To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Seriale kryminalne i sensacyjne

Admete - Czw 20 Mar, 2008 20:09

No tak do trupa ;-) Ale za życia to był Mistrz Zen ;-)
Admete - Pią 21 Mar, 2008 16:55

Muzyka z ostatniego odcinka AtA - chwalą znów bardzo:

"Police on my Back" - The Clash
"The Man With the Child in His Eyes" - Kate Bush
"One Day in Your Life" - Michael Jackson
"Fame" - David Bowie
"Reunited" - Peaches and Herb
"Dancing in the City" - Marshall Hain

Admete - Sob 22 Mar, 2008 17:08

Obejrzałam 7 odcinek Ashes to ashes...Ostatnie dwa odcinki naprawdę przypominają napięciem i sposobem realizacji LoM. W koncu. Odcinek poważny i dramatyczny bardzo. Ciekawa jestem 8 - ostatniego tej serii.
Pemberley - Pią 04 Kwi, 2008 21:17

Ktos zna ten teledysk Dawida Bowie Ashes to Ashes?
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Nie sadzilam, ze klaun z serialu ma swoje korzenie w... powiedzmy procesie tworczym lat osiemdziesiatych..
W kazdym razie drugi sezon jest zaplanowany przez BBC i przebakuje sie nawet o trzecim..

Caitriona - Pią 04 Kwi, 2008 21:18

Pemberley napisał/a:
Ktos zna ten teledysk Dawida Bowie Ashes to Ashes?

Znamy ;) Osobiście wolę Life on Mars: http://www.youtube.com/wa...feature=related

Admete - Pią 04 Kwi, 2008 22:59

Jasne, że znamy - przy każdym odcinku LoM, a potem AtA robiłyśmy mały research ;-)
Właśnie obejrzałam pierwszy odcinek nowej serii Gliny. Podoba mi się. Może serial nie jest doskonały, ale ma taki realistyczny styl, który mi odpowiada. I dialogi ma niezłe. Kilka razy się obśmiałam. No i ja przepadam za Braciakiem :-)
Poza tym oglądam drugi raz serial Life z Lewisem i jestem zachwycona tym, jak on tam gra. Niby to taki rozrywkowy serialik sensacyjny, ale dopracowany bardzo. Podoba mi się, jak poszczególne sprawy kryminalne nawiązują do sytuacji bohaterów. Lewis błyszczy w każdej scenie. Jak go oglądam, to nie pamiętam, że grał inne postacie - on jest Charlie'm i basta. Przepadam też za Dani, jego partnerką. Taka mała i śliczna z charakterem. Natomiast z przykrością stwierdzam, że ta laska pani adwokat, a teraz pani prokurator, to porażka. Trafili jak kulą w płot. Wygląda na puszczalską, zrobili z niej takiego wampa, że to aż żałosne.

praedzio - Pon 07 Kwi, 2008 18:13

Hmmm... Właśnie mi się przypomniał mój sen. Śniło mi się dziś, że wcieliłam się w Sydney Bristow z "Alias". Oczywiście, w tym moim śnie nie brakowało adrenalinotwórczych sytuacji typu skakanie z helikoptera, czy z okna, łykanie trucizn i odtrutek na nie. Biegałam po różnych niebezpiecznych zakamarkach, ukrywałam się, byłam przetrzymywana jako zakładniczka... :shock: Normalnie odjazd!!! :lol:
No i na koniec oczywiście zasypiałam wtulona w ramiona Michaela Vaughna. :serduszkate:
Znak to niechybny, że powinnam odświeżyć sobie serial :D

przecinek - Wto 15 Kwi, 2008 08:45

Wpadłam w "Life on Mars", kończę właśnie pierwszą serię i od 2 dni mam banana na twarzy. Świetny serial, rewelacyjne postacie i genialny Gene Hunt. Niby akcja serialu dzieje się trzydzieści lat temu, ale porównując z dzisiejszymi realiami w policji, np. z pierwszą serią Pitbula, niewiele się różnią. W Anglii pewnie jest inaczej. Zmieniły się oczywiście relacje damsko-męskie, na szczęście, bo gdyby szef miał do mnie mówić "lalunia" to nie wiem czy długo bym popracowała. Patrząc też na metody pracy policjantów z CSI nie wiem jak w latach 70-tych łapano przestępców. Podobają mi się próby pracy Sama tak jak w dzisiejszych czasach i jego współczesne podejście do przestępców - poszukiwanie odcisków palców, dobrze że nie DNA, profile psychologiczne, przeszukiwanie baz danych (pytanie Anne co to jest baza danych) itp. Zobaczyłam przez przypadek ostatnie sceny ostatniego odcinka 2 serii - piękne zakończenie, ta tęcza w tle, motylkowa scena miedzy Anne i Samem (Anglicy to jednak potrafią całować, albo dobrze do nakręcić) i wjazd Hunta. Dobrze że jeszcze tyle odcinków przede mną, chociaż niewypełnione PIT-y czekają, a zaraz potem "Ashes to ashes" i moje ukochane lata 80-te. :banan_Bablu:
praedzio - Wto 15 Kwi, 2008 19:41

Zanim się na nowo rozpęta dyskusja na temat Life on Mars (chyba muszę to sobie w końcu obejrzeć), to powiem wam najnowszą plotkę na temat Prison Break. A więęęęcccc.... SARA WRÓCI!!! Okaże się, że....
Spoiler:
To nie Sary głowę trzymał Lincoln w swoich rękach, kiedy rozpakował makabryczną przesyłkę. Mało tego - producenci i scenarzyści już pracują nad sceną miłosną z udziałem Sary i Michaela! :lol:

Najwidoczniej protesty fanów odniosły zamierzony skutek. :D

Admete - Wto 15 Kwi, 2008 20:16

:mrgreen: III a już zdążyła mnie o tym dzis poinformować ;-) A myślałam, że mnie nabierają ;-)
Praedzio - obejrzyj LoM koniecznie. Będziesz się świetnie bawić.

Caitriona - Śro 16 Kwi, 2008 10:49

Praedzio, bierz sie za oglądanie LoM!!! Świetny serial!

Serio? Wróci? Chyba już przegięli...

nicol81 - Śro 16 Kwi, 2008 14:27

praedzio napisał/a:
Zanim się na nowo rozpęta dyskusja na temat Life on Mars (chyba muszę to sobie w końcu obejrzeć), to powiem wam najnowszą plotkę na temat Prison Break. A więęęęcccc.... SARA WRÓCI!!! Okaże się, że....
Spoiler:
To nie Sary głowę trzymał Lincoln w swoich rękach, kiedy rozpakował makabryczną przesyłkę. Mało tego - producenci i scenarzyści już pracują nad sceną miłosną z udziałem Sary i Michaela! :lol:

Najwidoczniej protesty fanów odniosły zamierzony skutek. :D

Od początku mówiłam, że póki nie ma kremacji, póty jest nadzieja :wink:

przecinek - Czw 17 Kwi, 2008 11:19

Czwarty odcinek drugiej serii "Life on Mars" i pan Tony Blair z żoną i pan Gordon Brown rozłożyli mnie śmiechem na cały wieczór. Druga seria wydaje mi się bardziej rozrywkowa niż pierwsza (zmarznie w tej koszuli nocnej - tekst Hunta do emigrantki z Indii ubranej w tradycyjny strój :rotfl: , podryw Chrisa tez niezły). swoją drogą ciekawe jak wygląda żona Hunta, na razie to taka pani Colombo.
Marzy mi się odcinek specjalny, gdy Hunt dostaje się do świata współczesnego nam i spotyka Sama i tą panią z "Ashes to ashes", pracujących na przykład nad profilem psychologicznym seryjnego mordercy, lub coś w tym rodzaju. Hunt oczywiście w metodami i mentalnością z lat 70-tych.

Admete - Czw 17 Kwi, 2008 14:10

Uwielbiam humor LoM i AtA :-) Zauważyłaś wplecione tu i ówdzie aluzje do Gwiezdnych wojen? Dobór muzyki, Hunta i jego riposty :-) On mnie chwilami irytuje, a chwilami rozczula. A Sama uwielbiam. AtA też jest dobre, ale ja ciągle tęsknię za Samem Tylerem.
Caitriona - Czw 17 Kwi, 2008 15:18

Ja z kolei wolę chyba jednak AtA :D Na początku było dziwnie, bo miałam w pamięci LoM i Sama, ale potem sie przestawiłam i wolę lata 80 i Drake :D
A Hunta uwielbiam! :mrgreen:

Admete - Pią 18 Kwi, 2008 23:24

Z dziką radością oglądam Glinę Pasikowskiego. Jak mi się tęskniło za jakimś dobrym polskim serialem kryminalnym. Nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego jak bardzo. Jestem fanką komisarza Jóźwiaka i pani patolog Historia gangsterska ciekawa okrutnie, a różne poboczne wątki dodają tylko smaczków. Teraz wątek z zaginionymi Cyganami zapowiada się wyjatkowo interesująco. A w tym wszystkim Radziwiłowicz, Stuhr i Braciak. Z tego wszystkiego Braciak jest najlepszy. Ha! - gra tak, jak wszyscy moi ulubieńcy z brytyjskich seriali tego typu. Niepozorny, ale aktorsko coś w sobie ma. Komisarz Jóźwiak rządzi ;-) Jako Perła w Oficerze też był dobry, choć sam serial niezbyt mi się podobał.
Zaczynam się zastanawiać czy sobie 1 serii Gliny nie kupić...

Darcy - Wto 29 Kwi, 2008 21:34

praedzio napisał/a:
Zanim się na nowo rozpęta dyskusja na temat Life on Mars (chyba muszę to sobie w końcu obejrzeć), to powiem wam najnowszą plotkę na temat Prison Break. A więęęęcccc.... SARA WRÓCI!!! Okaże się, że....
Spoiler:
To nie Sary głowę trzymał Lincoln w swoich rękach, kiedy rozpakował makabryczną przesyłkę. Mało tego - producenci i scenarzyści już pracują nad sceną miłosną z udziałem Sary i Michaela! :lol:

Najwidoczniej protesty fanów odniosły zamierzony skutek. :D


A tak się zarzekała, że kończy z PB. (Praedzio, a możesz podać źródło informacji? Będę dozgonnie wdzięczna :-) )
Praedzio, nie wiem jak Ty, ale ja trzeci sezon obejrzałam z wyrazem zażenowania na twarzy. O ile pierwszy był świetny, drugi taki sobie, o tyle trzeci nie miał kompletnie scenariusza. Serial kręcono z odcinka na odcinek bez żadnego pomysłu.

Ale dobrze, że będzie czwarty sezon. Mój luby tłumaczy PB dla Polsatu, więc im więcej odcinków, tym więcej stałych dochodów. :mrgreen:

praedzio - Wto 29 Kwi, 2008 21:44

Yyyy... Eeee... Świat Seriali? :ops1: A skąd oni to wiedzą, nie mam pojęcia. :D

Co do trzeciego sezonu - początek mnie załamał, przyznaję. Później było ciut lepiej, odkąd James Whistler zaczął odgrywać swoją podwójną rolę. A finał był całkiem całkiem... Jednakowoż przyznać muszę, że powtórzono chwyty z serii pierwszej. Mam nadzieję, że czwarta seria będzie inna od poprzednich (w końcu ileż można uciekać?). :roll:
No i przystojny Whistler nie zniknie z ekranu... ;)

Darcy - Wto 29 Kwi, 2008 22:16

I jak długo można zgrywać McGyvera, kopiąc podkopy i kombinując spięcia w sieci energetycznej przy pomocy gumy do żucia? :roll:
praedzio - Wto 29 Kwi, 2008 22:20

Znalazłam jeszcze coś takiego:
Cytat:
"Season 4 is going to take the show to a whole differnt level", said the goateed uber associate producer (ie: he slept with the studio heads wife), "the boys are on the run and make their way around the world to London, England. There, they meet the Queen and they get help from Virgin Airlines billionaire boss Richard Branson. He charters a plane to take them to the space. But it all falls through and they end up back in Sona - the hole they escaped from in Panama".

Doctor Sara Tancredi - the prison doctor wo was the love interest for Michael Schofield (Wentworh Miller) from series 1 - returns in series 4, despite the fact that she was apparently decapitated and had her severed head stuck in a box at the start of series 3.

"It seems far fetched", said Boyle, "but I have it on good authoriy that many real-life people have survivd being decapitated and gone on to lead normal lives. Why not Sara?"

Stair-loving persuer Agent Alex Mahone also appears in series 4.

"Mahone is like the Terminator. He can not be stopped", added Boyle, "this year we've added a chase up the staircase in the Tower of London just for all the Mahone fans out there".


Ale czy mamy to brać na serio... :shock:

Admete - Wto 27 Maj, 2008 20:19

Caitri cos dla Ciebie :-) - Gene and Alex :-)

http://pl.youtube.com/wat...feature=related

Caitriona - Wto 27 Maj, 2008 21:05

Admete napisał/a:
Caitri cos dla Ciebie - Gene and Alex


Ooo! Super, dzięki! :D :D Bardzo fajny klip!

Caitriona - Nie 01 Cze, 2008 12:20

U, już jest kilka faktów - głównie obsada - dotyczących Life on Mars, tej amerykańskiej wersji: http://www.filmweb.pl/f36...Mars,%282008%29
Harry_the_Cat - Nie 01 Cze, 2008 19:37

Rachelle Lefevre gra w Twilight .
Wampirzycę.

Admete - Nie 01 Cze, 2008 19:41

Nadzieja tkwi tylko w tym, że oni to przerobią dokładnie na warunki Ameryki lat 70 i ludzie z USA się na to załapią.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group