To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

Agn - Nie 31 Sie, 2014 11:45

Cytat:
Daniel moim zdaniem raczej na Bingleya by się nadawał, zbyt pogodną ma urodę, chyba nawet dołeczki mu się w policzkach robią podczas uśmiechu, przydałby się ktoś o bardziej chmurnej urodzie :mysle:

No i właśnie mnie o to chodzi. :)
A dla mnie większą chudziną jest Hyun Bin niż Lee Philip. Philip to ma ładnie zrobione ciało. :mrgreen:
W sumie nie wiem, czy jest jakiś koreański aktor idealny do roli Darcy'ego. Chyba że by wziąć na tapetę Jin Lee Hana... :mysle:

Admete - Nie 31 Sie, 2014 12:01

Jakby KMM był młodszy, to byłby Darcym idealnym ;) W końcu jako Anthony Kim miał coś z Rochestera ;)
zooshe - Nie 31 Sie, 2014 12:08

Agn napisał/a:
Cytat:
Daniel moim zdaniem raczej na Bingleya by się nadawał, zbyt pogodną ma urodę, chyba nawet dołeczki mu się w policzkach robią podczas uśmiechu, przydałby się ktoś o bardziej chmurnej urodzie :mysle:

No i właśnie mnie o to chodzi. :)

Nie mogą go zrobić Bingleyem bo wtedy Darcy nie miałby by szans. Ja na pewno kibicowałabym jemu. :mrgreen:

Agn napisał/a:
A dla mnie większą chudziną jest Hyun Bin niż Lee Philip.

Może był taki przed wojskiem teraz to z niego kawał chłopa.
A Lee Philip bądźmy szczerzy brak mu charyzmy, jest przeciętnym aktorem.

Agn napisał/a:

W sumie nie wiem, czy jest jakiś koreański aktor idealny do roli Darcy'ego. Chyba że by wziąć na tapetę Jin Lee Hana... :mysle:

Hmm może. :mysle:

Agn - Nie 31 Sie, 2014 12:21

zooshe napisał/a:
Nie mogą go zrobić Bingleyem bo wtedy Darcy nie miałby by szans. Ja na pewno kibicowałabym jemu. :mrgreen:

To jeszcze zależy, kto byłby Darcym. :twisted:
zooshe napisał/a:
A Lee Philip bądźmy szczerzy brak mu charyzmy, jest przeciętnym aktorem.

I tak póki co rozpatrywałyśmy koreańskich Darcych wyglądowo. I Daniel też na Oscara jeszcze nie zasłużył. ;) Źle się wyklawiaturzyłam - Daniel mi nie pasuje pod względem aparycji - pod tym względem prędzej bym widziała Lee Philipa. Natomiast jeśli się rozchodzi o aktora z prawdziwą charyzmą:
Admete napisał/a:
Jakby KMM był młodszy, to byłby Darcym idealnym ;) W końcu jako Anthony Kim miał coś z Rochestera ;)

A wiesz, że byłby? Nie jest to zły pomysł. Choć tu wiekowo... ale z drugiej strony - bo to pierwszy raz w k-dramach aktorzy grali młodszych bądź starszych od siebie? :D

No ale z wysuniętych kandydatur do tej pory najbardziej pasuje mi Jin Lee Han - odpowiednia prezencja, jest przystojny, ale nie śliczny, ma charyzmę, ma to niesamowite coś i jest w odpowiednim wieku...
Tylko że akurat gra w MSH (kiedy będzie 5 odcinek? bo nie wiem, na które dni czekać), nie dałby rady jeszcze Darcy'ego zagrać.

Admete - Nie 31 Sie, 2014 12:23

Colin Firth miał 35 jak grał Darcy'ego. Przede wszystkim to musi byc utalentowany aktor, a wygląd to sprawa drugorzędna. Nie znam tego aktora, którego proponuje Zooshe.

Agn napisał/a:
Jin Lee Han


Popieram - pasuje mi bardzo i grać umie. Czekam na nowe odcinki MSH - ciekawe czy zmiana scenarzystki będzie bardzo widoczna.

Agn - Nie 31 Sie, 2014 12:30

Kim Myung Min ma 42 - mimo wszystko. :/
Agn - Nie 31 Sie, 2014 12:31

Admete napisał/a:
Nie znam tego aktora, którego proponuje Zooshe.

Bo nie widziałaś My name is Kim Sam Soon - grał tam drugoplanową rolę.

Admete - Nie 31 Sie, 2014 12:31

Agn napisał/a:
Kim Myung Min ma 42 - mimo wszystko. :/


Wiem i dlatego to zupełnie niemożliwe. A czy ta ich wersja będzie współczesna czy kostiumowa? Mnie by się podobał Darcy epoki Joseon ;) Lady Katarzynę mogłaby zagrać ta aktorka, która grała ciotkę w Faith i w Master The Sun :) Pani Bennet - matka z City Huntera, to dobra aktorka, potrafiłaby zagrać bez przerysowania. No i ładna jest, a pani Bennet była za młodu ładna.

Agn - Nie 31 Sie, 2014 12:35

Tak zupełnie to nie - zagrałby świetnie, a i czas by miał, bo dramę skończył (chyba że jest czymś innym zajęty). :mysle:
zooshe - Nie 31 Sie, 2014 12:50

Widać zupełnie inaczej interpretuje tą postać niż wy bo zarówno z wyglądu jak i postawy to mój idealny Pan Darcy.

Admete napisał/a:
Pani Bennet - matka z City Huntera, to dobra aktorka, potrafiłaby zagrać bez przerysowania. No i ładna jest, a pani Bennet była za młodu ładna.
Pani Bennet to osoba wysoce źle wychowana, a aktorka o której mówisz kojarzy mi się z kimś subtelnym i stonowanym. Zupełnie mi nie pasuje do rozhisteryzowanej Pani Bennet.

Wolę też aby rzecz działa się współcześnie.

Admete - Nie 31 Sie, 2014 13:02

zooshe napisał/a:
Pani Bennet to osoba wysoce źle wychowana, a aktorka o której mówisz kojarzy mi się z kimś subtelnym i stonowanym. Zupełnie mi nie pasuje do rozhisteryzowanej Pani Bennet.


Dobry aktor, aktorka nie jest ograniczony swoim wyglądem. Ona umie grać, a pani Bennet nie może pójść w karykaturę. W serialu z 1995 to była karykatura, w wersji z Keirą pani Bennet była lepsza. A dlaczego nikt nie proponuje LMH na pana D.? ;) Ma wygląd, talent i charyzmę. A kogo na Elżbietę? Pan Bennet też jest niezwykle ważny.

zooshe - Nie 31 Sie, 2014 13:11

Admete napisał/a:

Dobry aktor, aktorka nie jest ograniczony swoim wyglądem. Ona umie grać, a pani Bennet nie może pójść w karykaturę. W serialu z 1995 to była karykatura, w wersji z Keirą pani Bennet była lepsza.

U mnie wręcz na odwrót wolałam serialową P. Bennet :-P .
Typowałabym do tej roli teściową Guka.

Admete napisał/a:
A dlaczego nikt nie proponuje LMH na pana D.? ;) Ma wygląd, talent i charyzmę.

Owszem ma to wszystko ale i tak nie pasuje mi do tej roli, jest za młody. :-P

Admete napisał/a:
A kogo na Elżbietę? Pan Bennet też jest niezwykle ważny.

W tej roli widzę tylko jedną aktorkę Shin Min Ah czyli naszą Arang.

BeeMeR - Nie 31 Sie, 2014 13:30

Agn napisał/a:
A dla mnie większą chudziną jest Hyun Bin niż Lee Philip. Philip to ma ładnie zrobione ciało. :mrgreen:
zobaczymy jak po wojsku ;)

Agn napisał/a:
lipa. Natomiast jeśli się rozchodzi o aktora z prawdziwą charyzmą:
Admete napisał/a:
Jakby KMM był młodszy, to byłby Darcym idealnym ;) W końcu jako Anthony Kim miał coś z Rochestera ;)

A wiesz, że byłby? Nie jest to zły pomysł. Choć tu wiekowo...
Brandonem z RiR byłby doskonałym :serduszkate:

zooshe napisał/a:
U mnie wręcz na odwrót wolałam serialową P. Bennet :-P .
Ja też, o wiele - i tworzyli dla mnie doskonałe stadło Bennettów z rónie niedoskonałym małżonkiem :lol:

zooshe napisał/a:
Admete napisał/a:
A dlaczego nikt nie proponuje LMH na pana D.? ;) Ma wygląd, talent i charyzmę.

Owszem ma to wszystko ale i tak nie pasuje mi do tej roli, jest za młody. :-P
Mnie też nie pasuje, nawet pominąwszy to, że dziś we śnie mnie odwiedził i próbował poderwać na basenie - LMH to jeszcze rozumiem, miałam fazę swego czasu, ale basen? Ja strasznie nie lubię basenów :roll:

Daniel Henney?
Na Darcy''ego trochę brakuje mu charyzmy i talentu, na Bingley'a jak najbardziej :serce: Uroku mu nie brakuje :serce:
Na Darcy'ego? Dla mnie Lee Jin-wook. Talent też miejscami kuleje IMHO, ale miną i urodą by nadrobił.
Siwona widziałabym w roli Wickhama - i czarować potrafi i chętnie zobaczyłabym go w nieco ciemniejszej charakterologicznie wersji.
Co do Collinsa myślę intensywnie :mysle:
Co do pań nie mam sprecyzowanego zdania na razie :mysle:

BeeMeR - Nie 31 Sie, 2014 14:13

Bodyguard odc. 15

Nad tym odcinkiem litościwie spuścimy zasłonę milczenie, powiem tylko, że bohatera najlepiej go podsumowuje siostrzyczka


Oraz że "dzieciak" został odbity przez HKT z "kumpelą", po czym kobiety podnoszą się na duchu, a bohater pędzi za protezorękim.


Kumpeli dalej kibicuję, ale w związku z tym już nie życzę połączenia z HKT, bo lepiej by poszukała kogo bardziej kumatego :P - choćby ze względu na swoje ewentualne przyszłe dzieci, coby nie były tak niemądre :P Panna jest mi doskonale obojętna, mogą się więc nawet hajtać z HKT, gdyby nie to, że to raczej na pewno ukryty gej jest. Tak ukryty, że nie jestem pewna czy reżyser i scenarzysta o tym wie, bo bohater na stówę nie, wszystko na to wskazuje. Trzy zgrabne lub chude laski obok niego, a on nawet się za jedną nie obejrzy za to jedyny kiss jaki inicjuje jest z kolegą policjantem).

zooshe - Nie 31 Sie, 2014 14:40

Zapuszczam finał 2 Weeks :cheerleader2:

Nareszcie jakiś myślący bohater. Tae San nie spoczął na laurach i przygotował się na zemstę Il Seok. Liczę że Kim Killer pomoże mu w decydującym momencie.

Admete - Nie 31 Sie, 2014 14:54

zooshe napisał/a:
Owszem ma to wszystko ale i tak nie pasuje mi do tej roli, jest za młody. :-P


Darcy w książce ma 27/28 lat. Lee Min Ho ma dokładnie tyle. W sam raz.

zooshe napisał/a:
W tej roli widzę tylko jedną aktorkę Shin Min Ah czyli naszą Arang.


I tu się zgadzamy w 100 %.

BeeMeR napisał/a:
Brandonem z RiR byłby doskonałym :serduszkate:


Super pomysł - jestem za :)

BeeMeR napisał/a:
Dla mnie Lee Jin-wook. Talent też miejscami kuleje IMHO, ale miną i urodą by nadrobił.


Może i dałby radę, ale wolałabym kogoś z większym talentem. Jane - Kim Na Na z CH? Pan Collins to postać strategiczna - może ten aktor, który grał informatyka w CH i teraz gra w It's okay, it's love? Lee Kwang-soo.

Jestem po 4 odcinku Chuno - piękne krajobrazy, świetnie zaaranżowane walki, ciekawa intryga, przystojni panowie :) Podoba mi się trochę bardziej realistyczny wygląd ludzi - poszarpane ubrania, niekoniecznie kolorowe, rozczochrane fryzury, mniej wysublimowane maniery ;) Panna - heroina śliczna i grać nie umie nawet za grosz. Drewno gładko wypolerowane, jasnoskóra, wielkooka...bleee. Podobają mi się za to inne panie - obie gospodynie zakochane w Choi :) i aktorka-prostytutka zabrana przez łowców w trasę. Sama idea zabrania jej mi umyka, ale niech im będzie ;) Aragonte nie lubi Dae Gila, a ja tak. On jest taki niejednoznaczny, cyniczny, pokręcony. Moim zdaniem ciekawa postać. Bardzo przystojny jest pan, którego gonią. Co ciekawe on grał tego detektywa widzącego duchy z niedawnej dramy. Chyba w końcu to obejrzę.

BeeMeR - Nie 31 Sie, 2014 15:18

Admete napisał/a:
Jane - Kim Na Na z CH?
Nie w mojej wersji :P - nie przy jej manierze gry - prędzej widziałabym w niej Kitty :mysle: .
Dla mnie Jane - Jung Ryeo Won (KoD)
Mary/Charlotta - Gong Hyo Jin - ona ma odpowiedni brak klasycznej urody, co można podkreślić i talent, by pięknie wykreować charakterystyczną postać

Odnośnie Collinsa nie mam lepszego pomysłu niż Jang Hyuk, ale zdaję sobie doskonale sprawę, ze to na fali Guna z Fated ;)

Cytat:
Może i dałby radę, ale wolałabym kogoś z większym talentem.
ja też, ale nie mam lepszego pomysłu :mysle:
Admete - Nie 31 Sie, 2014 15:35

Jung Ryeo Won? Dla mnie szkoda jej na Jane. Ja bym ją widziała także jako Lizzy. Gong Hyo Jin jest zbyt znana, by zagrać mniejsza rolę. Jang Hyuk dałby radę, ale ja teraz oglądam z nim Chuno i jest zbyt przystojny, zbyt ładnie zbudowany ;) Na pierwszej stronie dramabeans jest pan w garniturze, którego nie znam - ładnie się prezentuje - znacie go? Joo Sang-wook.
BeeMeR - Nie 31 Sie, 2014 15:41

Admete napisał/a:
Jung Ryeo Won? Dla mnie szkoda jej na Jane. Ja bym ją widziała także jako Lizzy.
Może być i Lizzy i Jane by dała radę.

Po namyśle też Tal Tal mógłby być Darcy'm
btw. Agn, łączę się z Tobą w bólu, że nie ma interesujących fotek, może to szybko nadrobi po obecnej dramie ;)
A widziałaś jego fotki z dziećmi?

Admete napisał/a:
Jang Hyuk dałby radę, ale ja teraz oglądam z nim Chuno i jest zbyt przystojny, zbyt ładnie zbudowany ;)
Przystojny? Dla mnie trochę szpetny ;)
Zresztą ja miałam na myśli bardziej posiadany talent komediowy niż ciało ;)

Admete napisał/a:
Gong Hyo Jin jest zbyt znana, by zagrać mniejsza rolę.
Tego to w ogóle nie biorę pod uwagę tworząc moje "dream cast" ;)
Admete - Nie 31 Sie, 2014 15:43

BeeMeR napisał/a:
Przystojny? Dla mnie trochę szpetny ;)


Wiesz, że mnie się zwykle podobają ci przystojni inaczej, a on na dodatek umie grać :)

BeeMeR - Nie 31 Sie, 2014 15:54

Ja też mam słabość głównie do tych moich "szpetnych" ;)
Chyba faktycznie skrzywdziłam Jang Hyuka tą opinią: ma bardzo interesujące, niebanalne a ładne rysy twarzy :ops2:

zooshe - Nie 31 Sie, 2014 15:55

Jo In Sung mógłby zagrać Wickhama. Role łajdaków wychodzą mu perfekcyjnie. :serce:
Aragonte - Nie 31 Sie, 2014 16:08

Admete napisał/a:
Aragonte nie lubi Dae Gila, a ja tak. On jest taki niejednoznaczny, cyniczny, pokręcony. Moim zdaniem ciekawa postać. Bardzo przystojny jest pan, którego gonią. Co ciekawe on grał tego detektywa widzącego duchy z niedawnej dramy. Chyba w końcu to obejrzę.

Zgadzam się, że postać ciekawa, ale go i tak nie lubię :-P
Może gdyby to była drama współczesna, bardziej doceniłabym tę postać, ale w kostiumówkach wolę jednak bohaterów działających w imię jakiejś idei albo chociaż z klarownych powodów.
Dlatego jestem po stronie niewolników, których Daegil ścigał (niech sobie nawet strzelają do panów - nie dziwię się im :-P ), a także po stronie tych, którzy starają się działać dla dobra kraju - choćby w sensie dbania o dobro małego księcia. Daegil żyje tylko swoją obsesją i żądzą zemsty, niczym więcej. Żeby chociaż jego przyjaźń z pozostałymi łowcami była głęboka i szczera... Jakoś mam wrażenie, że oni (zwłaszcza Generał Choi) się o niego troszczą, a on przed wszystkim myśli o sobie i o swoich planach :roll:
W dodatku w dalszych odcinkach wyszło na jaw, że kiedy ogłosił chęć poślubienia niewolnicy (Pani Drewno :wink: ), ona została skazana na śmierć głodową, a Daegil nic właściwie nie zrobił :roll: To brat tej niewolnicy zadziałał, żeby ją uratować. Stąd pożar i cała reszta. I tak, działanie brata jestem w stanie zrozumieć. Daegil głownie gadał i snuł plany, jak to on zmieni świat :roll:
Jego miłość do kobiety, której nie widział od lat dziesięciu, średnio do mnie trafia. Może gdybym miała 15 lat, to potrafiłabym się w to wczuć, ale za stara jestem na wiarę w takie przeterminowane uczucia :-P
I nie czepiam się tu aktora, bo on gra nieźle, po prostu nie potrafię kibicować tej postaci (tak samo drażnił mnie w Arang ten przybrany syn dostojnika, ale jego ciut lepiej byłam w stanie zrozumieć).
Na pewno jednak na moją antypatię wpływa też fakt, że aktor mi się średnio podoba :wink:

Tak więc do lubienia (i podziwiania męskiej urody :wink: ) mam tutaj Anioła Śmierci i Song Tae Ha :)

Edit: podczytałam co nieco o końcówce Chuno i nie wykluczam, że Dae Gila w końcu polubię, bo wygląda na to, że on się jakoś tam zmienia :wink:

Admete - Nie 31 Sie, 2014 17:30

BeeMeR napisał/a:
ma bardzo interesujące, niebanalne a ładne rysy twarzy :ops2:


Tu się nie ma co opsować :) Mnie się on podoba, a jaki wysportowany. W Chuno niezmiennie mnie zachwycają jazdy konne, pojedynki na miecze i inne takie :) Aragonte czy ty też tak masz, że jak widzisz tę niunię nieszczęsną ( wiesz którą ), to chcesz, żeby:
a. przeszyła ją strzała szybka, a niechybna
b.ktoś ją dźgnął mieczem i żeby zeszła bez cierpienia acz szybko
b.żeby główny ochroniarz gdzieś ją na którymś popasie zostawił i zapomniał na zawsze ;)

Mnie wystarczy, ze Tae Ha jest ideowcem, dwóch to by było za dużo. Oj mnie się tacy chudzi, żylaści niezbyt wysocy czasem częściej podobają niż ci określani jako "kawał chłopa" ;) Ale Anioła Śmierci nie przeszkadza mi to podziwiać - ma postać, która łatwo polubić, facet idealny. Może poza tym, że zbyt nieśmiały ;) Ja bym mu w nagrodę dała którąś z tych gospodyń albo nawet obie ;)
Też się zaspoilerowałam zakończeniem i chyba nie będę go lubić...Zainteresowałam się tym serialem:

http://wiki.d-addicts.com...oots_%282011%29


Aragonte napisał/a:
W dodatku w dalszych odcinkach wyszło na jaw, że kiedy ogłosił chęć poślubienia niewolnicy (Pani Drewno :wink: ), ona została skazana na śmierć głodową, a Daegil nic właściwie nie zrobił


A co miał zrobić? Ja mam wrażenie, że bohater miał wtedy nie więcej niż 18 lat i był moim zdaniem młodszy od tej niewolnicy. Ja chyba tak bardzo nie lubię Pani Drewno, że nie mogę się zaangażować w jej wątek. Dla mnie Dae Gil już jej nie kocha, ale ma obsesję zemsty za to, co się stało.

Agn - Nie 31 Sie, 2014 21:32

Admete napisał/a:
A dlaczego nikt nie proponuje LMH na pana D.? ;) Ma wygląd, talent i charyzmę.

Bo jak wielbię LMH i pana Darcy'ego, tak nijak nie jestem w stanie wtopić ich w jedno. LMH kapkę zbyt młodzieńczo mi wygląda. Choć niewątpliwie zagrałby bardzo fajnie. :D
zooshe napisał/a:
U mnie wręcz na odwrót wolałam serialową P. Bennet :-P .

Ja też, bo bardziej uwydatniała cechy pani Bennet, które były komediowe, ale sprawiały, że jej córki paliły się ze wstydu.
BeeMeR napisał/a:
Brandonem z RiR byłby doskonałym :serduszkate:

O rany, co za myśl! :serduszkate:
BeeMeR napisał/a:
dziś we śnie mnie odwiedził i próbował poderwać na basenie

*kiśnie z zawiści*
BeeMeR napisał/a:
Siwona widziałabym w roli Wickhama

Odmawiam potaknięcia - nie znoszę Wickhama i nie mogłabym Siwona uwielbiać w takiej roli. Pomijając wszystko inne - Wickham uwodził nieletnie dziewczyny. Pardon, nie, nie zgadzam się na Siwona w czymś takim. :foch2:
Admete napisał/a:
Po namyśle też Tal Tal mógłby być Darcy'm

Ot i moja kandydatura na idealnego Darcy'ego zaczyna zbierać fanów. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Agn, łączę się z Tobą w bólu, że nie ma interesujących fotek, może to szybko nadrobi po obecnej dramie ;)

A może scenę prysznicową jakąś zaliczy w dramie? :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
A widziałaś jego fotki z dziećmi?

Swoimi? :D
Nie widziałam żadnych jego fotek z dziećmi. Zapodaj! :D
zooshe napisał/a:
Jo In Sung mógłby zagrać Wickhama. Role łajdaków wychodzą mu perfekcyjnie. :serce:

A to jest niezły pomysł, jak tak sobie na niego popatrzę.
Grać umie. Byłby z niego naprawdę niezły Wickham. :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group