To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Wampiry i wilkołaki

Deanariell - Śro 17 Cze, 2009 18:08

Praedzia napsała:
Cytat:
A wiecie, że dziś (wczoraj) premiera drugiego sezonu True Blood? Sama nie wiem, czy do tego wracać... :roll: Może jeszcze sobie poczekam.


A ja lubię walnięte seriale :P Bywało, że gorsze telenowele już oglądałam :lol:

Anaru napisała:
Cytat:
Wampir Bill chyba debiutował? Nie muszą być aż tak naturalistyczni moim zdaniem

Debiutował w jakim sensie konkretnie? :P Jeśli dobrze pamiętam, to ja fanką naturalizmu byłam już w liceum ;) Wedle renesansowej zasady: Homo sum; humani nil a me alienum puto. [Jestem człowiekiem, i nic co ludzkie nie jest mi obce] :mrgreen:

Admete napisała:
Cytat:
Riella będzie oglądać ;-) Juz dziś piszczała w słuchawce - "Wampir Bill!"

To już popiszczeć sobie nie można? :roll: :-P

Nie wiem dlaczego w wyniku tej mini-dyskusji o TB ("oglądać czy nie oglądać?") przypomniał mi się "Tween Peaks" Lynch'a - to najbardziej chory i pokręcony serial, jaki znam (chociaż tym razem bez wampirów akurat - niemniej jednak sens wraz ze zrozumieniem błądziły tam momentami w głębokim, ciemnym, wilgotnym lesie, i wielu osobom też ciężko było się w tym wszystkim odnaleźć), a jednak oglądałam go swego czasu namiętnie ;) Nawet Freud nie pokusiłby się o interpretację twórczości tego reżysera, choć zresztą kto wie? :mysle: Do ciekawych wniosków mógłby dojść... :lol: Chętnie podjęłabym próbę obejrzenia tego teraz, ponownie po latach - ciekawe jakie wrażenie bym odniosła? Hmmm... :) Jak to ktoś słusznie zauważył - "był to serial o wariatach, dla wariatów i wyreżyserowany przez wariata" :D Do geniuszu poprzez obłęd - oto moja dewiza :cool:

[Dementuję z góry na wszelki wypadek ----> nie chodziło mi bynajmniej o insynuowanie, że TB jest takim TP (no cóż, nowe czasy, nowa miara), bo to trochę inna liga :-P Tak mi się tylko skojarzyło, bo w tym miasteczku, w którym mieszka Sookie też wszyscy są wystarczająco pokręceni, a wampiry udają, ze zadowala ich syntetyczna krew w butelkach :rotfl: ]

Anaru - Śro 17 Cze, 2009 18:16

Deanariell napisał/a:
Debiutował w jakim sensie konkretnie? :P

W sensie rozbiórki w serialu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Wampir Bill jest niezłą postacią (i przyjemnie zgrabny jest :mrgreen: ), za to główna bohaterka mnie drażni niestety...
Ale obawiam się, że jej to akurat nic nie zagryzie na śmierć :-P

Deanariell - Śro 17 Cze, 2009 18:24

Anaru napisał/a:
W sensie rozbiórki w serialu :mrgreen:

Domyślałam się :D Generalnie lubię sobie popatrzeć na nagie, ładne, estetyczne męskie ciała (z naciskiem na ładne i estetyczne) ;) Czemu nie? Na starość tylko to mi pozostanie :roll: :rotfl:

Calipso - Śro 17 Cze, 2009 19:04

Anaru napisał/a:
Wampir Bill jest niezłą postacią (i przyjemnie zgrabny jest )

Wklejcie jego zdjęcie,pliss :kwiatek:

Anaru - Śro 17 Cze, 2009 19:06

Deanariell napisał/a:
Generalnie lubię sobie popatrzeć na nagie, ładne, estetyczne męskie ciała (z naciskiem na ładne i estetyczne) ;)

No ba! Ja też :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Agn - Śro 17 Cze, 2009 23:41

BeeMeR napisał/a:
A! No chyba, że tak :mrgreen:
Nie mogłam wpaść na żaden koncept rureczki z tytułu w konfiguracji z wampirem :roll:

To wampiry aŁtorki szeroko tu omawianej. Zastanawialiśmy się, jak one wampirzą, skoro są pozbawione kłów. I wniosek nasunął się jeden - rureczka!

praedzio - Czw 18 Cze, 2009 19:33

Yyyyy... przemogłam się i obejrzałam najnowszy odcinek True Blood. ;) Jedna postać mnie tam intryguje. Natomiast Jason z seksoholika stał się gorliwym chrześcijaninem (albo coś koło tego ;) ). :lol:

Blond wampirek ukazał swoje... eeee... mroczne oblicze. :lol:

BeeMeR - Czw 18 Cze, 2009 19:37

Jason... :mysle: Ciekawe który to - jakoś nie umiem spamiętać imion bohaterów - tylko Bill (co za durne imię dla wampira :roll: ) i Sookie
praedzio - Czw 18 Cze, 2009 19:42

Jason to brat Sookie.
Swoją drogą, dziwne, że dopiero teraz zwróciłam uwagę na staroświecką wymowę Billa.

BeeMeR - Czw 18 Cze, 2009 19:51

praedzio napisał/a:
Jason to brat Sookie.
Ano tak. On mi się tak nie podoba :roll:
Podobają mi się - podobnie jak Ani - Lafayette i Tara :)

praedzio - Czw 18 Cze, 2009 19:52

Mnie się podoba Sam. :mrgreen: I Tara.
BeeMeR - Czw 18 Cze, 2009 20:41

Cytat:
Mnie się podoba Sam
a który to? :rumieniec:
praedzio - Czw 18 Cze, 2009 21:43

:zalamka:
Anaru - Czw 18 Cze, 2009 23:38

praedzio napisał/a:
Swoją drogą, dziwne, że dopiero teraz zwróciłam uwagę na staroświecką wymowę Billa.

On ma jakąś staroświecką wymowę? :mysle:

BeeMeR napisał/a:
praedzio napisał/a:
Mnie się podoba Sam
a który to? :rumieniec:

Już wiemy! Wiemy! Basia sprawdziła w imdb :mrgreen:

praedzio - Pią 19 Cze, 2009 05:24

Anaru napisał/a:
On ma jakąś staroświecką wymowę? :mysle:

Ma! Rzuciło mi się w oczy (uszy?) w momencie kiedy rozmawiał z przemienioną przez siebie młodą wampirzycą.

Anaru napisał/a:
Już wiemy! Wiemy! Basia sprawdziła w imdb :mrgreen:


:rotfl:

BeeMeR - Pią 19 Cze, 2009 07:53

Tarę też sprawdziłam wcześniej, bo oczywiście nie pamiętałam imienia :P

A Bill ma staroświecką wymowę tylko od czasu do czasu - jak się komuś ze scenarzystów przypomni, mam wrażenie :-P

Deanariell - Sob 20 Cze, 2009 00:20

BeeMeR napisał/a:
Bill (co za durne imię dla wampira

Zaiste :rotfl: Pomyślałam dokładnie to samo, kiedy się po raz pierwszy przedstawił Sookie ;)

Agn - Sob 20 Cze, 2009 08:21

Sookie też tak pomyślała. Pamiętacie, jak się zdziwiła? "Masz na imię BILL?" :lol:
Deanariell - Sob 20 Cze, 2009 15:37

Agn napisał/a:
Sookie też tak pomyślała. Pamiętacie, jak się zdziwiła? "Masz na imię BILL?"

No właśnie, pomyślałam to prawie równocześnie z postacią na ekranie - tym większą radochę z tego miałam :lol:

Aragonte - Sob 20 Cze, 2009 22:19

Dalej oglądam Więzy krwi - i stwierdzam, że to chyba mój ulubiony wampiryczny serial :-D
W sumie to polskim DVD też bym nie pogardziła, ale chyba nie ma na to szans, co? :roll:

W odcinku z sukubem padłam ze śmiechu słysząc końcowy dialog Henry'ego i sukuba, rozmawiających o współczesnych kobietach i romansach :rotfl:

praedzio - Nie 21 Cze, 2009 20:16

Fajny serial, też mi się bardzo podoba. ;) Dialogi na linii Vicky/Henry niejednokrotnie zwaliły mnie z krzesła. :lol:
Aragonte - Nie 21 Cze, 2009 20:41

True Blood się może schować :wink:
Uwielbiam całą trójkę głównych bohaterów. Celucci własnie wpada w sidła Meduzy :wink: co znaczy się, że zbliżam się do końca I sezonu :D
Czy II sezon wygląda na ostatni, czy jest szansa na kontynuację?

Agn - Nie 21 Cze, 2009 20:59

Nic mi nie wiadomo o kontynuacji, a szkoda - mogliby spokojnie zrobić trzeci sezon. Mogliby też swobodnie zrobić drugi sezon Moonlight, hmpf!
Aragonte - Nie 21 Cze, 2009 21:02

Wciągnął mnie ten odcinek z Meduzą - smuuutny w gruncie rzeczy. I taka melancholijna muzyka na końcu.
Chyba wiem, gdzie zanabędę DVD po następnej wypłacie :wink:

Agn, Moonlight mi się podobało, ale zdecydowanie wolę Blood Ties.

Agn - Nie 21 Cze, 2009 21:06

Ja też wolę BT od M., ale nie przeczę - nie wściekłabym się, gdyby powstał dalszy ciąg. A tu lipa. :(

Wiesz co, Aragonte, zazdraszczam ci okrutnie. Oglądasz BT po raz pierwszy. Za pierwszym razem ten serial jest najlepszy. Chociaż za drugim też... :mrgreen: A dialogi Henry-Vicky... albo Henry-Mike! Jak ci sobie potrafią dogryzać. :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group