To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Ben Barnes

Gunia - Nie 01 Lut, 2009 16:54

Agn napisał/a:
Guniu, bo zaproszenia roznosi Poczta Polska, zapomniałaś już?

No tak właśnie czułam, że to znów ta przeklęta PP. :?
Agn napisał/a:
Też uważam, że to fajnie, że chadza sobie na bale charytatywne, ale mógłby przy okazji charytatywnie wobec fanów w jakiejś sesji wziąć udział.

Absolutnie się z Tobą zgadzam, zwłaszcza jeśli ma do dyspozycji takie fajne ściany jak ta tutaj - jest świetna.
Agn napisał/a:
Przepraszam, marudzę z frustracji, że ciągle nigdzie nie ma EV. :evil:

Jak sobie pomyślę, że mogłoby po tym wszystkim... :evil: Ale nie, nawet nie będę o tym myśleć. :trzyma_kciuki:

Agn - Nie 01 Lut, 2009 17:32

Nie dopuszczam do siebie myśli, że mogłoby EV w ogóle w Polszcze nie być! Ma być i basta! Bo komuś zrobię krzywdę!
Ich habe gesagt.


Gunia - Nie 01 Lut, 2009 18:30

Tak sobie myślę, czy jest ktoś kogo można by "zmolestować" mailowo w tej sprawie?
Gunia - Wto 03 Lut, 2009 20:31

Obejrzałam dziś nareszcie "Stardusta". :D
Rola Bena nie za duża, ale brzeminna w skutki! :mrgreen:

I po obejrzeniu filmu wcale nie żałuję, że go nie zamienili rolami z Charliem Coxem.
Szkoda tylko, że na dorosłego Dunstana wybrali tego aktora, na którego mam alergię przez jego rolę w "Bleak House".

Agn - Wto 03 Lut, 2009 21:05

A nigdy dotąd nie widziałaś Stardust??? Kapitalny film.
A ja żałuję, że Ben nie zagrał Tristrana (to był Tristran, nie Tristan!!!). Chociaż Charlie Cox był uroczy i pasował, ale... co więcej Bena na ekranie to więcej Bena.
PS I też mam uczulenie na tego gościa od czasów BH. Źle się kojarzy, nie?

Gunia - Wto 03 Lut, 2009 22:50

Agn napisał/a:
A nigdy dotąd nie widziałaś Stardust??? Kapitalny film.

Miałam na pilnej liście od ponad pół roku, ale miałam masę problemów technicznych i tak zleciało.
Agn napisał/a:
A ja żałuję, że Ben nie zagrał Tristrana (to był Tristran, nie Tristan!!!)

Też czytałam książkę. ;)
Agn napisał/a:
PS I też mam uczulenie na tego gościa od czasów BH. Źle się kojarzy, nie?

Koszmarnie, najbardziej wnerwiająca postać. :roll:

Agn - Wto 03 Lut, 2009 23:27

Ja się wściekam, że w filmie mu imię zmienili na łatwiejsze do wymawiania. Grrrr...
Gunia - Wto 03 Lut, 2009 23:29

Agn napisał/a:
Ja się wściekam, że w filmie mu imię zmienili na łatwiejsze do wymawiania. Grrrr...

Toż wiem, tylko tak wspomniałam przy okazji. ;)
Na BBO nowa fota Bena - aż jedna, mała i marnej jakości. Żebyśmy czasem nie uschły ze szczęścia. :?

Agn - Śro 04 Lut, 2009 00:19

Mam nadzieję, że w nocy przyśni mi się w większym rozmiarze. :twisted:

D. blada - nie przyśniła się. *idzie złożyć zażalenie do Piaskowego Dziadka*

Gunia - Nie 08 Lut, 2009 21:21

Ta sama fotka w nieco lepszej postaci:
.
Do tego garstka screenów z EV, o którym wciąż ani widu, ani słychu.

Agn - Nie 08 Lut, 2009 22:44

I tak rozdzielczość jest niezadowalająca. EV... szlag mnie już przez to trafia! :wsciekla:

Za to na wikipedii zauważyłam to: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ben_Barnes
Czyżby już zostało potwierdzone, że Ben będzie Aro w NM?

Gunia - Pon 09 Lut, 2009 20:07

OMG. Jeśli on ma zamiar zagrać w tej szmirze - zwinęłam koleżance na zimowisku tę książkę do przejrzenia i słowo daję, niektóre legosiowe cacka były wyższych lotów niż ta krew jellonka - to się chyba oficjalnie odkocham. :?
Agn - Pon 09 Lut, 2009 21:35

Guniu, Ben ma szansę być jasnym światłem w tym tunelu!!! (Obok Rpattza) Tylko jak go przypudrują... Chociaż może nie będą musieli? On sam z siebie blady jak ściana... :mysle:
Gunia - Pon 09 Lut, 2009 21:45

Wiesz, miłość miłością, ale ja mam honor. Po tym, jak wypowiedziałam się raz a ostatecznie na temat tej szanownej sagi, do kina się raczej nie wybiorę. :? No chyba, że jakimś bladym cudem ekranizacja miałaby być miażdżąco lepsza niż te książki.
Agn - Pon 09 Lut, 2009 22:10

No, jedynka była (bo krótsza i... i wypowiedziałam się na ten temat w odpowiednim wątku). Może to tylko plota??? Ja Bena jako wampira b. chętnie z 10 razy... ale w czymś, co naprawdę byłoby czymś o wampirach. A nie tylko stało obok wampirów. Ech, Ben jako Armand... le mrrrruuu... co z tego, że miał rude włosy? Who cares? ;)
Gunia - Wto 10 Lut, 2009 14:52

Agn napisał/a:
Ech, Ben jako Armand... le mrrrruuu... co z tego, że miał rude włosy? Who cares? ;)

Akurat by się zbilansowała przemiana Faramira. :lol:

Agn - Wto 10 Lut, 2009 15:05

Co? Bilansowanie... Przemiana... Faramir... Taa...
*ledwie kojarzy, albowiem*

Gunia - Wto 10 Lut, 2009 15:27

Ach, ach, ach! Chyba czas się przebrać. :love_shower:
P.S. Miałam na myśli, że Faramir miał mieć czarne włosy, a w filmie był rudy. Teraz byłoby na odwrót i wyszłoby na zero. ;)

Agn - Wto 10 Lut, 2009 16:37

Eee... aha... no, racja... wybacz, ale... khem, tego... :thud:

(Post o głębi kałuży.)

RaczejRozwazna - Wto 10 Lut, 2009 19:09

:serce: :serduszkate: :love_shower:

no cudnie tu wyszedł...

Calipso - Wto 10 Lut, 2009 19:21

Gunia napisał/a:
OMG. Jeśli on ma zamiar zagrać w tej szmirze - [....] to się chyba oficjalnie odkocham.

Jestem w szoku :shock: Ben nie waż się przyjąć tej roli,bo Gunia w innym ubranku... :confused3:

Agn - Wto 10 Lut, 2009 19:26

Jak mu niezłą kasę zaproponują, to diabli go wiedzą, może zagra.
Calipso - Wto 10 Lut, 2009 19:36

No tak,kasa rządzi.
Agn - Wto 10 Lut, 2009 19:39

Nie oszukujmy się, aktor to też zawód. Ben też musi płacić podatki, rachunki, czynsz i co tam jeszcze. Ach, no czasem musi coś zjeść, chociaż patrzę na jego posturę i chyba na tym facet oszczędza.
Calipso - Wto 10 Lut, 2009 19:50

To prawda,jednak nie chciałoby się widzieć ulubieńca w chłamie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group