Aktorzy austenowscy - Colin Firth
Alicja - Czw 11 Wrz, 2008 20:35
a kobiety panny też?
Anonymous - Czw 11 Wrz, 2008 21:03
wlasnie nie Ale to chyba najgorszy z wszystkich znakow - hłe hłe. wszystkie maja wady, ale i zalety. U panny nawet zalety sa wadami
Osobiscie dodam, ze ja akurat panny bardzo lubie i swietnie sie z nimi dogaduje
sibia - Czw 11 Wrz, 2008 21:24
Aine
Anonymous - Czw 11 Wrz, 2008 21:41
No co? To nie moja wina - to nie ja to stworzylam. Jedynie powtarzam. jak znajde chwile rzuce porzadnym opisem (z chorobami zodiakalnymi wlacznie )
Alicja - Pią 12 Wrz, 2008 15:07
| AineNiRigani napisał/a: | | Ale to chyba najgorszy z wszystkich znakow - hłe hłe | ulżyło mi, że stoję jako kobieta trochę wyżej od wołka zbożowego ale Aine ma rację, przecież często po zachowaniu można odgadnąc kto jest spod jakiego znaku. Każdy ze znaków ma swojego "brzydala". Panny są np. pedantyczne i dobrze zorganizowane, a także sumienne i obowiązkowe, chociaż dla mnie ta wada jest właśnie zaletą
A co do Colina - może być jaki chce i tak go kocham
Tamara - Pią 12 Wrz, 2008 17:08
Dla mnie najgorsze męskie znaki to Ryby i Bliźnięta
Anonymous - Pią 12 Wrz, 2008 17:29
| Alicja napisał/a: | Panny są np. pedantyczne i dobrze zorganizowane, a także sumienne i obowiązkowe, chociaż dla mnie ta wada jest właśnie zaletą |
To była własnie ta zaleta, ktora jest wada
lizzzi - Pią 12 Wrz, 2008 17:58
| Tamara napisał/a: | Dla mnie najgorsze męskie znaki to Ryby i Bliźnięta |
Z tym się zgodzę. Faceci Ryby są fatalni
Z Bliznietami nie miałam chyba do czynienia, bo nic nie przypominam sobie.
Panienki są w ok. mój brat jest spod tego znaku i Colinek też. Obaj mają miejsce w moim sercu, dlatego lubię ludzi sierpniowo-wrześniowych
Anonymous - Pią 12 Wrz, 2008 18:04
Ujme to tak - kazdy znak ma swoje zady i walety zarowno w zenskich jak i w meskich odslonach. Barany kiedys opisalam bardzo dokladnie (w ktoryms z watkow salonowym), chociaz tak naprawde o panach baranach mam chyba najgorsze mniemanie. Czasem mnie zastanawia jak ten sam znam zodiaku moze sie tak diametralnie roznic w wersji meskiej i zenskiej !!!
Alicja - Pią 12 Wrz, 2008 20:57
| AineNiRigani napisał/a: | | To była własnie ta zaleta, ktora jest wada |
domyśliłam się
| AineNiRigani napisał/a: | | Czasem mnie zastanawia jak ten sam znam zodiaku moze sie tak diametralnie roznic w wersji meskiej i zenskiej !!! | tak samo jak kobiety od mężczyzn
nieśmiało napiszę, że nie przepadam za mężczyznami spod znaku bliźniąt i lwa I o zgrozo - mam męża... bliźniaka. Cóż, l'amoure...
Tamara - Pią 12 Wrz, 2008 21:33
A np. Byki męskie i żeńskie są na ogół bardzo podobne
Agn - Sob 13 Wrz, 2008 20:29
Nie wiem, czy już to waćpanny widziały, ale skoro nam się to nawinęło pod nos, to się podzielimy. Niech się złączą kręgi fanek Colina i Bena (nie żeby się kiedykolwiek wykluczały):
http://pl.youtube.com/watch?v=xDgWWH2xyeQ
Gunia - Sob 13 Wrz, 2008 20:40
Operując fachową matematyczną terminologią, jaką nam wtłaczają do głów w szkole, podzbiór fanek Bena zawarty w zbiorze fanek Colina postanowił tym razem pozachwycać się na dwa fronty. Ten taniec CF z JB zapowiada się interesująco, a wręcz pikantnie.
Alicja - Nie 14 Wrz, 2008 11:26
a nawet całośc zapowiada się interesująco, czy ktoś wie kiedy możemy oczekiwac filmu w Polsce?
Agn - Nie 14 Wrz, 2008 11:39
Na razie nie wiadomo.
Zdjęcia tutaj: http://www.kinopoisk.ru/level/13/film/258774/ (Na jednym nawet jest Colin!)
Ciekawostka - w 1928 roku sfilmowano już tę historię. Wtedy był to dramat, teraz komedia romantyczna. Oj, chyba zmienią zakończenie...
http://www.filmweb.pl/f5339/%C5%81atwa+cnota,1928
damamama - Nie 14 Wrz, 2008 19:33
| Agn napisał/a: | | a nawet całośc zapowiada się interesująco, czy ktoś wie kiedy możemy oczekiwac filmu w Polsce? |
Nie mówiąc o tym czy wypuszczą to na DVD aby właączyć do kolekcji.
damamama - Nie 14 Wrz, 2008 19:34
| Agn napisał/a: | | a nawet całośc zapowiada się interesująco, czy ktoś wie kiedy możemy oczekiwac filmu w Polsce? |
Nie mówiąc o tym czy wypuszczą to na DVD aby włączyć do kolekcji.
Copycat - Czw 18 Wrz, 2008 10:02
http://film.onet.pl/0,0,1827012,plotki.html
Ale by-zy-du-ry :]
damamama - Czw 18 Wrz, 2008 11:21
To jest kolejny przykład, gdy piszący artykuł nie rozumie wypowiedzi w tym wypadku aktora oraz, że tytuł kłóci się z treścią.
Anonymous - Czw 18 Wrz, 2008 11:40
Czy nja wiem? To raczej bylo szukanie sensacyjnego naglowka za wszelka cene
damamama - Czw 18 Wrz, 2008 12:06
Zgadzam się ale to nie wyklucza tego co powiedziałam. Takie traktowanie tytułów co niektórych przyprawia o palpitacje serca (jeśli chodzi o tytuły około giełdowe). Jakby nazwali artykuł "Rozterki Colina Firtha" też byłoby ciekawie a bliższe by to było jego wypowiedzi.
Anonymous - Czw 18 Wrz, 2008 12:52
I czyz nie o to chodzilo?
damamama - Śro 24 Wrz, 2008 10:23
http://film.onet.pl/0,551,1830780,wiadomosci.html
Kolejny film z Colinem. Kariera rozwija mu się całkiem, całkiem. Zastanawiam się tylko czy to dalszy ciąg zrywania z odbieraniem go jako amanta i idealnego mężczyzny.
Anonymous - Śro 24 Wrz, 2008 11:19
Coz... zdecydowanie pasuje mu ta wizytowka
Alicja - Śro 24 Wrz, 2008 11:43
jego żona się chyba z tym nie zgadza, mam nadzieję
poniżej kilka smakowitości na jego temat
http://www.lecinema.pl/lk/gw080610.php
|
|
|