To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Hobbit

Admete - Pon 07 Sty, 2013 16:24

Raczej berserk :) Wilkołaki to raczej ciemna strona, a Beorn zły nie był. Nienawidził orków i był grozny, ale stał po stronie dobra. W Bitwie Pięciu Armii zabił Bolga. Nie mam o nim żadnych innych informacji.
arlekin - Pon 07 Sty, 2013 21:21

A tu wsadzam kij w mrowisko
http://www.youtube.com/watch?v=WO0AkSGOavo

bo lubię taka - jak to mówi mój szwagier -drutkę nyzyka (w wolnym tłumaczeniu nutkę ryzyka).
Nie ma to jak życie na krawędzi :mrgreen:

Aragonte - Pon 07 Sty, 2013 21:48

Dotarłam do minuty 1.37, do czegoś tam o taryfie ulgowej i stosowaniu się do standardów i wyłączyłam - a co to za oszołom? :mysle:
Mam wrażenie, że jakiś szczyl gada sobie to ple-ple okraszone obrazkami z przeświadczeniem, że są to prawdy objawione :-P

Edit: a tak w ogóle to wlazłam tu, żeby zameldować, że wróciłam z powtórki Hobbita, tym razem dla porównania w 2D :) I bawiłam się chyba nawet lepiej niż za pierwszym razem, bo byłam w stanie dostrzec więcej szczegółów :D Owszem, pewne sceny bym pewnie skróciła, ale i tak jest to moim zdaniem najlepsza ekranizacja Hobbita, jaką mamy :-P

BeeMeR - Wto 08 Sty, 2013 08:52

Blekot że niby śmieszny i odkrywczy - "spocony król krasnoludów" heh :lol: lepiej usłyszałby nasze zachwyty nad Thorinem :P
natomiast trzeba przyznać że napracował się gość wyszukując odpowiednie ujęcia i zdjęcia oraz ma ciekawą formę oceny: "czy obejrzałbym film jeszcze raz" - cóż, ja obejrzałam :P

Aragonte - Wto 08 Sty, 2013 10:35

Ja też i zamierzam obejrzeć jeszcze raz :-P Zwyczajnie dobrze się bawię na tym filmie i tyle.
Nie wysłuchałam całości tej "recenzji", ale początek dotyczący prawideł przygodówek skojarzył mi się z amerykańskimi poradnikami dla pisarzy :roll: Pisane według tych prawideł dzieua są przewidywalne do bólu :roll:

snowdrop - Wto 08 Sty, 2013 13:01

Straszny jest ten facet. Dobrze, że chociaż na początku zaznaczył, że nie lubi Tolkiena.
No cóż, ma i takie prawo, tylko po co nagrywa jakiś dziwaczny filmik z którego aż bije jego brak wyobraźni. Facet jest totalnie pusty i jeszcze jest z tego dumny. Hm.... :mysle:

Anonymous - Wto 08 Sty, 2013 13:43

Jak Wam sie podobaja? :)

http://awesomewallpaper.f...ted-journey.jpg
http://images5.fanpop.com...76-1024-768.jpg
http://images5.fanpop.com...3-1920-1200.jpg
http://1.bp.blogspot.com/...s-wallpaper.jpg
http://www.hdwallpapers.i..._movie-wide.jpg

Bardzo mi sie podoba motyw z krasnoludami (ten na niebieskim tle), ale zdjecie ma slaba rozdzielczosc. Ten sam motyw na mapie juz nie wyglada tak fajnie.
Fajne sa tez krasnoludy z Gollumem, ale jest ich tam za malo :P
Pewnie wiec pozostanie mi wybor pomiedzu klasycznym wychodzacym Bilbo i zielonym Gandalfem. Oba bardzo bardzo lubie :)

Eeva - Wto 08 Sty, 2013 14:03

a może:
http://blogs-images.forbe...Oakenshield.jpg
to moja nowa tapeta :-)

BeeMeR - Wto 08 Sty, 2013 15:37

Eeva napisał/a:
to moja nowa tapeta :-)
:serce:
primavera - Wto 08 Sty, 2013 16:56

ale cudny krasnolud :lovera:
Admete - Wto 08 Sty, 2013 18:33

No, no jaka tapeta :)
Aragonte - Wto 08 Sty, 2013 18:56

Już ją mam na pracowym kompie :wink:
Co prawda niestety głównie jest zasłonięta przez Worda, bo redaguję :-|

Anonymous - Wto 08 Sty, 2013 19:16

Taki Rysiek sie nadaje na tapete, ale nie na naklejke na laptopa. A poza tym ja nadal malorychowa jestem :P
snowdrop - Wto 08 Sty, 2013 20:57

Ja na tapecie mam Bilbo i Thorina. Na stronie Hobbita można sobie zrobić samemu wallpaper, więc sobie tak ustawilam, że mam ich dwóch. Jest bardzo przyjemna dla oka. A jako wygaszacz mam DiU z 1995 r. i pan Darcy na mnie non stop spogląda :) .
akne - Wto 08 Sty, 2013 21:11

Zakładam, że to już dawno zsotało gdzieś wklejone, a ja znalazłam dopiero dzisiaj :) http://www.youtube.com/watch?v=9hBr8Vr7eW8
arlekin - Śro 09 Sty, 2013 19:06

Ja po obejrzeniu tej niepochlebnej recenzji, jeszcze bardzie zapragnęłam pójść na Hobbita - bilety zarezerwowane na środę za tydzień. już się nie mogę doczekać :)
Anaru - Śro 09 Sty, 2013 22:02

Ja się też nie mogę doczekać, im więcej piszecie tym bardziej mam chęć. :excited:
Aragonte - Czw 10 Sty, 2013 01:18

Wrzucałam recenzję ze Stopklatki? Całkiem ciekawa.
http://www.stopklatka.pl/...ie.asp?wi=93105

Admete - Czw 10 Sty, 2013 18:43

Faktycznie ciekawa i taka normalna :)
Aragonte - Czw 10 Sty, 2013 21:21

Ponieważ czułam się przeżuta i wypluta po maratonie pracowym, poszłam sobie jeszcze raz (ostatni przed wydaniem DVD :wink: ) na Hobbita, na kolejną wersję, czyli 3D 48 klatek (przedtem widziałam zwykłe 3D i 2D), tylko dubbing na bank sobie odpuszczę :-P
Podobało mi się, ale dzień dzisiaj taki se, bo głowa mnie boli, więc nawet filmem nie mogłam się do końca cieszyć.
Ten format z 48 klatkami sprawiał (takie mam wrażenie), że kolory były czystsze (w jasnych scenach to nawet za bardzo jak dla mnie), a sceny z walkami bardziej przejrzyste, łatwiejsze do ogarnięcia, ale w sumie to chyba wystarczyłoby mi zwykłe 2D (na którym z kolei miałam czasem wrażenie, że czasem obraz traci ostrość).

Admete - Czw 10 Sty, 2013 21:24

Też słyszałam opinie, że te 48 klatek dobrze się sprawdza w scenach bitew.
Anaru - Czw 10 Sty, 2013 23:12

Czekam na sobotę :banan:
RaczejRozwazna - Pią 11 Sty, 2013 01:05

Byłam i ja. Mam mieszane odczucia - ale zastrzegam, książki prawie nie pamiętam (ale wkrótce sobie przypomnę). Np. tego wspominanego wyżej wątku z przemienianiem się Beorna w niedźwiedzia kompletnie nie pamiętam - nawet nie wiedziałam, że w świecie Tolkiena istniały takie stworzenia.

Zarzut nr 1 - jakoś nie czułam klimatu Sródziemia - jakby ta sama scenografia i twarze co w LOTRze, a duszy brak. :mysle: Dotyczy to przede wszystkim Rivendell i świata elfów - one naprawdę blado wypadają. W książce "ostatni przyjazny dom" był pełen ciepła i radości a nie tylko sztywnego piękna. Pamiętam wrażenia jakie towarzyszyły mi, gdy czytałam książkę. Tu tego w ogóle się nie czuje. A może to ja się po prostu zestarzałam :mysle:
Zarzut nr 2 - ten film naprawdę powinien powstać przed LOTRem. Bo szczerze mówiąc choćby Biała Rada, dyskutująca o wyprawie krasnoludów w porównaniu z sprawami życia i śmiercu w LOTRze jakoś mi tak mało poważnie wyglądała... Tak jakby spłaszczenie tej głębi :mysle: Sceny walk krasnoludów z orkami też wydają mi się zbyt epickie, ale mogę się mylić, bo nie pamiętam rangi tych wydarzeń w oryginale. A już zielony Upiór Pierścienia walczący z Radagastem to lekka przesada. :roll:

Pomniejsze zarzuty to zbyt rozbudowany wątek Radagasta (ja bym w ogóle go wywaliła) i te sławetne przestoje (rzeczywiście było ich kilka). No i Kili zbyt "śliczny" (odpowiednik LOTRowego Legolasa?) - zaczynam wierzyć w ten zapowiadany wątek romansowy :roll:

A teraz plusy :-D Duże :wink:
1. Thorin był IDEALNY. :lovera: Choćby jego wejście, powitanie (ten głos!) i- ciarki.
2. Muzyka. Motyw Misty Mountains jest wg mnie jednym z najbardziej trafionych motywów w historii kina, bez żadnej przesady. Scena szarży krasnoludów na trolle na tle tego motywu w wersji epickiej - och, lubimy to mój sssskarbie :serce:
3. Łza Golluma i darowanie mu życia przez Bilbo. Piękne.
4. Bilbo of course. Jest kochanym, prawdziwym hobbitem.
5. Kilka scen zapadło mi w pamięć. Oprócz wspomnianej szarży na trolle - zagadki, wejście krasnoludów, orły.
Ponadto miło było zobaczyć znajome twarze, zwłaszcza Gandalfa. Prawdziwie Szarego (jeszcze nie Białego).
Przeczytam teraz ksiązkę i zobaczę jak to wszystko mi się układa.

Aragonte - Pią 11 Sty, 2013 15:19

Kolejna dłuuuga - ale ciekawa - recenzja, poza wypunktowaniem zalet i wad filmu jest też odniesienie do kwestii nowej technologii:
http://film.org.pl/r/rece...podroz-3-21340/

Admete - Pią 11 Sty, 2013 17:48

Bardzo mi sie podoba takie porządne, wyważone podejście, jak w tej recenzji :) Faktycznie - możemy się wypowiedzieć, jak juz będą wszystkie części i każdy, kto będzie chciał, obejrzy je łącznie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group