Fantastyka - Hobbit
Anonymous - Śro 02 Sty, 2013 12:45
A ja postanowilam, ze jesli nic nie stanie na przeszkodzie, to w sobote jade do IMAXu na Hobbita. Howgh !! Jutro pomecze sie z normalnym 3D
Eeva - Śro 02 Sty, 2013 13:19
Polecam Imax
Anonymous - Czw 03 Sty, 2013 22:37
Ściezki dźwiękowej do hobbita slucham. Oczarowana żem.
Loana - Czw 03 Sty, 2013 23:54
Obejrzałam dzisiaj! Z mężem, w Heliosie Nowe Horyzonty (czyli brak reklam przed seansem , brak żarcia na sali), seans 2D z napisami Jestem zachwycona! Rysio wspaniały, naprawdę nie czuć, że jest krasnoludem, to prawdziwy król, a głos ma boski, normalnie majtki spadają przez głowę i rajtki zawiązują się na supełki
Kolory wspaniałe, widoki wspaniałe, muzyka super. Obrzydlistwa obrzydliwe, elfy sztywne ale okej. Jedyne co mi przeszkadzało to po fajnym początku nieustająca wyżynka...normalnie brakowało mi takiego licznika zwłok z boku i triumfalnego napisu "najwięcej trupów ever"... Nie lubię scen walki, nudzą mnie, pewnie dlatego tak źle je odbieram kiedy są w nadmiarze. Ale reszta okej, z niecierpliwością czekam na części dalsze i jestem zdegustowana wiedząc, kto zginie ((
BeeMeR - Pią 04 Sty, 2013 08:11
Byłam - widziałam - podobało mi się.
Film jest piękny, doskonale dobrani aktorzy, wspaniała scenografia, muzyka nawiązująca do WP w strategicznych momentach, np. przy Pierścieniu, Hobbitonie itd. Trochę się obawiałam jak wyjdą piosenki - bo niektóre powiedzmy sobie szczerze w książce brzmią trochę infantylnie - zwłaszcza te śpiewane przez gobliny czy inne stwory - ale wyszło ok. Także ta "Tłuczmy szklanki, spodki, miski" wyszła zgrabnie i zabawnie - tak jak powinna. Ciekawe czy będzie wersja reżyserska w której będzie więcej piosenek lub zwrotek i ładnych scen wędrówek
Thorin jest pięknościowy - dumny, waleczny i groźny - a już w ujęciu pod koniec, tuż przed atakiem na jednorękiego Azoga to już nie udało mi się powstrzymać westchnienia Zaiste nie dałoby się wybrać lepszego Thorina. Bilbo też jest dobry - dokładnie taki jaki Bilbo powinien być
Sceny walk jak dla mnie ok, ale według męża było za dużo jatki - tak jak Loana pisze.
Ze względu na wzgląd na towarzystwo byłam na wersji dubbingowanej - nie jest to zły dubbing. Na początku wprawdzie zgrzytnął mi Gandalf i Thorin rzy pierwszych wypowiedziach, ale potem się przestawiłam i było całkiem ok. Natomiast gorzej było z moim odbiorem Bilba - na początku ok, a potem w kilku miejscach - np. przy zagadkach słyszałam Cezarego Pazurę - aż prawie go tam zobaczyłam - a nie jest to mój ulubiony aktor Nawet piosenki w dubbingu wyszły całkiem dobrze - w każdym razie nie mam większych zastrzeżeń.
Niemniej drugi raz obejrzę na pewno w oryginale - a do tego w IMAXie w sobotę o 15.30 - może ktoś się dołączy? Jak nie to idę sama i tak
na "zwykłe" 3d nie idę - bo ja po pierwsze trójwymiarowo nie widzę (wada wzroku), a po drugie chcę sprawdzić czy faktycznie jest różnica jak mi mówiono.
Admete - Pią 04 Sty, 2013 09:08
Jak mi się nie uda pójść jutro lub w niedzielę na 3d raz jeszcze, to juz nie pójdę, bo za tydzień przestają grać.
BeeMeR - Pią 04 Sty, 2013 09:23
Przypomniało mi się jeszcze kilka spraw, które chciałam dodać:
- szalenie podoba mi się motyw muzyczny "Misty Mountains Cold" pojawiający się w filmie kilkakrotnie
- Tego, czego się obawiałam najbardziej tj. zdubbingowanego Golluma, nadmiaru piosenek lub nadmiernej ilości zwrotek, wtyków Jacksonowych tupu pojawienie się Galadriel - wszystko wyszło dobrze i w duchu filmowego Śródziemia, które już poznaliśmy: nawet Saruman stanowił dla mnie miłą niespodziankę bo jakoś mi umknęło, że on też się pojawia na chwilkę. Trochę Radagasta było za dużo jak na mój gust - to jedyny wątek, który bym przycięła.
- Co czuję że w przyszłych częściach zobaczymy Czarnoksiężnika o którym była w filmie mowa - może będzie brał udział w Bitwie Pięciu Armii?
- Bardzo mi się podoba scenografia: i to, że kopalnie wyglądają każda inaczej: w WP była Moria, tu mamy piękne królestwo pod Samotną Górą (sama w sobie też jest cudna ) i mało piękne ledwo się trzymające kupy kopalnie goblinów Hobbitom, Rivendell - jakie znamy
- Cieszę się, że przeczytałam Hobbita i dodatki do WP przed filmem - bez tego w retrospekcjach i ukazywanych bitwach mogłabym się początkowo troszkę pogubić
- czy pisałam już jak bardzo podoba mi się obsada?
Generalnie bardzo mi się podobało
Loana - Pią 04 Sty, 2013 10:24
Ja sobie nie odświężyłam Hobbita przed i nie żałuje, nie gubiłam się w ogóle. Natomiast wczoraj sobie streściłam końcówkę Hobbita książkowego i się wściekłam, że nie dość, że takie fajne osoby (w filmie) zabijają, to jeszcze Thorin taki dupek się robi
Eeva - Pią 04 Sty, 2013 10:37
| BeeMeR napisał/a: | | Trochę Radagasta było za dużo jak na mój gust - to jedyny wątek, który bym przycięła. |
a ja nie mogłam przestać się patrzeć na tą kupę ptasią na jego twarzy i mi to zakłócało cały odbiór scen z nim
BeeMeR - Pią 04 Sty, 2013 10:37
Ale ja wcześniej nie czytałam wcale
A teraz mając na świeżo mogłam się cieszyć z takich drobiazgów jak zapomniana - nie wzięta na wyprawę chusteczka Bilbo
Zgadzam się, wątek Thorina boli trochę pod koniec, ale szczerze powiedziawszy wydaje mi się o wiele bardziej wiarygodny niż gdyby łaskawie się podzielił złotem na pierwsze "proszę" elfów i ludzi.
Dobrze, że miał czas się zrehabilitować - i mam nadzieję że nie zrobią z tego typowej łzawo-ckliwej sceny tylko piękną scenę szarpiącą duszę by ryczała za każdym razem - jak ja opłakuję Boromira i Haldira za każdym razem
Ufam, że tak będzie
| Eeva napisał/a: | a ja nie mogłam przestać się patrzeć na tą kupę ptasią na jego twarzy i mi to zakłócało cały odbiór scen z nim | Tja, coś w tym i u mnie było
Admete - Pią 04 Sty, 2013 19:01
Zobaczycie jak Richard to zagra - koncertowo. Pamiętajcie, że krasnoludy ukochały złoto, bogactwa, a Thorin wyruszył na wyprawę, by odzyskać swoje dziedzictwo. Krasnoludy nie przepadały za elfami i przyjaźń między Legolasem i Gimlim była czymś wyjątkowym. Czarnoksiężnik to Sauron przed odzyskaniem swojej pełnej siły. W Bitwie Pięciu Armii nie brał udziału. Na pewno w filmie będziemy mieć wątek z przeganiem Saurona, które miało meijsce w roku wyprawy Thorina i Bilba. Potem Sauron powrócił do Mordoru i odbudował Barad Dur - Mroczną Wiezę. 10 lat po wygnaniu z Dol Guldur powróciły do niej trzy Nazgule.
Alicja - Pią 04 Sty, 2013 21:02
| BeeMeR napisał/a: | | szalenie podoba mi się motyw muzyczny "Misty Mountains Cold" pojawiający się w filmie kilkakrotnie |
mnie też, mnie też
| Eeva napisał/a: | | ja nie mogłam przestać się patrzeć na tą kupę ptasią na jego twarzy i |
nawet ściekającą po całej długości włosów kupę, wzrok sam do niej powracał strach pomyśleć co działo się pod kapeluszem
| Admete napisał/a: | | Słabo, ale Thorina widzę |
rozumiem
Anonymous - Pią 04 Sty, 2013 21:22
| Alicja napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | szalenie podoba mi się motyw muzyczny "Misty Mountains Cold" pojawiający się w filmie kilkakrotnie |
mnie też, mnie też
|
Tego słucham na okrągło
Aragonte - Pią 04 Sty, 2013 21:31
| lady_kasiek napisał/a: | | Alicja napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | szalenie podoba mi się motyw muzyczny "Misty Mountains Cold" pojawiający się w filmie kilkakrotnie |
mnie też, mnie też
|
Tego słucham na okrągło |
A ja, nawet jak nie słucham, to mam włączone w głowie mruczenie Thorina na tę nutę
No, wreszcie dotarłam do kina Wersja z napisami 3D (3D było faktycznie, motyl doleciał przynajmniej do szóstego rzędu, gdzie siedziałam ).
Początek był niepochopny, ale pasowała mi ta klamra stworzona z filmowym LOTR (czułam się, jakbym wróciła do domu ). I uczynienie z Bilba bardziej wojowniczego, niż był w rzeczywistości - rozumiem, że twórcy starali się jakoś pokazać już w tej części rozwój postaci. Walki w fantasy mnie nie ruszają, było ich tyle, co normalnie, moim zdaniem Jakichś zasadniczych przekłamań (a książkę znam dość dobrze) nie dostrzegłam. Radagast mógłby mieć nieco inny (yyy... mniej obesrany) image, ale króliki nadspodziewanie mi się podobały (a wiem, że to inwencja własna PJ). Potwory były dostatecznie potworne. Nie raziły mnie kamienne olbrzymy, na które psioczył ktoś w jednej z czytanych przeze mnie recenzji (BTW były wspomniane w ksiażce, choć może nie opisane w taki sposób ). Animozje między elfami i krasnoludami ukazane dość wiarygodnie, żeby starczyło to na pociągnięcie tego wątku już po odzyskaniu skarbu.
Gollum zagrany fantastycznie.
Thorin - wspaniały Głoooos, postawa, no i gra Rysia - świetne!
Zastanawiam się, kiedy iść drugi raz do kina
BeeMeR - Pią 04 Sty, 2013 21:56
Oj, mnie też nuci w głowie Thorinowy głos
A mnie się kamienne olbrzymy i ich walka podobały - królicze sanie też pasują ok
Admete - Pią 04 Sty, 2013 22:03
Ciesze się, że wam się podobało. Ja też idę drugi raz Na to głupie 3D, bo co mam zrobić. Bilecik już kupiony na jutro. Koleżankę namówiłam i idziemy. Nawet się nie bardzo opierała
Aragonte - Pią 04 Sty, 2013 22:34
Admete, ale czemu się rumienisz?
Jutro mam zaplanowaną wizytę koleżanki, ale może przejadę się do kina w niedzielę na powtórkę Hobbita
Idę słuchać sountracku
*mruczenie Thorina mode on*
Far over the Misty Mountains cold,
To dungeons deep and caverns old,
We must away, ere break of day,
To seek our pale enchanted gold...
Wyłączać chyba nie ma co, prawda?
Admete - Pią 04 Sty, 2013 22:44
Bo nadal nie lubię 3D, ale z drugiej strony lubię Thorina i całą resztę
Aragonte - Pią 04 Sty, 2013 22:47
No, przyznam, że ja też chętnie pozbyłabym się okularków do 3D. I chyba ciut miałam zmęczone oczy po seansie. Ale efekty, owszem, były zauważalne.
Pierwotnie miałam iść na 2D, ale nie chciało mi się czekać godziny na ten seans.
Na powtórkowy spróbuję wybrać 2D.
Aragonte - Sob 05 Sty, 2013 12:33
| Eeva napisał/a: | | Thorin przecudowny, głębia głosu niesamowita. Niby krasnolud, ale jak pisała Zuza, to ma się wrażenie że jest tak potężny i mocarny, że patrzy na wszystkich z góry. |
To ja chyba znowu posłużę się cytatem z przewodnika po filmie
Richard, mierzący niemal metr dziewięćdziesiąt, wspomina, jak zaproponowano mu rolę: "Kiedy już przestałem się śmiać z tego pomysłu, zacząłem się zastanawiać, jak zagrać kogoś niskiego. I natychmiast pomyślałem: Muszę chyba zrobić coś przeciwnego. Zagrać kogoś, kto uważa, że jest wysoki, wierzy, że należy do rasy olbrzymów". Krasnoludy mają ogromne podziemne królestwa, więc we własnym mniemaniu mierzą co najmniej metr dziewięćdziesiąt.
Ryś dokładnie sobie obmyślił, jak stworzyć to wrażenie, o którym piszecie
arlekin - Sob 05 Sty, 2013 13:42
A ja nadal nie obejrzałam. Nie mam kiedy iść, może w tym tygodniu wyciągnę brata.
Aragonte - Sob 05 Sty, 2013 14:20
Jak brat się nie da wyciągnąć, to idź sama To tylko kino
snowdrop - Sob 05 Sty, 2013 14:42
Pieknie to Rysiek sobie wymyślił. Na pewno wypadł przecudnie w tej roli. Ja zobaczę dopiero jak będzie DVD
Akaterine - Sob 05 Sty, 2013 14:44
| snowdrop napisał/a: | | Pieknie to Rysiek sobie wymyślił. Na pewno wypadł przecudnie w tej roli. Ja zobaczę dopiero jak będzie DVD |
Łączę się w bólu... No chyba że za parę tygodni kino zmądrzeje i da pokazy z napisami o wcześniejszych porach.
Aragonte - Sob 05 Sty, 2013 14:48
| snowdrop napisał/a: | | Pieknie to Rysiek sobie wymyślił. Na pewno wypadł przecudnie w tej roli. Ja zobaczę dopiero jak będzie DVD Obrazek |
Oj, wypadł genialnie
Freeman zresztą też - na pierwsze jego pojawienie zareagowałam radosnym wyszczerzem, on ma niesamowity potencjał komediowy Idealny Bilbo.
Z drugiej strony świetnie oddał też np. swoje wahanie związane z tym, czy nie uśmiercić Golluma
Ogółem obsada jest taka, że ja nie mam żadnych pytań
|
|
|