To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - LOTR

Deanariell - Pon 03 Sty, 2011 10:47

AineNiRigani napisał/a:
Zainteresowaly mnie natomiast spodnie Eliajaha - chyba troche z nich wyrosl.

Albo nadal czuje się hobbitem w głębi duszy. :P :lol:

Calipso - Pon 03 Sty, 2011 20:44

AineNiRigani napisał/a:
Zainteresowaly mnie natomiast spodnie Eliajaha - chyba troche z nich wyrosl. I mial dosc ciekawy dodatek w postaci dziury... :twisted:

Spodnie ma bardzo ładne, dawno takich zgrabnych nie widziałam :-D Co do dziury... ja niczego nie widziałam, ale ogólnie tylko bida się nie przyda :-P

Anonymous - Wto 04 Sty, 2011 09:23

na ostatnich zdjeciach jest widoczne najlepiej :P
Calipso - Wto 04 Sty, 2011 16:03

Nie zapytam czego Ty tam wypatrywałaś :-P
Anonymous - Wto 04 Sty, 2011 17:38

Wiedzialam, ze ktos o to zapyta :twisted: A mnie sie net zacial i zdjecie przestalo sie wczytywac na strategicznym miejscu.
Szczescie, czy pech?

Calipso - Wto 04 Sty, 2011 22:59

AineNiRigani napisał/a:
Szczescie, czy pech?

To zależy od punktu widzenia :mrgreen:

Aragonte - Wto 04 Sty, 2011 23:09

AineNiRigani napisał/a:
Wiedzialam, ze ktos o to zapyta :twisted: A mnie sie net zacial i zdjecie przestalo sie wczytywac na strategicznym miejscu.
Szczescie, czy pech?

Forumowa cenzura :-P

Anaru - Wto 04 Sty, 2011 23:10

AineNiRigani napisał/a:
A mnie sie net zacial i zdjecie przestalo sie wczytywac na strategicznym miejscu.
Szczescie, czy pech?

Komp czytał w Twoich myślach :mrgreen:

Aragonte - Nie 10 Lip, 2011 13:16

Jak zawsze okrutnie zapóźniona, oglądam sobie właśnie fanowski prequel do LOTR, czyli The Hunt for Gollum. Naprawdę nieźle im to wyszło :oklaski: Stroje całkiem, całkiem, muzyka też. I sprytny pomysł z przetrzymaniem Golluma w worku :-P
Idę oglądać dalej, mam nadzieję, że net mi się nie zawiesi.

Edit: ha, jednak pokazali Golluma :D
Baaaardzo mi się całość podobała, chcę więcej :mrgreen:

Anonymous - Nie 10 Lip, 2011 18:46

rzucisz linkiem?
Aragonte - Nie 10 Lip, 2011 18:54

Ja oglądałam to na youtube, ale Gunia podrzuciła mi oryginalny adres:
http://www.thehuntforgollum.com/updates.htm

Anonymous - Nie 10 Lip, 2011 19:16

dzieks - wieczorem sobie zapodam, bo jesli juz pierwsze 5 minut bardzo mnie wciagnelo, to oznacza to mala filmowa uczte :)
Admete - Nie 10 Lip, 2011 20:09

Jak skończę Listy z Rosji i książkę Pałkiewicza o Syberii, to zabieram się za Tolkiena :)
Anonymous - Pią 02 Wrz, 2011 12:46

Jak dzięki Fejsowi sobie przypomniałam. Dziś rocznica śmierci Mistrza. Chyba zrobię sobie filmooglądanie, aby uczcić.
Admete - Pią 02 Wrz, 2011 14:41

Na oglądanie to teraz nie ma szans. Na czytanie zresztą też nie. Jak już zaczynam pracę, to czytam tylko pracowe rzeczy.

Dzięki za przypomnienie.

Anonymous - Pią 02 Wrz, 2011 14:43

Ja właśnie też nie bardzo mam czas, ale piszę na kartce, żeby móc oglądać :P Tzn. udaję, ze piszę bo raczej oglądam. ten film mogłabym oglądać w kólko :)

Ja zawsze do usług :D

hannah_johnson - Wto 20 Wrz, 2011 08:31

Ja ostatnio sięgnęłam ponownie po "Silmarilion", do którego wracam o wiele częściej niż do Trylogii. nie wiedzieć dlaczego.
Anonymous - Nie 25 Wrz, 2011 05:55

Frodo vs Merry:

http://www.movieline.com/...obbit-fight.php

Anonymous - Pią 14 Paź, 2011 21:36

Jak ja uwielbiam ten film, wyszywam sobie i włączyłam sobie Władcę. Nie wiem jak zwalczę chęć oglądnięcia całości. Ale uwielbiam :serce2:
Admete - Sob 15 Paź, 2011 08:01

Tez za mna chodzi...Skończyłam Silmarillion.
Admete - Śro 19 Paź, 2011 21:17

Zaczęłam WP w tłumaczeniu Frąców i niestety ta wersja mi się nie podoba. Nie ma melodii...Zaczęłąm porównywać fragmenty tłumaczenia Skibniewskiej, Frąców i oryginał. Zdecydowanie Skibniewska lepiej uchwyciła znaczenie i nastrój prozy Tolkiena. Nie dam rady czytać Frąców. Strasznie to suche i nijakie. Nie wiem czy wersja Skibniewskiej mi się tak wdrukowała w mózg, że juz innej nie dam rady przeczytać, czy tłumaczenie Frąców faktycznie jest słabsze.
Anonymous - Śro 19 Paź, 2011 22:50

Admete napisał/a:
Nie wiem czy wersja Skibniewskiej mi się tak wdrukowała w mózg, że juz innej nie dam rady przeczytać, czy tłumaczenie Frąców faktycznie jest słabsze.


Podejrzewam, ze to pierwsze :P

Deanariell - Czw 20 Paź, 2011 12:15

AineNiRigani napisał/a:
Podejrzewam, ze to pierwsze

Niekoniecznie. :P Nie czytałam Frąców, a Łozińskiego omijam dla zasady ( :bejsbol: przegiął, chociaż pewnie intencje miał dobre jako tłumacz :roll: ) - może wersja Frąców nie jest zła, może technicznie nawet poprawna i dobra, jednak Admete też może mieć rację, że brakuje w niej tej melodii i nieuchwytnej magii języka, w porównaniu z oryginałem. ;)

Popadłam w nostalgię po wspólnym oglądaniu Władcy z Agn i Admete, a zwłaszcza rankiem z Agn ostatniego dnia jej wizyty... ;) Obejrzałam sobie później Powrót króla do końca i naturalnie poryczałam się przy pożegnaniu w Szarej Przystani. W tym kontekście rozstanie z koleżanką Agn wydało mi się jeszcze smutniejsze. Nie cierpię się żegnać z ludźmi, których lubię. :roll: :)

Admete - Czw 20 Paź, 2011 15:38

Aine sądze jednak, że jest pozbawione polotu. Jak znajdę czas, to ci wkleję tutaj cytaty. Specjalnie sprawdzałam losow różne miejsca nie tylko pod kątem zgodności z oryginałem, ale także pewnej płynności tekstu. Jestem wyczulona na takie rzeczy. U Frąców jest tak jakoś topornie. Nie zapominaj, że jestem filologiem ;)
Anonymous - Czw 20 Paź, 2011 22:01

Deanariell napisał/a:
Obejrzałam sobie później Powrót króla do końca i naturalnie poryczałam się przy pożegnaniu w Szarej Przystani.

Ja na Powrocie też płaczę, ale w innym momencie, gdy Gollum z Pierścieniem wpadają w w lawę i kiedy Ciemność pryska, wieża Barad-dur upada, wszystko się wali i wszyscy się cieszą bo Frodowi się udało, a później gdy widzą jaka lawa się leje i rozumieją że frodo ginie, gdy Mery tak się cieszy i zamiera z tym uśmiechem, gdy prawda do niego dociera, ryczę jak bóbr.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group