To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Guy of Gisborne 3 (Robin Hood seria 3) 2009

Anonymous - Sob 06 Mar, 2010 23:58

aneby napisał/a:
"our mutual brother"

głowy bym nie dała czy tam nawet takie sformuowanie nie pada :wink:

Admete - Nie 07 Mar, 2010 08:56

Przeczytałąm to o braciach - leże i się śmieję ;) Niezłe zaplątanie. Scenarzyści chyba celowo robili takie rzeczy pod koniec.
Anaru - Nie 07 Mar, 2010 10:02

Admete napisał/a:
Przeczytałąm to o braciach - leże i się śmieję ;) Niezłe zaplątanie. Scenarzyści chyba celowo robili takie rzeczy pod koniec.

A ja się poczułam wczoraj dokładnie jak wchodząc znienacka w treść będącej w pełnym rozkwicie telenoweli wenezuelskiej :co_stracilam: :thud: :zalamka:
zwłaszcza jak dostałam sprostowanie odnośnie losów przodków
Cytat:
Fikcja w fikcji. Bowiem to ojciec Robina powrócił zarażony trądem, i to on został wygnany. I nie stracił życia. To ten zakapturzony człowiek, z którym Robin, i Guy rozmawiają przy ognisku, który prosi ich obu o pomoc dla przyrodniego brata.
Zgadza się jedynie fakt, że oboje rodzice Guya już nie żyją........

Wczoraj było :mysle: :co_stracilam:
dziś nadal nie wiem w gruncie rzeczy kto i co, ale :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Chybaśmy tego cuda nie skończyły z Basią :mysle: :lol:
Zdecydowanie nie będę wnikać kto i co dokładnie, wolę delektować się Guy'em, szeryfem i oczywiście cudnym w tym wydaniu Tobikiem :serce:

Alicja - Nie 07 Mar, 2010 14:41

lady_kasiek napisał/a:
Matką Archera była Matka Guja a ojcem Archera był ojciec Robina, który zapoiekował się matką Guja gdy Gujowy Ojciec poszedł na krucjatę(taka to już widać nasza rodzinna tradycja ) i gdy Gujowy ojciec wrócił z wojenki zarażony trądem.... Robinowy tatuś zabawił się w ormowca i doniósł na konkurenta.... a Gujowa matka była już wtedy w ciąży.... a przypominam Gujowy ojciec dopiero co wrócił... później jest szereg perypetii wypędzenie ojca Guja i poród oraz odesłanie Archera gdzieś daleko wszystkie te kończączą się pożarem w którym giną rodzice Guja i ojciec Robina(matka Robina kitnęła dużo wcześniej)

o żesz :shock: tytuł filmu powinien brzmieć Moda na Robina

Deanariell - Czw 11 Mar, 2010 00:47

Alicja napisał/a:
tytuł filmu powinien brzmieć Moda na Robina

"Moda na Robin Hooda" :lol: Mogliby zrobić z tego remake w Meksyku... albo w Brazylii. :P

Admete - Śro 16 Cze, 2010 17:51

Robin Hood na kabaretowo ;)

http://www.youtube.com/watch?v=9uTbDgka_ag

http://www.youtube.com/watch?v=8l2gxNqFnHc

Podkradłam Sofi ;)

Sofijufka - Śro 06 Lip, 2011 15:04

Guy of Gisborne po włosku :thud:
http://flyhigh-by-learnon...s-and-guys.html

Alicja - Śro 06 Lip, 2011 16:46

łojejuńciu :rotfl: jak potwora z głębin. Wspaniały głos poszedł w... :confused3:
Dobry chrakter dostał milutki głos w dubbingu, a czarny charakter przyczernili jeszcze bardziej

Ira - Pią 04 Cze, 2021 18:51

W 3 sezonie Guy stroj ma lepszy. Bardziej pasujący realiom epoki. Ale nie znoszę go w tej fryzurze. Te długie włosy psują efekt. Lepiej wygladal wczesniej jak miał troszkę dłuższe.jego rysy są zmienione przez to.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group