North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?
Anaru - Sob 15 Lis, 2008 13:17
| Calipso napisał/a: | Pomieszanie z poplątaniem |
Ale jest w tym głęboki sens
Calipso - Sob 15 Lis, 2008 13:39
| Anaru napisał/a: | Ale jest w tym głęboki sens |
Oki,daj mi trochę czasu na zrozumienie,bo chyba jestem niewyspana
(najwyżej będę tu częściej zaglądać )
Anaru - Sob 15 Lis, 2008 13:41
Ok, rozszerzając
Mógłby (być dziewicem) jakby chciał, a jakby nie chciał (być dziewicem), to mógłby (być dziewicem), ale by nie musiał (być dziewicem), bo jakby musiał (być dziewicem), a nie chciałby (nim być), lecz nie miałby jak (przestać nim być) to by było gorzej
A ogólnie
To wnioski wyciągnięte z dyskusji
Anonymous - Sob 15 Lis, 2008 16:39
No pewnie, że mógł... ale czy chciał...
trifle - Sob 15 Lis, 2008 16:50
| lady_kasiek napisał/a: | No pewnie, że mógł... ale czy chciał... |
I żeby dojść do tego, trzeba było 40 stron z górką dyskusji
Sofijufka - Sob 15 Lis, 2008 16:53
Bo to jak stwierdziła we wrześnio jedna z dyskutantek na C19 - te damy, które twierdzą, że BYŁ, chciałyby, żeby to one były tą PIERWSZĄ...
Tamara - Sob 15 Lis, 2008 16:53
Ajajaj !!! ale się działo
No cóż : jakby chciał się umartwiać w imię nie wiadomo czego - bo żadnej idei oprócz bawełny nie stwierdziłam a dla przędzalnictwa się umartwiać to dopiero dziwne - to mógł . Ale nijak nie wyglądał na faceta , coby umartwień szukał , wręcz przeciwnie , przy takich napięciach w pracy , kłopotach na rynku potrzebował odprężenia i to nie intelektualnego . Intelektualnie dopiero się rozwijał (Platon) więc jeszcze przemęczony umysłowo nie był , za to nerwowo owszem
I słuszna uwaga Spin - w imię czego niby ten celibat dobrowolny miał być ? względy religijne odpadają , zdążył się już dorobić , więc brak czasu nie stoi na przeszkodzie , dorobek intelektualny ludzkości dopiero zaczyna poznawać więc rozległe zainteresowania i prace naukowe też nie stoją na zawadzie , no nie ma żadnego racjonalnego powodu
A weźcie naszego Wokulskiego , 1000 razy romantyczniejszego niż J.T. , też sam wszystkiego się dorobił po drodze zaliczając powstanie , Sybir , próby kariery naukowej i odrzucenie społeczne , romantycznie zakochał się w pięknej pannie , która akurat pustym wzrokiem zagapiła się w przestrzeń , a nie dość , że ożenił się z Małgosią Minclówną dla korzyści materialnych i jak sam mówił - w czasie małżeństwa nie miał kochanek (czyli wcześniej prawdopodobnie miał , bo z kontekstu wynikało , że po ślubie przestał chodzić na kobiety) , to jeszcze krew mu uderzała do głowy przy wdówce Kazi Wąsowskiej i wyobrażał sobie różne rzeczy na jej temat
Więc rzekome dziewictwo Thorntona nie może mieć żadnego romantyczno-uczuciowego podkładu C.B.D.U. a żaden inny powód nie wchodzi w grę
Zresztą wystarczy poczytać sobie o romantykach , żeby stracić złudzenia co do ich dziewiczości i podniosło-platonicznych uczuć - np. Krasiński i Delfina - a to właśnie czasy Thorntona
Calipso - Sob 15 Lis, 2008 16:55
| Anaru napisał/a: | Ok, rozszerzając |
Przyznaj się jak długo to pisałaś?
| Mag13 napisał/a: | | Nie jestem pewna, czy już mogę wychynąć zza |
Czy ja Ciebie okłamuję? Możesz spokojnie wyjść
| lady_kasiek napisał/a: | | ale czy chciał... |
Oto jest pytanie
Odpowiedź : NIE ....
Anaru - Sob 15 Lis, 2008 16:57
| Calipso napisał/a: | Przyznaj się jak długo to pisałaś? |
A z pół minuty
Zdanie przekopiowane z mojego posta poszerzone o powtarzalne nawiasy, momencik
Calipso - Sob 15 Lis, 2008 17:05
| Anaru napisał/a: | Zdanie przekopiowane z mojego posta poszerzone o powtarzalne nawiasy, momencik |
No tak,jednak nie bardzo chce mi się wierzyć,że dopiero po przepisaniu zaczęłaś się śmiać
Tamara - Sob 15 Lis, 2008 17:06
A nieuwzględnianie aspektu biologicznego naszej natury w sprawach męsko-damskich z reguły prowadzi do nieszczęść przez bardzo przykrą konfrontację romantycznych wyobrażeń z prozaiczną rzeczywistością - jak ta panna odesłana przez wierzącego męża do rodziców , bo się przed nim w noc poślubna krucyfiksem zasłoniła
Sofijufka - Sob 15 Lis, 2008 17:08
no wkleiłam taki ładny fragment nocy poslubnej dziewica i dziewicy - i nic Was nie przekonało
Anaru - Sob 15 Lis, 2008 17:09
| Calipso napisał/a: | No tak,jednak nie bardzo chce mi się wierzyć,że dopiero po przepisaniu zaczęłaś się śmiać |
No tak, rechot powstał w edicie
A rechoczę regularnie jak czytam ten wątek
Calipso - Sob 15 Lis, 2008 17:12
| Tamara napisał/a: | jak ta panna odesłana przez wierzącego męża do rodziców , bo się przed nim w noc poślubna krucyfiksem zasłoniła |
| Sofijufka napisał/a: | | no wkleiłam taki ładny fragment nocy poslubnej dziewica i dziewicy - i nic Was nie przekonało |
Sofijuko,ze swej strony mogę powiedzieć,że nadal jestem w trakcie tłumaczenia bo chyba nie muszę mówić,że tak hop siup to tak jakoś nie za dobrze
Calipso - Sob 15 Lis, 2008 17:15
Anaru,ja rechotałam w trakcie czytania(pierwszy raz głośno)
| Anaru napisał/a: | A rechoczę regularnie jak czytam ten wątek |
Bo śmiech to zdrowie,dotleniamy organizm,chudniemy i jesteśmy za tym,że dziewicem nie był
Anaru - Sob 15 Lis, 2008 17:19
| Tamara napisał/a: | bo się przed nim w noc poślubna krucyfiksem zasłoniła |
Kto to opisywał? Bo gdzieś czytałam
Magdalena Samozwaniec...?
Tamara - Sob 15 Lis, 2008 17:22
Zgadza się , Kraków belle epoque
spin_girl - Sob 15 Lis, 2008 17:42
| Tamara napisał/a: | No cóż : jakby chciał się umartwiać w imię nie wiadomo czego - bo żadnej idei oprócz bawełny nie stwierdziłam a dla przędzalnictwa się umartwiać to dopiero dziwne - to mógł . Ale nijak nie wyglądał na faceta , coby umartwień szukał , wręcz przeciwnie , przy takich napięciach w pracy , kłopotach na rynku potrzebował odprężenia i to nie intelektualnego . Intelektualnie dopiero się rozwijał (Platon) więc jeszcze przemęczony umysłowo nie był , za to nerwowo owszem
I słuszna uwaga Spin - w imię czego niby ten celibat dobrowolny miał być ? względy religijne odpadają , zdążył się już dorobić , więc brak czasu nie stoi na przeszkodzie , dorobek intelektualny ludzkości dopiero zaczyna poznawać więc rozległe zainteresowania i prace naukowe też nie stoją na zawadzie , no nie ma żadnego racjonalnego powodu |
Tamaro- ja Cię oficjalnie kocham! Dokładnie!
I powiem to wprost, żeby sobie druga strona nie myślała Gdyby Thornton się zaparł, żeby być dziewicą do ślubu, to przy swoim slinym charakterze i żelaznej woli pewnie zamiar by wykonał (ale z pomocą DIY). Ale moim zdaniem się nie zaparł bo nie miał po co się zapierać.
Tamara - Sob 15 Lis, 2008 18:21
Spin - z wzajemnością
A gdyby się zaparł i miał NAPRAWDĘ TRUDNE ZAPARCIE ? (przepraszam , ale mi się skojarzyło ) to by dopiero był problem...
spin_girl - Sob 15 Lis, 2008 18:45
hihihihih
Anaru - Sob 15 Lis, 2008 18:59
| Mag13 napisał/a: | Victoria! Dożyłam! Warto było! Wreszcie! Lady Tamara! Powiedziała to! Że jakby chciał - to mógł! |
Ale nie powiedziała, że musiał, ani że na pewno
Tamara - Sob 15 Lis, 2008 19:25
Ale to było gdybanie , Lady Mag , dotyczące rzeczy , która NIGDY nie miała miejsca Bo dziewicą nigdy on nie był . No i NIGDY nie chciał bo niby po co , więc nie mógł , więc nie był c.b.d.u.
Tamara - Sob 15 Lis, 2008 19:44
Ależ oczywiście , jako mężczyzna czyli od momentu osiągnięcia zdolności męskich około 14 roku życia - nigdy Zresztą już kiedyś o tym mówiłam
nicol81 - Sob 15 Lis, 2008 19:44
| Tamara napisał/a: | A nieuwzględnianie aspektu biologicznego naszej natury w sprawach męsko-damskich z reguły prowadzi do nieszczęść przez bardzo przykrą konfrontację romantycznych wyobrażeń z prozaiczną rzeczywistością - jak ta panna odesłana przez wierzącego męża do rodziców , bo się przed nim w noc poślubna krucyfiksem zasłoniła |
Ja nie interpretowałabym tego jako nieuwzględnianie aspektu biologicznego- a jako jego przecenianie, oparte na założeniu, że informacje na ten temat nie są konieczne, bo instykt zadziała...A, jak widac, popęd to nie wszystko...
Anaru - Sob 15 Lis, 2008 19:46
NIGDY to nigdy
|
|
|