Fantastyka - J.R.R. Tolkien "Władca pierścieni"
Anonymous - Wto 02 Lis, 2010 19:18
Ja kiedyś czytałam, że środowiska islamskie się burzyły, bo z badań nad Tolkienem wyszło im, że Mordor leży na Wschodzie(tam gdzie kolebkuje się islam), bo białe jest dobre a zło takie ciemniejszej karnacji. No i tytuł "Dwie wieże" to aluzja do WTC
Anonymous - Wto 02 Lis, 2010 19:42
To dopiero od kilku lat (zreszta na Jacksona byla wywierana presja co do zmiany tytulu II cz. LOTRa), ale od wielu lat istnieje dosc duza nagonka na Tolkiena ze strony radykalnych odlamow katolickich, czy protestanckich (gl. kalwinow i tych zwariowanych sekt amerykanskich). Czytalam rozprawy na ten temat, rozmawialam i oni uzywaja podobnych argumentow. Do tego swiat pelen czarodziejow karmiacy dzieci satanistycznymi wizjami itd.
Co smieszne - ludzie wierzacy o otwartych umyslach udowadniaja z kolei religijne przeslanie powiesci - poswiecenie Gandalfa w walce ze zlem i smierc za innych, pierscien (brzemie) zamiast krzyza, potepienie zla i zlych uczynkow itd.
Tutaj mozna naprawde wiele pisac, czasami argumenty, ktore powstaja dla potwierdzenia jakiejkolwiek tezy naprawde sa... dziwne
Admete - Wto 02 Lis, 2010 19:43
Tolkien wpisał elementy chrześciajńskie w swoją własną mitologię. Był głęboko wierzącym człowiekiem.
Ariana - Wto 02 Lis, 2010 20:14
Oo, to Tolkien jeszcze jasnowidzem był, tak?
A co do książki pani Smadji, to o jej wiarygodności świadczy choćby to, że Władca Pierścienie został napisany podczas drugiej wojny światowej, gdzie Tolkien nieraz podkreślał, że umieszczenie Zła na wschodzie nijak się ma do Niemców itp...
Admete - Wto 02 Lis, 2010 20:20
Ja się nie odnosiłam do rewelacji tej pani od ksiązki, to ogólne stwierdzenie
RaczejRozwazna - Wto 02 Lis, 2010 21:58
napisałam długaśniego posta i go nie ma Dlaczego?
Generalnie chodziło mi o to, że Tolkien jest bardzo chrześcijański jak dla mnie. A tu link do wywaidu z śp. O. Badenim, już legendarnym dominikaninem i miłośnikiem Tolkiena. polecam:
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=4733
Ariana - Wto 02 Lis, 2010 22:08
Oo, uprzedziłaś mnie.
Heh, skończyłam wreszcie jedno opowiadanie o synah Elronda <kojarzy ich ktoś w ogóle?> i mam taką dziwną pustkę i jednocześnie za dużo pomysłów do pisania xD
Anonymous - Wto 02 Lis, 2010 22:10
| RaczejRozwazna napisał/a: | pierwsze słyszę, że Tolkien jest atakowany przez radykalne odłamy chrześcijan Przecież nawiązania do chrześcijaństwa są we Władcy niesamowicie czytelne. Można nawet mówić o teologii we Władcy, w każdym razie zajmowali się nią teolodzy chrześcijańscy. Szacowny dominikanin, niestety już ś.p. Joachim Badeni przyznał, że Władcę (w oryginale) ma na półce obok Pisma Świętego. Dla mnie Trylogia, a już Silmarillion na pewno, jest dziełem w dużej mierze religijnym.
No i cała ta historia o nawróceniu Lewisa pod wpływem Tolkiena...
Naprawdę strasznie się zdziwiłam tą opinią. |
A dopiero ja sie zdziwilam!! I to wlasnie to, ze wyznawcy z tego samego odlamu religijnego stoja na przeciwleglych stanowiskach jest dosc paradoksalne
Ale pamietam niejedna rozmowe ze znajomym kalwinem i jego znajomymi (ktory zabranial swojej dziewczynie isc do kina na LOTRa, a mnie tlumaczyl jaki to bedzie mialo zgubny wplyw na nasze zbawienie). Pamietam tez rozmowy z kilkoma katechetami, polonistka o radykalnych pogladach religijnych , czy rodzina. Calosc jest podobno pozostaloscia po deprawacji Dzieci Kwiatow i kojarzonej z nia wolnosci seksualnej, grzechu itd. Podobno w tych srodowiskach tworczosc Tolkiena byla bardzo popularna i przedstawiciele kosciolow dodali sobie 2 do 2 i wyszlo im 22. Zostaly postawione tezy o neopoganstwie, czy satanizmie zawartym w Srodziemiu, oficjalna nauka kosciola glosila ich zgubny wplyw na mlodziez. Nie zapominajmy jednak, ze juz za zycia Tolkiena zarzucano mu, ze kreuje swiat bez boga.
Obecnie wielu ksiezy i publicystow z kregow katolickich dostrzega pozytywne idee plynace z kart tworczosci Tolkiena. Nawet tutaj jest fajny artykul ks. Dunina Borkowskiego http://www.opoka.org.pl/z...arrynarnia.html
Anonymous - Wto 02 Lis, 2010 22:11
Moze wyedytowalas i niechcacy skasowalas?
Wiekszosc zacytowalam, wiec czesciowo wiadomo, o czym pisalas
RaczejRozwazna - Wto 02 Lis, 2010 22:21
Och dzięki dobra kobieto
EDIT wolność seksualna i Tolkien...
Aragonte - Wto 02 Lis, 2010 23:07
| RaczejRozwazna napisał/a: | napisałam długaśniego posta i go nie ma Dlaczego? |
Rozważna, sorki, to chyba moja wina - wyraźnie widziałam, że masz zdublowanego posta i go wyciapałam, sądząc, że forum szaleje, ale mogło być tak, że Ty mniej więcej w tym samym momencie dokonałaś kasacji tego drugiego dubla i w rezultacie znikły oba
Strasznie Cię przepraszam
Anonymous - Śro 03 Lis, 2010 00:42
| RaczejRozwazna napisał/a: | EDIT wolność seksualna i Tolkien... |
No wiec wlasnie - klapki na oczach, niezaleznie od ideologii, wypaczaja sens dziela. A co do Dzieci Kwiatow - to jest fakt historyczny (niezaleznie od masla maslanego wyrazonego tym okresleniem )
RaczejRozwazna - Śro 03 Lis, 2010 08:43
| Aragonte napisał/a: | | RaczejRozwazna napisał/a: | napisałam długaśniego posta i go nie ma Dlaczego? |
Rozważna, sorki, to chyba moja wina - wyraźnie widziałam, że masz zdublowanego posta i go wyciapałam, sądząc, że forum szaleje, ale mogło być tak, że Ty mniej więcej w tym samym momencie dokonałaś kasacji tego drugiego dubla i w rezultacie znikły oba
Strasznie Cię przepraszam |
nie ma sprawy Jednym słowem nie należy być zbyt porządnym bo Moderator czuwa i wszystko widzi
Anonymous - Pon 31 Sty, 2011 16:01
Kupiłam sobie Silimarion. I czytam opis ksiązki Mamie. A w opisie jest wspomniany Morgoth. A mama, ze to dla niej czarna magia. Ja jej na to, że przecież opowiadałam juej o Morgocie i dalej jadę Barlogiem i Gandalfem. Pod koniec popłakała się ze śmiechu. Wyrodny Matecznik.
Anonymous - Pon 31 Sty, 2011 21:49
Trzymajcie kciuki, rozpoczynam pokaz...
milenaj - Pon 31 Sty, 2011 21:51
Trzymam, u mnie nikogo z rodziny nie dało się nawrócić na fantasy. Brat czasem coś zerknie, ale bez zaangażowania.
Aragonte - Pon 31 Sty, 2011 22:07
A ja nikogo nie nawracam. Jeśli ktoś sam przejawi inicjatywę, to mogę coś zaproponować, ale nic na siłę.
Anonymous - Pon 31 Sty, 2011 22:52
Bo Ty Aragonte jesteś anioł nie kobieta. Ja zaś koniecznie chcę, zeby ktoś oglądnął cos dobrego. Doszliśmy do Bree, poznaliśmy Aragorna, historię Nazguli. I nic
Aragonte - Pon 31 Sty, 2011 22:54
Tiaaa, anioł
Hortensja - Pon 31 Sty, 2011 22:59
Ja w sumie przeczytałam w młodym wieku dzięki ojcu i bratu. Tylko mama nie za bardzo, ale nie naciskam. Natomiast mój P. ma nakazane przeczytać (bo film już zna), bo mu powiedziałam, że nie można być z kobietą i nie znać książki jej życia
Anonymous - Pon 31 Sty, 2011 23:04
Staram się Matecznik w film wkręcić... jutro ciąg dalszy... ale wątpie. Nie czuje klimatu
Admete - Pon 31 Sty, 2011 23:09
Kasiek do fantastyki trzeba mieć to coś, ten dodatkowy zmysł pozwalający przeczuwać inną rzeczywistość. Nie wszyscy go mają Już za takie myślenie obrywałam, obrażano się na mnie wielokrotnie,ale nadal twierdze, że osoby lubiące fantastykę są o ten element bogatsze.
Anonymous - Pon 31 Sty, 2011 23:12
| Admete napisał/a: | | Nie wszyscy go mają |
Ale ja nie mam takiego zmysłu. Mam tempy przyziemny umysł, ale to jest Mistrz Tolkien, to się broni samo. Tego nie można nie kochać? Bo jak? Jak smutek nie może łapać za serce jak się widzi Elfów idących do Szarej Przystani...
Aragonte - Pon 31 Sty, 2011 23:12
| Admete napisał/a: | Kasiek do fantastyki trzeba mieć to coś, ten dodatkowy zmysł pozwalający przeczuwać inną rzeczywistość. Nie wszyscy go mają Już za takie myślenie obrywałam, obrażano się na mnie wielokrotnie,ale nadal twierdze, że osoby lubiące fantastykę są o ten element bogatsze. |
Obrażano? Ale za co? Nie rozumiem
Moja przyjaciółka nr 1 kompletnie nie trawi fantastyki - muszę to zaakceptować, skoro nie jestem w stanie jej zmienić
Na szczęście mam też sporo przyjaciół i dobrych znajomych, którzy fantastykę lubią
Aragonte - Pon 31 Sty, 2011 23:13
| lady_kasiek napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Nie wszyscy go mają |
Ale ja nie mam takiego zmysłu. Mam tempy przyziemny umysł, ale to jest Mistrz Tolkien, to się broni samo. Tego nie można nie kochać? Bo jak? Jak smutek nie może łapać za serce jak się widzi Elfów idących do Szarej Przystani... |
Kaśku, skoro Tolkien Cię wciągnął, to znaczy, że masz ten zmysł i już
| Hortensja napisał/a: | Ja w sumie przeczytałam w młodym wieku dzięki ojcu i bratu. Tylko mama nie za bardzo, ale nie naciskam. Natomiast mój P. ma nakazane przeczytać (bo film już zna), bo mu powiedziałam, że nie można być z kobietą i nie znać książki jej życia |
A, takie podejście to insza inszość Pewnie, że powinien poznać i już
|
|
|