To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Jane Austen - życie i epoka - Becoming Jane ("Zakochana Jane")

Anonymous - Wto 25 Wrz, 2007 18:29

koffane, bedziecie potrzebowały pseudowykwalifikowanego pilota - więc stawiam sie do raportu :D
Alison - Wto 25 Wrz, 2007 18:35

AineNiRigani napisał/a:
koffane, bedziecie potrzebowały pseudowykwalifikowanego pilota - więc stawiam sie do raportu :D


Rzekłem, że wszystkie to wszystkie. :mrgreen:
Podział będzie tylko taki, że Rozważne zajmują się kwatermistrzostwem, a Romantyczne podziwianiem widoków, tudzież przystojnych tubylców :banan_czerwony:

Zobaczymy, która grupa teraz będzie liczniejsza :-P :mrgreen:

Anonymous - Wto 25 Wrz, 2007 18:46

tiaaa, a co jeslim romantycznie rozwazna, hę?
Matylda - Wto 25 Wrz, 2007 18:54

o wyższości emocjonalnej faceta biednego choć zdolnego, oczytanego, tańczącego, wrażliwego i dowcipnie wygadanego
:serduszkate:
Rysio jest wyraźnie zagrożony .

Boże Ali jak Ty to potrafisz zawsze ująć w kilku słowach

Jadę z Wami kochane wszystko jedno gdzie

Matylda - Wto 25 Wrz, 2007 18:59

A dlaczego na pierwszej stronie tego tematu sa puste posty :mysle:
Ulka - Wto 25 Wrz, 2007 19:04

AineNiRigani napisał/a:
tiaaa, a co jeslim romantycznie rozwazna, hę?


a ja rozważnie romantyczna? ;)

póki trwały dyskursy nie włączałam się (także z prozaicznego powodu że rozwinęły się bardzo szybko) ale ja mowa o wyjeździe... :-D

Alison - Wto 25 Wrz, 2007 19:19

Ulka napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
tiaaa, a co jeslim romantycznie rozwazna, hę?


a ja rozważnie romantyczna? ;)

póki trwały dyskursy nie włączałam się (także z prozaicznego powodu że rozwinęły się bardzo szybko) ale ja mowa o wyjeździe... :-D


Ooo moja droga... takiego chitrusa, to nie wiem czy zabierzemy. To myśmy tu szaty darły za Lefroyem i Wisleyem, a Ty co? Z boku się stało? To teraz sie będzie za autobusem biegło, albo w kolejce po bilety stało. Życie to nie jest bajka (ł) :banan_Bablu:

Admete - Wto 25 Wrz, 2007 19:25

:rotfl: Za ukrywanie sie po kątach będą biegi przełajowe ;-) ja tam się organizacją mogę zajać, przynajmniej będę mieć pokój z widokiem ;-)
Ulka - Wto 25 Wrz, 2007 19:29

Alison napisał/a:
takiego chitrusa, to nie wiem czy zabierzemy. To myśmy tu szaty darły za Lefroyem i Wisleyem, a Ty co? Z boku się stało? To teraz sie będzie za autobusem biegło, albo w kolejce po bilety stało. Życie to nie jest bajka (ł)

chitrus chitrus <chlip> ja nie widziałam po prostu tego filmu jesce, to co mogę do dyskusji wnieść? szaty mi podrą i wcale do kina nie pójdę :( jak Wy kochane dyskutowałyście to ja zarabiałam na to kino-odcięta od Salonu, bo we pracy komputra brak...

Anonymous - Wto 25 Wrz, 2007 19:32

Matuś arbitralnie oceń w której kolejce mam stać, bom sie pogubiła.
Ja gotowam Toma własną pierwsią bronić jako mężczyzne idealnego i do tej pory to czyniłam. ale ze mnie taka romantyczka jak z koziej rzyci waltornia...

Alison - Wto 25 Wrz, 2007 20:05

Powiem tak:
1. Admete ma Pokój z widokiem w Domu nad jeziorem
2. Ja odczuwam Dumę z miłości do Lefroya i Uprzedzenie do Wisleya
3. Ulka tak długo jeździ pociągiem relacji Północ-Południe aż zobaczy Becoming Jane i się zdecyduje czy jest Rozważna czy Romantyczna
4. A Aine gra na waltorni ( i tez niech sie do cholery zdecyduje czy róże woli wąchać czy hodować dla kasy)
Amen.

A w ogóle to lecę, bo herbatka mi się zaparzyła i mi tam Tobik rozgrzany pożarem zaraz wystygnie. To lecęęęęę :co_stracilam:

Harry_the_Cat - Wto 25 Wrz, 2007 20:09

Alison napisał/a:
Powiem tak:
1. Admete ma Pokój z widokiem w Domu nad jeziorem
2. Ja odczuwam Dumę z miłości do Lefroya i Uprzedzenie do Wisleya
3. Ulka tak długo jeździ pociągiem relacji Północ-Południe aż zobaczy Becoming Jane i się zdecyduje czy jest Rozważna czy Romantyczna
4. A Aine gra na waltorni ( i tez niech sie do cholery zdecyduje czy róże woli wąchać czy hodować dla kasy)
Amen.

A w ogóle to lecę, bo herbatka mi się zaparzyła i mi tam Tobik rozgrzany pożarem zaraz wystygnie. To lecęęęęę :co_stracilam:


:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Dobre, dobre! Admate nieźle na tym wyszła. Szczególnie jeśli ten dom dzieli z Julianem S. bądź Keanu R. ;) Mogę wpaść?

MiMi - Wto 25 Wrz, 2007 20:10

A ja? Też jeszcze nie widziałam BJ i nie umiem się zdecydować, czy rozważa czy romantyczna jestem, więc muszę się rozdwoić...
Ulka - Wto 25 Wrz, 2007 20:31

Alison napisał/a:
Powiem tak:
1. Admete ma Pokój z widokiem w Domu nad jeziorem
2. Ja odczuwam Dumę z miłości do Lefroya i Uprzedzenie do Wisleya
3. Ulka tak długo jeździ pociągiem relacji Północ-Południe aż zobaczy Becoming Jane i się zdecyduje czy jest Rozważna czy Romantyczna
4. A Aine gra na waltorni ( i tez niech sie do cholery zdecyduje czy róże woli wąchać czy hodować dla kasy)
Amen.

A w ogóle to lecę, bo herbatka mi się zaparzyła i mi tam Tobik rozgrzany pożarem zaraz wystygnie. To lecęęęęę :co_stracilam:


lubię pociągi :) więc jak mnie pociągiem wyślesz to jeszcze długo może potrwać moje "decydowanie się"... ;)

Anonymous - Wto 25 Wrz, 2007 20:32

Alison napisał/a:
Powiem tak:
1. Admete ma Pokój z widokiem w Domu nad jeziorem
2. Ja odczuwam Dumę z miłości do Lefroya i Uprzedzenie do Wisleya
3. Ulka tak długo jeździ pociągiem relacji Północ-Południe aż zobaczy Becoming Jane i się zdecyduje czy jest Rozważna czy Romantyczna
4. A Aine gra na waltorni ( i tez niech sie do cholery zdecyduje czy róże woli wąchać czy hodować dla kasy)
Amen.


No tak, Matuś jak zawsze zawieje geniuszem.
Niczym te szkockie wiatry ...

Admete - Wto 25 Wrz, 2007 20:35

Można wpaść jak najbardziej - i tak dla ścisłości - chyba z Keanu ;-)
Harry_the_Cat - Wto 25 Wrz, 2007 20:36

Admete napisał/a:
Można wpaść jak najbardziej - i tak dla ścisłości - chyba z Keanu ;-)


Dla mnie bomba. Bo właśnie zaczynam sie zastanawiać co tam z Keanu mam w kolekcji :mrgreen:

Alison - Wto 25 Wrz, 2007 20:51

Ulka napisał/a:
lubię pociągi :) więc jak mnie pociągiem wyślesz to jeszcze długo może potrwać moje "decydowanie się"... ;)


Moja droga, jak impreza się rozbuja, a Ty akurat bedziesz dalej kombinować w Koluszkach, to wybacz, ale nie będziemy za długo na Ciebie czekać. Szybkość decyzji i jej efekt należą wyłącznie do Ciebie. Osobiście radzę skłonić się ku Lefroyowi, bo jego wielbicielki bedą spacerować po wrzosowiskach nad klifami i ganiać jaskółki, a wielbicielki Wisleya, smażyć les crepes z mąki gryczanej. Teraz jak już wiesz co Cię czeka...wybieraj! :roll:

Aragonte - Wto 25 Wrz, 2007 20:59

A jeśli nie jest się ani wielbicielką Toma, ani Wisleya, to co? :wink:
Mam czuć się stracona? Ani rozważna, ani romantyczna? :mysle:

Ulka - Wto 25 Wrz, 2007 21:01

Alison napisał/a:
bo jego wielbicielki bedą spacerować po wrzosowiskach nad klifami i ganiać jaskółki, a wielbicielki Wisleya, smażyć les crepes z mąki gryczanej

Nie ułatwiasz mi decyzji, bo... nie znam prognozy pogody ;) a w ogóle czy takie przyziemne względy mogą skłonić moją duszę do jednej czy drugiej opcji ;)
ale mam myśl - na każdej imprezie musi być kontestator - ta ja się piszę na stanowisko ;p

Alison - Wto 25 Wrz, 2007 21:02

Aragonte napisał/a:
Ani rozważna, ani romantyczna? :mysle:


No ale przynajmniej stracona. Też ładny przymiotnik. Ile niesie w sobie tragicznej treści. I jedna taka byś była, jedyna (bo wszystkie chcą jechać) :wink:

Alison - Wto 25 Wrz, 2007 21:04

Ulka napisał/a:
a w ogóle czy takie przyziemne względy mogą skłonić moją duszę do jednej czy drugiej opcji ;)
ale mam myśl - na każdej imprezie musi być kontestator - ta ja się piszę na stanowisko ;p


Jakie przyziemne? Jak będzie pogoda, to jaskółki wysoko latają. A kontestować to będziesz musiała we Włoszczowej, bo u nasz zgoda musi być i porządek :wink:

Ulka - Wto 25 Wrz, 2007 21:07

Alison napisał/a:
Ulka napisał/a:
a w ogóle czy takie przyziemne względy mogą skłonić moją duszę do jednej czy drugiej opcji ;)
ale mam myśl - na każdej imprezie musi być kontestator - ta ja się piszę na stanowisko ;p


Jakie przyziemne? Jak będzie pogoda, to jaskółki wysoko latają. A kontestować to będziesz musiała we Włoszczowej, bo u nasz zgoda musi być i porządek :wink:

:mrgreen:
taa jeest!
ja będę kontestować ale w porządku i zgodnie ;)

Aragonte - Wto 25 Wrz, 2007 21:10

Alison napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ani rozważna, ani romantyczna? :mysle:


No ale przynajmniej stracona. Też ładny przymiotnik. Ile niesie w sobie tragicznej treści. I jedna taka byś była, jedyna (bo wszystkie chcą jechać) :wink:

OK, to jadę na bank :mrgreen:
Stracona, hmm... tragicznej, powiadasz? :roll: No, ja bym ujęła to dosadniej, bo ostatnio czuję się do d... khem, dama tego pisać nie powinna :roll:

Matylda - Wto 25 Wrz, 2007 21:10

Admete napisał/a:
Można wpaść jak najbardziej - i tak dla ścisłości - chyba z Keanu ;-)


Ja na Twoim miejscu to bym sie nie podzieliła



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group