To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14

zooshe - Śro 07 Lut, 2018 20:16

Aragonte napisał/a:

Masz namiary na nasze Wschodnie Imperium, gdzie są różne bogate zasoby? :wink: Są tam też sosiki Trzykrotki :wink:

Gdześ miałam, muszę poszukać.

Aragonte napisał/a:

Dla mnie żaden nie był - LSG nie widziałam w niczym poza King2Hearts, a CSW nie oglądałam już w niczym dośc długo. Jednak nie wyobrażam sobie teraz kogokolwiek innego jako Oh Gonga i Ma Wanga :serce: Nie ukrywam, że po paru odcinkach sfazowałam się równo - zresztą trudno to ukrywac, skoro są tego liczne dowody w tym wątku :-P

A The Greatest Love to z nami nie oglądałaś?
Admete napisał/a:

Tu masz na temat Life - watek na soompi:
https://forums.soompi.com/en/topic/414089-upcoming-drama-2018-life-%EB%9D%BC%EC%9D%B4%ED%94%84/?page=1

Wygląda na to że Lee Dong Wook też tam gra, mam mieszane uczucia co do tego ostatniego ale zobaczymy.
Aragonte napisał/a:

Niestety c w wątku chcą aktorkę od Eun Soo, a ja jej nie lubię. Denerwuje mnie jej gra, mam wrażenie, że zawsze jest taka sama i dziwnie mówi.

Mnie jakoś nie przeszkadza, ale wielkiej chemii też między nimi nie było.

BeeMeR napisał/a:
Mnie rozczula też drugi "pierwszy śnieg" i pewne bardzo męskie oświadczyny :serce2:

Oj tak niby zwykła prośba aby razem zamieszkali ale biorąc pod uwagę charakter dla Pana Choi i ile musiało go to wyznanie kosztować to był wielki przełom.
Uwielbiam też „spełnienie przepowiedni” dla mamy Sun Woo, że będzie mieć kolejnego syna.
Właściwie każdy odcinek ma jakieś momenty, które można oglądać w kółko.

No dobra to może poszukam tych napisów i lecę z trzecim odcinkiem.
A właśnie oprócz pary Żabul – Ajussi jest tam jeszcze Jeremy!!;-) Lubię go w takim głupkpwatym wydaniu.

Admete - Śro 07 Lut, 2018 20:32

Właśnie przeczytałam, ze aktorka z Return zrezygnowała. I co teraz zrobią? Pewnie obsadzą jej rolę kimś innym, ale to będzie dziwne. I tak obejrzę ( chyba ). Podobno nie podobał jej się kierunek, w którym szła jej postać. Ale to i tak to nie fair w stosunku do innych aktorów. Powinna grać do końca. Zupełnie nieprofesjonalne. Chyba straciłam chęć oglądania jej w innych rolach. Mogła grać, najlepiej jak się dało, a potem wydać jakieś oświadczenie. Tym bardziej, że jej bohaterka robiła dobre wrażenie. Na razie nie było w jej postaci nic dziwnego. Może była za mało wyeksponowana...
Aragonte - Śro 07 Lut, 2018 20:54

Admete, faktycznie dziwne to - może ma jakieś problemy ze zdrowiem? :mysle:

zooshe napisał/a:
Aragonte napisał/a:

Dla mnie żaden nie był - LSG nie widziałam w niczym poza King2Hearts, a CSW nie oglądałam już w niczym dośc długo. Jednak nie wyobrażam sobie teraz kogokolwiek innego jako Oh Gonga i Ma Wanga Nie ukrywam, że po paru odcinkach sfazowałam się równo - zresztą trudno to ukrywac, skoro są tego liczne dowody w tym wątku

A The Greatest Love to z nami nie oglądałaś?

Ale Żabul miał tam tylko małe cameo, więc nie brałam tego pod uwagę :wink:

Znalazłaś PW od Trzykrotki z namiarami na Wschodnie Imperium? :wink:

Który to Jeremy?

BeeMeR - Śro 07 Lut, 2018 21:48

zooshe napisał/a:
Właściwie każdy odcinek ma jakieś momenty, które można oglądać w kółko.
Uhum :serce2:

Po odcinkach nudy i przewijania trafiłam wreszcie na porządną bitwę w Królestwie :excited: No wreszcie! :banan_czerwony:
Może nawet wrzucę jutro kilka fotek :mrgreen:

Aragonte napisał/a:
Który to Jeremy?
Wydaje mi się, że białowłosy/blond
Aragonte - Śro 07 Lut, 2018 22:13

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Który to Jeremy?
Wydaje mi się, że białowłosy/blond

A, czyli Świnek. Nie znałam go.

Widzę, że pod ostatnią sceną 12. odcinka Hwayugi dalej trwają nerwowe rozważania, że nasz The Great Sage Equal to Heaven dał się złapac w pułapkę, czy nie :wink: A częśc osób odmawia obejrzenia tego odcinka, póki nie będzie emisji trzynastego (ja w sumie też nie obejrzałam jeszcze do końca, tak w sumie :-P tzn. nie obejrzałam od A do Z, końcową scenę znam i też mnie wkurzyła :bejsbol: ). Jakby ktoś chciał się pośmiac (albo połączyc w bólu :wink: ), to podrzucam link:
https://www.youtube.com/w...HQy_Sb0scE&t=1s
A, może wrzucę w spoilerze częsc tych komentarzy :twisted:

Spoiler:

Are you kidding me right now?! Did you just put something like this at the end of ep 12?! You think i can endure my curiosity for 1 week?! NOOO!! HELL I CAN'T!!!

Hanifah 134p This is the true definition of torture!!!!!!!! 😤

Dont tell me if this is the last preview on this episode because I am super super angry right now.

Is this the last clip tvN? Omo how dare you give us headache for a week? 😥

SOG knows the art of transformation, he can clone himself, I bet that’s his clone sitting there and the real SOG is eating lunch with Sun mi lol
I also think this was SOG’s big picture, planning ahead to lure the evil witch and letting her have the drink with something inside
No one can try to conquer or trick the Great Sage, he’s mastermind for everything and I bet you this was all his scheme to lure her to find out about the witch’s plan

I think this time, unfortunatly, he fell into her trap. Otherwise he would never let her sit on his lap, he is too pridefull and inlove with seonmi to allow that.
I think what you said was his intention at first but he was caught off guard when he looked away for a second because he was annoyed.

I will stop watching this drama till it's solved... Ouch!! It's very hurt for this Ep. 😫💔

Same ! Can't deal with all this pain 😣😓

Nooo! Bring back SOG! How dare she sit on his lap?

Since the video was cut right before the kiss, the kiss probably won't happen

No kiss to activate OGG pleasee 😵😖

Guys, we've already seen how powerful the GGG is, and suddenly, just like that, a bunch of petals will override the GGG's power? Yeah, no. I bet SOG is faking it. Plus, there's his actual real love for JSM 😉

Myka Karganilla i really don't think he is faking it. He might have been either caught off guard because he didn't expect it at all, or it's because he is still weakened from the last episode.
Im sure true love will win in the end of course. But he might get hurt first from the geumgamgu because he will have to dissobey seonmi again.

Remember in Chinese version, there was a demon who also bewitched SOG and controlled him too. If I remember correctly, either the Pig and/or the 3rd brother had to ask heaven for help.
Please make PK fight SOG next episode and the Demon to save Buja!

Nooooooooooooooooooooooooooooooo! I'm dead. I need preview for ep13. I die! No pls.

I am ok, I am ok, I am....NOT OK! NOT OK AT ALL!!!! Arghhh Oh Gong will do everything for evil Sa Neo??? no preview??? and I have to wait 1 week??? seriously??? why do you do this to us, PD and writer-nim????



Edit: a na Soompi dalej trwają tu i ówdzie rozważania, czy po zdjęciu GGG w Oh Gongu nie zwycięży instynkt przetrwania (eee, i łowiecki?):
Cytat:
Has SOG really accepted his love for SJ?... And here it's a real question; I have moments when I think he totally has, and then other moments were I am confused. Like, for instance, I think that if SJ had taken the GGG off of him in episode 12, I think he will certainly have eaten her! I still think the conflict is present, all the more now since he knows about the death bell.

For me, there is no doubt that SOG has accepted his love for her because
he didn't resent her for being hurt
he actually really wanted to keep the GGG. I don't think he was lying to her. Maybe he is afraid that his love for her might disappear, once the GGG is taken away.
The sacrifices he keeps making: choosing her happiness over his own. He wanted to protect her from the sad news: he would burn BJ.

I agree with your points; I would even add his choosing to give what SJ wanted (spend some time with her grandmother) over alcohol, him trying to protect her and her feelings. But I still think he is a bit conflicted as to what he'll do. He wants to protect her and he loves her; but he is also scared as to what he will do as well. I think he was also implying that when he was actually relieved when she could not take off the GGG. I don't think he was afraid his love would disappear (since he has accepted it, right? :wink: ) but more as to which side of him would win: his love for her or his survival instinct...
Oh I think it is very much relevant and I think this aspect of longing for love/seduction will be the end of her actually.

Trzykrotka - Śro 07 Lut, 2018 23:37

Aragonte napisał/a:

A, czyli Świnek. Nie znałam go.

Jeremy był po prostu prze-przesłodki. Ja przepadam za Swinią z Hwayugi także z sentymentu dla Jeremy'ego - ma chłopak tonę uroku.
Aragonte, masz tu poglądową wiązankę scenek z You Are Beautiful, wyciętą pod kątem Jeremy'ego wlaśnie.
Jaki on tam był młodzieńki! i PSH to samo.

Hy hy, ja też chyba 12 obejrze do końca, kiedy pokaże się 13, bo po prostu nie zniese :nudelkula1_zolta:
Skończyłam robotę nad 11, wreszcie, więc mam nadzieję jutro wrzucić na Wschód. I znowu zastanawiam się nad SOG i jego pokręconą miłością. Pokręconą, bo przefiltrowaną przez GGG. Końcówka 11 jest znacząca. Tam jest rozmowa w szpitalu między Ma Wangiem a Oh Gongiem, podczas której Oh Gong daje Ma Wangowi Sareyong zabrany Sam Jang,
Spoiler:
a Ma Wang przypomina że skoro dzwonek dzwonił po tym, jak znalazł się w rękach Sam Jang, to oznacza, że jedno z nich zginie, a drugie zabije.
Oh Gong takim dziwnie nieobecnym głosem powiedział wtedy, że oczywiście póki nosi GGG, to nie może zabić Sam Jang, więc jeśi nie chce zginąć, musi usunąć ją zdrogi, pozbyć się jej Może cudzymi rękami? Może naprawdę Ma Wang ma rację komentując: Miłość? Taka błahostka go nie pokona.

Może nam sie tylko wydaje, że Oh Gong kocha już niezależnie od czaru wiążącego go z Sun Mi przez Geum Gang Go. Może to kolejna ściema, jak wtedy, gdy nasłał na nią morderczego Byka?
Ach, niepewność, ta ciągła niepewność :dramasmiley:

BeeMer, daj koniecznie screeny z bitwy! W którym odcinku jesteś?

Admete slusznie prawi, to dziwnie nieprofesjonale z odejściem z dramy po kilku odcinkach :evil: Rozumiem jeszcze zmęczenie materiału po kilku sezonach grania roli, ale tak? Podejrzewam, że aktorzy często gęsto orientuja się, że nie tak to miało być, ale twardo trwają do końca, dla dobra widzów. I co teraz, jak tu na gwałt szukać zastępstwa? Mają zgryz.

Cytat:
Edit: a na Soompi dalej trwają tu i ówdzie rozważania, czy po zdjęciu GGG w Oh Gongu nie zwycięży instynkt przetrwania (eee, i łowiecki?):

Ha! Nie ja jedna się nad tym zastanawiam :banan:

Aragonte - Śro 07 Lut, 2018 23:53

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte, masz tu poglądową wiązankę scenek z You Are Beautiful, wyciętą pod kątem Jeremy'ego wlaśnie.

Eee, ale gdzie ta wiązanka? :co_stracilam:

Trzykrotka napisał/a:
Skończyłam robotę nad 11, wreszcie, więc mam nadzieję jutro wrzucić na Wschód. I znowu zastanawiam się nad SOG i jego pokręconą miłością. Pokręconą, bo przefiltrowaną przez GGG. Końcówka 11 jest znacząca. Tam jest rozmowa w szpitalu między Ma Wangiem a Oh Gongiem, podczas której Oh Gong daje Ma Wangowi Sareyong zabrany Sam Jang,
Spoiler:

Może nam sie tylko wydaje, że Oh Gong kocha już niezależnie od czaru wiążącego go z Sun Mi przez Geum Gang Go. Może to kolejna ściema, jak wtedy, gdy nasłał na nią morderczego Byka?
Ach, niepewność, ta ciągła niepewność :dramasmiley:

Hmmmm...
Spoiler:
A jeśli faktycznie siostry Hong pójdą w tą stronę i doprowadzą w końcu dramy do zdjęcia GGG oraz śmierci Seon Mi wskutek działań Oh Gonga, żeby otrzymał karę Niebios i swoje odcierpiał?
Jeśli potem na osłodę dadzą pół minuty czegoś na osłodę, to chyba się wnerwię nieco :uzi:

:dramasmiley:
Rzeczywiście, nadal pewności nie ma, jak jest - najrozsądniej byłoby ze strony SM nie zdejmowac tej bransoletki w ogóle :-P

Już uprzedzałam, że będę przeglądac w Krakowie nerwowo wątek Hwayugi, kiedy pojawi się recap 13. odcinka? :wink: Najwyżej ewentualne spoilery zachowam dla siebie :wink:

Trzykrotka - Czw 08 Lut, 2018 01:10

Aragonte napisał/a:
Najwyżej ewentualne spoilery zachowam dla siebie :wink:

I kamienna twarz, pamiętaj! :twisted:

sorki, wiązanka tutaj
https://www.youtube.com/watch?v=qnISsdzLNl4

Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 01:43

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Najwyżej ewentualne spoilery zachowam dla siebie

I kamienna twarz, pamiętaj!

Na to nie liczcie :-P Pewnie mogą też byc jakieś nisko latające f--ki, jeśli siostry Hong zrobią z Wielkiego Mędrca Równego Niebu - idiotę :bejsbol:

BeeMeR - Czw 08 Lut, 2018 07:09

Trzykrotka napisał/a:
to dziwnie nieprofesjonale z odejściem z dramy po kilku odcinkach Rozumiem jeszcze zmęczenie materiału po kilku sezonach grania roli, ale tak? Podejrzewam, że aktorzy często gęsto orientuja się, że nie tak to miało być, ale twardo trwają do końca, dla dobra widzów.
Owszem, kojarzę co najmniej dwa przypadki odejścia od dramy, ale osób drugoplanowych (Piękne Kości Policzkowe w czymśtam i panna od Chuno nie przedłużyła kontraktu przy East od Eden gdy wszyscy przedłużali East of Eden o jakąś dużą ilość odcinków - no, ale to trochę inna sytuacja), ta była główna czy nie całkiem?

Bitwy w Królestwie były już dwie, zachwyconam :excited:
Jestem w 22/36 odc.

Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 08:47

Preview do 13. odcinka Hwayugi wreszcie się pojawił:
https://youtu.be/-PK-WRsOdv8

Jeszcze go nie obejrzałam :-P

Trzykrotka - Czw 08 Lut, 2018 08:58

To ja czekam na screeny bitewne :kwiatek:

Aragonte, obejrzałam - oj, będzie angst! :boisie:

BeeMeR - Czw 08 Lut, 2018 10:25

Królestwo - zanim się dobiorę do bitwy - kilka fotek innych. Muhyul dowiedział się kim jest gdy pojawiły się plotki o tajemniczym duchy nikczemnie zabitego księcia nr 3 i stolicę ponownie nawiedziły "plagi" tj. martwe ptaki, krew w studniach, trująca żółć (z muchomorów) w rzekach itp.


Trochę się pobuntował i pogodził z ojcem i pozycją księcia, na którą został wywindowany. Jak minęło z pół roku i zapuścił zarost to od razu mi się bardziej podoba :serce: Obok jego przybrana matka, co najmniej 20 lat starszą - nieźle się trzyma, prawdaż ;) - to na pewno kwestia koreańskiej pielęgnacji ;) Dalej Sancho Pansa czyli najwierniejszy przyjaciel oraz ukochana, księżniczka Buyeo na wygnaniu, której cały czas wiatr w oczy - jak nie więzienie to strzała w plecy :P Nie będziemy się nią zajmować bo zupełnie nie umie grać albo wypstrykała się w pierwszych kilu odcinkach :P

BeeMeR - Czw 08 Lut, 2018 10:38

Jeszcze jak oglądałam niemal normalnie to był ładny motyw szukania szpiegowskich zwojów za pomocą specjalnego światła w którym widoczne były świecące znaki - a po zuchwałej kradzieży archiwum spalono - zachwyconam ;)


Drama tez co jakiś czas przypomina sobie, co w Jumongu było najpiękniejsze i puszcza kogoś w trasę :serduszkate: :


I na koniec królewskie mości gwoli przypomnienia: czarno-złoty syn Jumonga Yuri, król Gogureyo a ojciec głównego, czerwono-złoty Daeso, król Buyeo. Są też oczywiście inne rody, a jeden z główniejszych Knujów przytaczał legendę o dwugłowych ptaku, które to głowy nienawidziły się tak, że jedna zagryzła drugą, nie bacząc na to, sama przy tym zginie. Głowy to Byueo i Gogureo, a jego klan ma zamiar na tym skorzystać i zagarnąć ich ziemie i bogactwa.

BeeMeR - Czw 08 Lut, 2018 11:52

Wojna Buyeo-Gogureyo!

Najpierw lans: Muhyul jako się rzekło ma nowy zarost, Zły Drugi nowy fryz zasłaniający oko, "matka" do walki nie ubiera hełmu, właściwie mało kto ubiera hełm z drugoplanowych bo jeszcze bym ich nie poznała ;) a więc: "Kości Policzkowe" zawija tylko szmatę, Zły Drugi przywdziewa maskę, Sancho robi bojowego kukusia trzylatki - co kto tam chce i potrafi ;) tylko Główny Knuj nie wymyślił nic, ma zwykłego kukusia ;)


Królowie na rzecz walki też mają śliczne nowiutkie zbroje, ale na polu bitwy nie stają :P

Trzykrotka - Czw 08 Lut, 2018 11:53

Krajobrazy są rzeczywiście piękne; a jakie kolory nieba :serduszkate:

BeeMeR napisał/a:

jeden z główniejszych Knujów przytaczał legendę o dwugłowych ptaku, które to głowy nienawidziły się tak, że jedna zagryzła drugą, nie bacząc na to, sama przy tym zginie. Głowy to Byueo i Gogureo

Nie sięgnęłam w historii Korei wcześniej niż do Goryeo - rzeczywiście Goguryeo wykosiło Byueo? :mysle: Muszę sobie poczytać nie tylko historię wczesnych Chin i późnych Chin. Skończyłam Cesarzową wdowę Cixi. Życie warte nakręcenia dramy, albo choć porządnego filmu.

Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 12:07

Ja czytałam trochę o Silla i ogółem epoce Trzech Królestw, pod kątem Królowej Seondeok i Hwarangów.

Czytałam analizy tego previewu trzynastki Hwayugi - różnych detali się tam dopatrzono :excited: W pierwszej migawce widać np. demonicę sięgającą po GGG.
Przetłumaczonych dialogów chyba jeszcze nikt nie wrzucił.

BeeMeR - Czw 08 Lut, 2018 12:54

Trzykrotka napisał/a:
rzeczywiście Goguryeo wykosiło Byueo?
Jest duża szansa, że tak, albowiem historycznie (ponoć) Daeso został zabity przez Muhyula (co jak obstawiam nastąpi na koniec dramy) a dziedziców w prostej linii nie posiadał. Być może nie nastąpiło to od razu tylko dłużej - może będzie w post scriptum, jak w Jumongu na koniec zapowiedziano powstanie nowego państwa (Baekje) założonego (później) przez jego żonę nr2.
BeeMeR - Czw 08 Lut, 2018 13:17

Tuż przed bitwą: król uczy syna bojowych gwizdków zaczepianych do strzały - wydają dźwięk będący hasłem dla dowódców armii - bardzo to zacne wizualnie:


Bitwa 1.
Armię Gogureyo prowadzi książę Muhyul, przegrywając w wielkim stylu ze względu na bojowe rydwany, które sieją zniszczenie i popłoch wśród nienawykłych do walki z tymiż wojów. Rydwanów jest całe 5 sztuk, ale oczywiście każdy robi za setkę ;) Miałam pewne Ben-Hurowe skojarzenia ;)



Bitwa 2.
Odwet - ponowne starcie w tym samy miejscu - tym razem opanowano strategię wywracania rydwanów (drama ma u mnie ogromnego plusa za wywracanie tylko i wyłącznie rydwanów, a nie koni :szacuneczek: na oko żaden koń nie ucierpiał :oklaski: ), Byueo ponosi sromotną klęską.

Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 14:53

BeeMeR, jakie mrowie pięknych kadrów :serce:

Trzykrotko, przyjrzyj się - czy tutaj przypadkiem SOG nie ma zdjętego GGG? Tak interpretuję to rozmazane zlociste coś po prawej stronie :mysle: I widać też mgliście polakierowane na czerwono (?) paznokcie, czyli to demonica trzyma bransoletę.

Raczej nie może być to prawdziwy Oh Gong, mam wrażenie, że to jakaś ściema. Iluzja?

BeeMeR: wsadziłam link do spoilera bo rozwalał stronę

Trzykrotka - Czw 08 Lut, 2018 15:03

Ładne ujęcia, zwłaszcza te z dołu, na szyjących z łuku czy idących ze sztandarami. Rydwany bardzo efektowne. Oglądałam ostatnio na którymś kanale History dokument o chińskich rydwanach. Wykopują ich pozostałości z grobowców dynastii Shang, Qin i Han, potem jakoś przestały być popularne. Bardzo to było ciekawe.

Odnośnie Hwayugi, to mam wielką nadzieję na tyle angstu, żeby było ciekawie, ale żeby nie miało się ochoty trzasnąć tym wszystkim i pojechać na wakacje.
Uświadomiłam sobie wczoraj podczas wygładzania literek, że uwolnienie demonicy to wina wyłącznie Ma Wanga, a pośrednio - Sun Mi. W zawziętej pogoni i za złymi duchami, przegonili ducha - strażnika drzewa, który robił wszystko, żeby duszyca nie wypełzła ze swojego sarkofagu. Niestety, ludziom zachciało się ścinać drzewo (jakie ponure memento po wyciętych lasach), a innym ludziom wtryniać w tę wycinkę. Sam Jang na dodatek ostro zajechała sobie nożem p dłoni i znów rozlała bezcenną krew na ziemię, mimo, że ją Oh Gong tyle razy przestrzegał, żeby uważała. Sama prosiła się o kłopoty :roll:

Aragonte napisał/a:

Trzykrotko, przyjrzyj się - czy tutaj przypadkiem SOG nie ma zdjętego GGG?

O shit, to ona trzyma zdjęte GGG! Co to będzie, jak rany? :shock:

Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 15:11

Trzykrotka napisał/a:
Uświadomiłam sobie wczoraj podczas wygładzania literek, że uwolnienie demonicy to wina wyłącznie Ma Wanga, a pośrednio - Sun Mi. W zawziętej pogoni i za złymi duchami, przegonili ducha - strażnika drzewa, który robił wszystko, żeby duszyca nie wypełzła ze swojego sarkofagu. Niestety, ludziom zachciało się ścinać drzewo (jakie ponure memento po wyciętych lasach), a innym ludziom wtryniać w tę wycinkę. Sam Jang na dodatek ostro zajechała sobie nożem p dłoni i znów rozlała bezcenną krew na ziemię, mimo, że ją Oh Gong tyle razy przestrzegał, żeby uważała. Sama prosiła się o kłopoty :roll:

A tak - oboje się dołożyli. Plus Sekretarka Ma. Nadal nie wiem, czy Ma Wang serio nie poszedł z demonicą na jakiś układ :roll: Nie ufam mu kompletnie.

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Trzykrotko, przyjrzyj się - czy tutaj przypadkiem SOG nie ma zdjętego GGG?

O shit, to ona trzyma zdjęte GGG! Co to będzie, jak rany? :shock:

Mam nadzieję, że - zgodnie z pierwowzorem - dostaniemy piękny pokaz Oh Gongowej magii :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki:
Tu jest preview z literkami:
https://www.instagram.com...ken-by=hwayugi_

Podejrzałam wczoraj jakieś fragmenty innych wersji "Wędrowki na zachód". Wersja z lat dziewięćdziesiątych serio kojarzyła mi się z Narnią BBC bodajże :mrgreen: A z kolei jakaś stara rysunkowa - z Mulan, tj. domyslam się, że sposób rysowania został na potrzeby Mulan przejęty. Pewnie obejrzę pod wyszywanie.

Z Moonlight mam problem - interesuje mnie tylko książę i eunuszka, a reszta nieco nudzi :-| Ale pod wyszywanie będę pewnie oglądała dalej. Jednak chyba potrzebuję większej dawki emocji, żeby się wciągnąć. Nie jestem targetem tej dramy, nie mam złudzeń.

Trzykrotka - Czw 08 Lut, 2018 15:38

Na prośbę Aragonte - próbki tanczącego LSG.
Kamerka z ręki, ale występ ciekawy, partneruje mu Ośmiornica - smoczy książę
https://www.youtube.com/watch?v=nlXoVj-Rcbc

Okropnie kiczowate stroje i dekoracje, ale czy o nie nam chodzi?
https://www.youtube.com/watch?v=oCmAKbuvTXw

Aragonte - Czw 08 Lut, 2018 15:45

Dzięki wielkie, obejrzę w domu :mrgreen: :kwiatek:

Angielski przekład dialogów z previewu - ponieważ te zajawki potrafią mylić i np. tekst niekoniecznie jest pod właściwą sceną, to wcale nie mam pewności, do kogo SOG kieruje to "will you marry me?" :-P
Cytat:
MW: The one who is now with SOG is not Buja.
SJ: You go and get married with that woman. It's not a big thing.
SOG: Will you marry me?
MW'S LOVE: Who are you?
MW: To change your fate,...
SOG: Don't die.
SOG: Mawang, if you die, i will be bored.
SOG: Since it's the fate of killing and being killed, you shouldn't have let me to wear this stuff in the first!
SOG: The fate that one person must die? There's no such thing!


Właśnie zauważyłam, że na jednym z ujęć w previewie na czymś w rodzaju przystanku siedzą obok siebie demonica w ciele Buji i ukochana Ma Wanga :mysle:

Admete - Czw 08 Lut, 2018 15:54

To dajcie mi znać, co w Hwayugi, bo na razie robię przerwę. Nie lubie takich komplikacji. Od razu twierdziłam, że 20 odcinków produkcji sióstr Hong, to nie dla mnie ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group