To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Pierwsze wrażenia i późniejsze

Anonymous - Czw 08 Mar, 2007 16:27

Teoretycznie - tak. W prakryce jeden to prawdziwy mężczyzna - niezależny i silny, drugi ciągle trzyma się maminej spódnicy :razz: :razz:
izek - Czw 08 Mar, 2007 16:54

kazdy jest amantem w pewnym filmie ;>
gdzie wydaje mu się że jego wybranka stoi powyżej niego i nigdy na niego nie spojrzy :wink:

Kaziuta - Pią 09 Mar, 2007 12:14

A ja uwielbiam jak Margaret wyjeżdża, pada snieg, a Jasiek tak pięknie prosi aby sie obejrzała. Serce mam w plasterkach. :cry2:
Caitriona - Pią 09 Mar, 2007 12:17

Kaziutka :przytul:
To również moja ukochana scena. I to Jasiowe Look back Kolana mi miękną... I jak on za tym powozem patrzy, wygląda... Dobra Johna też :przytul:

Marija - Pią 09 Mar, 2007 12:19

AineNiRigani napisał/a:
Teoretycznie - tak. W prakryce jeden to prawdziwy mężczyzna - niezależny i silny, drugi ciągle trzyma się maminej spódnicy :razz: :razz:
Nie on maminej spódnicy, tylko ona synowskich nogawek. :evil:
Harry_the_Cat - Pią 09 Mar, 2007 12:19

Caitriona napisała -
Cytat:
To również moja ukochana scena. I to Jasiowe Look back Kolana mi miękną... I jak on za tym powozem patrzy, wygląda... Dobra Johna też


No ja też w sumie... Ale wtedy to tak mam ochotę walnąą tą Margarytkę w głowe! Obejrzyj sie głupia kretynko! (to częściowy cytat z M. Stuhra ;) )

Caitriona - Pią 09 Mar, 2007 12:22

Harry, mam tak samo! Drę się za każdym razem: Obejrzyj się głupia! Obejrzyj!. Ale jakby się obejrzała na to Rysiowe Look back to już nie byłoby to samo...
Harry_the_Cat - Pią 09 Mar, 2007 12:26

No to w sumie prawda...

Ale ta cała sytuaja dowodzi, że on dla niej za dobry był i tyle! :bejsbol:

Tak jak Guy dla Marian... :roll: (wbrew temu, co sama ludziom wciskam w swoich teledyskach :mrgreen: )

kikita - Pią 09 Mar, 2007 12:45

Fakt faktem - ta scena jest niesamowita.Tak biedny patrzy jak zbity psiak .
Ma w tym spojrzeniu wszystko - dumę i pokorę , odrzucenie i akceptację a przede wszystkim
taką - nie wiem jak to powiedziec - taką prośbe o miłość .
Tak ja odbieram tę scenę.
Nasz Rysio zagrał to wprost obłędnie .

Caitriona - Pią 09 Mar, 2007 12:46

:lovera:
Anonymous - Pią 09 Mar, 2007 13:12

A czy Wy wiecie, że ja bardzo długo tego look back nie widziałam?
Jakoś nie zwróciłam na to uwagi, umykało mi każdorazowo ...
I ciągle sie zastanawiałam o czym Wy mówicie?
Nawet jak specjalnie szukałam, ciągle przy tym fragmencie wylatywało mi z głowy.
Dopiero oststnio oglądałam z karteczką "look back.." na telewizorze i usłyszałam.

Harry_the_Cat - Pią 09 Mar, 2007 13:21

Aine!!!! Co Ty gadasz??? :shock: :shock: :shock: :shock:

Znowu nas podpuszczasz???

Marija - Pią 09 Mar, 2007 13:36

Pewnie, że podpuszcza :twisted: . Karteczkę sobie postawiła i z ruchem warg porównywała :rotfl: .
Caitriona - Pią 09 Mar, 2007 13:41

Po wypowiedzi przeczytaniu Aine witki mi opadły......................

Przecie to jedna z NAJLEPSZYCH (po każdym względem) scen w North & South - będę śmiała (a, co tam!) i powiem, że jest to jedna z najpiękniejszych scen filmowych w ogóle.

Aine, Ty tak na serio??

Harry_the_Cat - Pią 09 Mar, 2007 13:47

A ten tembr jego głosu... :thud: :thud: :thud: :thud: :thud:
kikita - Pią 09 Mar, 2007 14:54

Całokształt w tej scenie jest mniam.
Aine masz fajne poczucie humoru - dowcip przedni :wink:

Anonymous - Pią 09 Mar, 2007 15:00

Marija napisał/a:
Pewnie, że podpuszcza :twisted: . Karteczkę sobie postawiła i z ruchem warg porównywała :rotfl: .


Dziołszki piszę naprawdę serio serio. Mam serial już długo, a dopiero miesiac temu zauwazyłam ta scenę.
I naprawdę po powieszeniu karteczki, żeby o niej pamietać.

Marija - Pią 09 Mar, 2007 15:06

W zasadzie....Powiesić karteczki do każdego odcinka, żeby czasem okiem nie mrugnąć w strategicznym momencie. O, tak będę wyglądać: :shock: .
:rotfl:

Monika - Pią 09 Mar, 2007 16:07

No tak, najwyraźniej Aine skupiała się przez te ostatnie miesiące na obserwowaniu wirujących płatków śniegu na przystojnej twarzy Thorntona, nie dziwię się, można utonąć w jego przepastnym spojrzeniu i nic nie słyszeć wokół :mrgreen: :thud:
Anonymous - Pią 09 Mar, 2007 16:21

A to on tam był? Nie zauważyłam :twisted:
Gosia - Pią 09 Mar, 2007 17:35

Ja wcale nie uwazam, ze scena by byla gorsza, gdyby ona sie obejrzala.
Gdyby tak bylo zachwycalybysmy sie dalej tą sceną, a ja bym bardziej ją lubila, bo tak jak jest teraz to wpedza mnie w depresje... :cry:

Harry_the_Cat - Pią 09 Mar, 2007 17:36

Ale jakie po tej depresji przychodzi ożywienie wraz ze sceną peronową!
Gosia - Pią 09 Mar, 2007 17:37

To z pewnoscia :mrgreen:
Ale wlasnie ze wzgledu na ten smutek scena Look back i ta kwestia nie jest moja ulubiona scena w N&S.

achata - Pią 09 Mar, 2007 18:02

AineNiRigani napisał/a:
Ja najbardziej lubię sceny Jaśka z Higginsem. Oni sa tacy podobni ...

Oj, tak. Jak rozmawiają w nocy pod fabryką i obaj patrzą na siebie tak zaczepnie identycznie zakładając rączki- uwielbiam!

Anonymous - Pią 09 Mar, 2007 19:19

naprawde nie widzicie tego podobieństwa charakterów?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group