Fantastyka - Hobbit
Admete - Sob 05 Sty, 2013 19:50
Elrond mi sie w Hobbicie podoba. Jest taki bardziej na luzie niż w WP
Aragonte - Sob 05 Sty, 2013 20:16
A wiesz, że też zwróciłam na niego uwagę? Dobrze wypadł. Gandalf też bardziej na luzie jest - to ciągle Gandalf the Grey, a nie the White
Admete - Sob 05 Sty, 2013 20:22
Fajny taki wjeżdża sobie bajerancko do Rivedell i potem taki elegancki w tych elfich szatach. Mam wrażenie, że jakies krótsze mu teraz dali. Będe musiała sprawdzić dla porównania
Aragonte - Sob 05 Sty, 2013 20:24
Stroje ma fajowe Za to biedny Gandalf nie ma żadnych wyjściowych szat
Szkoda, że nie wprowadzili Elrohira i Elladana.
A jak Ci się podobał szlafrok Bilba?
Admete - Sob 05 Sty, 2013 20:33
Ma zdecydowanie krótsze i taki młodzieniaszkowaty jest Szlafrok Bilba musi byc bardzo wygodny. Lubię szlafroki Ładny płaszcz miała Galadriela, ale strasznie sztywna. Jakby kij połknęła Lubię Bofura
Aragonte - Sob 05 Sty, 2013 20:40
Bofur to ichni Wędrowycz?
Admete - Sob 05 Sty, 2013 20:42
Bo ma taka dziwna czapkę?
http://www.imdb.com/media/rm1251584256/nm0626362
James Nesbitt jest bardzo wyrazistym aktorem, nie da się go zapomniec po seansie. Ma cudny akcent.
Aragonte - Sob 05 Sty, 2013 20:56
To nie moje skojarzenie, chyba na Filmwebie je wygrzebałam Tak, to on.
Wobec tego Bifur to ten z toporkiem w głowie
Fajnych akcentów jest tam mnóstwo Nie wiem już, czy dobrze pamiętam, ale Aidan chyba miał mówić z irlandzkim akcentem (czyli własnym), a aktor grający Gloina - ze szkockim.
BTW myślałam, że w czasie seansu będę bardziej skupiać się na Kilim, ale cóż, wobec Thorina nie miał szans
Na razie Kili nie miał zresztą wiele do zagrania (pomijam scenę z robakami w której zresztą Thorin wykazał się największą bystrością spośród krasnoludzkiej bandy )
Admete - Sob 05 Sty, 2013 20:58
Na IMDb też tak twierdzą Ciekawe czy Richard dostanie po Hobbicie jakies dobre role.
Akaterine - Sob 05 Sty, 2013 20:59
| Admete napisał/a: | | James Nesbitt jest bardzo wyrazistym aktorem, nie da się go zapomniec po seansie. Ma cudny akcent. |
Jak Ci się podoba to polecam serial "Monroe", dwa sezony po 6 odcinków, Nesbitt gra tam przecudnie sarkastycznego neurochirurga.
Aragonte - Sob 05 Sty, 2013 21:00
Ale co twierdzą? Edytowałam się, więc nie wiem, do czego się odnosisz
Zastanawiam się, na który seans pójść jutro
Admete - Sob 05 Sty, 2013 21:03
| Aragonte napisał/a: | Ale co twierdzą? Edytowałam się, więc nie wiem, do czego się odnosisz |
O Thorinie - na przykład tak:
| Cytat: | I've always believed RA was a very strong actor, with all the potential to be one of the few rare great ones, but boy has he racked up some notches since we last saw him on screen. He's even better than before. His transfer from small screen to big screen is seemless, his understanding of the character he's playing is pretty much faultless (IMHO) and he's well on his way to potentially becoming one of those rare actors that other actors look up to and can only dream of becoming, and that includes some of Hollywood's so-called elite club.
|
Akaterine jak mi się gdzieś ten serial trafi, to na pewno obejrzę
Loana - Nie 06 Sty, 2013 07:41
Dziewczyny, ale Wy macie dziwne skojarzenia O_o jaka ptasia kupa!?? Przecież Radagast to obrońca lasu, on powoli zarasta korą, to kora a nie gówienko...
Admete - Nie 06 Sty, 2013 09:18
Ale na głowie ma gniazdo ptasie, pod kapeluszem i włosy ubabrane Jak nie wierzysz, to zajrzyj do objasnień w Przewodniku o Hobbicie - to taka ksiązka, w księgarni zajrzyj
Fibula - Nie 06 Sty, 2013 09:37
| Akaterine napisał/a: | | Admete napisał/a: | | James Nesbitt jest bardzo wyrazistym aktorem, nie da się go zapomniec po seansie. Ma cudny akcent. |
Jak Ci się podoba to polecam serial "Monroe", dwa sezony po 6 odcinków, Nesbitt gra tam przecudnie sarkastycznego neurochirurga. |
Jest też jeszcze Jekyll, w którym gra tytułową rolę.
snowdrop - Nie 06 Sty, 2013 15:28
Widziałam, widziałam, udało się

Film jako film jest przecudny, piękne krajobrazy, muzyka i aktorzy. Rysiek przeuroczy, głos, postawa, gra. Bilbo - rewelacja. Faktycznie można poczuć się tak jakby wróciło się do domu.
No cóż, jednakże jako mega fan książki muszę przyznać, że film odbiega znacznie od niej. Zawsze uwielbiałam scenę z trollami, tutaj wypadła bardzo zwyczajnie.
Jak pojawiły się nagle orki, które to niby polują na krasnoludy i ten okropny biały ork oraz czarnoksiężnik kt. niby odkrył Radagast stwierdziłam, że zbezcześcili mi moją ulubioną książkę Po co te orki? Przecież to przed wargami pouciekali na drzewa, a potem dołączyły do nich gobliny. Po co czarnoksiężnik .
W ogóle, nikt nie nosi Bilba, a przecież w książce często Dorin to robił.
Niezbyt mi się to podobało. Aż boję się pomyśleć co dalej wymyślą.
Jeżeli, ktoś wcześniej nie czytał książki a film mu się bardzo spodobał i sięgnie po książkę to myślę, że niejedno WTF wymsknie mu się z ust.
Admete - Nie 06 Sty, 2013 16:17
Jakby ci to powiedzieć - to jest kanoniczne - tylko nie umieszczone w Hobbicie. Przeczytaj sobie w dodatkach Plemię Durina, a dowiesz się o waśni między orkami i krsnoludami i o Azogu. Tyle, że to z Bolgiem byla potem przeprawa, bo Azog został faktycznie zabity. Zmieniliten fakt i osobę, która miała go zabić. Bolg był jego synem i zginął w bitwie Pięciu Armii. A Czarnoksiężnik to Sauron - to też jest kanoniczne tyle, że opisane nie w Hobbicie. Myślę, że WTF wymknie się tylko osobom mało obeznanym ze światem Tolkiena albo jakiemuś całkowitemu puryście tolkienowskiemu. Każdy pomiędzy tymi skrajnościami uzna, że to film na motywach, a nie wierna ekranizacja książki Ja akurat wole, że nie ejst jak w ksiązce - bo byłby to wtedy film dla dzieci, a ja nie chcę filmu dla dzieci
BeeMeR - Nie 06 Sty, 2013 18:52
Ja byłam wczoraj ponownie no i dalej film mi się podoba bardzo, dalej też podcięłabym wątek Radagasta Natomiast jedno bym nieco rozwinęła - przedstawianie się krasnoludów - bo tych, wpadają razem nie w sposób zapamiętać i dobrze się im przyjrzeć: mam nadzieję że choć do Beorna będą wchodzić parami/trójkami i przyswoję który jest który
Thorin piękny i dumny że ach Fili i Kili też mi się podobają bardzo
Ale na 3d już więcej nie pójdę, bo oczy mi się zmęczyły, a efekty tego nie warte - acz znacznie lepsze IMHO niż np. w Avatarze.
No i oczywista oczywistość: oryginał znacznie lepszy od dubbingu
Aragonte - Nie 06 Sty, 2013 19:05
Do Beorna chyba, nie Berena?
Kanonicznie powinni iść dwójkami czy trójkami
snowdrop - Nie 06 Sty, 2013 19:48
Ja wiem Admete, że to wszystko jest gdzieś w dodatkach, że PJ sam na to nie wpadł. I film jako film mi się naprawdę bardzo podoba, mój mąż twierdzi, że gdyby PJ sfilmował tylko samego czystego Hobbita, film byłby trochę nudny. Pewnie tak.
snowdrop - Nie 06 Sty, 2013 20:00
Jeszcze jedno, Saruman już wtedy zaczyna coś chyba kombinować, nie chcę słyszeć o żadnej czarnej magii itd. Czy tak właśnie było, że on już wtedy się wyłamywał.
Gandalf wspomniał też o niebieskich czarodziejach, czy oni naprawdę byli?
Aragonte - Nie 06 Sty, 2013 20:07
Byli, zostali wysłani do Śródziemia tak samo jak Gandalf, Saruman i Radagast ale poza imionami (Pallando i Alatar czy jakoś podobnie, głowy nie dam) nic właściwie o nich nie wiadomo, chociaż fani snuli koncepcje, że ta dwójka uległa wpływom Saurona i dlatego była nieobecna w opowieściach.
A Saruman już wtedy knuł w związku z Pierścieniem i go poszukiwał - kojarzę, że wystąpienie jego i reszty Białej Rady przeciwko Czarnoksiężnikowi (tzn. Sauronowi incognito) było ostatnim wspólnym działaniem Rady.
BeeMeR - Nie 06 Sty, 2013 20:08
| Aragonte napisał/a: | Do Beorna chyba, nie Berena? | oszszywiśście
RaczejRozwazna - Nie 06 Sty, 2013 21:34
a właściwie wiadomo jakie było pochodzenie Beorna i co się z nim później stało? "Hobbita" czytałam doc dawno, ale pamiętam, że polubiłam tego jedynego ludzkiego bohatera w książce.
Marija - Pon 07 Sty, 2013 12:03
Nooo, on taki nie za bardzo "ludzki", skoro przemieniał się w niedźwiedzia. Coś jak wilkołak
|
|
|