North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?
spin_girl - Pią 14 Lis, 2008 13:57
| Alicja napisał/a: | | tak po cichu się rozglądam żeby jakąś maczugą nie dostać ( bo nie był dziewicem oczywiście) i nie widzę Tamary. Temat płodny, wystarczy pół dnia nie zaglądać a tu już dwie strony... |
Właśnie, Tamaro wracaj bo nas te miłosniczki dziewiców zatłuką!
Alicja - Pią 14 Lis, 2008 14:00
i kto nas obroni, gdy mężczyźni będa czym innym zajęci
trifle - Pią 14 Lis, 2008 14:42
A ja wczoraj byłam na spotkaniu w dominikańskim DA, mają tam takie cykliczne spotkania o związkach, o kobietach, mężczyznach. Piszę o tym, bo wczoraj było spotkanie o czystości przedmałżeńskiej. Jest możliwa, nawet u mężczyzn i mówił o tym zupełnie normalny facet podając przykład własny i znajomych.
Chłopak zaczyna dojrzewać w wieku nastoletnim, intensywnie, chyba zgodzicie się, że są tacy, którzy zaczekali z seksem do 22-23 roku życia. Skoro przez ten czas się nie rozchorowali - tych kilka lat od początku dojrzewania - to argument, że jak mężczyzna nie rozładuje ekhem się - jest nieprawdziwy. Tę energię można spożytkować w innej płaszczyźnie życia. Wiadomo, łatwo nie jest, ale jeśli mężczyzna postanowi zaczekać dla swojej żony, to to po prostu jest możliwe. Mężczyzna takie wytrwanie w postanowieniu traktuje jako zdobywanie celu, wyzwanie. I da się. I nie, to nie byli żadni dewoci, normalni młodzi ludzie, dla których wyższe wartości mają znaczenie.
Zatem - wszystko mi jedno czy Thornton był czy nie był - mógł, jeśli chciał.
CBDU!
spin_girl - Pią 14 Lis, 2008 15:02
[quote="trifle"]I da się. I nie, to nie byli żadni dewoci, normalni młodzi ludzie, dla których wyższe wartości mają znaczenie[/quote
pewnie ściemniają albo stosują więcej DIY
BeeMeR - Pią 14 Lis, 2008 15:14
Trifle
wiedziałam, że drugiej strony nie przekonasz
trifle - Pią 14 Lis, 2008 15:21
| Cytat: | | wiedziałam, że drugiej strony nie przekonasz |
Też miałam tę świadomość W sumie mi żal drugiej strony - w ich świecie ludźmi rządzi biologia. To przykre
nicol81 - Pią 14 Lis, 2008 15:41
[quote="spin_girl"] | trifle napisał/a: | I da się. I nie, to nie byli żadni dewoci, normalni młodzi ludzie, dla których wyższe wartości mają znaczenie[/quote
pewnie ściemniają albo stosują więcej DIY |
A dlaczego mieliby ściemniać- co by zyskali? Faceci raczej wdrugą stroną ściemniają... I myslę, żeto z tego te stereotypy się biorą...
spin_girl - Pią 14 Lis, 2008 15:43
| trifle napisał/a: | | Cytat: | | wiedziałam, że drugiej strony nie przekonasz |
Też miałam tę świadomość W sumie mi żal drugiej strony - w ich świecie ludźmi rządzi biologia. To przykre |
Ja to widzę nieco inaczej. My akceptujemy ludzi takimi, jacy są, z ich wyższymi i niższymi cechami i popędami. Nie domagamy się od innych bycia nieskalanym ideałem, bo same ideałami nie jesteśmy. Akceptujemy również ich blilogiczne popędy, jako naturalne. Nie rajcują nas święci i męczennicy, w sypialnii wolimy facetów, którzy wiedzą co i jak!
trifle - Pią 14 Lis, 2008 15:48
A kto tu mówił o świętych i męczennikach? Właśnie o to chodzi, że to ani świętość ani męczennictwo, normalna kwestia decyzji. I już.
Madalam - Pią 14 Lis, 2008 15:51
| nicol81 napisał/a: | | Faceci raczej wdrugą stroną ściemniają... |
Hm, w sumie niekoniecznie ... Zależy w jakich kręgach się taki chłopak/facet obraca ... Co można zyskać? To samo, co w kręgach przechwalających się "zdobytymi" dziewczynami - akceptację ...
spin_girl - Pią 14 Lis, 2008 15:57
| nicol81 napisał/a: | A dlaczego mieliby ściemniać- co by zyskali? Faceci raczej wdrugą stroną ściemniają... I myslę, żeto z tego te stereotypy się biorą... |
A propos stereotypów. Mój katecheta opowiadał kiedyś, jak to jego narzeczona poszła do spowiedzi przed ślubem i oświadczyła, że jest dziewicą. I ksiądz jej nie uwierzył i powiedział, że ściemnia. Ksiądz! Czyli teoretycznie osoba, która powinna nie tylko wierzyć w czystość, ale i ją praktykować!
Co mieliby zyskać? Np. przynależność do grupy ( w tym wypadku grupy młodych katolików). Katolicyzm dość mocno potępia seks przed ślubem. Niektórzy wolą skłamać niż spotkać się z potępieniem innych członków grupy. Ale oczywiście nie twierdzę, że kłamią- nie chciałabym nikogo obrazić. Szanuję uczucia religijne innych osób.
Chciałabym jednakże zwrócić uwagę na pewien fakt. Jako osoby nieuprawiające seksu przed ślubem wymienia się prawie wyłącznie duchownych i ortodoksyjnych (nie wiem czy to jest do końca prawidłowe słowo w tym kontekście) katolików, tymczasem Thornton był protestantem, w którym to odłamie chrześcijaństwa nawet duchownych nie obowiązuje celibat, nie był też specjalnie zaangażowany religijnie- czego upust daje wręcz obrażając się na pana Hale za sugestię "chrześcijańskich" motywów pewnej decyzji, która dla niego była stricte biznesowa. Do poznania Margaret uważał się za praktycznego biznesmena nie romantyka i o idealnej miłości ani nie miał pojęcia, ani jej nie wyczekiwał. Pytam więc: w imię czego miał pościć???????
spin_girl - Pią 14 Lis, 2008 17:12
| Mag13 napisał/a: | | Ależ dziewictwo to nie jest nieskalany, a utracone dziewoctwo to skalany ideał |
Ależ coś takiego właśnie było sugerowane. Zabawianie się z wdówką/prostytutką/napaloną ekspedientką miało sie równać zepsuciu moralnemu, wytrwanie w cnocie zaś- ideałowi miłości romantycznej.
PS, w dalszym ciągu domagam się odpowiedzi na pytanie w imię czego
spin_girl - Pią 14 Lis, 2008 17:17
| Mag13 napisał/a: | | A ja wczoraj obejrzałam film 40-letni prawiczek... ponieważ cel uświęca środki.... |
a to już daleko posunięte poświęcenie dla sprawy ja się nie mogłam zmusić do obejrzenia tego dzieła. z tego co mi sie jednak obiło o uszy tytułowy bohater traktowany był jako pewnego rodzaju kuriozum? A treść filmu zapewne polegała na próbach pomocy bohaterowi w pozbyciu się kłopotliwego i wstydliwego balastu?
Alicja - Pią 14 Lis, 2008 19:20
| trifle napisał/a: | | Cytat: | | wiedziałam, że drugiej strony nie przekonasz |
Też miałam tę świadomość W sumie mi żal drugiej strony - w ich świecie ludźmi rządzi biologia. To przykre |
nie sądziłam że jestem aż tak ograniczona. Wydawało mi się, że w moim świecie rządzi miłośc do drugiego człowieka i realizm. Co nie wyklucza romantyczności
A nie mówiłam, że oberwiemy szpadelką po głowie z drugiego okopu?
trifle - Pią 14 Lis, 2008 19:56
Proszę nie brać moich słów do siebie! Droczę się przecież.
Ale mierzi mnie ten upór - już abstrahując od Thorntona - że jest tylko jedna opcja, że inna droga nie jest możliwa, bo facet to facet.
Idę sobie z tego wątku, już mi się nie podoba
Alicja - Pią 14 Lis, 2008 20:03
ależ Trifle nie odchodź
tak samo jak upór ,że był dziewicem bo był nad wyraz romantyczny?
trifle - Pią 14 Lis, 2008 20:09
Mnie to lotto czy był czy nie był już Ja chcę tylko usłyszeć, że mógł być jeśli chciał, ale pewnie się nie doczekam
Calipso - Pią 14 Lis, 2008 23:04
OMG Od dyskusji,przez transparenty po kolejna dyskusję?( z przerywnikiem patrz linkująca Anaru )
| Mag13 napisał/a: | A poniewaz Thornton dziewicą był:
Lady G, która....
Cytat:
Szuka tylko pretekstu
,
... nie znajdzie go.
C.b.d.u.! |
Śmiało Mag,teraz już nie masz powodów do strachu
Alicja - Sob 15 Lis, 2008 08:45
| trifle napisał/a: | | ale pewnie się nie doczekam |
mógł być jeśli chciał - voila !
nyota - Sob 15 Lis, 2008 09:09
Po tygodniu nieobecności popłakałam się ze śmiechu
Nic nie zamiatać i nie zamykać tematu! Niech się młodzież edukuje
| Alicja napisał/a: | | mógł być jeśli chciał - voila |
ale na pewno nie chciał
Sofijufka - Sob 15 Lis, 2008 09:19
trifle - Sob 15 Lis, 2008 12:33
| Alicja napisał/a: | | trifle napisał/a: | | ale pewnie się nie doczekam |
mógł być jeśli chciał - voila !
|
Anaru - Sob 15 Lis, 2008 12:46
Czyli podsumowując - mógłby jakby chciał, a jakby nie chciał, to mógłby, ale by nie musiał, bo jakby musiał, a nie chciałby, lecz nie miałby jak to by było gorzej
BeeMeR - Sob 15 Lis, 2008 12:49
Ania, właśnie tak!
Calipso - Sob 15 Lis, 2008 13:05
| Mag13 napisał/a: | | Dopiero teraz zaczęło być straszno! |
Nie sądzę Wyjdź zza kanapy
| Anaru napisał/a: | mógłby jakby chciał, a jakby nie chciał, to mógłby, ale by nie musiał, bo jakby musiał, a nie chciałby, lecz nie miałby jak to by było gorzej |
Pomieszanie z poplątaniem
|
|
|