To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach

BeeMeR - Pią 26 Lip, 2019 07:40

Kuzyn niezmiernie mi się podoba tylko to straszny raptus.
Admete - Pią 26 Lip, 2019 08:09

Trzykrotko jak się skończyło WWW? :)
Aragonte - Pią 26 Lip, 2019 08:58

BeeMeR napisał/a:
Panna zaś z Lotosowym wzajem się ratowali i opiekowali i - po części- rozbierali :wink:

A Lotosowy mruczał to swoje "przepraszam, przepraszam' :lol:
Doceń, że panna nie opatrywała go przez koszulę, jak to w k-dramach bywało :mrgreen: aczkolwiek wyrywanie strzały było standardowe :-P

Też będę wdzięczna za ostatnie odcinki z Lotosowym, bo brakuje mi chyba ostatnich 11 :kwiatek:

Trzykrotka - Pią 26 Lip, 2019 09:36

Uzupełnię Lotosowego - niewiele już zostało :kwiatek: Niestety u przyjaciółki, której mieszkaniem się teraz opiekuję mam bardzo wolny internet, stąd tak mozolnie to idzie :kwiatek:

Search WWW skończyło się wielkim ppl nowego Maserati :roll: Co nam to przypomina :czekam2: Odjechały nim na wymarzoną wycieczkę - ucieczkę trzy główne bohaterki dramy. Auto piękne, nie powiem - a i demonstrowanie jego funkcji zostało zgrabnie wkomponowane w opowieść, brawo dla tego z asystentów scenarzysty/tki, który tym się zajmuje.
Drama zakończyła się bardzo dobrze w zasadniczym wątku fabularnym, czyli pracy, etyki zawodowej i tego, na ile można iść na kompromisy i układy z władzą, reprezentowaną przez prezydenta Korei, oraz pieniędzmi, reprezentowanymi przez głównego udziałowca jednej z firm, prezesową Gu Group. Rzecz dotyczy dwóch najważniejszych w kraju przeglądarek internetowych, Unicon - coś jak Google, mają nawet amerykańską centralę, która interweniuje w nagłych przypadkach, oraz równie zamerykanizowanego Barro - powiedzmy, że Yahoo. Firmy walczą o prymat na rynku. Jedną z głównych dyrektorów Uniconu, potem jego prezeską, jest Ga Gyung, synowa Grupy Gu. Podlega jej druga z bohaterek, Ta Mi, grana przez panią z Chicago Typewriter - ona jest również szefową, bystrą, przenikliwą, super inteligentną i potrafiącą na trzy kroki w przód wyczuwać trendy (w tym celu podróżuje często metrem i kontroluje to, co ludzie mają na ekranach smartfonów :wink: ). Trzecia bohaterka, Cha Hyun (aktorka znana nam z The Beauty Inside, grała tę okropnie ubraną sostrę Min Ki) jest dyrektorką w konkurencyjnym Barro, ale też przyjaciółką od serca synowej Gu Group.
Zaraz na początku dramy Ta Mi zostaje wyrzucona za niewinność z Uniconu i natychmiast zwerbowana przez Barro, więc wszystkie trzy panie łączy frenemy, nuta rywalizacji, ale też podziwu i - jak twierdziła duża część internautów - pociąg fizyczny.
Każda z pań ma swoją historię romansową. GG rozwodzi się z mężem, za którego wydano ją bez pytania o zgodę. Jednak mąż, mimo że żyją w luźnym związku, kocha ją i wspiera, nawet w rozwodzie. Ten wątek nie miał happy endu.
Ta Mi dla odprężenia po pracy chodzi grać na automatach; spotyka kiedyś gracza, któremu nie umie sprostać. Idą na soju, rozmowa pokazuje im, jak bardzo nawzajem są dla siebie atrakcyjni. Lądują w łożku. Kiedy się znów spotkają, zacznie się kilkuodcinkowa walka chłopaka (10 lat młodszego od partnerki) o to, żeby ona chciała z nim zostać, potem mamy krotki i intensywny romans, potem rozstanie i powrót. Końcówka niezbyt była przekonująca, moim zdaniem zrobiono ją pod fanów. Jednak po drodze wątek tej pary poprowadzono znakomicie. Z ich rozmów (więcej ich było niż przytulasków) wyłania się bardzo pełna i dojrzała wizja trudnego związku partnerów z dużą różnicą wieku na niekorzyść kobiety.
Najlepszy i najbarwniejszy, tak jak sama dziewczyna, jest związek Cha Hyn. Jest ona mistrzynią tae kwondo i namiętnie ogląda dramę Coś się stało z moją teściową. Pewnego dnia daje na ulicy fangę w nos facetowi, którego ściga policja; okazuje się, że to aktor z owej dramy i że kręcono z nim właśnie zdjęcia w tłumie. Cha Hyun natychmiast gna, żeby go pielęgnować w szpitalu i przekonuje się, że dramowy cham i brutal jest w życiu słodki, miły i nieśmiały. Ich związek przechodzi do etapu romansu przez etap "jestem twoją największą fanką" i jest miodowy po prostu. Kończy się wyjazdem aktora do wojska - wiemy jednak, że para czeka na siebie z wielkim utęsknieniem - bardzo udany wątek i bardzo udana bohaterka.
A więc zakończenie to Maserati, a panie odjeżdżają nim wspólnie, co oznacza, że etyka, czystość intencji i przyjaźń pokonały machinacje i matactwa złych tego świata. A ja już jestem gotowa na kolejne dramy aktorów, których oglądałam, czyli wszystkich trzech pań oraz młodego pana Chang Gi Yong :oklaski:

BeeMeR - Pią 26 Lip, 2019 10:25

Odc 15, No dobrze, kuzyn zaczął się diagnozować trzymając za serce :lol:



Lotosowy się zaś odgrażał, że że już więcej pannie nie pokaże, po czym się pokazał i chciał nawet odsłonić twarz - a to podobno kobiety są zmienne :wink:



Obaj panowie przynoszą fanty, lampion- królik i słodycze, mieli też zacną walkę w firankach :oklaski:

Trzykrotka - Pią 26 Lip, 2019 10:31

A żebyście wiedziały, jaka cudna jest drama w dramie, czyli Coś się stało z moją teściową! :excited: Aż musze to opowiedzieć.
Teściowa jest mocno straszą panią z wielkim pieprzem za uchem (UWAGA! cecha charakterystyczna!) wydającą córkę za dobrego i kochającego człowieka, który obiecuje żonę kochać i opiekować się nią. Jednak żona umiera wkrótce po ślubie. Teściowa przychodzi do zięcia; po rozmowie orientuje się, że to zimny drań, który - jak sam się przyznaje - zabił żonę i uważa, że nikt mu za to nic nie zrobić. Teściowa policzkuje go wodorostem na zupę (Cha Hyung twierdziła potem, że od tamtej chwili zakochała się w aktorze- podłym zięciu, owiniętym wstęgami morskiego zielska) i poprzysięga zemstę.
Po tym dramatycznym punkcie kulminacyjnym następuje jakaś świąteczna przerwa w dramie. Cha Hyun wrzeszczy ze złości na kanapie i wychodzi do miasta tak podminowana, że cud, że kogoś nie ubiła.
Następnie zięć zjawia się w rodzinnym domu eks - żony i przedstawia wszystkim swoją nową wybrankę (Cha Hyun na bieżni na siłowni o mało nie udusi się z emocji). Jest ta ładna i miła kobieta koło 30. Na koniec odcinka kamera najeżdża na jej ucho. Pieprz! Pieprz! Wielki pieprz! Cha Hyun jako bystra dramomaniaczka domyśla się od razu: teściowa zrobiła sobie operację plastyczną :rotfl: i teraz będzie mścić się na zięciu jako jego nowa żona :rotfl: Cha Hyun jest przeszczęśliwa.
Ale oto jej ulubiony aktor po pobycie w szpitalu, gdzie leczył rozkwaszony przez Cha Hyun nos, dowiaduje się, że nie wraca na plan. Jego podły bohater został szybko a skutecznie uśmiercony, żeby z powodu choroby aktora nie blokować kręcenia dramy. Biedak zwiesza głowę i mówi: szkoda, to była pierwsza drama, w której mnie zauważono.
Wojownicza Cha Hyun pędzi na plan. Przedstawia się jako menadżerka aktora (bo nie ma on takowej), robi karczemną awanturę i nakazuje natentychmiast przywrócić go do akcji. Ale jak, skoro umarł - pytają zalęknieni twórcy. Niech będzie bratem - bliźniakiem - wymyśla na poczekaniu stara wyjadaczka. I tak się też dzieje :taniec: a aktor od tej pory zaczyna podbijać serca fanek - ajumm, bo "bliźniak" jest słodki i miły i w odmłodzonej teściowej zakochuje się bez zastrzeżeń.
Żebyście widziały, jak oglądają razem - Cha Hyun i jej aktor - ostatni odcinek! On się kręci i wierci i słabo protestuje, jej i buldożer nie odciągnąłby od ekranu. Na finał teściowa wyznaje bliżniakowi że jest teściową :mrgreen: on rzuca tekstem możesz być nawet facetem albo kosmitką, znamy, znamy - i następuje kissuuuu!
Cha Hyun piszczy z podniecenia. Kissu! Całują się! Jak pięknie! Jak długo! Iiiii!
Aktor niemal włazi pod kanapę. Bo oto przychodzi chwila otrzeźwienia i Cha Hyun nagle orientuje się, że to oni się całują, tylko jej chłopak całuje jakąś obcą babę! :rotfl:
Nie wiem, czy brzmi to tak zabawnie, jak było zabawne; w każdym razie ta para podbiła serca widzów Search WWW, a mnie przywróciła wiarę w aktorkę, która do tej pory - a widziałam ją już w dobrych 4 dramach - wydawała się chodzącą ładną lalą. Tutaj pokazała, że ma pazur, vis comica i "jaja" - tylko musi dostać coś do grania.

Trzykrotka - Pią 26 Lip, 2019 10:33

BeeMeR napisał/a:


Obaj panowie przynoszą fanty, lampion- królik i słodycze, mieli też zacną walkę w firankach :oklaski:

Aj tak, tak :excited: A lampion - królik był po prostu cudowny. Aż mi się pisnęło, że chciałabym taki :excited:
Wspominałyśmy też z Gosią takie lizaki - misie, jakiego kuzyn podarował Buqi. Były jeszcze koguciki i sprzedawali je na odpustach i jarmarkach - ach, moje dzieciństwo mi się przypomniało.

BeeMeR - Pią 26 Lip, 2019 10:44

Ta "teściowa" brzmi cudnie :rotfl:
Admete - Pią 26 Lip, 2019 11:20

Cytat:
Chang Gi Yong


Bardzo chętnie go w czymś jeszcze zobaczę :) Dzięki za streszczenie dramy w dramie :lol: Aktorkę Lee Da Hee widziałam w pierwszej Mrs Cop - fajna była. Nie żadna lala, policjantka z pazurem.

Aragonte - Pią 26 Lip, 2019 11:33

BeeMeR napisał/a:
Odc 15, No dobrze, kuzyn zaczął się diagnozować trzymając za serce :lol:

Mówiłam :lol: A ćwiczył już z mieczem?
Pewnie kaskader po części, ale nic to :wink:

BeeMeR napisał/a:
mieli też zacną walkę w firankach :oklaski:

A właśnie - ta walka mi się autentycznie podobała i nawet zastanawiałam się, jak ty ją odbierzesz.

Nie łapię do końca, o co chodzi z tą teściową :lol: W czym to jest? To jakiś wątek w dramie?

Admete - Pią 26 Lip, 2019 11:37

Serial, który ogląda bohaterka w dramie - drama w dramie ;)
Aragonte - Pią 26 Lip, 2019 11:42

Admete napisał/a:
Serial, który ogląda bohaterka w dramie - drama w dramie ;)

Aha, dzięki :lol:

BeeMeR - Pią 26 Lip, 2019 12:52

Uch-och, maska została zdjęta, "rodzeństwo" opłakuje/zapija smutki, pigułka natychmiastowej pseudo-śmierci w drodze :mrgreen: , o innej pigulce konserwującej urodę nawet po śmierci wiemy, igła z akupunktury krąży księciu w żyłach - słowem: medycyna dramowa rulez :dramasmiley:
Aragonte - Pią 26 Lip, 2019 12:55

BeeMeR napisał/a:
Uch-och, maska została zdjęta, "rodzeństwo" opłakuje/zapija smutki, pigułka natychmiastowej pseudo-śmierci w drodze :mrgreen: , o innej pigulce konserwującej urodę nawet po śmierci wiemy, igła z akupunktury krąży księciu w żyłach - słowem: medycyna dramowa rulez :dramasmiley:

Oj, działo się, działo, prawda :mrgreen:

Trzykrotka - Pią 26 Lip, 2019 13:23

Moje ulubione mordercze igły rządzą :twisted: A noże z wyrzutnią w damskim rękawie już były? :rotfl:
Aragonte - Pią 26 Lip, 2019 13:30

Trzykrotka napisał/a:
Moje ulubione mordercze igły rządzą :twisted:

Złote i wędrujące wzdłuż żył aż do serca :twisted:

BeeMeR - Pią 26 Lip, 2019 13:38

W ciągu trzech - czterech miesięcy- wolno ta krew księcia płynie :lol:
Wyrzutnie noży były, tak jak sprytne potwierdzenie tożsamości przez obnażenie znamienia/uderzenie w ranę (która Lotosowego boli wybiórczo, tj.gdy się dotknie ale ani trochę gdy musi tj. chce nosić pannę :mrgreen: )
Pierwszy raz otruto kogoś innego niż pannę - dziedzica Mo

Aragonte - Pią 26 Lip, 2019 13:48

BeeMeR napisał/a:
Wyrzutnie noży były, tak jak sprytne potwierdzenie tożsamości przez obnażenie znamienia/uderzenie w ranę (która Lotosowego boli wybiórczo, tj.gdy się dotknie ale ani trochę gdy musi tj. chce nosić pannę :mrgreen: )

Oj tam, oj tam, miłość to znany anestetyk :mrgreen:

Aragonte - Pią 26 Lip, 2019 15:39

Trzykrotka napisał/a:
Search WWW skończyło się wielkim ppl nowego Maserati :roll: Co nam to przypomina :czekam2:

W Hwayugi też było maserati czy inny samochód? :roll:

Trzykrotka - Pią 26 Lip, 2019 21:22

Inny, choć nie pamiętam już który - ale zasadniczo końcówka Search była właśnie hwayugowa.
Aragonte - Pią 26 Lip, 2019 22:19

W sensie ją spaprali? :-|

Włączyłam 32. odcinek chińskiej bajki o Lotosowym i Buqi. Nadal nie wiem, czy lubię Drugiego, nie mogę go rozgryźć.

Trzykrotka - Pią 26 Lip, 2019 23:43

O tak, Drugi jest mocno niejednoznaczny. Na początku ja miałam ochotę albo go walnąć, albo zetrzeć mu z gęby ten cwany uśmieszek. Potem trochę żal mi go było, ale nie chcę spoilerować.
Byli już z Buqi na pustyni, wśród skorpionów, węży i zatruwaczy wody pitnej? :lol:
Lotosowy powoli wędruje w ostatniej parze na Wschód i za chwilę powinien być już cały :kwiatek:

Końcówka Search była dobra, tylko rozumiesz- trochę przesadzili z PPL. Przez całą dramę reklamowali kolczyki - bohaterka o najkrótszych włosach filmowana była zawsze tak, żeby kamera dobrze je ujmowała. Kiedy Ta Mi chciała ukryć fakt, że spędziła noc z pięknym nieznajomym, dla zamaskowania tego samego stroju co poprzedniego dnia w drodze do pracy kupiła jakąś tam apaszkę i wyraźnie pokazane nowe kolczyki. Potem te koczyki wpleciono w akcję, pokazywano je i mówiono o nich. Maserati jeździli na pewno główni bohaterowie, a może i inni (nie rozróżniam samochodów) - samochody służyły jako symbol aktualnej sytuacji własnej jednej z bohaterek. Młody kochanek stroił się i dbał o siebie dla Ta Mi - jego kosmetyki wyraźnie pokazywano - i tak dalej. Końcówka była w porządku, nawet bardzo, bo bohaterka, której wybory były niejasne, a strona, jaką wybierze - niepewna - opowiedziała się jak trzeba, bo jasnej stronie mocy. Na koniec czekał na nią samochód, którym mogła odjechać i zniknąć (pytania o marzenie odpowiadala zawsze "chcę zniknąć). Kobieta uśmiechała się na widok samochodu, wsiadała do niego i myśleliśmy, że to mąż przyszedł jej w sukurs. Wtedy kamera zaczynała tańczyć wokół samochodu pokazując jego detale, spektakularnie podnosił się dach i mogliśmy zobaczyć, że w środku siedzą jej koleżanki i że to one pomogą jej spenić marzenie. Odjeżdżają razem w siną dal, pędząc wzdłuż oceanu, kurtyna. Piękna końcówka, tyko jednocześnie ppl pociśnięte do samego końca.

Aragonte - Sob 27 Lip, 2019 02:51

Trzykrotka napisał/a:
O tak, Drugi jest mocno niejednoznaczny. Na początku ja miałam ochotę albo go walnąć, albo zetrzeć mu z gęby ten cwany uśmieszek. Potem trochę żal mi go było, ale nie chcę spoilerować.
Byli już z Buqi na pustyni, wśród skorpionów, węży i zatruwaczy wody pitnej?

Nie, jeszcze nie, na razie Buqi szuka sposobów na wzbogacenie swojej rodziny i spłacenie długów - i kombinuje z otwarciem kasyna :lol:
Uznaję, że Drugi jest ciekawy, ale na razie też mam ochotę zetrzeć mu z twarzy ten jego cwany uśmieszek :-P

BeeMeR - Sob 27 Lip, 2019 07:41

U mnie Buqi chwilowo "umarła" :wink:
BeeMeR - Sob 27 Lip, 2019 10:59

Jak cudownie niekompatybilny jest ziemny grób z ofiarami, który np. Książę zaczyna rozkopywać z "murowanym" grobowcem w którym trumnę złożono i przed którym książę rozmawia z przyjacielem :rotfl:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group