Komunikaty - Spotkanie we Wrocławiu
praedzio - Pon 26 Gru, 2016 16:10
Anaru - Pon 26 Gru, 2016 17:15
Jak to sobota to i Anaru może podjechać
praedzio - Pon 26 Gru, 2016 20:30
No, dobra - kupiłam wszystkie bilety (cztery sztuki!) i zaraz je sobie wgram na telefon. Udało mi się zgrać czasowo z Szafran, bo będę we Wrocku o tej samej godzinie, co ona (12.14) i będę wyjeżdżać tym samym ciapągiem - czyli o 15.22.
P.S. Widzę, ze będę wracać do Wawy przez Kalisz i jak zasnę w pociągu i nie obudzę się w Warszawie, to mogę dojechać aż do Białegostoku.
Szafran - Pon 26 Gru, 2016 20:46
Haha, czyli my znowu razem:D
Pamiętam, że rok temu to nasz wspólny powrót się zakończył pijaństwem:D
praedzio - Pon 26 Gru, 2016 21:13
Do tej pory wspominam tę margaritę.
Agn - Pon 26 Gru, 2016 21:26
No ładnie! Niby grzecznie wrócą po Sylwku u Agn i od razu na jednego. Diablice!
praedzio - Pon 26 Gru, 2016 21:31
Nikt nie obiecywał, że będzie grzecznie.
Szafran - Pon 26 Gru, 2016 21:34
Ale to dlatego, że zmarzłyśmy i byłyśmy głodne, a pędolino nam się popsuł;).
Agn - Wto 27 Gru, 2016 05:58
I jeszcze pendolino popsuły...
Szafran - Wto 27 Gru, 2016 11:59
Wiedzieli to i w tym roku nie dali promocji, byśmy nie mogły nim pojechać:)
Barbarella - Wto 27 Gru, 2016 15:52
Ja we Wro mam być planowo 13.29.
Będzie moczka.
Agn - Wto 27 Gru, 2016 18:05
Będziesz przede wszystkim ty. Hmm, jak by to zgrać... Anaru? Byłabyś u mnie o której? Bo myślę, że wzięłabym dziewczyny do siebie, zostawiła pod twoją opieką, coby się nożem nie pokroiły przy robieniu sylwestrowych kanapek ( ) i pognałabym po Barbarellę.
Szafran - Śro 28 Gru, 2016 11:06
A zapałki nam zostawisz
Dalej nie wymyśliłam, co przywieźć do jedzenia.
Anaru - Śro 28 Gru, 2016 11:11
| Szafran napisał/a: | | Dalej nie wymyśliłam, co przywieźć do jedzenia. |
A może tez jakiś humus, albo coś innego indyjskiego łatwego do zrobienia czy przewiezienia
Szafran - Śro 28 Gru, 2016 11:51
Do hummusu się zraziłam po tym, jak na zeszłorocznym spaliłam blender, boję się powtórki:D
Indyjskie rzeczy odpadają, bo je by trzeba na świeżo, a nie przewiozę arsenału przypraw:D
Ale spoko, coś wymyślę. Zaczynam rozważać śledzia:). Rybka musi pływać, hihi.
Anaru - Czw 29 Gru, 2016 00:31
| Szafran napisał/a: | | Ale spoko, coś wymyślę. Zaczynam rozważać śledzia:). Rybka musi pływać, hihi. |
Tylko bez rodzynek pliz
Szafran - Czw 29 Gru, 2016 01:42
Da się zrobić:D Chyba nigdy nie przyrządziłam śledzia z rodzynkami, acz różne próby słodkawe podejmowałam:D
Anaru - Czw 29 Gru, 2016 09:42
A jak nie będzie na słodko to jeszcze lepiej
Mam chipsy jabłkowe domowej roboty i równie domowe pierniczki (wszystko roboty naszej cioci, pyszota), wezmę
Agn - Czw 29 Gru, 2016 23:49
Humus można nabyć drogą kupna. Myślałam, że w ramach przegryzki kupie humus, w którym byśmy maczały seler naciowy. Na pewno kanapki, bo to łatwo zrobić. Paluszki, bo tak. Herbata, kawa, mam wino i zrobiłam likierowy eksperyment, zobaczymy, jak wyszedł (będziecie doświadczalnymi króliczkami mwhahahhaa ). Chcecie jakieś ciasteczka? Mogę nabyć (nie umiem piec, wybaczcie).
A rano zrobię jajecznicę.
A, może jakieś owoce? Pomar... errr... *widzi morderczy wzrok Anaru* Jabłuszka? Albo co?
Albo mandarynki? Anaru, jak reagujesz z mandarynkami? W sensie wiem, że żadne cytrusy cię nie interesują smakowo, ale czy mandarynki można przy tobie dziabać? Bo nie chcę, żeby cię jakaś alergia napadła, jak ktoś tylko tknie skórkę.
Admete - Pią 30 Gru, 2016 07:14
Zróbcie sałatkę owocową z owoców świeżych i z puszki.
Szafran - Pią 30 Gru, 2016 09:36
Agn, a masz kimchi:)?
BeeMeR - Pią 30 Gru, 2016 10:03
| Agn napisał/a: | | zrobiłam likierowy eksperyment, zobaczymy, jak wyszedł | ciekawam jaki
Po moim krówkowym pozostało wspomnienie
Agn - Pią 30 Gru, 2016 10:07
Szafran - no ba!
Szafran - Pią 30 Gru, 2016 10:18
Ach, mrau mniam:D
Agn, czy w Twojej okolicy są sklepy, które będą czynne jutro? Czyli czy da się tam jutro jakieś zakupy razem ogarnąć. ?
praedzio - Pią 30 Gru, 2016 10:33
Ja dziś będę robić pierogi. Bratanice obiecały pomoc.
|
|
|