Seriale - Dramaland - kraina latających smoków...
zooshe - Nie 03 Sty, 2016 15:59
OSKI cześć 1 - Dramy
Najlepsza drama: Kill Me Heal Me wyróżnienie Reply 1988
Najlepszy film: Confession
Najgorszy film: Pieta
Najlepszy scenariusz: Heartless City wyróżnienie Punch
Najlwpsza ścieżka dźwiękowa Heart to Heart wyróżnienie Reply 1994 / Reply 1988
Najlepsze zdjęcia: Heartless City
Najbardziej niedoceniona drama: Ho Goo's Love
Najbardziej przeceniona drama: Young Pal
Największe rozczarowanie: Jekyll Hyde Me
Najbardziej zmarnowany potencjał: The Time We Were Not In Love wyróżnienie Warm and Cozy
Najlepsza drama gangsterska Heartless City
Najgorsza drama gangsterska All In wyróżnienie Swallow the sun
Najlepsza drama z motywem supernatural: Village wyróżnienie Bride of the Century
Najlepsze guilty pleasure Mask wyróżnienie Save Last Dance For Me
Najlepsza drama kryminalna Ten wyróżnienie I remember you
Najlepszy rom-kom Kill Me Heal Me wyróżnienie Producer
Najlepsze cliffhangery: Heartless City wyróżnienie Punch
Najlepsza drama medyczna New Heart
Najlepsza revenge drama Punch wyróżnienie Sorry, I Love You / Secret
Najlepsze noona romance: Producer
cdn...
BeeMeR - Nie 03 Sty, 2016 17:06
| Cytat: | Co do dramy to nie jest takie pewne, bo nie przyznałabym Oski czemuś, co wyemitowano dopiero w połowie | A niby dlaczego? Pół to już całkiem sporo, zwłaszcza w przypadku seguka.
Ja Wenus potraktowałam jak zakończoną, bo 14. to właściwie pokończyła wszystkie wątki i spokojnie można to traktować jak słodkie zakończenie romansu
Acz nie mam nic przeciwko dwóm więcej odcinkom lukru
Admete - Nie 03 Sty, 2016 17:38
Interesuje mnie to Reply 1988, bo chciałam sprawdzić o co chodzi z tymi seriami, ale nie wiem czy mi się chce obyczaj oglądać w dodatku z nastolatkami. Hmmm...nawet jeśli z jakiegoś powodu nie skończę Królowej, to na pewno ocenię tę część, która obejrzę. Przy czym oni mają tam nieźle pomyślane, bo zaczęli jakoś tak pewnie w maju, a skończą jesienią, co zgadza się z ewolucją bohaterki i przemijaniem. W każdym razie na razie jest pełnia lata i to daje duży plus serialowi.
Aragonte - Nie 03 Sty, 2016 18:04
| BeeMeR napisał/a: | | Cytat: | Co do dramy to nie jest takie pewne, bo nie przyznałabym Oski czemuś, co wyemitowano dopiero w połowie | A niby dlaczego? Pół to już całkiem sporo, zwłaszcza w przypadku seguka. |
Nie, nie, nie chcę ryzykować, że zapeszę i się Smoki zepsują
Oceniać mogę 6FD w kategoriach typu muzyka, bohaterowie, aktorzy czy jakieś rozwiązania fabularne albo konkretne odcinki, ale całość ocenię, kiedy się skończy.
| Admete napisał/a: | | Hmmm...nawet jeśli z jakiegoś powodu nie skończę Królowej, to na pewno ocenię tę część, która obejrzę. Przy czym oni mają tam nieźle pomyślane, bo zaczęli jakoś tak pewnie w maju, a skończą jesienią, co zgadza się z ewolucją bohaterki i przemijaniem. W każdym razie na razie jest pełnia lata i to daje duży plus serialowi. |
A nasze biedne Smoki marzną w styczniowej aurze
Admete - Nie 03 Sty, 2016 18:18
No niestety - skonczą na wiosnę, w marcu.
Trzykrotka - Nie 03 Sty, 2016 21:24
Tak mnie Healer trzyma, że lecę przez tłumaczenie 12, zamiast obejrzeć Oh My Venus. Kocham tę dramę i na pewno Oskami ją nagrodzę. A w tym roku mam nadzieję na poukładanie się spraw służbowych bo bez tego czasu do oglądania będę miała całe morze, tylko chęci zapewne żadnej
Zooshe - fajne Oski, krótko i na temat Zaczęłam sobie dziś spisywać z pamięci to, co widziałam w tym roku i postanowiłam to skonfrontować z internetem, czyli przeczytać własne posty. Ale nie - jeśli czegoś nie pamiętam, to nie było warte uwagi, po prostu. Przyznam Oski za to, co pamiętam, tylko dajcie mi jeszcze czas
BeeMer dzięki za piękną Oskę z moim udziałem
A tymczasem poczułam, że może i mam ochotę na wielki romans z wielkimi skokami emocji? Chyba mam, bo po cichu zaczynam czekać na Wachlarza... Zapodali kolejną zajawkę Descendent From The Sun, dłuższą
http://www.dramabeans.com...s-love-and-war/
Jak to napisali komentujący: może i Song Hye Kyo (Piękna) jest trochę mdła, ale za to Song Joong-ki could romance the pants off anyone (boskie określenie ), więc całość wygląda obiecująco. Ja na pewno się skuszę i będę waszym oblatywaczem
Pokazała się też sympatyczna, choć totalnie nic-nie-mówiąca zajawka Lightly, Ardently
http://www.dramabeans.com...ghtly-ardently/
Wyjaśniam, że ta drama jest oczekiwana z racji na sparowanie dawno nie widzianego Kim Woo Bina z dawno nie widzianą, a z LMH związaną Suzy.
zooshe - Nie 03 Sty, 2016 21:32
| Admete napisał/a: | | Interesuje mnie to Reply 1988, bo chciałam sprawdzić o co chodzi z tymi seriami, ale nie wiem czy mi się chce obyczaj oglądać w dodatku z nastolatkami. |
Może kategoria obyczaj nie jest najfortunniejszym określeniem, ale lepszego nie mogłam znaleźć, zważywszy na to, że łączy w sobie wiele gatunków: komedię romantyczną, familijną czasem dramat, ale przede wszystkim ilustruje pewien moment w historii Korei. Pewne pokolenie, którego lata dorastania przypadały na koniec lat 80 tych, i z którym można się identyfikować. Bohaterowie oglądają Top Gun albo Dirty Dancing, śpiewają piosenki, które nuciło się i za moich lat młodości, noszą ubrania z tamtych czasów, mają walkmany i magnetowidy na VHS.
Producenci dramy zrobili kawał dobrej roboty i doskonale wiedzą jak grać na uczuciu pewnego rodzaju sentymentalizmu widzów, przez co przyciągają zarówno młodych jak i tych starszych.
Jednym słowem jestem trafiona zatopiona. Jeśli ktoś lubi takie rzeczy polecam.
Ciąg dalszy Osek pewnie jutro.
Aragonte - Nie 03 Sty, 2016 22:10
Zooshe, to ja bym chyba to chciała kiedyś spróbować - można się uśmiechnąć?
No i po prostu muszę wrzucić to zdjęcie
Trzykrotka - Nie 03 Sty, 2016 22:54
Jaki uśmiech, stuwatowy
Bardzo podobał mi się ten filmik po-misaengowy, w którym BYH śpiewał.
Jednak zapuściłam Venus nr 13, bo z praktyki wiem, jak wyglądają u mnie niedzielne wieczory. I tak ktoś zadzwoni, można oglądać jednym okiem. Miałam rację, btw, bo przez pół odcinka omawiałam telefonicznie okropieństwa chronologicznie pierwszej (tej zaczynającej się od Mrocznego Widma) trylogii Gwiezdnych Wojen
No i wrrrr....
Jak ja nie znoszę jednej głupoty, którą twardo propagują dramy, filmy i seriale - motyw "nie opuszczę cię, póki jestem zdrowy(a), a jeśli zachoruję, to ty ostatni(a) się dowiesz." Zabiłabym za każde "nie chcę, żeby mnie oglądała w takim stanie." Tutaj tego nie poskąpili, a już kazać JE wyć pod drzwiami, których broni przed nią ochrona, to po prostu kryminał. I na dodatek do końcowej sceny wystylizowali SJS prze-o-hyd-nie (grzywusia w rondel, okropny płaszcz i krawat ni przypiął ni wypiął).
Aragonte - Nie 03 Sty, 2016 22:57
Trzykrotko, tak z innej beczki - będziesz w sobotę na spotkaniu? Bo jakby co, to mogę przywieźć swój kalendarz do obejrzenia
Trzykrotka - Nie 03 Sty, 2016 23:17
A właśnie, spotkanie Chyba nic nie stoi na przeszkodzie - pewnie, że przywieź
BeeMeR - Nie 03 Sty, 2016 23:34
| Trzykrotka napisał/a: | | Zapodali kolejną zajawkę Descendent From The Sun, dłuższą | Też mi się bardziej podobała i kto wie czy nie dam szansy dramie jednak.
| Trzykrotka napisał/a: | | "nie opuszczę cię, póki jestem zdrowy(a), a jeśli zachoruję, to ty ostatni(a) się dowiesz." | A w ogóle to będziemy udawać, że nic się nie stało, tylko ryczeć i milczeć
Też tego nie znoszę. | Trzykrotka napisał/a: | | I na dodatek do końcowej sceny wystylizowali SJS prze-o-hyd-nie (grzywusia w rondel, okropny płaszcz i krawat ni przypiął ni wypiął). | Ano też prawda. Krawata wprawdzie nie zauważyłam, ale o grzywce i płaszczu mam takież samo zdanie.
Aragonte - Nie 03 Sty, 2016 23:59
| Trzykrotka napisał/a: | A właśnie, spotkanie Chyba nic nie stoi na przeszkodzie - pewnie, że przywieź |
No dobra, ale nastaw się na kwadrans faflunienia na temat Czwartego Smoka w wykonaniu moim i Agn
Smocze perfumy też mam zamiar wziąć
Zrobiłam przegląd robionych w tym roku avków, screenów, no i przejrzałam parę swoich postów z początku 2015 roku - wyszło na to, że obejrzałam kilkanaście dram Skończyłam Gunmana (i dałam mu już jakieś Oski rok temu, bodajże za wywijanie strzelbą ), łyknęłam City Huntera, Wojownika Baek Dong Soo, Love from Another Star (nie mam screenów, ale mam wrażenie, że tak), Joseon X-files, Healera, Ghost Seeing Detective, Prosecutor Princess, Witch's Romance, Oh My Ghostess, Misaeng, Midnight Diner [czeka na dokończenie, ale podobał mi się na tyle, że o nim wspominam], A Gentleman's Dignity, Kill Me Heal Me, Ex-Girlfriend Club. No i połowę Scholara [któego zamierzam dokończyć jakoś niedługo, tj. obejrzeć grzecznie od początku].
Widziałam jeszcze jakiś pojedynczy odcinek Maids, ale tego nie będę liczyć.
A poza tym te 26 wyemitowanych odcinków Six Flying Dragons (które na pewno musiałabym uwzględnić w notowaniach, bo wiadomo ).
Auć To ja jutro grzecznie popracuję nad swoimi kategoriami Oskowymi, bo naprawdę dużo tego było, jak na mnie, i wstyd byłoby tego jakoś nie uhonorować.
Trzykrotka - Pon 04 Sty, 2016 00:57
| Aragonte napisał/a: |
No dobra, ale nastaw się na kwadrans faflunienia na temat Czwartego Smoka w wykonaniu moim i Agn |
Buahaha, jakże będę się z was szyderczo śmiać! (*powiedziała ta, ktora połowę forumowego spotkania sprzed 2 lat spędziła omawiając z BeeMer zalety i wady fryzury LMH w Heirs)
| Aragonte napisał/a: | Smocze perfumy też mam zamiar wziąć
|
Koniecznie
Nie chwaliłam się jeszcze, ale podczas mojego mini-urlopu byłam w wiejskim pubie. W szczerym polu, na skraju Black Notley. Cudo! Budynek chyba z Joseonu, bo stropy tak niziutkie, że LMH obiłby sobie czoło wchodząc, ogień na kominku, przytulne wnętrza, skrzypiące schody - a nazywał się - tadaam - Green Dragon!
Venus numer 14 o niebo lepsza, ale nie powiem, żebym padła z zachwytu. Jakoś brakowało mi ognia, radości ze spotkania po roku, z miłosnych wyznań, bycia razem. Tyle, że pięknie się objęli, a potem to już jakby kadryla tańczyli w powolnym tempie. Nie tak sobie wyobrażam temperaturę tej pary.
Ale jedno powiem - SJS wie, jak uwieść kobietę. Nigdy nie był seksowniejszy, niż w skupieniu dziergając różowy szal
No i ten chwyt za nadgarstek - czy nie piękny? Dokładnie w stylu Wenus z Daegu
A propos chwytów za nadgarstek, to będę zachwycona, jeśli dosiądziesz się BeeMer do mnie na ławeczkę z Wachlarzem i Słoneczkiem. Jak znam panią scenarzystkę, to nas i przemieli przez maszynkę do mięsa i doprowadzi do łez żalu i smiechu, a i wkurzy niewąsko. Zawsze to raźniej wespół w zespół.
Wśród żołnierzy jest Rachel z Heirs, poznałaś?
Agn - Pon 04 Sty, 2016 01:03
| BeeMeR napisał/a: | | najpierw wypada skończyć Misaeng i inne pozaczynane. |
Właśnie przejechałam przez 10. odcinek z pewnym poczuciem ulgi względem tej szui Parka (Sierotek jest spostrzegawczy!) oraz ze wściekiem względem szefa Young Yi.
Na szefa Suk Yeola też chętnie bym napluła.
Za to Baek Ki zaczyna się ogarniać i widzę, że zaczyna się jego sytuacja lekko prostować. Spuścił trochę z tonu i nagle zaczyna mieć jakieś zajęcie.
| BeeMeR napisał/a: | | tylko mi szkoda, że po niektóre zupełnie nikt nie sięgnął, ale podejrzewam, że powód jest ten sam co u mnie wyżej |
W jakiś przedziwny sposób bardziej ciągnie mnie do dram, mimo wszystko. One są w pewnym stopniu bardzo niewinne. Filmy już nie. No i dramy trwają dłużej.
Na dobrą sprawę lepiej to wyglądało w wykonaniu pacynek - one były jakieś bardziej stulone. W wykonaniu aktorów - Hyun Bin zaraz dostanie skrętu jakiegoś, a sprawiają wrażenie, jak by z wysiłkiem choć usta zetknęli i na więcej nie mieli ochoty.
Antyosce się zatem nie dziwię.
| BeeMeR napisał/a: | | W ogóle nie wiem czy się nie przerzucę chwilowo na filmy i takie króciutkie dramy lub specjale. |
Donoś, cokolwiek obejrzysz.
| Admete napisał/a: | | Fajnie, jeśli ktoś jeszcze się skusi na Królową, bo zacna to przygodówka, oj zacna. |
To będę ja - już niedługo.
| Aragonte napisał/a: | Co do dramy to nie jest takie pewne, bo nie przyznałabym Oski czemuś, co wyemitowano dopiero w połowie |
Zupełnie nie wiem czemu.
| Aragonte napisał/a: | taaak, raczej nie dostarczę wam jakichś zaskakujących rozdań, więc tym bardziej moge je sobie odpuścić |
Zawsze możesz przyznać Oskę BYH w dosłownie każdej kategorii jaka ci przyjdzie do głowy.
W niektórych pewnie byśmy miały jakieś zaskoczenie.
Ale nic na siłę - nie masz weny, to nie. Nierozdanie osek nie oznacza wypisania z naszego radosnego grajdołka.
| Zooshe napisał/a: | | Najlepszy scenariusz: Heartless City wyróżnienie Punch |
Jakoś mi się nie zapamiętało, że oglądałaś Punch.
Ale raduje mnie to. I raduje mnie, że doceniłaś dramę. Bo zaiste dobra była.
| Admete napisał/a: | | Hmmm...nawet jeśli z jakiegoś powodu nie skończę Królowej, to na pewno ocenię tę część, która obejrzę. Przy czym oni mają tam nieźle pomyślane, bo zaczęli jakoś tak pewnie w maju, a skończą jesienią, co zgadza się z ewolucją bohaterki i przemijaniem. W każdym razie na razie jest pełnia lata i to daje duży plus serialowi. |
Dobrze, że jutro będą nowe Smoki, bo jako żywo chyba bym się rzuciła już na tę Królową!
O rrrrrany, jutro nowe Smoki!!!!!!!!!!
| Aragonte napisał/a: | nasze biedne Smoki marzną w styczniowej aurze |
W ramach solidarności dziś też wymarzłam jak nie wiem. Pomimo odziania się grubiej niż wczoraj - nadal umierałam z zimna. Nigdy nie polubię zimy!
Pobiegłam jeszcze do Anaru, żeby jej odnieść rzeczy, bo na jutro będą potrzebne poduszki dla Asi, więc spięłam się i pognałam. Więc dodatkowo wymarzłam przez te 3 minuty marszu do niej. Dostałam na rozgrzanie kieliszek wódki pigwowej, co utrzymało mnie jako tako w drodze powrotnej, ale poleciało w czub i z mojego planu, by dotłumaczyć drugi odcinek Smoków wyszły nici.
No to obejrzałam, jak się przyznałam gdzieś tam na górze, kolejny odcinek Misaeng. Też nieźle.
| Trzykrotka napisał/a: | może i Song Hye Kyo (Piękna) jest trochę mdła, ale za to Song Joong-ki could romance the pants off anyone (boskie określenie ), więc całość wygląda obiecująco. Ja na pewno się skuszę i będę waszym oblatywaczem |
Faktycznie, cudne określenie.
Za oblecenie będę wdzięczna.
| Aragonte napisał/a: | No i po prostu muszę wrzucić to zdjęcie |
Och...
| Trzykrotka napisał/a: | A właśnie, spotkanie Chyba nic nie stoi na przeszkodzie - pewnie, że przywieź |
JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bo ja też będę.
Choć może nie powinnam była tego pisać, żeby cię nie odstraszyć.
Udawaj, że nie widziałaś tego wpisu.
| Aragonte napisał/a: | nastaw się na kwadrans faflunienia na temat Czwartego Smoka w wykonaniu moim i Agn |
Kwadrans? Dlaczego tylko kwadrans?!
| Aragonte napisał/a: | Auć To ja jutro grzecznie popracuję nad swoimi kategoriami Oskowymi, bo naprawdę dużo tego było, jak na mnie, i wstyd byłoby tego jakoś nie uhonorować. |
Faktycznie, sporo tego obejrzałaś jednak. Jeśli złapie cię wena i lepszy nastrój - czekam na Oski.
Aragonte - Pon 04 Sty, 2016 01:06
Wywlokłam jakiegoś stareńkiego posta Zooshe, który aktualnei zainteresował mnie z uwagi na moje obecne skupienie na określonym momencie historii Korei
| zooshe napisał/a: | Great Seer
[...]
Rzecz dzieje się za panowania dobrze nam znanego króla Gongmina, mamy więc wątek z królowa która nie może zajść w ciąże i Gererała Choi, który przewija się gdzieś na trzecim planie no i oczywiście Generała Lee Seong Gye, późniejszego założyciela Josen, na którego rozkaz zginie Choi Young. |
Naturalnie zaczęłam się zastanawiać, czy występował tam chociażby Sambong - miałam na tyle rozsądku, by nie rozważać obecności Yi Bang Ji
BTW epoka jest niezwykle ciekawa
| Trzykrotka napisał/a: | Nie chwaliłam się jeszcze, ale podczas mojego mini-urlopu byłam w wiejskim pubie. W szczerym polu, na skraju Black Notley. Cudo! Budynek chyba z Joseonu, bo stropy tak niziutkie, że LMH obiłby sobie czoło wchodząc, ogień na kominku, przytulne wnętrza, skrzypiące schody - a nazywał się - tadaam - Green Dragon! |
Zdjęcie zrobiłaś?
Trzykrotka - Pon 04 Sty, 2016 01:10
| Aragonte napisał/a: | ,
Zdjęcie zrobiłaś? |
Mają dojść pocztą - wrzucę
Aragonte - Pon 04 Sty, 2016 01:27
| Agn napisał/a: | Właśnie przejechałam przez 10. odcinek z pewnym poczuciem ulgi względem tej szui Parka (Sierotek jest spostrzegawczy!) oraz ze wściekiem względem szefa Young Yi.
Na szefa Suk Yeola też chętnie bym napluła.
Za to Baek Ki zaczyna się ogarniać i widzę, że zaczyna się jego sytuacja lekko prostować. Spuścił trochę z tonu i nagle zaczyna mieć jakieś zajęcie. |
On naprawdę trafił nieźle (lepiej miał tylko Sierotek, ale pan Oh był tylko jeden).
I nie poddawaj się, oglądaj Misaeng - zaspoileruję, że dostanie ode mnie Oskę jako Drama Roku
Już wkrótce uroczy odcinek z Baek Ki w łaźni, pamiętaj
Będzie czasem dramatycznie, ale będą też sceny, do których się chce wracać wiele razy.
| Agn napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | tylko mi szkoda, że po niektóre zupełnie nikt nie sięgnął, ale podejrzewam, że powód jest ten sam co u mnie wyżej |
W jakiś przedziwny sposób bardziej ciągnie mnie do dram, mimo wszystko. One są w pewnym stopniu bardzo niewinne. Filmy już nie. No i dramy trwają dłużej. |
Ja w sumie często też tak mam - wolę się wkręcić w dramę. Naprawdę rzadko oglądam filmy.
| Agn napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Fajnie, jeśli ktoś jeszcze się skusi na Królową, bo zacna to przygodówka, oj zacna. |
To będę ja - już niedługo. |
I ja - jakoś trzeba będzie sobie zapełnić czas oczekiwania na kolejne odcinki Smoków
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Co do dramy to nie jest takie pewne, bo nie przyznałabym Oski czemuś, co wyemitowano dopiero w połowie |
Zupełnie nie wiem czemu. |
Ale dostanie ode mnie Oski w innych kategoriach, nie jako drama roku. Trochę tych kategorii mogę znaleźć, jeśli się postaram
| Agn napisał/a: | Zawsze możesz przyznać Oskę BYH w dosłownie każdej kategorii jaka ci przyjdzie do głowy.
W niektórych pewnie byśmy miały jakieś zaskoczenie. |
Nie wiem, co musiałabym wymyślić, żeby was zaskoczyć, jeśli chodzi o moje zauroczenie BYH
Przejrzałam swoje posty sprzed roku i widzę, że jest porównywalne z tym na punkcie Junkiego, tylko że wtedy wystraszyłam się trochę, zawstydziłam i wycofałam w pewnym momencie - a teraz doszłam do wniosku, że jestem na tyle stara, że mam prawo robić dokładnie to, na co mam ochotę, jeśli nikogo nie krzywdzi, więc żadnego wycofywania się raczej nie będzie
| Agn napisał/a: | Dobrze, że jutro będą nowe Smoki, bo jako żywo chyba bym się rzuciła już na tę Królową!
O rrrrrany, jutro nowe Smoki!!!!!!!!!! |
Yeeeeesssssssssss!!!!!
| Agn napisał/a: | | W ramach solidarności dziś też wymarzłam jak nie wiem. Pomimo odziania się grubiej niż wczoraj - nadal umierałam z zimna. Nigdy nie polubię zimy! |
Ja mam inaczej - dopiero teraz mam wrażenie, że świat wrócił do normy. Marznę trochę, ale mam ciepłe buty i ciuchy, więc nie narzekam.
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | nastaw się na kwadrans faflunienia na temat Czwartego Smoka w wykonaniu moim i Agn |
Kwadrans? Dlaczego tylko kwadrans?! |
To była wersja zgodna z joseońską powściągliwością ale możemy faflunić nie całkiem po joseońsku
| Agn napisał/a: | Faktycznie, sporo tego obejrzałaś jednak. Jeśli złapie cię wena i lepszy nastrój - czekam na Oski. |
Już nie mówię, że jeśli pominę milczeniem City Huntera, to wyprzesz się znajomości ze mną
Admete - Pon 04 Sty, 2016 05:34
The Night restaurant - zapomniało mi się - w takim razie najsmaczniejsza, letnia drama ( lenia, bo oglądałam ją w czasie upałów ).
BeeMeR - Pon 04 Sty, 2016 08:57
| Aragonte napisał/a: | Przejrzałam swoje posty sprzed roku i widzę, że jest porównywalne z tym na punkcie Junkiego, tylko że wtedy wystraszyłam się trochę, zawstydziłam i wycofałam w pewnym momencie - a teraz doszłam do wniosku, że jestem na tyle stara, że mam prawo robić dokładnie to, na co mam ochotę, jeśli nikogo nie krzywdzi, więc żadnego wycofywania się raczej nie będzie | Bardzo dobrze - ja się tez moich zainteresowań nie wstydzę - mam ochotę na maraton z kimś to robię i ot, po sprawie.
| Agn napisał/a: | Wśród żołnierzy jest Rachel z Heirs, poznałaś? | Absolutnie nie. Heh, ja wiem, że mnie będzie ta drama wkurzać (między innymi), ale kto wie, może i czymś zachwyci. Wachlarzem będzie ciężko jeśli będzie taki sztywniak jak w NG Ale może się tu będzie więcej uśmiechał
| Trzykrotka napisał/a: | No i ten chwyt za nadgarstek - czy nie piękny? Dokładnie w stylu Wenus z Daegu | A mnie się właśnie od tego chwytu odcinek podobał - bo "stanę sobie tu na zimnie i poczekam aż skończysz pracę" było tak idiotyczne, jak "usunę się z twojego życia bom kaleka, a tak cię kocham, że patrzeć nie chcę jak płaczesz nade mną itd." że aż byłam w trakcie facepalmu gdy tu bęc, wzięła go i nie spuściła z oka - brawo, dziewczyno! Nagroda imienia Go Eun Chan (Coffee Prince) dla kolejnej panny z jajami i inicjatywą.
Nie mam też nic przeciwko temu, by trener dojrzał do wniosku, że nie samymi erotycznymi nocami żyje człowiek i ciepła noc jest równie potrzebna i miła, choć zgoła inaczej, ale wisi jej obiecaną gorącą noc i dobrze, że ona była uprzejma mu przypomnieć w piękny sposób
A przy sekretarzu Min w błyszcząco-świecącym garniaku i fałszowaniu "My girl" przynajmniej się pośmiałam.
BeeMeR - Pon 04 Sty, 2016 10:11
| Trzykrotka napisał/a: | | powiedziała ta, ktora połowę forumowego spotkania sprzed 2 lat spędziła omawiając z BeeMer zalety i wady fryzury LMH w Heirs | Właściwie to ja bardziej pamiętam oglądanie fotek/tapetek/pinów Siwona
i fazę "butów lecących przez głowę" ale dalibóg nie pamiętam kontekstu tychże podniosłych wrażeń, bo na pewno nie była to fryzura LMH ale niewątpliwie coś dramowego.
Smoki 24
Póki co bardzo mi odpowiada Strateg jako Zły, jego zdolności czytania co nieco z twarzy rozmówców i jego niedoskonały kapelusz z wypsnietą słomką
Ten backhug nie ma nawet pół tych emocji co BYH i YH - właściwie odnosi się to do obu wątków quasi-miłosnych, tj. nie do końca typowo miłosnych - bardzo mi odpowiadają w takiej formie (a w Królowej wersja Królowa-ochroniarz bez typowego romantycznego pitu pitu pewnie też mi będzie odpowiadać)
Szalenie się cieszę, że wrócił GTM - tj. GSM, mylony z GTM Aktor wyraźnie odpoczął i może mieszać znowu, acz inaczej - jestem za
Czarnym koniem dramy jest jednakże BYH i jego wątki, mały bromansik z MH, małe wskazówki odnośnie szkolenia (ładna sekwencja ćwiczeń z miseczką jednego i drugiego pana )
oraz nierozerwalna więź z YH - i piekna i przykra
Aragonte - Pon 04 Sty, 2016 10:22
| Agn napisał/a: | Dobra, ja już po śniadanku i kawce, rzucę okiem, czy ściana aby na pewno jest płaska i idę się szykować do roboty. |
Reakcja nieco spóźniona, ale upewnię się: regularnie sprawdzasz, czy ściana jest dość płaska*?
*ściana, na której wisi kalendarz z Czwartym Smokiem, może wyjaśnię
Idę do pracy - kończyć to, czego nie skończyliśmy w sylwestra
Jeszcze tylko napiszę, że bardzo mi się podobają wrażenia BeeMeR ze Smoków
Trzykrotka - Pon 04 Sty, 2016 10:26
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | powiedziała ta, ktora połowę forumowego spotkania sprzed 2 lat spędziła omawiając z BeeMer zalety i wady fryzury LMH w Heirs | Właściwie to ja bardziej pamiętam oglądanie fotek/tapetek/pinów Siwona
|
No tak, miałam zawsze telefon pełen Siwona Nawet Riellę nimi uszczęśliwiłyśmy (za blisko biedna siedziała ). A rudą grzywkę LMH jako Kim Tana i ewentualny lepszy jej brak omawiałyśmy szukając knajpki zdolnej pomieścić naszą gromadke.
| Aragonte napisał/a: | | Przejrzałam swoje posty sprzed roku i widzę, że jest porównywalne z tym na punkcie Junkiego, tylko że wtedy wystraszyłam się trochę, zawstydziłam i wycofałam w pewnym momencie - a teraz doszłam do wniosku, że jestem na tyle stara, że mam prawo robić dokładnie to, na co mam ochotę, jeśli nikogo nie krzywdzi, więc żadnego wycofywania się raczej nie będzie |
Tego się trzymaj, Aragonte Kiedy człowiek ma mało lat, chce jeszcze postępować wedle tego, "jak się powinno" (co czytać, co oglądać, czego słuchać, żeby być na fali), ale naprawdę z czasem widać, że to o kant ***** rozbić. Wara komukolwiek od tego, co nam samym jest potrzebne dla zdrowia, odpoczynku i humoru. Witamina Jun Ki, dużo witaminy Yo Han, czy jakichkolwiek jeszcze się zachce - komu to szkodzi?
BeeMeR - Pon 04 Sty, 2016 10:30
| Aragonte napisał/a: |
Jeszcze tylko napiszę, że bardzo mi się podobają wrażenia BeeMeR ze Smoków | Mnie się wasze też podobają
i kalendarz bardzo chętnie obadam (jeśli dam rade przyjechać )
i avek Trzykrotki mi się podoba muszę sobie tez jakiś z Wenus sprokurować na finał
Trzykrotka - Pon 04 Sty, 2016 10:32
BTW: nie mam bladego pojęcia, co jeszcze można wymyślić w 2 pozostałych odcinkach Venus, prócz zapychaczy
|
|
|