Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
Trzykrotka - Pon 03 Gru, 2018 23:06
| BeeMeR napisał/a: |
Mnie ta para (po zwiastunie) kojarzy się z KRW oraz SSK z Black Knight - może przez niedomkniętą buzię pani |
Tamta pani to w ogóle miszczyni niedomkniętej buzi i słabiutkiego aktorstwa. PSH jest sympatyczniejsza IMHO, taka dziewczynka z sąsiedztwa. I popatrz, w Doctors stworzyła bardzo ładną parę z KRW. A wydawali się kompletnie niedobrani.
Terius na etapie zamachu bronią biologiczną. W tej chwili dramę trzyma boski duet przystojniaków w klinice ginekologicznej (od razu miałam skojarzenie z JI i klinika raka piersi, oraz dwoma panami stłoczonymi z panią w jednej salce szpitalnej ) oraz KIS i akcja odbijania telefonu i wyciągania wiadomości po angielsku z amerykańskiej ZUej Baby. Bardzo chytre. Kiedy kuleje i romans i intryga kryminalna, można wspomóc się innymi wątkami
Blondyn - idol jest najmniej ciekawy z całej obsady, może przez ten mdły kolor włosów. W Alhambrze też mają idola, jednego z tępookich EXO
Aragonte - Pon 03 Gru, 2018 23:13
| Alicja napisał/a: | Teraz pytanie: rzucić dramy czy zmienić rozmiar spodni. Na ćwiczenia nie mam czasu, a w oglądanie bez podjadania już nie wierzę |
Zjedz kolację przed, a potem już nie podjadaj
BeeMeR - Pon 03 Gru, 2018 23:21
Ja już finiszuję Teriusa (przedostatni odcinek), chwilami lekko wymiękam, ale dam radę. Piękniś od torebek wciąż mi się podoba jako dość pokręcona postać, romans dalej kuleje, intryga z gosposiowaniem i tajnym wyjściem pod którym wystają gołąbki i flirtują jest naiwna strasznie, obawiam się też że spodziewam się dobrze co się wydarzy teraz na koniec ale dzieci są upupione na Jeju co dramie służy.
edit: Ha, dobrze się domyśliłam, ale też wiele możliwości tu nie było
Admete - Wto 04 Gru, 2018 06:32
| Cytat: | | Trudno o bardziej niedopasowaną aktorską parę niż tych dwoje. Od razu tak czułam i sprawdza się. |
To chyba też mnie zniechęciło. Na szczęście są inne damy No i mam ochotę na powtórkę Life i wybranych odcinków SF. Ale to już w święta.
Trzykrotka - Wto 04 Gru, 2018 11:20
Na szczęście w Alhambrze bohaterów trzymają z dala od siebie - w sensie główną parę. Nie ma tego szaleństwa całowania się, co w W. Jeśli utrzymają trend, to może być. Już nie tak złe pary sie oglądało.
Przy Teriusie w tej chwili najbardziej trzyma mnie niedorobiony eks szef Ae Rin. Super pokręcona jest ta postać, a aktor ją świetnie ogrywa. Sceny w szpitalu położniczym były przekomiczne na swój sposób. Reszta trochę nudnawa się zrobiła.
Admete - Wto 04 Gru, 2018 15:19
To przewijaj - ja tak robiłam i wyłuskiwałam sobie jakieś sceny W Alhambrze nie tylko nie interesuje mnie główna para, ale cała ta gra też nie. Na pewno gdybym lubiła aktora, to bym wytrwała, a tak nie ma po co.
Aragonte - Wto 04 Gru, 2018 15:28
| Admete napisał/a: | | W Alhambrze nie tylko nie interesuje mnie gówna para |
Literówka w sam raz do niedawno założonego wątku
Admete - Wto 04 Gru, 2018 15:34
Poprawiłam, więc już nie ma literówki Nie lubię literówek.
Aragonte - Wto 04 Gru, 2018 17:08
To jeśli chcesz, to ustawię czasówkę w poprzednim poście.
Włączyłam sobie siódmy odcinek AM88, ten okołoświąteczny. Jak mi to dobrze robi na samopoczucie Podczas tej powtórki bardziej zwracam uwagę na JH - fajny jest ten aktor, mimo durnych zachowań postaci.
Admete - Wto 04 Gru, 2018 19:03
| Aragonte napisał/a: | | To jeśli chcesz, to ustawię czasówkę w poprzednim poście. |
Nie trzeba
BeeMeR - Wto 04 Gru, 2018 19:19
| Trzykrotka napisał/a: | | Przy Teriusie w tej chwili najbardziej trzyma mnie niedorobiony eks szef Ae Rin. Super pokręcona jest ta postać, a aktor ją świetnie ogrywa. Sceny w szpitalu położniczym były przekomiczne na swój sposób. Reszta trochę nudnawa się zrobiła. | Mam tak samo
Podoba mi się też wciąż rodzicielska paczka do zadań specjalnych, ma dobrą dynamikę.
Blondyn odkąd zmył jajecznicę a głowy podoba mi się znacznie bardziej, tj. wreszcie wygląda normalnie, do postaci zresztą nie miałam zastrzeżeń odkąd zaczęła sprytnie zdobywać odciski, podsłuchy itp. Aktor nie gra źle.
Kryminał, cóż - dobry i zły tajniak trochę przewidywalne,
Aragonte - Śro 05 Gru, 2018 00:20
Wygrzebałam Kima nr 7 i potłumaczyłam trochę. Został mi jeszcze kwadrans do zrobienia i zweryfikowanie. Poproszę o kciuki, żebym szybko się z tym uporała
Wiem, że moje tempo pracy jest ślimacze ale naprawdę się nie wyrabiam z pracą, normalnymi codziennymi aktywnościami, tfurczością i tłumaczeniem, zawsze coś na tym cierpi - na ogół sen
Trzykrotka - Śro 05 Gru, 2018 00:55
Jesteś dzielna, że mimo tych wszystkich spraw życiowych i jeszcze dentysty na dodatek w ogóle nie odstawiłaś Kima na boczny tor Fighting! Czekam na siódmy odcinek i wyczyny Kima w poczekalni, a także scenę z ładowarką i czebolowiczem - ET
11 odcinek Life i kryminał polityczny w pełni. Szpital w oku cyklonu, doktor Ye na pierwszej linii frontu, a ładna doktor z pediatrii u boku prezesa. W bardzo niedobrej chwili. Powiało sensacją, jak dla mnie to dobra zmiana.
Aragonte - Śro 05 Gru, 2018 02:22
| Trzykrotka napisał/a: | | Jesteś dzielna, że mimo tych wszystkich spraw życiowych i jeszcze dentysty na dodatek w ogóle nie odstawiłaś Kima na boczny tor Fighting! Czekam na siódmy odcinek i wyczyny Kima w poczekalni, a także scenę z ładowarką i czebolowiczem - ET |
Eee tam, dzielna. A Kima rzucac nie chcę, bo go za bardzo lubię
I czekam na króciutki komentarz o tym, co dostałaś na PW - chyba że nic więcej do dodania nie ma, co też zrozumiem Przypominam się, bo naprawdę co i rusz mam poczucie, że to jest głupsze, niż ustawa przewiduje
Admete - Śro 05 Gru, 2018 06:25
U mnie jak zwykle oglądanie ogranicza się tak naprawdę do weekendu, jakoś nie mam czasu w tygodniu. Nawet God's quiz z zeszłego tygodnia nie widziałam. W Life ostatecznie wszystko się jakoś rozwiąże.
BeeMeR - Śro 05 Gru, 2018 10:00
Skończyłam Teriusa - finał był dokładnie taki jak powinien, wątek główny nieco mdły, robienie macho z SJS mało mnie przekonywało, panowie drugoplanowi byli bardziej interesujący niż pani imho, choć w sumie nie była taka zła
KIS dostała nową osobę do przesłuchania a mini klamra warszawska mi się podobała
Czy tylko ja mam wrażenie, że mamy niepoważną ilość znaków drogowych na metr kwadratowy drogi?
Generalnie seans uważam za sympatyczny.
BeeMeR - Śro 05 Gru, 2018 11:37
Midnight Runners
Wczoraj po skończeniu Teriusa uznałam, że raz kozie śmierć - oglądam albo wylot. No i kolejny raz się okazało, że po durnowatym zwiastunie następuje całkiem przyzwoity film. To nie jest komedia policyjna/kryminalna jak się obawiałam (i jakich nie znoszę), to kryminał z elementami komedii i bardzo dobrym duetem panów: Kang Ha Neul & Park Seo Joon. Właściwa zachęta tu:
https://www.youtube.com/watch?v=olAtLqwhE_c
A było to tak: dwóch przeciętniaków postanowiło zostać policjantami, najpierw się nie lubią, potem w sytuacji kryzysowej zostają przyjaciółmi na dobre i na złe i gdy stają się świadkami porwania młodej, ładnej dziewczyny postanawiają poprowadzić własne śledztwo żeby ją uratować (albowiem drogami oficjalnymi rozbijają się o biurokrację i długie terminy). Niby nic nowego, ale ogląda się dobrze - przynajmniej do połowy, bo gdy doszło do bójek z porywaczami poczułam się zmęczona i samo mi się naciskało ffd coby zobaczyć finał tej sprawy .
W pozostałych rolach:
Aragonte - Śro 05 Gru, 2018 17:49
BeeMeR, zdublował ci się post o Teriusie
Skończyłam tłumaczyc Kima nr 7. Naturalnie zostało mi jeszcze wprowadzenie poprawek i zweryfikowanie ostatniego kwadransa z obrazem, ale roboczą wersję mam, ufff.
BeeMeR - Śro 05 Gru, 2018 17:57
Usunęłam
Coś edycja nie zadziałała poprawnie
Trzykrotka - Śro 05 Gru, 2018 20:34
Yesss Kim gotowy Bardzo potrzebuję jakiejś miłej pociechy; nie poprawiaj go za długo, proszę proszę
BeeMer - film posłałaś gdzie trzeba Zdecydowanie potrzebuję tych dwoch panów
Aragonte - Śro 05 Gru, 2018 21:01
No i Trzykrotka przegapiła moją cichutką prośbę w poprzednim poście - trudno się mówi
Nie wiem, czy dam radę poprawic dziś Kima, bo po pieczeniu pierniczków jestem jakoś zmęczona, a efekty znowu jakieś takie kiepskie mi się wydają Dopiero jem kolację, mam wszystkiego dośc i nie wiem, czy wykrzeszę z siebie jeszcze trochę energii
A jeszcze mnie coś nieziemsko wkurzyło i nie wiem, czy dam radę się wyciszyc - szczegóły w marudniku
BeeMeR - Śro 05 Gru, 2018 22:28
| Trzykrotka napisał/a: | | film posłałaś gdzie trzeba | Już jakiś czas temu
Alhambra to straszne pleple, ale gra całkiem ciekawa - miałam takie miejsca w grze których nie mogłam przejść ale nigdy z samego początku
pan zachował się chamsko już w 1. odcinku, a PSH faktycznie nie umie płakać
Nie rozumiem czemu facet z taką kasą nie mógł sobie wynająć całego pokoju gdzieś niżej
Trzykrotka - Śro 05 Gru, 2018 23:31
| Aragonte napisał/a: | No i Trzykrotka przegapiła moją cichutką prośbę w poprzednim poście - trudno się mówi |
Nie, nie przegapiła, tylko ma okropnie niedobry czas Jak już usiądę do komputera, to najpierw długo zbieram myśli, potem przy nim zasypiam na siedząco Złote czasy bycia na L4, ech...
Aragonte - Śro 05 Gru, 2018 23:34
A, okej, rozumiem i już siedzę cicho I spokojnie, ja nie oczekiwałam jakiejś rozprawki historyczno-literackiej, a w życiu
Wrzuciłam Kima nr 7 na Wschód. Pewnie dojdą potem jeszcze jakieś poprawki, ale na razie odstawiam plik i założyłam folderek na ósmy odcinek, chociaż jeszcze go nie ruszyłam.
W takim tempie to ja skończę to tłumaczyc za dwa lata, grrr
Trzykrotka - Śro 05 Gru, 2018 23:52
Obiecuję, że spełnię, com obiecała
Udało mi się dziś obejrzeć Encounter. Rany, jaki snujowy był ten odcinek, po cliffhangerze z 2 to aż dziw. I nudny dla każdego, kto jak ja był wykończony i miał problem z utrzymaniem uwagi w gotowości. Dużo patrzenia w okno, na morze, przed siebie i takie tam, ładne wizualnie. Dotarło do mnie, że ta dama to Joseon wiecznie żywy. Oto królowa wdowa trzęsąca królestwem czyli grupą jakąś-tam
jej syn, następca tronu - powinien być młodym królem, ale przy mamusi ma tak mało do powiedzenia, że to niemożliwe, żeby mógł rządzić państwem.
Tutaj księżniczka, wzgardzona i oddalona żona i synowa
Ksiażę uznał, że się zakochał naprawdę i wziął sobie konkubinę, żonie zostawił posiadłość, czyli hotel na otarcie łez. A jej jako "kobiecie króla" nie wolno już nigdy "poznać" innego mężczyzny. Raz kobieta króla z grupy jakiejś-tam, na zawsze kobieta króla. Jednak w jej posiadłości zaczyna pracować młody sługa
i księżniczka nie ma nic przeciwko odrobinie jego towarzystwa, mimo, że pilnuje jej sztab sług. Spotkania ułatwia im wierny eunuch
Ale złowroga teściowa już szykuje się do kontrnatarcia....
Mam takie samo poczucie, jak ktoś z komentujących na dramabeans: taka sytuacja bawiła mnie tylko przez pierwszych 250 razów...
Dziękuję za Kima
|
|
|