To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Deathly Hallows - to dopiero początek!

Anonymous - Pon 01 Sie, 2011 19:47

Admete napisał/a:
Nie miałam skojarzeń z Powrotem króla, raczej z obroną Helmowego Jaru

ja raczej też.

Admete - Pon 01 Sie, 2011 19:51

Jak zaczęli atakować Hogwart - to się samo narzucało.
Eeva - Wto 09 Sie, 2011 21:38

Wróciłam właśnie z Harrego. Bylam w IMAXie.
Wooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooow

Koniec komentarza

Aragonte - Wto 09 Sie, 2011 21:55

Szczegóły poproszę :mrgreen:
asiek - Wto 09 Sie, 2011 22:19

Woooooooooooooow... Mówi wszystko. :lol: :wink:


Wiele wskazuje na to, że jutro pokuśtykam drugi raz na seans... Siostrzenica nie daje żyć. :wink:

Admete - Wto 09 Sie, 2011 22:34

Ja bym nawet poszła raz jeszcze, ale już nie grają...Bloody hell..kiedy wychodzi dvd? Ja chcę już...
Aragonte - Wto 09 Sie, 2011 22:39

Ja byłam w sumie trzy razy - raz z koleżanką z pracy, potem z Caroline i Praedzio, a następnie z Zuzą :wink: Póki co mój głód potterowy został więc nasycony :-P
Admete - Wto 09 Sie, 2011 22:51

Ja bym teraz najchętniej obejrzała całą ostatnią częśc wygodnie w domu. Pierwszą część powinnam mieć za dwa tygodnie ( kupuję dvd ), ale od razu bym chciała też drugą.
Agn - Śro 10 Sie, 2011 09:37

Mnie korci, by pójść jeszcze raz do kina... No i gdzie ta wypłacza, no?! Kurczę, większość Potterów widziałam w kinie po dwa razy, tego już dwa razy zaliczyłam, ale... jest tak dobry... i w ogóle to już koniec... że chce mi się jeszcze raz... *wzdycha*
Anonymous - Śro 10 Sie, 2011 09:48

Mi tyż :(

a u mnie skończyli grać. Buuuu. Może do Rzeszy zrobię wypad...

Agn - Śro 10 Sie, 2011 09:56

Do Rzeszy?! A... ok, skumałam - pewnie chodzi o Rzeszów? No w sumie... ile tam byś jechała? Godzinkę?
Ja na trzeciego Pottera zasuwałam od siebie do Wrocka, dwa razy... Bo nie chciałam czekać na moje "wspaniałe" kino, które filmy miało 3 miechy później i tylko z dubbingiem. Flachm! No to teraz mam drugie kino, Cinema3D, filmy są o czasie, ale i tak nie wszystkie. I tylko dubbing. Ale przynajmniej świetliki nie latają po sali. ;)

Admete - Śro 10 Sie, 2011 10:24

Mnie by tylko Kraków ratował. A w ogóle to sobie znalazłam młodego Snape ;) Znaczy aktora, który wygląda dla mnie jak młody Snape ;)
Agn - Śro 10 Sie, 2011 10:37

Zaczynam cię podejrzewać o złośliwość - rzucasz apetyczną wiadomością i tak ani pół zdjęcia nie wrzucisz. To się nazywa dręczenie bliźnich! ;)
Dawaj fotkę!

Aragonte - Śro 10 Sie, 2011 11:40

Fotka, koniecznie :mrgreen:

Admete, pamiętasz, kogo typowano na Syriusza? :wink:

Tamara - Śro 10 Sie, 2011 11:46

Deanariell napisał/a:
http://www.ryjbuk.pl/potteroskop-256930
Wiedziałam. :wink: Pomyluna - to ja, wypisz, wymaluj. :mrgreen: :lol:

No fajnie , jestem Draco Malfoy :thud:

Aragonte - Śro 10 Sie, 2011 11:48

Tamara napisał/a:
Deanariell napisał/a:
http://www.ryjbuk.pl/potteroskop-256930
Wiedziałam. :wink: Pomyluna - to ja, wypisz, wymaluj. :mrgreen: :lol:

No fajnie , jestem Draco Malfoy :thud:

Ale za to w jakim dobrym towarzystwie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :wink:

asiek - Śro 10 Sie, 2011 14:46

Poszłam, obejrzałam, wróciłam. :-D :wink: ... Nadal najbardziej podoba mi się scena z McGonagall w akcji. :cool:
Admete - Śro 10 Sie, 2011 15:09

Fotka chyba nie odda tego, jak ten aktor wygląda. Zresztą pewnie go znacie. Ben Whishaw - grał w Pachnidle i w ostatniej wersji Burzy ( był Arielem ). Teraz go ogladam w The Hour. Mnie by pasował. Osobiście uważam, że Rickman zagrał dobrze, ale był za stary do roli Severusa. Czy jest jakaś infromcja, ile lat mieli rodzice Pottera w chwili śmierci? Uważam, że nie mogli mieć więcej niż 30. A szczerze mówiąc pasowałoby mi do nich, że mieli dziecko gdzieś w wieku 26-27 lat. Pobrali się chyba młodo, po co by mieli czekać? James był zamożny. Skończyli szkołę. Zdecydowanie wolałabym młodszego Snape'a. Do Thewlisa jako Lupina stopniowo się przekonałam.

Tu macie Bena w The Hour:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Chyba jestem dziwna, ale on mi się strasznie podoba :-P Jak dla mnie Severus w czasach, gdy upadł Voldemort i zginęła Lily.

Gunia - Śro 10 Sie, 2011 15:51

Według Wiki:
James Potter (27 marca 1960 – 31 października 1981)
Lily Potter z domu Evans (30 stycznia 1960 – 31 października 1981).
Nie jestem teraz na 100% pewna, ale to się chyba da wyliczyć z informacji w książkach.
Zatem w siódmym tomie Snape musi mieć jakieś 37-38 lat.

Admete - Śro 10 Sie, 2011 16:00

O to mi chodziło, Rickman był za stary. A Ben ma 31 obecnie ;)
Deanariell - Śro 10 Sie, 2011 16:01

Gunia napisał/a:
Zatem w siódmym tomie Snape musi mieć jakieś 37-38 lat.

No to niestety wygląda najmniej na 50 -60... :( Szkoda, bo bardzo lubię Alan'a Rickman'a... Nie jego wina, że ekranizacja całości trwała tyle lat. :roll: :-P

Admete - Śro 10 Sie, 2011 19:16

Czy ja jestem całkiem normalna, jeśli wzruszam się przy scenie śmierci skrzata domowego? ;)

Muzyka z tej sceny:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Eeva - Śro 10 Sie, 2011 21:08

Aragonte napisał/a:
Szczegóły poproszę


No generalnie imax, wow. Naprawde robi wrażenie. I efekty i w ogóle. No brak słów.

Troche zabolało jak Snape odezwał się nie swoim głosem.

Aragonte - Śro 10 Sie, 2011 21:20

Admete napisał/a:
Czy ja jestem całkiem normalna, jeśli wzruszam się przy scenie śmierci skrzata domowego? ;)

Nie jesteś, ale ja też nie :-P :wink:

Eeva - Śro 10 Sie, 2011 21:21

Oj ja też sie wzruszam. Ale chyba w książce bardziej.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group