Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
Trzykrotka - Pią 30 Lis, 2018 06:23 Bae Doo Na zagra w seguku Kingdom. 6 odcinków, Netflix, już kręcą. Już sie ucieszyłam, ale widzę, że w streszczeniu zombie widnieje... A obsada męska mocno wiekowa, więc była szansa na uznanie BeeMeR - Pią 30 Lis, 2018 06:39 Był tu nawet zwiastun wrzucany:
http://www.dramabeans.com...tflixs-kingdom/Admete - Pią 30 Lis, 2018 06:53
Cytat:
Jedynym mężczyzną dla którego obejrzałabym każda dramę " w ciemno" byłby prezes z Life/prokurator z Secret Forest czyli Cho Seung Woo.
Witaj w moim świecie Obejrzałam dla niego 50 odcinkowy seguk Spróbuj God's Gift, bo jest tam rewelacyjny - najwyżej nie obejrzysz ostatniego odcinka Alicjo jak przystojny brzydal to Shin Ha Kyun - Pied Piper to dobra drama. A teraz zacznie się remake Luthera - Bad detective właśnie z nim. Sky Castle jest moim zdaniem świetne, ale nie namawiam Jest tam i tajemnica, ludzka pycha, gra pozorów. Childrem of nobody to kryminał i zaczyna się dramatycznie. Tam są w sprawy uwikłane dzieci, może handel nimi, więc nie wiem, czy dasz radę. Pewna kobieta zabija w wypadku samochodowym dziecko. Dziecko wybiega zza ciężarówki na moście, na którym nie ma chodników, ani przejść dla pieszych. To strefa ruchu tylko dla samochodów. Po ciało nikt się nie zgłasza, a kobieta zaczyna mieć obsesję na punkcie dziecka. Sama zresztą jest w ciąży. Z drugiej strony jest policjant, który rozstał się ze swoją dziewczyną i nie było to nic miłego ( z jego winy ). Mamy też nieuczciwego męża, który zdradza żonę. Mnie się oczywiście bardzo podoba Dochodzi do tego element powiedzmy - supernaturalny, bo kobieta widzi dziewczynkę, która nie wiadomo kim jest.
Trzykrotko wiem o Kingdom - pewnie i tak zrobię próbę Zależy, ile tych zombie będzie.BeeMeR - Pią 30 Lis, 2018 07:03 Spadek nie chce ze mną współpracować, muszą zaopatrzyć się w inny materiał poglądowy więc kontynuuję Teriusa. Podoba mi się Terius i "żona w połogu" zmęczyła mnie szarpanina zazdrosnej żony z podejrzaną kobietą ale jeszcze nie jestem na etapie znudzenia dramą (w 3/4, normalnie cud ). Właśnie prawie się odbyła pogadanka ministra - ależ on uciekał jak ostatnia łajza Trzykrotka - Pią 30 Lis, 2018 09:05 Teriusa chwalą nawet najgorsze marudy Ja dziś mam zamiar podgonić, wczoraj nic prócz Bogusia się nie zmieściło czasowo.
Zobaczyłam, kto gra w Children of Nobody - o kobietę mi chodzi - i chętnie obejrzałabym, ale nie dam rady temu tematowi.
Edit:
Prosto z Targów Ksiązki Historycznej z Arkad Kubackiego:
https://www.wydawnictwodi...&product_id=408
Jak znalazł pod tłumaczenie Painter of the WindAdmete - Pią 30 Lis, 2018 12:05 Children jest dobrze zagrane, na razie nie widzę słabych punktów, jeśli o to chodzi.Admete - Pią 30 Lis, 2018 18:01 Nie ma to jak porządny kryminał...od razu mi lepiej I jeszcze na dodatek są cytaty z poezji Aragonte - Pią 30 Lis, 2018 20:34 Jakiej? Admete - Pią 30 Lis, 2018 20:54 Koreańskiej, więc nie znam Fragmenty wierszy znajdują się na miejscach zbrodni. Na razie zbrodnie nie wyglądają na powiązane, ale...za każdym razem w tle jest jakieś dziecko.Alicja - Pią 30 Lis, 2018 22:32
Admete napisał/a:
Childrem of nobody to kryminał i zaczyna się dramatycznie. Tam są w sprawy uwikłane dzieci, może handel nimi, więc nie wiem, czy dasz radę.
Mam to codziennie w pracy dlatego po pracy chcę odpoczywać od ludzikich tragedii, a koniec końców i tak je oglądam. Brzmi ciekawie zapowiedź. Chyba mam coraz większą ochotę. Czy da się ten serial wrzucić w stronę Dalekiego Wschodu?
Dzisiaj czas na kolejne odcinki Feel good. Wyrzucili pana Beak z pracy bronił pracownicę przed molestowaniem i te chamy niemyte go wyrzuciły A wnuk prezesa tylko myśli o romansowaniu Nie lubię go, nawet nie chcę , taki potencjał jest w chemi między nawróconym Mr Baek i Roo Da. Robią z niej teraz taką co poleci na pieniądze i firmę w której wnuk ma być dyrektorem
Scena z party z pracownikami w domu świetna
Trzykrotko, mój mąż to łysol i podobny z wyglądu do Bruca Willisa ( tylko z lepszym kaloryferem na brzuchu i lepiej umięśniony, ha!) lub Jasona Stathama ( z prostym nosem ) , do tego najczęściej
taki nieogolony 2-3 dni . Więc mamy tych łysoli nie tylko dookoła, ale i na co dzień.. Mój mąż to właśnie mój typ
Zbieram the Last Empress i Maids. Gdy będę miała c onajmniej 4 obejrzę i ocenię czy się polubimy.Trzykrotka - Pią 30 Lis, 2018 23:29 Alicjo dla każdego coś miłego Jak powiada Agn: będzie więcej dla mnie!
A serio, to w Encounter gra jeden z moich ulubionych łysoli i brzuchaczy, ten cudny ajussi, z którym KMM zamienił się na ciała w The Miracle We Met. Tato Mi Ok z AM1988, ten strasznie bogaty i strrrasznie straszny Gra szofera SKH.
Moja ulubiona overthinkingkdramas napisała, że nie wie wcale, czy będzie dalej oglądać Encounter, ale odcinek nr 2 zabrał jej dwa razy więcej czasu niż nr 1, bo zamiast czytać napisy wpatrywała się w twarz Bogusia i ciągle musiała cofać już obejrzane sceny. Boguś był w tym odcinku wyjątkowo promienny.
Jestem w połowie Painter nr 5, w którym nasz Yoon Bok na dziedzińcu szkoły maluje swoją pracę egzaminacyjną, pełną nagich i półnagich wróżek, a koledzy i nauczyciele zaglądają mu przez ramię Obraz jest piękny, jak piękny był widok kobiet kąpiących się swobodnie w strumieniu w swoim towarzystwie podczas święta Dano. Strasznie bawiła mnie tylko chłopięca ekscytacja tych starych chłopów na widok każdej czerwonej kropki, którą pędzel malarza oznaczał sutki kolejnej nimfy
Ogromnie podobała mi się scena pozowania ginsaeng granej przez another miss Moon do obrazu. Przepięknie subtelna, subtelnie erotyczna, przy czym erotyzm był li jedynie symboliczny. Każde muśnięcie pędzlem papieru pokazywane było jak muskanie odsłoniętego ciała i myślę, że zakochana dziewczyna tak tę sesję właśnie czuła, Jestem zachwycona wyczuciem i smakiem, z jakim uniknięto i jawnego seksu i jawnego homoseksualnego podtekstu. Natomiast pożądliwy wzrok podglądającego zarządcy bazarów stolicy wcale mi się nie podobał.
BeeMer, sądząc po retrospekcjach, młody król to syn księcia Sado?
Gosia kupiła tę książkę o malarstwie koreańskim. Już się nie mogę doczekać, kiedy i ją pożyczy. Opracowanie o koreańskiej poezji też było
Oho, Ae Rin powinni przyjąć do NIS. Właśnie wytropiła tajny pokój, w których chował się Terius i reszta załogi sklepu Pan niania coraz bardziej ulega urokowi porozrzucanych zabawek i blatów stołów upapranych lodami Admete - Sob 01 Gru, 2018 05:32
Alicja napisał/a:
Czy da się ten serial wrzucić w stronę Dalekiego Wschodu?
Jak najbardziej się da. Folder będzie opisany pod polskim tytułem. Tytuł koreański Red moon, blue sun pochodzi z tego wiersza:
Sprawdź, ale to jest nieoglądalne. Przynajmniej dla mnie. Właściwie nie wiadomo, co to jest - na serio czy na jaja i o co chodzi. Maids nie było złe. Chodzi ci o seguk?
Alicja napisał/a:
Dzisiaj czas na kolejne odcinki Feel good.
Grrr...mówisz? Ale obejrzę oczywiście. To samo pisałam - główny pan i pani świetnie razem wypadają. Natomiast w przypadku tego wnuka właściciela aktor trochę zawinił, bo ani wyględny ani utalentowany.
Trzykrotka napisał/a:
Opracowanie o koreańskiej poezji też było
To by mnie interesowało bardziej.BeeMeR - Sob 01 Gru, 2018 08:24
Trzykrotka napisał/a:
Moja ulubiona overthinkingkdramas napisała, że nie wie wcale, czy będzie dalej oglądać Encounter, ale odcinek nr 2 zabrał jej dwa razy więcej czasu niż nr 1, bo zamiast czytać napisy wpatrywała się w twarz Bogusia i ciągle musiała cofać już obejrzane sceny. Boguś był w tym odcinku wyjątkowo promienny.
O właśnie, zapomniałam napisać, że Boguż z podciętą grzywą podoba mi się znacznie bardziej i chętniej zerknę do środka w odpowiednim czasie
Trzykrotka napisał/a:
sądząc po retrospekcjach, młody król to syn księcia Sado?
Tak, o ile pamiętam owszem, będzie chciał nie tylko swój, ale i portret ojca.
W Teriusu doszłam do literalnego "zabili go i uciekł"
Lepiej nie wnikać w techniczne szczegóły tej niemożliwej ucieczki, ważne że mogliśmy pojechać pełną rodziną nad morze (to chyba nie będzie spoiler jeśli powiem, że pan tajny agent przeżył sytuację niemożliwą z odcinka 19 czy 20.? ) - właśnie, czy tylko mnie się wydaje, że SJS ma lepszą chemię z dziećmi niż ich mamą, a mamę właściwie dokoptował przy okazji dzieci
Zresztą ona jest maleńka przy nim jak dziecko Morze przepiękne
Zgrzytałam zębami na jedno rozwiązanie fabularne ale ostatecznie postanowiłam się nie czepiać BeeMeR - Sob 01 Gru, 2018 10:02 Udało mi się zdobyć o obejrzeć do końca odcinek 19 Spadku - ależ tam drrramatycznie było zanim panna wyprowadziła się wreszcie z domu babci. Aragonte - Sob 01 Gru, 2018 12:08 Widze, ze cie cieszy ten drrramat BeeMeR - Sob 01 Gru, 2018 12:20 Okrrropnie (No bo wreszcie coś drgnęło w układzie sił, już nie mogłam tego wałkowania kto weźmie, kto się zrzeknie a kto zawalczy sądownie o spadek
Nawet pojechałam ciut dalej, panna dostała łańcuszek z serduszkiem BeeMeR - Sob 01 Gru, 2018 23:23 "Odwołaj spotkanie ze ślimakiem" przeczytałam w napisach spadkowych - chyba pora spać
Nadmienię tylko, że drama się świetnie ogląda, Hwan wielce skutecznie wręczał pannie naszyjnik w podejściu drugim tj. Z dobijaniem się do drzwi w stanie ululania w trąbkę, ze zawaleniem się na pannę i spędzeniem u niej nocy pod jednym kocem, na zmianę
Potem jeszcze wszyscy pojechali na wycieczkę zwiedzać jaskinie i całować się na wiszącym moście tudzież umierać z zazdrości Alicja - Nie 02 Gru, 2018 07:53
Trzykrotka napisał/a:
w Encounter gra jeden z moich ulubionych łysoli i brzuchaczy
Jeezu, nie, wystarczy mi tylko jeden - mój własny. Nie idźmy tak daleko w drugą stronę Przystojni też mogą być.
Cytat:
Pan niania coraz bardziej ulega urokowi porozrzucanych zabawek i blatów stołów upapranych lodami
tak, to było właśnie fajne, udomowienie szpiega
Admete napisał/a:
Maids nie było złe. Chodzi ci o seguk?
dokłądnie tak
Admete napisał/a:
Sprawdź, ale to jest nieoglądalne. Przynajmniej dla mnie. Właściwie nie wiadomo, co to jest - na serio czy na jaja i o co chodzi.
Do tej pory nie zawiodłam się na twoich opiniach , muszę zobacyć początek i wtedy zdecyduję.
Admete napisał/a:
Natomiast w przypadku tego wnuka właściciela aktor trochę zawinił, bo ani wyględny ani utalentowany.
Napiszę bardziej dosadnie - taki trochę głupkowaty
BeeMeR napisał/a:
Zgrzytałam zębami na jedno rozwiązanie fabularne ale ostatecznie postanowiłam się nie czepiać
a tam, czepnij się, będziemy dyskutować przynajmniej
BeeMeR napisał/a:
SJS ma lepszą chemię z dziećmi niż ich mamą, a mamę właściwie dokoptował przy okazji dzieci
Prawda, tylko jak miał zwrócić uwagę na dzieciatą kobietę skoro ciągle jeszcze rozpamiętywał starą miłość - te rzewne co wieczór słuchanie płyty i rozpamiętywanie. Przyznaj, jednak, że scena w której Ae Rin go ujrzała na ławce na plaży była taka przejmująca. I to padnięcie w ramiona Admete - Nie 02 Gru, 2018 08:30
Alicja napisał/a:
Napiszę bardziej dosadnie - taki trochę głupkowaty
Chomiczek z grzywką w ząbek I co zrobił, jak się dowiedział, że panna Lee nocowała u Baeka? Złamał przepisy RODO , zdobył jego adres i wparował do mieszkania jak ostatni cham. Nie dziwię się, że oboje kazali mu przepraszać. Niestety jeśli historia jest zgodna z pierwowzorem, to panna wybierze bogatego wnusia. Chyba, że pójdą po innej linii i żadnego nie zechce. Na razie to nie widzę zainteresowania z jej strony. Najbardziej jej zależy na likwidacji pętli czasowej. Mam wrażenie, że kluczem jest postać tej kobiety od restrukturyzacji. To ona pierwsza rzuciła przekleństwo na Baeka.Trzykrotka - Nie 02 Gru, 2018 10:30 Odnośnie Teriusa, to mnie się wydaje, że Ae Rin od razu miała spore szanse jako kobieta, bo jest dokladnie w typie tej Candy zabitej w Warszawie. Czyli w typie Teriusa. Krucha, drobna, łagodna i trochę dziecinna. Cichcem kropla drążyła skałę i wydrążyła
Wczoraj znowu Life oglądałam. Wybory dyrektora, diagnoza drugiego z braci Ye, rizmiwa prezesa Gu z ładną lekarką przy samochodzie. I na koniec twist z panią dyrektor nad skradzionymi zwlokami. Kryminałem powiało. Strasznie przygnebiajaca jest dla mnie ta drama w wymowie. Profetyczna, bardzo prawdziwa. Tyle, że świat jaki pokazuje jest nieludzki. Tego się boję i dlatego mnie przygnebia.Admete - Nie 02 Gru, 2018 10:59
Trzykrotka napisał/a:
Tego się boję i dlatego mnie przygnebia.
Mam podobnie, ale oglądam takie rzeczy, bo lepiej być przygotowanym. No i lubię rzeczy dobrej jakości. Trzykrotko mam już Alhambrę, tylko czasu nie BeeMeR - Nie 02 Gru, 2018 11:42
Alicja napisał/a:
Prawda, tylko jak miał zwrócić uwagę na dzieciatą kobietę skoro ciągle jeszcze rozpamiętywał starą miłość - te rzewne co wieczór słuchanie płyty i rozpamiętywanie
Tak, to udomowienie szpiega/komandosa, abordaż jego domu zabawkami i hałasem, wyrwanie go z marazmu rozpamiętywania utraconej miłości bardzo do mnie trafia i do pewnego czasu bardzo dobrze mi się czytało, nawet jeśli uważam, że pan niania robi krecią robotę obkupując dzieci lodami i ulegając zachciankom typu akwarium i rybki - mam nadzieję, że wujaszkowe nadmierne pobłażanie ugryzie go potem w tyłek . No ale właśnie chemia mi zdechła to w kontekście pani, choć pół dramy było tak jak opisała Trzykrotka - pani potrzebująca opieki i wsparcia, sama dająca inny wymiar tegoż samego - zainteresowanie, dedykowane jedzenie, uśmiech. Może mi na koniec wróci
Alicja napisał/a:
Przyznaj, jednak, że scena w której Ae Rin go ujrzała na ławce na plaży była taka przejmująca. I to padnięcie w ramiona
No właśnie nie bardzo mogę przyznać Chyba już za dużo takich rozwiązań fabularnych widziałam, albo wpływ na to miał mój vqrv po drodze na w/w rozwiązanie fabularne (spoiler incydentu z wizytacją ministra)
Spoiler:
zagotowałam gdy postanowiono powiedzieć pani że jej mąż wyjechał zamiast że zginął - od razu miałam wizję nierozwiązywalnych problemów prawnych z tego tytułu, jakieś kredyty i współwłasności - drama to rozwiązała oczywiście oznajmiając, że to kochanek a nie mąż no i że bogaty tatuś wszystko załatwi finansowo - no ale nie dało się sfingować wypadku samochodowego, żeby jednak pani wiedziała o śmierci, nie musząc znać szczegółów dotyczących bomby itp.
Przyznam szczerze, że Wielki Wypadek Transportowy oglądałam z bananem zamiast przejęciem
spoilery WWT:
Spoiler:
jak na dłoni było widać auto z pięciu stron: prawa, lewa, góry, dołu i od tyłu - wszędzie nic i wybuch. A w retrospekcji pana strażnicy wybiegają spokojnie tyłem, kierowca i Terius z prawej - no po prostu musieli być niewidzialni
Nic to, ja po prostu poprzewijałam płacze, smutaski itp. i przeszłam od razu do Jeju, więc skoro nie przejęłam się "śmiercią" to nie umiałam i "odżyciem" - zwłaszcza, że dokładnie tak to sobie wyobraziłam skoro trafiliśmy na Jeju.
Padnięcie w ramiona obudziły we mnie refleksję, że ona jest drobniutka jakby sama była dzieckiem i że wyraźnie podstawiono jej w pewnych ujęciach stołek
I jeszcze ten ordynarny ppl kurtek mnie dobił -
Ok, czepiam się - było nie pytać
Morze jak zawsze piękne Admete - Nie 02 Gru, 2018 11:55 U mnie Sky Castle - dobre to jest, oj dobre. Wszystkie te udawania, ale też i prawdziwe uczucia. Z wierzchu pozłota, a w środku człowiek jak każdy inny.Trzykrotka - Nie 02 Gru, 2018 12:20 Ppl w Teriusie wylazi z każdego ujęcia. I nauka jazdy samochodem z pokazywaniem, co ten konkretny samochód potrafi i te zabawki Tygusy, ktore są w nawet w komórkach i torebki. Ale na szczęście pomysłowo je wstawili.Alicja - Nie 02 Gru, 2018 12:33
Trzykrotka napisał/a:
Profetyczna, bardzo prawdziwa. Tyle, że świat jaki pokazuje jest nieludzki. Tego się boję i dlatego mnie przygnebia.
niesamowicie prawdziwa. nie martw się, dobro zwycięży przynajmniej na chwilę i trochę nietypowo
Admete napisał/a:
To ona pierwsza rzuciła przekleństwo na Baeka.
Ne pomyślałam o tym, to może być to
Admete napisał/a:
Złamał przepisy RODO , zdobył jego adres i wparował do mieszkania jak ostatni cham. Nie dziwię się, że oboje kazali mu przepraszać
Takie odwracanie uwagi od problemu
BeeMeR napisał/a:
wyraźnie podstawiono jej w pewnych ujęciach stołek
Tak, masz racje, za dużo cukru w cukrze czyli dram. To ja tu wzruszona, a ty analizujesz o ile centymetrów głowa wystaje lub nie wystaje nad ramieniem Teriusa
Wiecie co, Ae Rin to jedyna aktorka, którą polubiłam od razu i nie denerwuje mnie jej gładka twarz bez zmarszczek, jak świeżo od chirurga. Nie, nie podawajcie kolejnych sriali w których gra. Piszę to, ot tak sobie