Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 22:00
| Trzykrotka napisał/a: | Odpalam odcinek 6, bo zaraz spadnie pierwszy śnieg - tam u nich znaczy
|
I będzie to miało dośc znaczące konsekwencje dla Deok Sun
BeeMeR - Sob 11 Lis, 2017 22:02
| Aragonte napisał/a: | | A to nie nasz Doradca, Dong Ryong go w tym uświadomił? | Owszem, ale to JH musiał wprowadzić w życie, by matka odżyła
Tata zepsuł brykiet, hyung się oparzył, a ja nie wiem gdzie mam czyste gacie
Takiego JH to można łyżkami jeść , jak się panną opiekuje i o rodziców dba gdy łapią dołek, żeby on jeszcze był w działaniu konkretniejszy, to by na lodzie nie został, ech.
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 22:03
| BeeMeR napisał/a: | Owszem, ale to JH musiał wprowadzić w życie, by matka odżyła
Tata zepsuł brykiet, hyung się oparzył, a ja nie wiem gdzie mam czyste gacie |
Tak, to było piękne
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Mama BoRy czuwająca nad nią w areszcie | A panowie przed - ojcowie konspirują też - głównie "napijmy się za zwycięstwo (lub ew. brak) Taeka Jak ta cała okolica czeka na wieści, młodzi w dzień powrotu warują przy telefonach - i wcinają pizzę ciepłe to i piękne
Fajne to, że oni zawsze chcą od Taeka po prostu żarcie choć ten wygrywa naprawdę spore sumy. |
A kolejkę przyjaciół do Taeka zarejestrowałaś? I jak sam wykorzystał okazję, żeby kogoś uściskac?
Trzykrotka - Sob 11 Lis, 2017 22:03
| BeeMeR napisał/a: |
Fajne to, że oni zawsze chcą od Taeka po prostu żarcie choć ten wygrywa naprawdę spore sumy. |
Prawda. Na wieść o kosmicznej kwocie nagrody za ostatnie zwycięstwo skandują tylko dobokki-dobokki. Nikt nigdy nie naciągał go na pieniądze, ani na nim nie żerował.
BeeMeR - Sob 11 Lis, 2017 22:09
| Aragonte napisał/a: | | A kolejkę przyjaciół do Taeka zarejestrowałaś? I jak sam wykorzystał okazję, żeby kogoś uściskac? | Wszyscy to wszyscy - wiadomo
Nawet JH się z nim uściskał po krótkim wahaniu A teraz biedactwo przeżywa, bo SW wyznał, że kogoś lubi
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 22:15
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte napisał/a:
A kolejkę przyjaciół do Taeka zarejestrowałaś? I jak sam wykorzystał okazję, żeby kogoś uściskac?
Wszyscy to wszyscy - wiadomo |
Ja widziałam w tym coś więcej Przyjrzałam się uważnie, jaką miał minę Taek w tej scenie - kiedy coś czasem knuł, przygryzał lekko wargę, i dokładnie tak to wtedy wyglądało
BeeMeR - Sob 11 Lis, 2017 22:19
Przecież żartowałam - pewnie, że to widać - Boguś pięknie operuje minami, oczami, uśmiechem - a obecnie jest w skowronkach - i jego Taek wciąż się rozkręca i uczy
Widziałaś na pewno jego minę gdy DR mu powiedział "ty się nie interesujesz dziewczynami"
Aczkolwiek jak mam wyraźną dwoistość uczuć i najchętniej bym pannę sklonowała i ofiarowała dwóm (co najmniej) panom
Trzykrotka - Sob 11 Lis, 2017 22:34
| BeeMeR napisał/a: |
Widziałaś na pewno jego minę gdy DR mu powiedział "ty się nie interesujesz dziewczynami" |
Dokładnie na to samo zwróciłam uwagę. Po minie było wiadać, że coś jest ba rzeczy. Boguś pięknie gra Taeka, bardzo subtelnie.
| BeeMeR napisał/a: | najchętniej bym pannę sklonowała i ofiarowała dwóm (co najmniej) panom |
Oj tak. W tych ostatnich odcinkach JH jest do schrupania. I popatrz jak sponurzał, kiedy już wie, że DS durzy się w SW. Oczywiście - nic z tym nie robi, nawet znów zaczyna przykre przekomarzanki - ech...
Te mistrzostwa świata to jakieś morderstwo na Taeku. Rozumiem, że on gra za calą nie istniejącą drużynę Korei Biedactwo
Nie mogłam sobie odmówić tego zdjęcia
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 22:34
| BeeMeR napisał/a: | | Aczkolwiek jak mam wyraźną dwoistość uczuć i najchętniej bym pannę sklonowała i ofiarowała dwóm (co najmniej) panom |
Nadal wróżę ci po cichu SLS
Sklonowac by się pannę przydało, oszczędziłoby to noble idiocy.
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 22:36
| Trzykrotka napisał/a: | | Te mistrzostwa świata to jakieś morderstwo na Taeku. Rozumiem, że on gra za calą nie istniejącą drużynę Korei Biedactwo |
No biedactwo Nie miał żadnej przerwy między rozgrywkami, ech. Pewnie też mało co jadł i spał. A za plecami słyszał jeszcze, że nie do wiary, aby mógł przegrac, przez co ciśnienie jeszcze się zwiększało.
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie mogłam sobie odmówić tego zdjęcia |
Ach, tatuś Deok Sun Cudne!
Edit; tam, gdzie była mowa o liście "z refleksją" (tj. przeprosinami) w odniesieniu do Bo Ry, miałabym ochotę wstawic "samokrytykę", coś z naszego poletka. Ale nie wiem, jak to było po angielsku, no i w oryginale
BeeMeR - Sob 11 Lis, 2017 22:57
| Aragonte napisał/a: | | Nadal wróżę ci po cichu SLS | Nadal nie wiem, kogo uważasz za Drugiego - bo ja obecnie zdecydowanie JH, bo wszedł na dość utarty tor: kocha, cierpi i nic pannie nie powie - No ale wyglądać to on umie
I jak jestem zła na JH za nicnierobienie tak jestem dumna z Taeka, że zdobył się na zaproszenie do kina - ot, tak - my we dwoje. Cokolwiek z tego będzie-nie będzie, przynajmniej spróbował.
Właściwie to ja mam serce niezwykle pojemne i nic absolutnie nie przeszkadza mi kibicować kilku panom na raz Niezależnie od wszystkiego
SW to w mojej opinii z deka masochista - zjada bez mruknięcia niedobre jedzenie matki, całuje i przytula siostrę która ani drgnie, wreszcie zakochany jest w kolczastej BR (inicjały niemal jak moje swego czasu ) No ale skoro tak lubi to cóż mi do tego
Trzykrotka - Sob 11 Lis, 2017 22:58
Ja mam w ogóle ochotę podrasować te napisy, bo aż się prosi... choćby - dlaczego tłumaczka nie odmienia słowa baduk? I inne takie. Nie jest źle, ale cudownie też nie jest.
A propos Bo Ry, to mnie zawsze bawi moment, w którym terroryzuje całą rodzinę amknięta w samochodzie, który w coś wjechał. Ani w lewo, ani w prawo i Bo Ra w najlepszym stanie rozdarcia. Za to dwóch palaczy ze szkoły średniej załatwiła koncertowo. Zuch!
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 23:07
| BeeMeR napisał/a: | | Nadal nie wiem, kogo uważasz za Drugiego - bo ja obecnie zdecydowanie JH, bo wszedł na dość utarty tor: kocha, cierpi i nic pannie nie powie |
Jung Hwana, oczywiście
| BeeMeR napisał/a: | | I jak jestem zła na JH za nicnierobienie tak jestem dumna z Taeka, że zdobył się na zaproszenie do kina - ot, tak - my we dwoje. Cokolwiek z tego będzie-nie będzie, przynajmniej spróbował. |
I to jeszcze specjalnie zadzwonił wtedy, kiedy padał pierwszy śnieg
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja mam w ogóle ochotę podrasować te napisy, bo aż się prosi... |
Byłoby super
BeeMeR - Sob 11 Lis, 2017 23:10
| Aragonte napisał/a: | | Jung Hwana, oczywiście | Jak widzisz już jestem na rozdrożu
W napisach też mi coś zgrzytało okropnie ale już nie pamiętam co i gdzie
Bawimy się w tajnego świętego Mikołaja
Trzykrotka - Sob 11 Lis, 2017 23:18
U mnie Taek wrócił z tarczą i cała ekipa czeka przy telefonach... na obiecaną pizzę.
Ach, jak on ją ładnie przytulił! Czy m się zdaje, czy lekko podłaskał ją w okolichach talii? Proszę, niby "król idiotów," a osiągnął już teraz więcej, niż zakochany od jakieś czasu na smtno Jung Hwan. No ruszże ten zgrabny tyłek, draniu!
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 23:26
U mnie trwa zamieszanie z rękawiczkami, bo podglądam sobie siódmy odcinek, ale zaraz spbie zerknę na ten uścisk, a co, skontroluję jakośc Taekowego uścisku
Chyba nie posiedzę dziś długo - niewyspana jestem ostatnio strasznie, a to jedyna noc, kiedy mam szansę to odrobic trochę.
BeeMeR - Sob 11 Lis, 2017 23:29
Och, jaka śliczna kotłowanina o małą czerwoną książeczkę
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 23:37
| Trzykrotka napisał/a: | | Ach, jak on ją ładnie przytulił! Czy m się zdaje, czy lekko podłaskał ją w okolichach talii? |
Skontrolowałam to (trzy razy ) i tak, bardzo ładnie ją przytulił i zdecydowanie coś tam kombinował w okolicach talii Deok Sun
A jaki miał błysk w oku, zanim do tego uścisku doszło
Trzykrotka - Sob 11 Lis, 2017 23:37
Pierwszy śnieg zaczął sypać i pierwsza miłość Duk Seon legla w gruzach. Co za straszny moment w życiu kobiety, naprawdę... I Hyeri i Gyun Pyo ślicznie zagrali ten moment. Ciekawe, czy Jung Hwan miał w ogóle jakieś zamiary związane z tym dniem. Widać było, że intenywnie myśli we własnym pokoju i że skacze jak ukłuty w tyłek na pierwszą wzmiankę o śniegu. Gdyby wtedy wiedział, poleciałby pocieszać swoją panią i może wszystko byłoby inaczej.
| Aragonte napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Ach, jak on ją ładnie przytulił! Czy m się zdaje, czy lekko podłaskał ją w okolichach talii? |
Skontrolowałam to (trzy razy ) i tak, bardzo ładnie ją przytulił i zdecydowanie coś tam kombinował w okolicach talii Deok Sun
A jaki miał błysk w oku, zanim do tego uścisku doszło |
Prawda? Prawda? (ja też sprawdziłąm ze trzy razy )
I ten szczęśliwy uśmiech w chińskiej windzie, kiedy mówił, że ma plany na najbliższy czas. Żal mi tego przystojnego idioty ale - go Taek!
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 23:42
| Trzykrotka napisał/a: | | Pierwszy śnieg zaczął sypać i pierwsza miłość Duk Seon legla w gruzach. |
A coś podobnego to znam z doświadczenia - w sensie wysłuchiwanie wyznań skierowanych do kogoś innego. Biedna DS.
| Trzykrotka napisał/a: | | I ten szczęśliwy uśmiech w chińskiej windzie, kiedy mówił, że ma plany na najbliższy czas. |
Oj tak - był wykończony, ale szczęśliwy i pełen nadziei
Aha, Jung Hwan słyszał, jak Deok Sun dostała kosza, tj. jej gorączkowe pytania "dlaczego to Bo Ra"? I śmiał się sam do siebie, ale nie zrobił nic poza tym (no dobra, apetyt odzyskał i zaczął domagac się, żeby mamusia ugotowała mu ramyun).
BeeMeR - Sob 11 Lis, 2017 23:47
| Aragonte napisał/a: | | był wykończony, ale szczęśliwy i pełen nadziei | Uhum . No i przynajmniej spróbował. A teraz dzwonił pytając o prezent - no jak to co- różowe rękawiczki
SW też przynajmniej spróbował
Pięknie te wszystkie emocje wygrane są przy losowaniu sekretnego Mikołaja
Aragonte - Sob 11 Lis, 2017 23:55
| BeeMeR napisał/a: | SW też przynajmniej spróbował
Pięknie te wszystkie emocje wygrane są przy losowaniu sekretnego Mikołaja |
Mnie zachwycił w tym odcinku wątek rodzinno-sąsiedzki chociaż nie tylko to.
Jest też ukazana pełniej relacja Taeka z jego ojcem.
A w losowaniu są też hinty typu: "a co, jeśli wylosujecie się nawzajem?"
A biedny Dong Ryong wylosował sam siebie
BeeMeR - Sob 11 Lis, 2017 23:58
| Aragonte napisał/a: | | Mnie zachwycił w tym odcinku wątek rodzinno-sąsiedzki | Mnie ogólnie zachwyca w dramie wątek rodzinno-sąsiedzki i rodzicielsko-dziecięcy. Już nawet pomijając wątki miłosne, samo to wsparcie/pomoc/kłótnie/godzenie się/przyjaźń jest świetne
Trzykrotka - Nie 12 Lis, 2017 00:01
Ach, piękne zakończenie 6 odcinka Taek dzwoniący o północy w dniu, w którym spadł pierwszy śnieg. Czemuż ten durny Jung Hwan nie wylazł wtedy zza tych drzwi, nie rzucił się do pocieszania? Ech no.... I Sun Woo i Taek się odważyli. A powiedzieć zmarzniętej Bo Rze, że się ją lubi, to prawdziwy wyczyn.
Mężowski hint z 2015 był absolutną zmyłą. Mąż jest sarkastyczny jak Jung Hwan i wie, że Duk Seon została odrzucona w dni piewszego śniegu w 1988.
Idę poczytać komentarze na db - to zabawne zajęcia z perspektywy własnej wiedzy.
BeeMeR - Nie 12 Lis, 2017 00:05
| Trzykrotka napisał/a: | | Mąż jest sarkastyczny jak Jung Hwan i wie, że Duk Seon została odrzucowna w dni piewszego śniegu w 1988. | Mężowie wszystko wiedzą tj. tak im się wydaje
| Trzykrotka napisał/a: | | Taek dzwoniący o północy w dniu, w którym spadł pierwszy śnieg. | A dowiem się później co się wtedy stało? Nic? Poszli?
Ja chcę wiedzieć, mnie się nie zostawia w niewiedzy
|
|
|