Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Seriale kryminalne i sensacyjne II
Caitriona - Pon 17 Kwi, 2017 17:25 Pierwszy sezon Kości był świetny. Bardzo dobrze mi się to oglądało.Admete - Pon 17 Kwi, 2017 17:27 Mnie też. Jak zwykle potem przedobrzyli z sezonami, ale świetnie się przy pierwszych bawiłam.Akaterine - Pon 17 Kwi, 2017 19:43
Caitriona napisał/a:
Fajna obsada, aktorka grająca Lulę jest bardzo ładna.
Szkoda, że nie ma w obsadzie Charlotte - zawsze mnie ciekawi wybór aktorki do roli kobiety opisanej w książce jako oszałamiająco piękna .Admete - Wto 18 Kwi, 2017 08:53 Obejrzałam Broudchurch do końca - dobrze, że ich złapali. Jednego się domyślałam, drugiego nie, ale dobrze sądziłam, że były co najmniej dwie osoby. Smutne to było - smutne, ale też na koniec odrobina nadziei. Uwielbiam Miller i Hardy'ego. Broudchurch we wszystkich seriach miało jedną ważną rzecz - prawdziwych bohaterów, niemal realne osoby.primavera - Śro 19 Kwi, 2017 19:28
Admete napisał/a:
Obejrzałam Broudchurch do końca - dobrze, że ich złapali. Jednego się domyślałam, drugiego nie, ale dobrze sądziłam, że były co najmniej dwie osoby. Smutne to było - smutne, ale też na koniec odrobina nadziei. Uwielbiam Miller i Hardy'ego. Broudchurch we wszystkich seriach miało jedną ważną rzecz - prawdziwych bohaterów, niemal realne osoby.
nic dodać nic ująć - podpisuję się pod tymi słowami obiema rękoma
szkoda że to już koniec ....Caitriona - Czw 20 Kwi, 2017 22:36 Obejrzałam ostatni odcinek Broadchurch i ja. I mi smutno, bo to bardzo dobrze zrobiony i zagrany serial. I scenariusz miał ręce i nogi. Klimat też był. Ale co najważniejsze, dwójka głównych detektywów, miodzio. Rzadko się takie zgrane, fajne duety trafiają.
Co do winnego
Spoiler:
nie spodziewałam się tego młodego chłopaka. Ręce mi opadły. I dobrze że go złapali, i żal mi go, że taka pierdoła ze słabym charakterem, że nie potrafił się przeciwstawić silniejszemu. A tego starszego powinni zamknąć w ciemnej celi i wyrzucić klucz. Bydle.
Admete - Pią 21 Kwi, 2017 07:13 Też uważam, że bydlę.annmichelle - Pią 21 Kwi, 2017 17:46 A ja jednak cieszę się, że to ostatnia seria Broadchurch, bo o ile pierwszy sezon był genialny, drugi był zamknięciem spraw z pierwszego to o tyle trzeci jest dla mnie zrobiony trochę na siłę, tzn. bardzo lubię bohaterów (szczególnie główny duet ), ale jednak czegoś mi brakowało w tej trzeciej serii.
Spoiler:
Wątek z Joe Millerem wciśnięty wg mnie na siłę. Sprawa Beth i Marka - totalnie dołująca Zakończenie drugiej serii dało nadzieję dla ich rodziny, a teraz okazało się, że kochają się, ale nie mogą na siebie patrzeć. Strasznie depresyjne. Może życiowe, ale jednak gryzło mi się z tym co było wcześniej, czyli z narodzinami Lizzie i pogodzenia się z losem w drugiej serii.
Acha i uważam, że casting aktorki na Trish był chybiony, niestety aktorka wyglądała b. staro (aż sprawdziłam - ta aktorka miała tylko 46 lat. Wyglądała przynajmniej na 10 więcej!), to naprawdę nie miała w sobie tego czegoś co aż tak przyciągałoby do niej mężczyzn (taksówkarz, Jim, Ed i kto tam jeszcze się nawinął), nawet tylko na seks. Już bardziej pasowałaby mi aktorka grająca jej przyjaciółkę Cath.
Zaznaczam, że nie chodzi mi o to, że nie była ładna, ale raz, że wyglądało na dużo starszą to jeszcze nie miała w sobie tego czegoś, nawet w retrospekcjach przed gwałtem nie jest to jakaś "rycząca" czterdziestka czy po prostu czarująca babka, ale totalnie nijaka starszawa pani.Admete - Pią 21 Kwi, 2017 18:07 W angielskich serialach bardzo często wybiera się brzydkich aktorów. Mnie się ten sezon podobał bardziej niż drugi. Omijałam sprawę sądową, oglądałam tylko śledztwo. Nie przepadam za serialami sądowymi, nudzą mnie.annmichelle - Pią 21 Kwi, 2017 18:22
Admete napisał/a:
W angielskich serialach bardzo często wybiera się brzydkich aktorów.
I uważam, że tak jest w porządku, bo jednak większość ludzkości wygląda przeciętnie.
Ale tym razem aktorka była dobrana źle, bo za nic do mnie nie przemawiało, że 15 lat młodszy taryfiarz umówił się z nią na drinka, a Jim mimo że erotoman to był tak napalony na seks z nią. A obaj panowie wyglądali nieźle, nie jakieś zdesperowane fleje.
Wiem, wiem, o gustach się nie dyskutuje, ale dla mnie np. sceny gdzie Trish opowiada o swoich erotycznych przygodach wyglądają niewiarygodnie, może też zagrała to słabo i tu jest powód.
A wystarczyło zamienić aktorki Trish z Cath i bardziej by mi się kleiła ta cała historia.
Ważne, że Miller została Miller a Hardy Hardy.
Acha i jeszcze wątek randki Hardy'ego był zupełnie od czapy - umówił się, pogadał o córce i tyle. Nawet słowem nie wspomniano o tym później. Co to miało być? Zapełniacz czasowy odcinka? Admete - Pią 21 Kwi, 2017 18:39 Humorystyczny element, po prostu okruch życia - mnie się to podobało. A aktorka grająca Trish umalowana i ubrana wyglądała dobrze. Poza tym miała być znękana, po gwałcie, nie miała jaśnieć cudownym blaskiem. Moim zdaniem się czepiasz W kryminale to ja chcę kryminał, a wygląd aktorów jest drugorzędny annmichelle - Pią 21 Kwi, 2017 19:52
Admete napisał/a:
Poza tym miała być znękana, po gwałcie, nie miała jaśnieć cudownym blaskiem. Moim zdaniem się czepiasz W kryminale to ja chcę kryminał, a wygląd aktorów jest drugorzędny
W książce tak, w filmie jednak ważna jest dla mnie gra aktorska i wygląd pasujący do postaci. Nie czepiam się, tylko napisałam co mi nie pasowało. I "nie miała jaśnieć cudownym blaskiem" jak wspomniałaś, bo nie "jaśniała" nim nawet przed napaścią - zresztą wyjaśniłam co mi nie pasowało i zaznaczyłam, że nie to, że aktorka była brzydka, bo to akurat kwestia względna. Ona po prostu była nijaka i za "sterana życiem" i o ile w pierwszych 2-3 odcinkach nie rzuciło mi się to w oczy to później przeszkadzało mi to i więcej emocji swoją grą wzbudziła we mnie kilkuminutową sceną aktorka grająca pierwszą ofiarę gwałtu (tą na polu) niż główna bohaterka.
A zagadka była dobra, choć rozwleczona - skrócenie do 5-6 odcinków wyszłoby na dobre. Acha i trochę to wyglądało mało realistczynie, że co chwilę aresztowali kolejnych facetów i ich wypuszczali - policja raczej jest ostrożna w tej kwestii, rozumiem jedna fuszerka, ale tam były chyba 4, o ile się nie mylę. Admete - Sob 22 Kwi, 2017 07:20 Mnie aktorka grająca Trish nie przeszkadzała. Może to miało podkreślać fakt, ze ofiara gwałtu może być każda kobieta bez względu na wiek czy wygląd. I atrakcyjność mierzysz chyba naszą, polską miarą. pamiętam, że Aine pisała wiele ray, ze w Anglii znaleźć partnera na krótki związek, na jedną noc nawet nie jest jakimś problemem.annmichelle - Sob 22 Kwi, 2017 08:49
Admete napisał/a:
I atrakcyjność mierzysz chyba naszą, polską miarą.
Na pewno nie, bo nawet nie rozumiem co masz na myśli. Polską miarą? Tzn.? Jest polska miara mierzenia atrakcyjności? Nie mieszkam od prawie 20-tu lat w Polsce, może mi coś umknęło.
Admete napisał/a:
pamiętam, że Aine pisała wiele ray, ze w Anglii znaleźć partnera na krótki związek, na jedną noc nawet nie jest jakimś problemem.
Hm, akurat w Polsce też to raczej nie problem. Jak i w innych krajach europejskich.
Nie za bardzo zrozumiałam co masz na myśli i jak się ma to do gry aktorki grającej Trish.
Powtórzę po raz chyba trzeci : nie chodzi mi o to, że ona nie wygląda jak seksbomba, ale o to, że nie pasowała mi do tej roli: to o czym opowiadała, to jak reagowali na nią mężczyźni, to jak żyła PRZED gwałtem - zupełnie nie miało dla mnie pokrycia z tym co przedstawiała grą, zachowaniem aktorka. Zawiodła mnie głównie aktorska, zaczęło się to jakoś w trzecim, czwartym odcinku, jak grała więcej i jak więcej wypływało na temat jej życia, osoby i jak inni na nią reagowali.
Ale rozumiem, że innym nie przeszkadzała czy nawet pasowała w 100%.
Różnie odebrałyśmy po prostu tę postać i tyle.Admete - Sob 22 Kwi, 2017 17:51 Miałaś zastrzeżenia względem tego, że tak brzydka osoba nie mogłaby mieć wielu partnerów. Tak zrozumiałam. A jej gra nie była gorsza od innych.milenaj - Sob 22 Kwi, 2017 18:29
annmichelle napisał/a:
Hm, akurat w Polsce też to raczej nie problem.
Zgadzam się całkowicie.
Ale mi aktorka też nie pasowała, po prostu moim zdaniem źle podeszła do roli.Admete - Sob 22 Kwi, 2017 19:56 Mnie nie wadziła, bo interesowałam się głównie śledztwem.Caitriona - Sob 22 Kwi, 2017 20:47 Jest już nowy BoschAdmete - Sob 22 Kwi, 2017 20:55 Super!Caitriona - Sob 22 Kwi, 2017 21:34 A w niedzielę wróci Grantchester Admete - Sob 22 Kwi, 2017 21:36 Jeszcze lepiej A martwiłam sie, że mi się kryminały skończyły Calipso - Nie 23 Kwi, 2017 23:37
Caitriona napisał/a:
W Line of Duty nastąpił zwrot akcji, choć tego trzeba było się spodziewać. Zobaczymy co będzie dalej. Dobrze się to ogląda.
Super serial! Dawno nie ogladalam kryminalu tak dobrego! [Spoiler] mezulek ma sporo za uszami [Spoiler/] ... przegapilam dzisiejszy odcinek musze przeprosic sie z bbc playerCalipso - Nie 23 Kwi, 2017 23:41
Caitriona napisał/a:
A w niedzielę wróci Grantchester
Zaczynam podejrzewac ze mieszkasz w UK Caitriona - Śro 26 Kwi, 2017 20:50
Calipso napisał/a:
Caitriona napisał/a:
A w niedzielę wróci Grantchester
Zaczynam podejrzewac ze mieszkasz w UK
Czemu? Przecież wszystkie informacje dostępne są w internecie.
Skończyłam Boscha, dzięki swojej bezsenności Podobało mi się. Choć końcówka lekko naciągana, ale nie mam pretensji. I już teraz wiadomo o czym będzie seria czwarta. Kurczę, muszę poszukać kolejnych książek, polubiłam Boscha.milenaj - Śro 26 Kwi, 2017 22:38 Muszę gdzieś znaleźć ten serial.