (i nie miał obrzydliwych nawyków jak Trash).

Admete - Nie 04 Lip, 2021 20:44

Mnie się jako aktor w Replay podobał, ale postać do mnie nie trafiła.
BeeMeR - Nie 04 Lip, 2021 20:50

Pewnie spróbuję :kwiatek:
Na razie skończyłam 6 odcinek MMH - mogłabym obejrzeć dalej bo ciekawie się urwało ;) Taniec radości z serduszkiem był uroczy :lol: ogólnie ładnie panu puszczają pewne bariery, wąż w kieszeni itp, ale dużo jeszcze przed nim :mrgreen:
- drama jest lekka, wakacyjna, istnieje możliwość że jak będę czekać na odcinki to zaponę że oglądam ;)

Aragonte - Nie 04 Lip, 2021 21:22

Admete napisał/a:
Mnie się jako aktor w Replay podobał, ale postać do mnie nie trafiła.

Też tak miałam, aktora doceniałam (dobry jest), postać mnie denerwowała, a tutaj zagrało jedno i drugie. I chyba nawet wrócę do fragmentów.

Włączyłam z ciekawości Trzykrotkową chińską dramę The Rational Life. Niesamowite są widoki tych azjatyckich miast :shock: Choćby dla tych widoków trochę pooglądam. Główna pani jest okej, pojawił się właśnie pan, którego kojarzę z Meteor Garden.

BeeMeR - Nie 04 Lip, 2021 22:14

Admete napisał/a:
Oj tak, piękne to było. Może jest gdzieś na YT?

EDIT: Jest scena próby przed tańcem.

https://www.youtube.com/watch?v=SZmG3mLkYl0
Scena tańca też jest:
https://www.youtube.com/watch?v=_FD2kuv-8FU

Admete - Pon 05 Lip, 2021 09:09

Dziś zaczyna się You are my spring:

https://www.dramabeans.co...-are-my-spring/

Obsada ciekawa - bardzo lubię pana i panią.

BeeMeR - Pon 05 Lip, 2021 10:10

A skończyłyście Doom czy odpuściłyścue w trakcie?
Ja wczoraj obejrzałam odcinek Bossam, ale to później napiszę co i hak.

Loana - Pon 05 Lip, 2021 10:52

BeeMeR napisał/a:
Ja wczoraj obejrzałam odcinek Bossam, ale to później napiszę co i hak.

Ja czekam cierpliwie :)

A jakie dramy oglądałyście, bo się trochę gubię w tytułach?
Monthly House Magazine i Mad For Each Other? (za dużo M :P )

Ja dalej powtarzam sobie Hwayugi i oglądam jak jestem mniej zmęczona "I'm not a robot", dopiero 10 odcinek, więc jeszcze duuużo przede mną :P

Admete - Pon 05 Lip, 2021 12:52

Obejrzałam Doom do końca. Trochę przewijałam od 13 odcinka. Kończy się dobrze.
Loana - Pon 05 Lip, 2021 13:55

Założyłam sobie listę obejrzanych dram na MyDramaList - fajne miejsce, mam wszystkie w jednym miejscu :)
https://mydramalist.com/dramalist/JoannaLoana

Admete - Pon 05 Lip, 2021 14:28

Nawet nie wiedziałam, że można coś takiego zrobić ;)
Admete - Wto 06 Lip, 2021 09:00

Zaczęłam You are my spring i jestem zaintrygowana. Bardzo dobra obsada, ciekawa, trochę inne zdjęcia. Drama jest chyba mroczniejsza niż wyglądało z opisu.
Aragonte - Wto 06 Lip, 2021 12:07

Loana napisał/a:
Mad For Each Other? (za dużo M :P )

Ja tę drugą na "M" :wink: Podobała mi się.

A teraz ciągnę nieśpiesznie "The Rational Life", bo bohaterka jest w moim guście, tj. sympatyzuję z nią, współczuję jej i rozumiem jej zachowania. Taaaak, po całym dniu na szpilkach też bym marzyła tylko o tym, żeby je zdjąć i poleżeć sobie w ciszy, z sala od ludzi. I w sumie popatrzeć przez teleskop na gwiazdy też bym mogła, jak ona :mrgreen: Bardzo mi się podoba ten pomysł na postać.

Ale, ale, czy to nie ma związku z koreańską "A Witch Romance"? Nie jest łudząco podobne, ale pewne motywy są zbliżone :mysle: Mamy już motyw "asystenta" :mrgreen:

BeeMeR - Wto 06 Lip, 2021 12:49

Ja teraz oglądam Mad For Each Other, w sam raz pod drylowanie wiśni wieczorną porą (moje babskie lato się zaczęło czyli czas przetworów wszelakich ;) ), jestem po piątym odcinku. Z początku okropnie się darli, "kupa o szybkim napędzie" też nie jest wśród moich ulubionych motywów ale przetrwałam dzielnie ;) i teraz już powoli główni zaczynają się dogadywać a nie ranić. Oboje dobrze wypadają (jak nie krzyczą, tj. pan z początku był trudny do oswojenia z tymi rykami rannego niedźwiedzia ale jak się wyciszył to jest ok. Podoba mi się - dla odmiany - bardzo kameralny klimat dramy :oklaski:
Aragonte - Wto 06 Lip, 2021 13:11

A tak, masz rację z tym kameralnym klimatem, ja pisałam o pewnej linearności :-) Początek był niezachęcający, ale potem zrobiło się sympatycznie (jak na konfrontację dwóch "świrów" :wink: ).
BeeMeR - Wto 06 Lip, 2021 13:19

Świat jest pełen ludzi którzy potrzebują albo też poddają się terapii, dobrze, że ten temat został podjęty.
Trzykrotka - Wto 06 Lip, 2021 19:19

A faktycznie motyw Rational Life podobny jest do Witch's Romance - minus kissy oczywiście. Jest asystent i nawet mama która chce tylko ślubu.
Loana - Śro 07 Lip, 2021 00:31

Hehe, szukałam na forum swoich starych postów, bo próbowałam zlokalizować datę, kiedy pierwszą swoją dramę obejrzałam (wychodzi mi, że gdzieś koło 20.02.2021 zaczęłam oglądać) i znalazłam taką swoją wypowiedź pod postem o kolorowych aktorach w filmach/serialach:
"Żeby nie było, sama marudziłam, że mi zmienili Lady Danbury w Bridgertonach, ale jak się przyjrzałam konwencji to zmieniłam zdanie - nie przeszkadza mi, że w serialu fantastycznym jest tyle czarnoskórych postaci :) I ja np jestem przykładem osoby, która za to nie przepada za postaciami azjatyckimi - mam problemy z ich rozróżnianiem. Więc prędzej obejrzę serial, gdzie są przystojni europejscy czarni (przykład Bridgertonów jest bardzo dobry, tam na pierwszym planie są sami czarni z rysami europejskimi, tacy czarni-czarni to są tylko w rolach drugoplanowych) niż dramę koreańską."
i teraz mogę się tylko śmiać ze swojej naiwności i głupoty :P Bo w końcu Bridgertonów nie dokończyłam, za to od tego momentu obejrzałam już ponad 20 koreańskich dram i zakochałam się w nich i nie sądzę, żebym szybko wróciła do seriali angielskich/amerykańskich :P

Aragonte - Śro 07 Lip, 2021 01:15

Trzykrotka napisał/a:
A faktycznie motyw Rational Life podobny jest do Witch's Romance - minus kissy oczywiście. Jest asystent i nawet mama która chce tylko ślubu.

No, minus kissy - niestety, bo byłoby gorrąco :goraco:
Mamusia bohaterki jest straszna :? Nie wiem, czy to kwestia innej kultury, czy tak po prostu napisano tę postać, ale matkę Wiedźmy jakoś rozumiałam i dawała się lubić, a po tych paru odcinkach TRL jestem wstrząśnięta i zjeżona na tę konkretną postać.
Trzykrotko, jak ci się podobało oglądanie gwiazd? :)
Mam za sobą imprezę powitalną przy piekielnie ostrym jedzonku, okrywanie marynarką po tym paskudnym zajściu z oblewaniem kawą i okazywanie solidarności wobec mentorki po tym, jak ją paskudnie potraktowano w pracy :bejsbol: Okropne jest to środowisko, fuj. Co jedna to żmija.

Loana napisał/a:
Hehe, szukałam na forum swoich starych postów, bo próbowałam zlokalizować datę, kiedy pierwszą swoją dramę obejrzałam (wychodzi mi, że gdzieś koło 20.02.2021 zaczęłam oglądać) i znalazłam taką swoją wypowiedź pod postem o kolorowych aktorach w filmach/serialach [...]
i teraz mogę się tylko śmiać ze swojej naiwności i głupoty :P Bo w końcu Bridgertonów nie dokończyłam, za to od tego momentu obejrzałam już ponad 20 koreańskich dram i zakochałam się w nich i nie sądzę, żebym szybko wróciła do seriali angielskich/amerykańskich :P

Pamiętam tę wypowiedź :mrgreen: Widzisz, jakie to życie bywa nieobliczalne :wink:

Trzykrotka - Śro 07 Lip, 2021 07:53

Loana :lol: rzeczywiście - pokarało cię, można byłoby powiedzieć, gdyby nie sporo uciechy z tego pokarania :-D

Uch, chińska matka 33 letniej niezamężnej córki jest straszna, po prostu straszna. Kto jej dał taką władzę nad życiem innych ludzi? Potem-potem jest taka scena, w której zaprasza asystenta na obiad (chłopak jej się spodobał, oczywiście nie jako zięć), a kiedy ten przychodzi, zastaje u niej także dwie wyfiokowane panie, matkę i córkę. Mamuśka urządziła mu bez pytania spotkanie przedmałżeńskie... Na szczęście sprytnie się wywinął. Nie ma w niej ciepła, empatii, zrozumienia, tylko rozkazy i ustawianie życia córce wedle własnych pomysłów.
Środowisko pracy jest okropne.

BeeMeR - Śro 07 Lip, 2021 08:06

Loana :lol:
Ja wczoraj jechałam dalej z Bossam - jak mi się to dobrze ogląda :mrgreen: dziś powinnam skończyć.
Opiszę w odpowiednim czasie, Loana :kwiatek:

Admete - Śro 07 Lip, 2021 08:13

Loano to szybko ci poszło, bo u mnie minął rok pomiędzy pierwszą dramą, a wciągnięciem się w dramy całkiem ;) Obejrzałam pierwszą, rok przerwy i dopiero poszło. Po prostu zaczęłam od niewłaściwej.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group