To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Pierwsze wrażenia i późniejsze

Gosia - Pią 16 Lut, 2007 22:55

A to?
Oče prične z zasebnim poučevanjem in eden od njegovih slušateljev je tudi John Thornton, lastnik bombažne predilnice, do katerega čuti Margaret odpor. ;)

Kljub temu pa Margaret sčasoma spozna, da je zaljubljena v Thorntona. :mrgreen:

Gosia - Pią 16 Lut, 2007 22:59

Stawiam na to, ze to chodzi o wlasciciela przedzalni bawelny :mrgreen:
Harry_the_Cat - Pią 16 Lut, 2007 23:10

No ale tego wcześniej nie wkleiłaś ;) :mrgreen:
Harry_the_Cat - Pią 16 Lut, 2007 23:10

A Margaret czuje do niego odpor :mrgreen:
QaHa - Pią 16 Lut, 2007 23:11

Gosia napisał/a:
da je zaljubljena v Thorntona. :mrgreen:

hahaha czyzby chodzilo o to ze sie w koncu zakochała w J.T

Gosia - Pią 16 Lut, 2007 23:12

Ale potem jest zaljubljena v Thorntona :mrgreen:
Harry_the_Cat - Pią 16 Lut, 2007 23:19

A kto by się nie zaljubljena v Thorntona .... :serce:
Alison - Pią 16 Lut, 2007 23:55

Wiecie, że jutro przyjeżdża do mnie koleżanka, którą zamierzam przymusić gwałtem :wink: do obejrzenia N&S. Film ma od wielu miesięcy i wciąż niby nie ma czasu :? ??:
No ale teraz, nie ma zmiłuj. Ciekawa jestem czy to kupi, bo Colina w Dumie to nic a nic. I chciałam tu upewnić towrzystwo, że w ogóle nie jest to lala z drewna, do tego moja kosmiczna siostra, ale ani mru mru, więc jest to dla mnie wielkie wyzwanie :wink: bo kompletnie nic z tego jej zachowania nie rozumiem :neutral:

Pemberley - Sob 17 Lut, 2007 10:15

Alison napisał/a:
Wiecie, że jutro przyjeżdża do mnie koleżanka, którą zamierzam przymusić gwałtem :wink: do obejrzenia N&S. Film ma od wielu miesięcy i wciąż niby nie ma czasu :? ??:
No ale teraz, nie ma zmiłuj. Ciekawa jestem czy to kupi, bo Colina w Dumie to nic a nic. I chciałam tu upewnić towrzystwo, że w ogóle nie jest to lala z drewna, do tego moja kosmiczna siostra, ale ani mru mru, więc jest to dla mnie wielkie wyzwanie :wink: bo kompletnie nic z tego jej zachowania nie rozumiem :neutral:

ciesze sie, ze czujesz sie troche lepiej, moze kolezanka tez ci troche pomoze... :przytul:
a co do naklaniania do ogladania, to chlubne bardzo .
ino ze to miecz obusieczny.... po wszystkich euforiach tu na forum, ja nastawilam sie na wspaniale romance, a doznalam szoku na widok bohatera kopiacego lezacego, ze trzymalo mnie to az do sceny peronowej.... :mrgreen: Dopiero ksiazka mnie uspokoila, ze to takie uwspolczesniowienia odrezyserskie, ale ta wielka milosc do Rysia nie przyszla i nie wiem, czy jeszcze przyjdzie :sad: Na razie nie dojrzalam sie do ponownego ogladania...

Alison - Nie 18 Lut, 2007 08:40

No wiec delikwentka jeszcze śpi :wink: ale muszę powiedzieć, że poryw serca nie nastąpił, machnęłam jej jeszcze przed oczami I odc. Impresjonistów. Orzekła, że Ryś jest "interesujący fizycznie i akustycznie", ale nie wiem czy nie był to ukłon w moją stronę. Noooo cóż, więcej do uwielbiania dla mnie :razz:
Harry_the_Cat - Nie 18 Lut, 2007 11:36

Alison napisał/a:
interesujący akustycznie


:rotfl:

Anonymous - Nie 18 Lut, 2007 12:30

Hmmm... Ryś jak Ryś, ale film sam w sobie jest po prostu dobry :D
Gosia - Nie 18 Lut, 2007 14:14

Ali, jak widac są niereformowalne i nieczule osoby ;)
Anonymous - Nie 18 Lut, 2007 14:26

albo czułe inaczej :D
achata - Nie 18 Lut, 2007 14:31

Pemberley napisał/a:
Alison napisał/a:
Wiecie, że jutro przyjeżdża do mnie koleżanka, którą zamierzam przymusić gwałtem :wink: do obejrzenia N&S. Film ma od wielu miesięcy i wciąż niby nie ma czasu :? ??:
No ale teraz, nie ma zmiłuj. Ciekawa jestem czy to kupi, bo Colina w Dumie to nic a nic. I chciałam tu upewnić towrzystwo, że w ogóle nie jest to lala z drewna, do tego moja kosmiczna siostra, ale ani mru mru, więc jest to dla mnie wielkie wyzwanie :wink: bo kompletnie nic z tego jej zachowania nie rozumiem :neutral:

ciesze sie, ze czujesz sie troche lepiej, moze kolezanka tez ci troche pomoze... :przytul:
a co do naklaniania do ogladania, to chlubne bardzo Obrazek .
ino ze to miecz obusieczny.... po wszystkich euforiach tu na forum, ja nastawilam sie na wspaniale romance, a doznalam szoku na widok bohatera kopiacego lezacego, ze trzymalo mnie to az do sceny peronowej.... :mrgreen: Dopiero ksiazka mnie uspokoila, ze to takie uwspolczesniowienia odrezyserskie, ale ta wielka milosc do Rysia nie przyszla i nie wiem, czy jeszcze przyjdzie :sad: Na razie nie dojrzalam sie do ponownego ogladania...

Mnie wzięło tak mocniej dopiero jak zobaczyłam Rysia w RH. Ten jego uśmieszek na koniu z pierwszego odcinka rozwalił mnie a potem już szło... Trochę Jasia w filmowym N&S zdemonizowali, prawda?

Pemberley - Nie 18 Lut, 2007 14:45

achata napisał/a:

Mnie wzięło tak mocniej dopiero jak zobaczyłam Rysia w RH. Ten jego uśmieszek na koniu z pierwszego odcinka rozwalił mnie a potem już szło... Trochę Jasia w filmowym N&S zdemonizowali, prawda?

no wlasnie dlatego zaczelam ogladac to cudo RH, ale na razie zadnych postepow, bo serial mnie meczy straszliwe, moze gdzies dorwe tych impresjonistow...

Harry_the_Cat - Nie 18 Lut, 2007 16:33

No ja dzis wreszcie nabyłam antyramę na swój plakat.... Teraz go tylko na scianę :mrgreen:
Gosia - Nie 18 Lut, 2007 17:18

Harry!!! Gdzie nabylas??? Bo ja nie moglam znalezc odpowiedniej wielkosci!
Harry_the_Cat - Nie 18 Lut, 2007 17:23

Ja mam nawet ciut za dużą... I Ikei...
Gosia - Nie 18 Lut, 2007 17:30

Koliko to kosta? ;)
Znaczy sie ile kosztowala?

Ja widzialam tylko 50x70 cm w Conforamie.

Harry_the_Cat - Nie 18 Lut, 2007 17:32

czirka 40

70 x 100

Gosia - Nie 18 Lut, 2007 17:33

Hmmm, no tak. Niestety ja wczoraj 20x30 cm kupilam za 23 bodajze.
Harry_the_Cat - Nie 18 Lut, 2007 17:35

Ja musze jeszcze jakaś mniejszą ramkę ... ;)
Gosia - Nie 18 Lut, 2007 17:36

Wiem, wiem! :mrgreen:
Marija - Pon 19 Lut, 2007 08:17

Antyrama, antyrama....PLAKAT skąd? :razz:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group