Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14
Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 16:10
| Admete napisał/a: | | To dajcie mi znać, co w Hwayugi, bo na razie robię przerwę. Nie lubie takich komplikacji. |
W sensie komplikacji romansowych?
Heh, jakie fajne rozkminy i rozkładania scen na czynniki pierwsze odchodzą na Soompi - Trzykrotko, co cię powinno zainteresować, zerknij na ten filmik z linku
| Cytat: | This is PURE SPECULATION. But I was scrolling through weibo and fans are speculating that OG already knew MW will betray him.
Remember how OG can transform and impersonate others? There was this scene in ep12 where MW is discussing with the dog secretary on how he wants to betray OG and make a contract with the priestess. Fans are saying that it is actually OG in the disguise :o
See video here on the scene I'm talking about:
https://m.weibo.cn/status/4204931952572229
Look at how the dog secretary is sitting and the way she smiled! Doesn't it really look like how OG would have acted? She's normally standing upright and respectfully. But in this scene, the way she sits, and that smile.. hmm :o
So maybe in ep13, OG is plotting a revenge against MW for betraying him? |
Podejrzała - i faktycznie układ ciała jest podobny Ale nie mam teraz możliwości podejrzeć, jak porusza się i siedzi sekretarka Ma, żeby znaleźć podobieństwa i różnice.
Może to być przypadek, hmm... a może nie?
Admete - Czw 08 Lut, 2018 17:00
| Cytat: | W sensie komplikacji romansowych? |
Ano. Irytują mnie Dlatego wolę filmy na ten temat. Tam komplikacje trwają 10 minut albo 15
Trzykrotka - Czw 08 Lut, 2018 17:04
| Admete napisał/a: | To dajcie mi znać, co w Hwayugi, bo na razie robię przerwę. Nie lubie takich komplikacji. Od razu twierdziłam, że 20 odcinków produkcji sióstr Hong, to nie dla mnie |
Ale przecież lubisz, żeby sie coś działo? No to się właśnie dzieje, i to nie bardzo na polu romansowym, bardziej na linii demon kontra demon, oraz Małpi Król kontra Niebiosa. Dokładnie jak w kryminale, dramie prawniczej czy medycznej. Zamiast lukratywnych kontraktów i drogiego sprzętu w zamian za sprzedanie sumienia jak w Romantic Doctor, jest złota bransoletka i scierające się interesy kilku OMC bóstw. Romans to sprawa wtórna IMHO, tyle, że fanów bardziej zajmuje i o nim najwięcej dyskutują. Mnie coraz bardziej zaczyna intrygować wina SOG i jego walka z Niebem - może być ostro.
Admete - Czw 08 Lut, 2018 17:06
Ale dotyczy to głownie romansowych uczuć. Ja jednak ten serial odbieram głównie jako romans. Reszty jest za mało i za mało na poważnie. Nie przejmujcie się, na razie nie mam ochoty. Może mi wróci, jak odpocznę. Pooglądam Verę, Brytannię i Modyfikowany węgiel. I Counterpart. Return chyba porzucę, bo nie ma sensu oglądać w sytuacji, gdy nie będzie aktorki czy nawet postaci. Spróbuje Misty.
BeeMeR - Czw 08 Lut, 2018 18:01
| Cytat: | Z Moonlight mam problem - interesuje mnie tylko książę i eunuszka, a reszta nieco nudzi Ale pod wyszywanie będę pewnie oglądała dalej. | Można spokojnie oglądać wyłącznie ten wątek - ja tak robiłam przy powtórkach
Bardzo ładne mv z Królestwa:
w pierwszej części dużo jazdy konnej i zachodów słońca, w drugiej w/w bitwa z rydwanami - jestem naprawdę pełna uznania za opiekę nad zwierzętami, żadne się nie przewracało ani nic w tym guście
https://www.youtube.com/w...MHEpYdO7Wc&t=5s
Admete - Czw 08 Lut, 2018 18:15
A może jednak Return nie porzucę? Ostatecznie są tam tez inni aktorzy. Hwayugi nadrobię w przyszłym tygodniu.
Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 18:50
| Trzykrotka napisał/a: | | No to się właśnie dzieje, i to nie bardzo na polu romansowym, bardziej na linii demon kontra demon, oraz Małpi Król kontra Niebiosa. Dokładnie jak w kryminale, dramie prawniczej czy medycznej. Zamiast lukratywnych kontraktów i drogiego sprzętu w zamian za sprzedanie sumienia jak w Romantic Doctor, jest złota bransoletka i scierające się interesy kilku OMC bóstw. Romans to sprawa wtórna IMHO, tyle, że fanów bardziej zajmuje i o nim najwięcej dyskutują. Mnie coraz bardziej zaczyna intrygować wina SOG i jego walka z Niebem - może być ostro. |
Mnie ciekawi wątek przeszłości Oh Gonga, jego winy, kary Niebios i różnych tego konsekwencji. A to moje zainteresowanie podkręca fakt, że śledzę wątki pojawiające się w pierwowzorze i próbuję się doszukac, co wykorzystano. Dla mnie to dodatkowa zabawa, i to już bardziej intelektualna, a nie czysta faza
I tak - było ostro, kiedy Małpa starł się z Niebem przed swoim uwięzieniem. Sporo wtedy narozrabiał, z nikim się nie liczył, bezceremonialnie traktował samego Nefrytowego Cesarza. Nic nie poradzę, ale kiedy opisywano parę razy jego nonszalanckie powitanie z Władcą Niebios, to przypominało mi się Asterixowskie "Cześc, Julek, jak ci leci?" skierowane do Juliusza Cezara To było w jednym w filmów (tych rysunkowych) o Asterixie i Obelixie.
Admete, wróc do Hwayugi, kiedy cię na to najdzie A jeśli nie wrócisz, to pewnie i tak poznasz wszelkie spoilery
Obiecałam Trzykrotce przepisać i wkleić fragment "Wędrówki na zachód', w którym Sun Wu-kung dość dokładnie (no nie wiem, czy koloryzował ) określa swoje możliwości, a także charakter czy też temperament Strasznie mnie to dzisiaj ubawiło (mniej ubawił mnie nieco szwejkowski dowcip kibelkowy w poprzednim rozdziale, no ale niech będzie ).
W ramach wprowadzenia zaznaczę, że ten fragment książki dotyczył głównie rywalizacji między taoistycznymi a buddyjskimi mnichami i kiedy już ci drudzy (głównie dzięki możliwościom magicznym i niebiańskim kontaktom Sun Wu-kunga) udowodnili swoją wyższość (a w domyśle: swojej religii ), sprowadzając deszcz, burzę z piorunami, a potem rozpędzając chmury, to padła propozycja, żeby przeprowadzić kolejną, ostatnią próbę. Miała ona dotyczyć konkurowania w kontemplacji Wygrać miał oczywiście ten, który wytrzyma dłużej.
Oto, co Sun Wu-kung miał do powiedzenia w sprawie swego uczestnictwa w tej konkurencji:
- Widzisz, bracie - odpowiedział Wędrowiec - Nie zamierzam cię oszukiwać. Gdyby mi zaproponowano, żebym wywołał zamieszanie w niebie albo w studniach, żebym wzburzył morze, odwrócił bieg rzek, przeniósł górę albo przepędził księżyc, przemieścił Gwiazdę Polarną albo jakiś gwiazdozbiór, wszystko to mógłbym wykonać bez większych trudności. Gdyby nawet kazano mi ściąć sobie głowę, rozłupać czaszkę i wyjąć mózg, rozkroić brzuch i wydobyć wnętrzności i serce albo dokonać jeszcze innych przeistoczeń, też bym tego się nie obawiał. Ale spokojnie siedzieć i zatopić się w myślach nie potrafię i na pewno przegram. Nieruchome siedzenie nie leży w mojej naturze. Gdybyś mnie nawet przykuł do wierzchołka żelaznego słupa, też bym się starał wyrwać albo w górę, albo w dół i nie sądzę, bym mógł długo usiedzieć w miejscu.
Wierzę całkowicie
BeeMeR - Czw 08 Lut, 2018 19:10
| Admete napisał/a: | | A może jednak Return nie porzucę? Ostatecznie są tam tez inni aktorzy. | z ploteczek: Ponoć to nie aktorka rzuciła grę, tylko została zwolniona
http://www.dramabeans.com...-on-set-strife/
Admete - Czw 08 Lut, 2018 19:11
Ploteczki znam - są różne wersje Czytam na soompi. Na razie obejrzałam wczorajszy odcinek. Pooglądam dalej. Może nie pasowało jej, że bohaterka nie jest w centrum uwagi, a tak obiecywali? Dla mnie od początku to była raczej praca zespołowa z wieloma postaciami.
BeeMeR - Czw 08 Lut, 2018 19:15
| Admete napisał/a: | | Ogólnie uważam, że nie powinna byłą odchodzić. | No pewnie - chyba że się faktycznie rzuca na pd z kopniakami/fochami, to nic dziwnego, że się nie da współpracować
Admete - Czw 08 Lut, 2018 19:15
Wszytko jedno. Ciekawa jestem, jak to rozwiążą. Już komuś zaoferowali rolę - tylko nie wiadomo czy tej samej postaci, czy jakiejś innej. Na razie nie kręcą, to może w ogóle nie nakręcą? Za tydzień nie ma odcinków. Na razie to mi się z aktualnych dram najlepiej Radio romance ogląda - nie mam co do tego serialu żadnych oczekiwań i dobrze się bawię.
Trzykrotka - Czw 08 Lut, 2018 23:43
O tak, ta charakterystyka Wielkiego Mędrca to jest to Siedzenie i medytacja to nie w jego stylu. Na szczęście nie jest jednak głupi jak Świnka. Wierzę, że nie da się ogłupić.
Właśnie packą na muchy przegonił płatki róż które demonica wysłałą Sam Jang. Niestety, na dziś muszę kończyć - jutro ciąg dalszy.
Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 23:43
Trzykrotko, wszystkiego najlepszego!
Licznych owocnych faz życzę
Trzykrotka - Czw 08 Lut, 2018 23:50
Bardzo dziękuję!
Popatrz, jesteśmy do siebie podobne w nowych sukienkach
Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 23:57
W poprzednich też byłyśmy podobne No i mój Oh Gong jest mocniej pokiereszowany po walce z pewnym demonem
Masz avek z ujęcia z previewu do 13. odcinka?
BTW zauważyłam, że Oh Gong ma identyczne ciuchy w scenie pod koniec 12. odcinka (z demonicą na kolanach, ughhh) i podczas sceny z Seon Mi w 13. odcinku, ergo: raczej następują niedługo po sobie, bo przecież nie nosi tych samych ubrań zbyt długo
Dopiero teraz zauważyłam, że odpisałaś w sprawie wiadomego cytatu
| Trzykrotka napisał/a: | O tak, ta charakterystyka Wielkiego Mędrca to jest to Siedzenie i medytacja to nie w jego stylu. Na szczęście nie jest jednak głupi jak Świnka. Wierzę, że nie da się ogłupić. |
On w ogóle nie jest głupi - piszę teraz o postaci Sun Wu-kunga, czyli pierwowzoru Oh Gonga - tylko nieludzko przebiegły, przenikliwy i trudny do oszukania, choc pod pewnymi względami (przynajmniej na początku historii) naiwny, co wyszło np., kiedy starał się o awans w niebiańskim świecie A poza tym jest mocno temperamentny i narwany, co mu szkodzi, oczywiście. I naprawdę, naprawdę, jeśli siostry Hong chcą utrzymac to podobieństwo, to Oh Gong nie powinien łatwo dac się zwiesc (ani tym bardziej uwiesc ), tylko zrobic użytek ze swoich magicznych umiejętności
I jeszcze a propos romansowości Hwayugi - jasne, że mocno zaakcentowana jest strona romansowa (to w końcu siostry Hong), ale np. te zawiłości, które chyba odstraszają teraz Admete, są na moje oko wzięte z chińskiego pierwowzoru, tylko dostosowane do odwrócenia ról i ogółem modyfikacji tej wersji, a nie wprowadzone tylko po to, żeby podniesc ciśnienie widzom.
Miałam dziś może absurdalne skojarzenie (skojarzenia to moje przekleństwo, sorki ), że ta wersja "Wędrówki na zachód" ma się tak do klasycznych jej ekranizacji (które podejrzałam), jak Sherlock BBC z Benedictem (a po trosze i Elementary, skoro doszło do zmiany płci jednego z bohaterów ) do starszych, kanonicznych seriali i filmów na podstawie książek A.C. Doyle'a. I spora częśc zabawy widza, jeśli zna się tamte wersje albo książkowy pierwowzór, pochodzi ze śledzenia gry z konwencją i wyławiania znajomych motywów
Włączyłam sobie dzisiaj pierwszy odcinek Hwayugi pod wyszywanie, kiedy Moonlight mnie lekko znudziło (jestem jakoś przy 10. odcinku) - zupełnie inaczej to się ogląda, kiedy zna się bazę tej historii, od razu jest dwa razy więcej zabawy
A Oh Gong rozprawiający się ze złym duchem, przebrany za księdza nieodmiennie kojarzy mi się z którymś z braci Winchester
Dobra, przestaję bredzic i idę oglądac dalej - może sprawdzę, jak wypada początek 11. odcinka Hwayugi z marynatą Trzykrotki
Edit: no jednak zajrzałam na Soompi i wrzucam link do posta, w którym są zdjęcia z najbliższego, jak rozumiem, odcinka Hwayugi:
https://forums.soompi.com/en/topic/408405-current-drama-2017-a-korean-odysseyhwayugi-%ED%99%94%EC%9C%A0%EA%B8%B0/?do=findComment&comment=21002954
Jedno wrzucę wprost, to Trzykrotka nie będzie potrzebowała rano kawy, tak jej się podniesie ciśnienie
https://forums.soompi.com/en/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=https://i.imgur.com/PwrFMNa.jpg&key=1b9a0e0f7a7ea30f9018e0696658b5e7868335e7dc4487557543190607b76b04
A tu jest chyba scena zdejmowania GGG:
https://forums.soompi.com/en/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=https://i.imgur.com/7hG4MEI.jpg&key=95c11c9ee3e0551b8e805fae29c80385b6e7238f1e330628bc1c45a8cab1c930
BeeMeR - Pią 09 Lut, 2018 06:15
| Aragonte napisał/a: | | spora częśc zabawy widza, jeśli zna się tamte wersje albo książkowy pierwowzór, pochodzi ze śledzenia gry z konwencją i wyławiania znajomych motywów | Czarująca Dziewczyna Chun Hyang wiele z pierwowzorem nie miała prócz imienia i ogólnego zarysu, ale może teraz robią inaczej
A w Królestwie zrobiło mi się romansowo - jakby nagle po jakichś 10 odcinkach ktoś sobie przypomniał że ten wątek też kiedyś zaistniał Długo to on pewnie nie pobędzie ale tym razem powinien mieć skutki długotrwałe
BeeMeR - Pią 09 Lut, 2018 06:57
Dokonałam epokowego odkrycia w Królestwie - dobrzy i źli jeżdżą na tych samych koniach - nieraz jednocześnie, tj. podjeżdżają do tej samej polany by się naparzać/pogadać itd. Ot, taka drobnostka No i te konie są piękne
Wracając do romansów - księżniczka (starsza siostra Muhuya, wdowa) zaprosiła do siebie pewnego dowódcę, który od dawna wodził za nią rozanielonym wzrokiem, by mu "podziękować za opiekę nad bratem" przy stole z napitkami - nie śmiał marzyć ale i nie odmówił, rankiem kumple mu gratulowali głośno
Pojawiła się nowa postać - narzeczona, a rychło żona Muhuyla (z klanu Biryu/Piryu, tego trzeciego, który planuje przejąć władzę po obaleniu obecnych władców Gogureo i Buyeo), proklamowanego Następcą Tronu, w ceremonii ślubnej Młoda Para dostała artefakty- miecz i zwierciadło. Noc poślubna była wielce rozrywkowa, spędzona nieruchomo nad stołem z napitkami, który wyglądał na resztę po imprezie księżniczki
Niedługo potem Muhyul spędził własną noc poślubną z panią serca
I jeszcze kilka ładnych detali plus nowy fryz Sancha - jeszczem nie widziała, żeby któryś z wojów zaplatał sobie francuza
edit;
Teraz jak już zaczęłam konie rozpoznawać po łatkach na pyskach widzę, że absolutnie wszyscy na nich jeżdżą
Aragonte - Pią 09 Lut, 2018 07:18
Dobrze, że nie jeżdżą na tych koniach jednocześnie
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | spora częśc zabawy widza, jeśli zna się tamte wersje albo książkowy pierwowzór, pochodzi ze śledzenia gry z konwencją i wyławiania znajomych motywów | Czarująca Dziewczyna Chun Hyang wiele z pierwowzorem nie miała prócz imienia i ogólnego zarysu, ale może teraz robią inaczej |
Tutaj ogólny zarys też jest inny z uwagi na zmianę płci mnicha i zupełnie inną misję Ale to nie oznacza, że motywy z pierwowzoru nie występują.
Dwa gify na początek dnia:
Trzykrotka - Pią 09 Lut, 2018 09:26
| BeeMeR napisał/a: | Dokonałam epokowego odkrycia w Królestwie - dobrzy i źli jeżdżą na tych samych koniach - nieraz jednocześnie, tj. podjeżdżają do tej samej polany by się naparzać/pogadać itd. |
Ja nie mogę To znaczy, że jednocześnie jedni i drudzy podjeżdżają na tych samych koniach? Konie powinny założyć związek zawodowy BeeMer, twoje bystre oko pewnie załamałoby twórców, którzy nastawiają się na takich ślepaków jak ja
Ponieważ ten tydzień mam strasznie skąpy czasowo, spóźniona jestem z tłumaczeniem i nie oglądałam nic prócz Hwayugi, to w kółko do tej dramy wracam w komentarzach.
Bardzo chciałabym kiedyś zrobić to, co ma teraz Aragonte, czyli przeczytać Podróż na Wschód i obejrzeć dramę z tą wiedzą. Na razie bawię się warstwą numer dwa, czyli meta odniesieniami i zabawą z branżą rozrywkową szeroko rozumianą. W 11 odcinku mieliśmy nawiązanie do wyczynów Sexy Ajussiego. Małpi Król urabiał Ma Wanga, żeby po jego "śmierci" założyli gdzieś razem restaurację, na co Ma Wang nie miał najmniejszej ochoty, ale tradycyjnie dał się Małpie omamić i wciągnąć w dyskusję. Oh Gong wspominał tęsknie, że były czasy, kiedy Ma Wang gotował mu trzy posiłki dziennie, na co ten z rozrzewnieniem pokiwał głową. Nasz CSW podobno błyszczał w 2 sezonach reality show Trzy posiłki dziennie, gotując, smażąc, piekąc, robiąc dżemy, sosy i keczupy Podejrzewam, że nawet połowy żarcików nie wyłapujemy.
Uwaga S P O I L E R Y
W 12 odcinku dotarłam do pojawienia się demonicy w ciele Bu Ji i pomyślałam, że aktorka będzie miała okazję naprawdę sobie pograć. Nie tylko przeszła lekki makeover, ale pięknie zmieniła całą mowę ciała. Mam nadzieję, że ta rola ją wywinduje, bo jest bardzo udana. A po ludzku przeżyłam chwilę mściwej satysfakcji, kiedy nowa potworzyca wzięła sobie sama ofiarę. Od dawna im się to należało Mam nadzieję, że to samo spotka kiedyś ich pracodawcę. Ale jego ona może wykorzystać bardziej produktywnie - za jego pośrednictwem może rządzić światem - gdyby chciała.
Moja sukienka jest z 12 odcinka, ze sceny w biurze Sun Mi, po likwidacji morderczych płatków róży.
Aragonte - Pią 09 Lut, 2018 10:39
| Trzykrotka napisał/a: | | Bardzo chciałabym kiedyś zrobić to, co ma teraz Aragonte, czyli przeczytać Podróż na Wschód i obejrzeć dramę z tą wiedzą. |
Errr, "Wędrówkę na zachód" W końcu podróżowali z Chin do Indii.
Prawie to już skończyłam - i już wiem, jak było z ichnim odpowiednikiem GGG tzn. jak się to skończyło.
Bardzo żałuję, że na polski przełożono niewielki wycinek tej opowieści, przeczytałabym chętnie więcej. Może nawet zaryzykuję podejrzenie innej wersji?
| Trzykrotka napisał/a: | | Na razie bawię się warstwą numer dwa, czyli meta odniesieniami i zabawą z branżą rozrywkową szeroko rozumianą. |
Ja tego wyłapuję bardzo malutko, bo nie mam orientacji, tak że pisz o tym, co zauważasz
Taka ciekawostka - ten film też nawiązuje do "Wędrówki na zachód", chociaż forma przekazu jest mocno odległa od przygodowej historii:
http://wyborcza.pl/1,7541...najglebszy.html
Trzykrotka - Pią 09 Lut, 2018 10:56
Na Zachód, no jasne
Może książka byłaby do zdobycia po angielsku w Guterbergu?
Edit: tralalala, jest Mam.
Aragonte - Pią 09 Lut, 2018 10:59
Kto wie? Ale nie bardzo wiem, jak to wyszukać.
Na razie podejrzę (w wolnym czasie, pod wyszywanie) jakąś inną wersję Journey to the West. Może mają to np. na Gooddramie albo czymś podobnym?
BTW wiesz, że książkowy Małpa, Sun Wu-kung, to najbardziej uwielbiany bohater książki (na pewno też najbarwniejszy), choć teoretycznie jest tylko towarzyszem podróży i - no cóż - ochroniarzem?
Masz? Masz?
Anaru - Pią 09 Lut, 2018 12:24
Jeżeli ktoś ma możliwość, to trwa właśnie ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich Pjongczang 2018, , własnie przygalopowałam i oglądam
BeeMeR - Pią 09 Lut, 2018 12:37
| Trzykrotka napisał/a: | | To znaczy, że jednocześnie jedni i drudzy podjeżdżają na tych samych koniach? | Tak, w naprzemiennych ujęciach
Obejrzałyśmy z Anusią początek otwarcia igrzysk - ładny był, królowało 5 żywiołów. Teraz idą reprezentacje - ciekawe czy będzie Madagaskar I czy chłopakom z AM88 podobałyby się te stroje panien niosących tabliczki
I ploteczka okołoolimpijska
https://www.o2.pl/artykul...218405873432705
Aragonte - Pią 09 Lut, 2018 12:38
| BeeMeR napisał/a: | | Obejrzałyśmy z Anusią początek otwarcia igrzysk - ładny był, królowało 5 żywiołów. |
Szkoda, że nie widziałam, może na YT znajdę. Teraz to jestem w pracy, więc nie ma szans na oglądanie.
|
|
|