Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
Mag - Nie 20 Maj, 2007 20:28
Też nie wiedziałam, że są dalsze części. | asiek napisał/a: | | Znalazła się przecież w sytuacji patowej. Za 3 dni szczęścia przyszło jej drogo zapłacić. |
Jak to drogo- przecież to była jej decyzja, że została z dziećmi i mężem.Mogła z nim jechać, nawet przez chwilę chciała wskoczyć w deszczu do jego samochodu...
Miała wybór i podjęła świadomą decyzję, a co przeżyła dzięki niemu.....
Aragonte - Nie 20 Maj, 2007 20:37
Przeczytałam "Drakulę" Brama Stokera. Hm! Pierwsza połowa - całkiem, całkiem, ma to swój staroświecki urok (choć wolę jednak film Coppoli z jego romantycznymi wyjaśnieniami przemiany księcia Drakuli, co tu kryć ), ale końcówka jakaś kiepściutka mi się wydała i bez ikry... Caitri, może napiszesz nową końcówkę jako dobrze zorientowana w wampirycznych klimatach? :razz:
Ja zabieram się teraz (ale to będzie chyba podczytywanie, jak w czasie lektury "Drakuli") za "Trzech panów Dumas" Maurois. Ach, ten Dumas ojciec
migotka - Pon 21 Maj, 2007 15:02
czytam czadową książkę;)) gdyby nie malowanie nie mogłabym sie od niej oderwać
Książka opisuje funkcjonowanie i charakter monarchii brytyjskiej. Barwność opisów, a jednocześnie dbałość o prawdę historyczną, bogactwo szczegółów dotyczących zarówno dworskiej etykiety, jak i prywatnego życia członków rodziny królewskiej (obfitującego w dramatyczne, ale i zabawne momenty), sprawiają, iż książka ta jest wartościową i przyjemną lekturą.
http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=4129
ŻYCIE CODZIENNE W PAŁACU BUCKINGHAM
Bertrand Meyer
dane mało aktualne , bo mam wydanie z 1999 roku ale warto!
Annette - Wto 22 Maj, 2007 17:06
Zapowiada się ciekawie, tym bardziej że chyba nie jest to książka w stylu hm...plotkarskim, muszę poszukać w bibliotece :grin:
Admete - Wto 22 Maj, 2007 18:15
Niedawno przeczytałam Penelopiadę Margaret Atwood. Bardzo lubie ksiażki tej kanadyjskiej pisarki i tym razem też sie nie zawiodłam. książeczka niewielka, napisana świetnym stylem z dodatkiem takiego specyficznego humoru. Historia Penelopy opowiedziana przez nia samą.
"Penelopiada wywraca homerycki wizerunek Odysa. Atwood pokazuje świat mitycznych wydarzeń z perspektywy Penelopy, oszukiwanej przez lata żony bohatera. Ten okazuje się zakłamanym kobieciarzem, Helena zadufaną w sobie kokietką, dwór - zbiorowiskiem postaci o podejrzanych charakterach. Penelopa nie oszczędza także siebie - jej historia, legendarna wierność i posłuszeństwo, również mogą okazać się tylko mitem, półprawdą wykreowaną dla potrzeb szerszej publiczności.
Margaret Atwood swą powieścią celnie podważa ideę mitu. Błyskotliwym osądem i ciętym dowcipem obala schematy myślenia, proponuje nowe możliwości odczytania utrwalonej w tradycji wersji wydarzeń."
cytat za http://www.znak.com.pl/book.php?id=1601
To jedna z książek z cyklu Mity, musze poszukać innych.
http://www.znak.com.pl/mity_01.php
Deanariell - Wto 22 Maj, 2007 18:20
Kurcze... Ty to zawsze na coś ciekawego trafisz Ciekawy opis, zachęcający. A skąd miałaś? Z wypożyczalni czy od kogoś?
praedzio - Wto 22 Maj, 2007 18:22
Z tej samej serii polecałam "Angusa od snów". Jeśli chodzi o mity opowiedziane na nowo polecam szczerze C.S. Lewisa "Póki mamy twarze" - opowieść o Erosie i Psyche. Jedna z najmądrzejszych książek, jakie kiedykolwiek przeczytałam.
Admete - Wto 22 Maj, 2007 18:39
Praedzio dzięki za namiar na Lewisa, spróbuję gdzies zdobyc. Rielluś pożyczyłam z biblioteki, widziałam jeszcze jakieś inne z tej serii i teraz żałuję, że nie wzięłam od razu. Pójdę jutro sprawdzić. I nie pozyczę Ci
Deanariell - Wto 22 Maj, 2007 19:01
| Admete napisał/a: | | Riellus pożyczyłam z biblioteki, widziałam jeszcze jakieś inne z tej serii i teraz żałuję, że nie wzięłam od razu. Pójde jutro sprawdzić. I nie pozyczeę Ci |
Jak z biblioteki, to sama mogę pożyczyć Już nie jestem na czarnej liście za przetrzymywanie :razz:
Ps. Trudno nie zauważyć Twojej nowej sukienki i bannerka
Admete - Wto 22 Maj, 2007 19:05
Pożyczyć...sama...jasne I dzięki komu nie jesteś już na czarnej liście? Wiesz co - mimo tego, że jestem starsza to robię chyba w naszym siostrzanym związku za Sama Głos rozsądku. Prawda, ze mam piekny bannerek?
Polecem też inne książki Atwood - zwłaszcza Kobietę do zjedzenia i Opowieść podręcznej.
praedzio - Wto 22 Maj, 2007 19:12
O Opowieści podręcznej słyszałam dużo dobrego. Zacznę się za nią rozglądać. :grin:
Deanariell - Wto 22 Maj, 2007 19:15
"Opowieść podręcznej" mam właśnie pożyczoną od znajomej (chciałabym w końcu porównać, bo film widziałam już dawno...) - leży i czeka na tegoroczne wakacje Myślę, że w tym roku wreszcie będę miała więcej czasu na czytanie... tak mi tego brakuje, a jakoś ciężko mi się za cokolwiek zabrać Mam tyle zaległości w czytaniu, że chyba mi życia nie starczy
Admete - Wto 22 Maj, 2007 19:17
Ja tej powieści nie posiadam w swoich zbiorach, ale stwierdziłam własnie, że to straszne niedopatrzenie i kupię sobie. Zrobiono film na jej podstawie, ale nie ejst tak dobry jak sama książka.
"Orwellowskie piekło kobiet. Witamy w alternatywnej rzeczywistości rodem z najgorszego koszmaru, jaki może przyśnić się kobiecie. Oto inna wersja historii świata, w której reżim i ortodoksja są jedynym prawem, prawem stanowionym przez mężczyzn i dla mężczyzn, gdzie kobieta została sprowadzona do roli niemej reproduktorki. Oby tylko ten świat mógł okazać się ponurym snem... Opowieść Podręcznej to wstrząsająca antyutopia, jedna z najlepszych powieści słynnej kanadyjskiej pisarki Margaret Atwood."
Czytac można przy śniadaniu, na przystanku, w autobusie ( jeśli ktos może czytać w trakcie jazdy ), na tzw. okienku w pracy Jest wiele mozliwości...;-)
Deanariell - Wto 22 Maj, 2007 19:24
| Admete napisał/a: | | I dzięki komu nie jesteś już na czarnej liście? |
Jesteś moim Aniołem Stróżem A ja w istocie jestem trochę taka jak Dean - narwana najpierw strzelam/klikam, a później dopiero przychodzi refleksja...
No a do książek, to już w ogóle mam smocze podejście - lubię je posiadać
A tak przy okazji nabrałam ochoty na "Mroczne materie" - ciekawe czy na tym forum ktoś by się zainteresował takim klimatem? Tu podaję link dla ciekawych o czym to jest (nie wiem czy ktoś już to tutaj polecał?):
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mroczne_Materie
Deanariell - Wto 22 Maj, 2007 19:28
| Admete napisał/a: | Czytac można przy śniadaniu, na przystanku, w autobusie ( jeśli ktos może czytać w trakcie jazdy ), na tzw. okienku w pracy Jest wiele mozliwości...;-) |
Problem w tym, że ja tak nie lubię czytać... próbowałam w autobusie, ale mnie to wkurza. W szkole odpada (zresztą do tej pory nie miałam okienek )... na przystanku? Żartujesz?! Długo bym nie pożyła, gdybym zaczęła czytać w trakcie chodzenia po ulicy - normalnie już bym wiele razy weszła pod jakieś koła, a nie dopiero z książką (no i autobusy bym pewnie nagminnie przegapiała )... Ja muszę mieć nastrój i warunki do czytania, inaczej nie mogę się skupić i nie czytam ze zrozumieniem
asiek - Wto 22 Maj, 2007 19:30
| Mag napisał/a: | :shock: Też nie wiedziałam, że są dalsze części. | asiek napisał/a: | | Znalazła się przecież w sytuacji patowej. Za 3 dni szczęścia przyszło jej drogo zapłacić. |
Jak to drogo- przecież to była jej decyzja, że została z dziećmi i mężem.Mogła z nim jechać, nawet przez chwilę chciała wskoczyć w deszczu do jego samochodu...
Miała wybór i podjęła świadomą decyzję, a co przeżyła dzięki niemu..... |
Sądzę, że romans uświadomił Fran, że nie jest szczęśliwa z mężem i poza urodzeniem dzieci niewiele w życiu osiągnęła, zwłaszcza w sferze zawodowej. Związek z Robertem otwierał nowe możliwości, perspektywy, jednak cena "za nowe życie" była ogromna. Trzeba było porzucic dzieci / przynajmniej na jakiś czas/, zburzyć ich ich spokojny, bezpieczny, poukładany świat. Miłość do dzieci wzięła górę i Fran zdecydowała, iż pozostanie u boku niekochanego męża. Tak, wybór Fran był świadomy, ale okupiony dużym cierpieniem. Trzy dni szczęścia, zaledwie trzy dni...contra reszta życia, dzień po dniu, noc po nocy. W mojej ocenie ten "rachunek" jest przygnębiającyi dlatego napisałam wcześniejszy post.
Admete - Wto 22 Maj, 2007 19:30
Ja polecałam i na razie u mnie nadal jesteś na czarnej liście ;-D Pożyczę Ci jak mi oddasz Listy Tolkiena Mroczne materie są przedziwne - pozornie to literatura dla dzieci, ale tylko pozornie. One sa niemal heretyckie i niezwykle wpływają na emocje.
Co do książek - wyszłam dziś po południu do fryzjera i właśnie przyjechali z przesyłką - muszę iśc po odbiór Middlemarch na pocztę :-(
Deanariell - Wto 22 Maj, 2007 19:35
| Admete napisał/a: | | Ja polecałam i na razie u mnie nadal jesteś na czarnej liście ;-D Pożyczę Ci jak mi oddasz Listy Tolkiena |
Nic nie mówię Oddam, oddam - jak przeczytam, może nawet już w czerwcu? Póki co utknęłam w "Nowych przygodach Mikołajka" Sempe i Goscinnego mam taki sentyment z dawien dawna i chciałam przeczytać - a pożyczyłam od kogoś w szkole i pasuje oddać przed końcem roku szkolnego...
Ps. A drogie są w necie "Listy Tolkiena" (jeśli w ogóle można to jeszcze kupić)? Bo może ja sobie na jakieś urodziny zażyczę? Tak czy inaczej muszę to mieć...
Ps.ps. Sprawdziłam... 45 zł. - to chyba sama sobie kupię jednak... tylko niestety nie ma gdzie, bo nakład wyczerpany póki co...
praedzio - Wto 22 Maj, 2007 19:43
Dziewczyny! Ja przez was zbankrutuję!! Właśnie dopisałam Mroczne Materie na swojej liście do koniecznego przeczytania.
Deanariell - Wto 22 Maj, 2007 19:44
| praedzio napisał/a: | | Dziewczyny! Ja przez was zbankrutuję!! |
Nawet mi nie mów o bankrutowaniu... ja mam listę długą jak stąd do Honolulu
Admete - Wto 22 Maj, 2007 19:46
Praedzio nasza Zagubiona i Odnaleziona Siostro nie zbankrutujesz - na vivid.pl dwa pierwsze tomy sa po 13.50, tylko III jest droższy:
http://www.vivid.pl/szuka...Mroczne+materie
A zimą będzie film nakręcony na podstawie I tomu. Zapowiada się ciekawie.
Riella sprawdzałaś na Allegro?
Deanariell - Wto 22 Maj, 2007 19:50
| Admete napisał/a: | | Riella sprawdzałas na Allegro? |
Nie ma Jak babcię kocham wydałabym ostatnie pieniądze i miała swój egzemplarz (Twojego nie mogę przecież wiecznie trzymać ), no ale NIE MA
Mag - Śro 23 Maj, 2007 10:47
Po raz kolejny przeczytałam "Tajemniczy opiekun" Jean Webster :grin:
Kocham tę książkę,za humor i oryginalny styl, jedynym mankamentem jest, ze szybko się kończy.
Ktoś kiedyś podawał dalszy ciąg- mogę prosic o powtórzenie?
Książkę kupiłam w kiosku za 19.90 z serii -perły literatury kobiecej
Gitka - Śro 23 Maj, 2007 18:16
Pisałam już kiedyś o tej drugiej części "Tajemniczego opiekuna"
Jest to
"Kochany wrogu" tym razem poznajemy historię przyjaciółki Agaty, czyli Sally.
Agata Abbot, po niespodziewanej odmianie losu, postanawia z Domu Wychowawczego im. Johna Griera stworzyć wzorowo prowadzoną placówkę. Namawia swą przyjaciółkę z college'u, Sally McBride, do objęcia stanowiska zarządzającej sierocińcem. Z listów pisanych przez Sally do Agaty i innych osób dowiadujemy się, co czuje młoda dama, zostając matką ponad setki dzieciaków.
http://www.biblionetka.pl/ks.asp?id=8765
asiek - Śro 23 Maj, 2007 18:23
| Mag napisał/a: | | Po raz kolejny przeczytałam "Tajemniczy opiekun" Jean Webster |
Ostatnio widziałam tę książkę w Kolborterze, warta grzechu ??? :grin:
|
|
|