Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Toby Stephens
trifle - Pon 16 Mar, 2009 17:56
Że wróci? Skąd wiesz?
Anonymous - Pon 16 Mar, 2009 18:12
Trifle - ja po prostu nie przyjmuje do wiadomosci, ze ten hamlet nie wroci. nie ma takiej opcji.
Mag - graja
trifle - Pon 16 Mar, 2009 18:25
To ja się nawet zadłużę na tę okazję, jeśli nastąpi
Chciałam tam wyżej napisać też o dykcji, ale mi się to słowo zapomniało Też zwróciłam na to uwagę. Nawet jeśli nie znam słów, nie rozumiem znaczenia, to jak na dyktandzie - umiem zapisać.
Anonymous - Pon 16 Mar, 2009 18:29
Ja sie przyznam, ze nie wsluchuje sie w slowa, wiec tej boskiej dykcji nie odbieram w kategoriach jezykowych, a jedynie w kategoriach melodyjnych. Po prostu cos cudnego dla mojego ucha.
szarlotka - Pon 16 Mar, 2009 19:32
Ach, widzę, że niespodzianka się pojawiła. Cudnie... Na razie się ściąga, wystawiając moją cierpliwość na próbę... A TS rzeczywiście ma dykcję nienaganną – jeszcze ciepło wspominam, jak czytał „The Dark Flower” w BBC4 w cyklu „Book at bedtime” (Toby at bedtime )
trifle - Pon 16 Mar, 2009 21:49
Szekspir dużo napisał, ale ja aktualnie odczuwam silną potrzebę dramatu i katharsis! I chcę Hamleta
Mag, jesteś okrutna, racja
Ale dzięki tym kawałeczkom nabrałam ochoty na Szekspira "in general", a to dobrze, bo dobre to czasy były, kiedy czytałam, ale, głupia, zarzuciłam po jakimś czasie. Teraz sobie wrócę.
Idę gotować moją zupkę powtarzając "to be or not to be"...
idgie_t - Pon 16 Mar, 2009 21:58
Niesamowite. A pomyśleć , że to tylko próby...
Nie mogę się zgodzić , że w Polsce brakuje dobrych aktorskich interpretacji , ale za to w 100% się zgadzam, że naszym aktorom znacznie trudniej zdobyć warsztat i że niestety wielu pada ofiarą dość łatwej popularności naszego zaścianka.
Ach , no i ta ekspresja! Grają na granicy - może trochę szarżują - ale w teatrze to cudowne.
Toby po prostu się spala. Nie miałam dość nawet po trzecim obejrzeniu.
Jeśli uda mi się w tym roku wreszcie skorzystać z zaproszenia i pojechać do GB musze pomyśleć o części kulturalnej...
Mag - dziękuję za napisy - jedne i drugie się przydały ku lepszemu zrozumieniu!
Dwie role w Polsce zrobiły na mnie podobne wrażenie - i nie mówię o dobrym spektaklu, tych było wiele , ale o wybitnej interpretacji:1. Mariusz Bonaszewski jako Hamlet (caaaałe wieki temu...), 2. Mariusz Sabiniewicz jako Mistrz Brodin w Czerwonych Nosach Barnesa; kiedy umarł płakałam jak dziecko. Rzadko widuje sie takiego aktora teatralnego.
idgie_t - Pon 16 Mar, 2009 22:01
Aaaa , byłabym zapomniała - jest na Youtube wywiad z Tobym n/t Hamleta , ale nie chcę robić Mag kiepskiej konkurencji , bo nie dam rady tak obrobić materiału
damamama - Pon 16 Mar, 2009 23:34
Jesteście pewne, że to tylko próba z Hamleta a nie spektakl? Padłam, jeśli tak gra się na próbach to chciałabym zobaczyć to w teatrze.
Anonymous - Pon 16 Mar, 2009 23:41
A jesli chodzi o polskich aktorow - to ja sie z kolei nie zgodze, ze sa kiepscy warsztatowo i ze nie maja mozliwosci zdobyc szlifow. Nasze teatry sa naprawde swietne, a powstaje coraz wiecej wspanialych teatrow prywatnych.
Problemem sa mnozace sie seriale, ktore zmierzaja w kierunku, ktory mi sie po prostu nie podoba - zamiast skupic sie na stworzeniu warsztatu dla aktorow, zatrudnie sie modelki, piosenkarzy, sportowcow i powiela lichosc... Do tego dochodzi fatalna jakosc dzwieku polskich filmow - w tym rowniez i kinowych. Na puste drzewo i Salomon nie nasika, a przy kiepskim dzwieku to i najlepszy aktor nie bedzie mowil wyraznie.
idgie_t - Pon 16 Mar, 2009 23:48
| Mag13 napisał/a: | | idgie_t napisał/a: | Aaaa , byłabym zapomniała - jest na Youtube wywiad z Tobym n/t Hamleta , ale nie chcę robić Mag kiepskiej konkurencji , bo nie dam rady tak obrobić materiału |
Mój jest bezkonkurencyjny!
Liczy 5:55 min., a tamten jeno 1:50! |
Dawaj go tu!!!! Mnie się już ten krótki podoba - zwłaszcza fajnie ujął w czym "trick". Ale nie spalę reszcie - lepiej zobaczyć...
W ogóle ciekawie mówi o swoich kreacjach - znalazłam wywiady o Hamlecie , Rochesterze i Leńskim. Nie bełkoce o życiu osobistym, związkach, nowym zegarku i podróżach tylko rzeczowo omawia co miał zamiar zrobić , w czym trudność , parę słów o postaci, jaka jest i jaka miała być. Urzeka to zaangażowanie i że mu (chyba ?) woda sodowa do głowy nie uderzyła, skoro myśli o pracy, a nie o sobie tylko...
Anaru - Wto 17 Mar, 2009 09:05
Tym razem działa i spełza właśnie po łączach
Jak wrócę do chałupy, to sobie zobaczę, bo po reakcjach widzę, że warto
idgie_t - Wto 17 Mar, 2009 21:31
Przypominam drogim damom i zarazem fankom TS, że na Zone Europa będzie dziś "Fotograf Elfów" o 21.45. Czyli niedługo. Ja jeszcze nie widziałam, więc jak BeeMeR wrzuciła to parę dni temu w dziale Do obejrzenia w TV bardzo się ucieszyłam. Wklejam tutaj, żeby nikt nie przeoczył
damamama - Wto 17 Mar, 2009 22:39
Niestety młodzi okupują o tej porze swój telewizor a u siebie nie mam Zone Europa. Zobaczyłam dzisiaj pomimo niechęci do horrorów "Redukcję" Film taki sobie. Rola Toby'ego nie główna, więc za dużo się nie nagrał. Na dodatek skończył z obciętą głową. Brrr, jednak bardzo nie lubię horrorów.
Anaru - Wto 17 Mar, 2009 22:55
No i przeoczył no oglądał House of Wax
Anaru - Wto 17 Mar, 2009 23:09
No można - za to miałyśmy Jareda z ohydnym wąsikiem
Ja nawet nie mam kabli podpiętych do TV tak naprawdę odkąd w zeszłym tygodniu oddałam Asterowi konwerter - widać jak mi niezmiernie TV potrzebna
Anaru - Wto 17 Mar, 2009 23:40
| Mag13 napisał/a: | Nawet jeśli to byłoby SPN! |
Nie oglądam SPN w TV, to byłaby profanacja z lektorem , mam wersję bez czytacza-zagłuszacza . A poza tym godziny seansów są niedostępne dla mnie.
Anonymous - Śro 18 Mar, 2009 18:28
Zone jest w drugim pokoju, gdzie moje spokojne ogladactwo jest rzecza niemozliwa...
lemurcio - Śro 18 Mar, 2009 21:22
U mnie w domu telewizji nie ma od ponad 10 lat. I jakoś nikt nie tęskni...mamy więcej czasu na inne rozrywki
szarlotka - Czw 19 Mar, 2009 19:19
Ja jeszcze hamletycznie – kiedyś czytałam w jakimś wywiadzie, jak TS żalił się, że w RSC fatalnie płacili. Bezczelni. I potem gra w takich Robin Hoodach...
Sofijufka - Czw 19 Mar, 2009 19:59
no ale wcale mnie to nie dziwi, myslę, że bawi go granie takiego czarnego charakteru...
trifle - Czw 19 Mar, 2009 22:56
| Mag13 napisał/a: | | RA i TS - w jednym daniu.... |
Tylko czemu w takim eee ciężkostrawnym?
damamama - Czw 19 Mar, 2009 23:18
To może to będzie jednak lekkostrawne
Sofijufka - Pią 20 Mar, 2009 08:49
no co? Pięęęknie wygląda i coś w rodzaju żupana sobie ma.... a nie T-shirt
Balbina - Pią 20 Mar, 2009 08:57
Ooo jaki śliczny księciunio
|
|
|