To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 11:15

BeeMeR napisał/a:
A ja na wieści, bo na tą panią nie mam zupełnie ochoty

Mam podobnie, ale chętnie przeczytam o wrażeniach, jak zwykle. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Oblecę dla was Entertainera.

Nie sama, kochana, nie sama. Nie zostawię cię na placu boju. ;)

BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2016 11:24

Cytat:
Nie, po prostu podoba ci się coś innego. Generalnie dla mnie dramaland jest jednak niezwykły - ma tyle różności do zaoferowania, że można w tym grzebać i grzebać. :)
Ok, tego się będę trzymać - w końcu oglądam też sporo dobrych (lub bardzo dobrych) filmów, które nie mają nic wspólnego z romansem ani gp, za które jednak nikt inny się nei chce zabrać - np. Tron, 26 dni...
Dla każdego co innego, alleluja i do przodu ;)

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 11:25

BeeMeR napisał/a:
Ok, tego się będę trzymać - w końcu oglądam też sporo dobrych (lub bardzo dobrych) filmów, które nie mają nic wspólnego z romansem ani gp, za które jednak nikt inny się nei chce zabrać - np. Tron, 26 dni...

Tron mam i chcę, niedługo się zabiorę. 26 dni chcę bardzo, ale jeszcze nie mam.
:mrgreen:

Ale teraz oglądam do śniadania Tree nr 15.
Jeju, jaka piękna scena, w której bohater poznaje nowe pismo i oczom nie może uwierzyć! W ogóle świetne było, jak go książę zgasił, ile znaków ma to pismo i ile trzeba czasu, by się go nauczyć. Cudowne. :)
Edycja: I końcówka piękna. :serce: Zachwyconam.
Swoją szosą w pojedynku (kilkusekundowym tylko, niestety) z Mo Hyulem pojawił się ktoś w masce. Moje serce już się rozradowało, że to Jadowita Sroka, ale nie, pod maską był ktoś inny. Mam nadzieję, że drama pokaże, skąd ten pomysł na maskę i dlaczego udało się temu facetowi wytrącić Mo Hyulowi miecz z ręki. :mysle:

Admete - Czw 21 Kwi, 2016 12:51

Cytat:
A niektórzy wolą zwykłe dramy - być może jestem płytka jak kałuża


Słowo zwykłe oznacza zwykłe. Nie mniej i nie więcej. Tamte są ( dla mnie ) niezwykłe ), bo mają coś, co szczególnie do mnie przemawia. Twoje zwykłe i niezwykłe są pewnie inne.

Cytat:
Cóż z tego, że drama świetna, skoro jej oglądanie wywołuje skurcz w żołądku.


Mam o wiele wyższy próg, jeśli chodzi o to, co wywołuje u mnie skurcz w żołądku. Może zawsze tak miałam, może z wiekiem przyszło. Łatwo się nudzę. Moja dawniejsza praca była bardziej stresująca, ale teraz mam czasem tak kosmiczne poczucie nudy, że wyć się chce. Pracuje mi najwyżej ćwierć mózgu, reszta śpi. I tak mam ze wszystkim. To czasem straszna męka.

To o mnie:

https://www.youtube.com/watch?v=tN74kos861s

Cytat:
Pstryknij parę fotek! Mnie się fajnie oglądało Antosię, jak była ubrana - ona te wszystkie cuda jeszcze umiała tak nosić, że ich krzykliwość w ogóle nie raziła. :)


Oglądam na telewizorze nie na komputerze. Wszytkie ubrania są zamieszczane ładnie w wątku serialu na soompi.

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 12:57

Admete napisał/a:
Oglądam na telewizorze nie na komputerze. Wszytkie ubrania są zamieszczane ładnie w wątku serialu na soompi.

To zerknę.

Zaczęłam oglądać Entertainera - faktycznie biegają, a Ji Sung krzyczy, ale przynajmniej nie piszczy (jeszcze?). Nic to, obejrzę do końca odcinek, potem jak już będzie drugi, to i drugi i wtedy zadecyduję.
Aha, moja spostrzegawczość jest, jak wiadomo, słynna, ale czasem ujawnia się pewien specjalny sensor. Od razu to zauważyłam i kwiknęłam z radości. Widzicie to samo co ja??? :mrgreen:


Swoją szosą w tle słyszę Abbę. Najpierw Dancing queen, teraz I have a dream i The winner takes it all. Będę bez reszty kupiona, jeśli w którymś momencie poleci Gimme gimme gimme. :mrgreen:

zooshe - Czw 21 Kwi, 2016 13:24

Podejrzałam po trochu Entertainer. Odcinek z gatunku tych smutniejszych, kiedy bohaterom świat wali się na głowę. Mam nadzieje że później będzie nieco weselej.
Ji Sung świetny jak zawsze, jak ja się za nim stęskniłam. Jego postać kojarzy mi się z Antonym Kimem, podobnie cyniczny ale lepiej udaje przed światem.
Oby tylko scenarzyści nie wymyślili mu podobnego zakończenia.

Hyeri także bardzo dobra, najmniej podobał mi się Kang Min hyuk. To doskonały przykład aktora, w moim poczuciu zupełnie aseksualnego.
Wiem, że przez różnicę wieku między Ji Sungiem a Hyeri sporo ludzi wolało by parować Hyeri z Min Hyuk, ale mnie on zwyczajnie w żaden sposób nie kręci.
No nie i już.

Kolejna drama na którą zacieram już rączki. Ciekawe co zrobi SBS jak drama poniesie klapę ;-)
http://www.dramabeans.com...ousy-incarnate/

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 13:33

zooshe napisał/a:
Hyeri także bardzo dobra

Która to Hyeri? Ta panna, co się darła na sali sądowej? Bo jeśli tak, to nie dzielę zachwytu. Wrzeszczy na wysokich tonach (wiem, że miała powód, ale jednak jej wrzaski przechodzą w pisk i musiałam na gwałt ściszyć głośnik) i miała non stop wietrzenie kopary, na co jestem uczulona. Łzy zaś roniła kryształowe, ale nieprzekonujące.
Ale może w następnej scenie będzie lepiej. :)

Na razie Ji Sung siedzi w saunie i ma różową szminkę na ustach.

Aragonte - Czw 21 Kwi, 2016 13:47

Agn napisał/a:
Aha, moja spostrzegawczość jest, jak wiadomo, słynna, ale czasem ujawnia się pewien specjalny sensor. Od razu to zauważyłam i kwiknęłam z radości. Widzicie to samo co ja??? :mrgreen:

Masz na myśli pewnego pana w czerni? :wink:

Trzykrotka - Czw 21 Kwi, 2016 13:49

Nie cierpię Hyeri... Może po AM1988 mi się zmieni :trzyma_kciuki:
Agn - Czw 21 Kwi, 2016 13:52

Aragonte napisał/a:
Masz na myśli pewnego pana w czerni?

Hyhyhyhy. W odpowiedniej pozie jest, pragnę zauważyć. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Nie cierpię Hyeri...

W dalszych scenach dalej nie robi na mnie za wielkiego wrażenia, choć miło, że się nie drze. Jest w sumie przeciętna.
Zastanawiałam się, skąd znam faceta, który gra Ha Neula. Sympatyczny Chan Young z Heirsów. :) Teraz sobie uświadamiam, że chyba Trzykrotka nawet o tym wspominała, że tu będzie. :mysle: Więcej orzechów powinnam jeść...

zooshe - Czw 21 Kwi, 2016 14:09

Agn napisał/a:
zooshe napisał/a:
Hyeri także bardzo dobra

Która to Hyeri? Ta panna, co się darła na sali sądowej? Bo jeśli tak, to nie dzielę zachwytu. Wrzeszczy na wysokich tonach (wiem, że miała powód, ale jednak jej wrzaski przechodzą w pisk i musiałam na gwałt ściszyć głośnik) i miała non stop wietrzenie kopary, na co jestem uczulona. Łzy zaś roniła kryształowe, ale nieprzekonujące.

Cóż ja ją lubię i podoba mi się jej gra, pewnie patrzę przez pryzmat jej roli w AM88, ale nawet tak czysto obiektywnie są aktorki które drą się o niebo bardziej.

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 14:15

Są, owszem (jak choćby pani z KMHM), ale nie znaczy to, że wobec tego musi się podobać, bo inne są gorsze. ;) Nie widziałam AM88, pewnie tam była dobra, ja ją widzę tu i mam ochotę jej powiedzieć, by przymknęła choć na chwilę usta.
Nie wiem, jak będzie rezonować z Ji Sungiem, bo jeszcze od tego sporo zależy. Zobaczymy. :)

Trzykrotka - Czw 21 Kwi, 2016 14:44

A propos nowości, to czy w źródełku był wczoraj special Kropek? Bo napisy są.
BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2016 15:10

Admete napisał/a:
Twoje zwykłe i niezwykłe są pewnie inne.
nawet na pewno :cool:
Ale to wiemy nie od dziś, że każdemu się podoba co innego - a czasem to samo ;)

Agn napisał/a:
czasem ujawnia się pewien specjalny sensor. Od razu to zauważyłam i kwiknęłam z radości. Widzicie to samo co ja??? :mrgreen:
Ja nie wiem o co chodzi... :co_stracilam:

Trzykrotka napisał/a:
czy w źródełku był wczoraj special Kropek?
Wczoraj nie wiem, dzisiaj jest :kwiatek:

edit:
zerknęłam.
To wyjątki z dramy - na nowo przycięta część do wiązania buta.
Nie wiem czy jestem zainteresowana zatem :mysle:
Żadnych wywiadów, bts, anegdotek :(

Admete - Czw 21 Kwi, 2016 15:26

Agn napisał/a:
W dalszych scenach dalej nie robi na mnie za wielkiego wrażenia, choć miło, że się nie drze. Jest w sumie przeciętna.


Przeciętna w każdym względzie. To jak ona gra w E., to tym bardziej ominę.

To może jeszcze doprecyzuję terminologię - zwykłe dramy oglądam często przewijając, albo opuszczam jakieś odcinki, a niezwykłe oglądam z uwagą, a niektóre odcinki, sceny wiele razy. Jak zwykłą mam teraz Mrs Temper - siedem odcinków przeleciałam na podglądzie, a jak uznałam, że się wątki rozwinęły, to zaczęłam oglądać w miarę normalnie. Na razie jednak i tak dryfuję znów w kierunku miniseriali brytyjskich.

Aragonte - Czw 21 Kwi, 2016 15:35

Agn napisał/a:
Swoją szosą w pojedynku (kilkusekundowym tylko, niestety) z Mo Hyulem pojawił się ktoś w masce. Moje serce już się rozradowało, że to Jadowita Sroka, ale nie, pod maską był ktoś inny. Mam nadzieję, że drama pokaże, skąd ten pomysł na maskę i dlaczego udało się temu facetowi wytrącić Mo Hyulowi miecz z ręki. :mysle:

Pokaże. Wiem, kto jest za maską, ale spoilerować nie będę. I wiem, że osobnik w masce nie da rady tak po prostu wytrącić miecza Bang Ji, więc moim zdaniem jest on lepszy od Mo Hyula :wink:
YBJ nie nosił tu maski.
BTW naprawdę jest go malutko w tej dramie, coraz bardziej pożądam spin-offa, którego nie będzie :?

*marud-przypominajka, żebyście nie pomyślały, że mi już przeszło* :-P

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 16:22

Trzykrotka napisał/a:
A propos nowości, to czy w źródełku był wczoraj special Kropek? Bo napisy są.

O, faktycznie, coś jest!
BeeMeR napisał/a:
Ja nie wiem o co chodzi...

Facet w czerni obok telewizora z wyciągniętą łapką - widzisz?
BeeMeR napisał/a:
To wyjątki z dramy - na nowo przycięta część do wiązania buta.
Nie wiem czy jestem zainteresowana zatem
Żadnych wywiadów, bts, anegdotek

Och, ja bardziej na to liczyłam...
Aragonte napisał/a:
Pokaże. Wiem, kto jest za maską, ale spoilerować nie będę. I wiem, że osobnik w masce nie da rady tak po prostu wytrącić miecza Bang Ji, więc moim zdaniem jest on lepszy od Mo Hyula

Nie mów! Nie mów! Odkryję sama, o co chodzi z tym facetem (bo oczywiście w dramie się już wcześniej przewijał). :excited:
Aragonte napisał/a:
YBJ nie nosił tu maski.

Wiem, ale w Smokach nosił (przez jakiś czas), więc moje skojarzenie było natychmiastowe i rozbananiłam się na amen. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
BTW naprawdę jest go malutko w tej dramie, coraz bardziej pożądam spin-offa, którego nie będzie

Bardzo malutko. Na szczęście jest dużo króla, którego uwielbiam. :serce:
Aragonte napisał/a:
*marud-przypominajka, żebyście nie pomyślały, że mi już przeszło*

:przytul:

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 16:37

Specjalny sensor znowu w akcji! :mrgreen:

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 16:46

zooshe napisał/a:
Hyeri także bardzo dobra, najmniej podobał mi się Kang Min hyuk. To doskonały przykład aktora, w moim poczuciu zupełnie aseksualnego.
Wiem, że przez różnicę wieku między Ji Sungiem a Hyeri sporo ludzi wolało by parować Hyeri z Min Hyuk, ale mnie on zwyczajnie w żaden sposób nie kręci.
No nie i już.

Będą ci ludzie musieli to jakoś przełknąć, jako że Hyeri i Min Hyuk grają rodzeństwo. ;)
Dla mnie on też jest aseksualny, ale podoba mi się na zasadzie fajnego młodszego brata niż faceta, który by mi się podobał jako facet. W parze w Bo Ną w Heirsach był fajny, to w ogóle była fajowa parka. :)

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 21:52

Gadam do siebie? Gadam do siebie.
Na dobranoc - głupotka o Wachlarzu. W dwóch częściach! :mrgreen:
Część 1: https://admin.dramafever.com/news/11-song-joong-ki-facts-every-fangirl-must-know/
Część 2: https://www.dramafever.co...st-know-part-2/
To chyba jedyny Koreańczyk, który nie pali. :shock:

BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2016 21:54

Agn napisał/a:
Facet w czerni obok telewizora z wyciągniętą łapką - widzisz?
Dla mnie on wyglądał jak terakotowy, po konfrontacji z drugim obrazkiem widzę, że Gwiezdne wojny ;)

Admet, ja inaczej dzielę dramy: na interesujące (w sposób angażujący emocjonalnie lub nie) i nudne :P To jest cholernie subiektywne ;) .

Agn - Czw 21 Kwi, 2016 21:59

Ja chyba nie dzielę dram, no chyba że na seguki i współczesne. Bo nie mam chyba zasady. Od każdej zasady, którą wymyślę, jest jakiś wyjątek. Więc zakładam, że oglądam dramy, które mi się podobają, a nie oglądam tych, które mnie nie interesują.
Rzecz jasna nauczona doświadczeniem bardzo uważnie czytam, co polecacie, bo boję się, że znowu mnie coś dobrego ominie. ;)

BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2016 23:21

Och jaka urocz gumowa głowa :paddotylu: - czyli oglądam 4odc. Tree.
Wachlarz z doklejonym wąsem nawet nie wygląda źle.
Skończę dziś na przeskoku czasowym z dzieciństwa w dorosłość głównego Krzykacza.

Trzykrotka - Pią 22 Kwi, 2016 01:11

Ech, no - że nawiążę do rozmowy o tym, co komu w duszy gra - bardzo subiektywne to jest. Nawet definicja tego, czy w dramie "coś się dzieje," oraz czy jest o czymś, czy o niczym, też jest trudna do uchwycenia.

Skorzystałam, że jutro zaczynam pracę trochę później i po odbyciu ostatniej rozmowy urodzinowej obejrzałam Entertainera.
Na razie nie wiadomo, jak to się rozwinie, ale podejrzewam, że podobne wrażenia jak dziś miałabym po pierwszym odcinku KoD. Też mamy kogoś, kto u szczytu pewnego etapu życia nagle dostaje potężnego kopa w dól, od kogo wszyscy się odwracają, a on nagle widzi przed sobą tę jedną, jedyną okazję, która pomoże wrócić tam, gdzie był. Facet jest kawałem s***** syna, choć może jeszcze nie bez reszty, skoro przeżywa samobójstwo kogoś, komu wbił nóż w plecy. KoD, Jerry Maguire, Wodzirej - tak mi się to kojarzyło. Podobało mi się, jak Ji Sung wyważył tę postać. Jest cały czas w ruchu, w biegu, w załatwianiu czegoś, działa przez cały czas i nie zatrzymuje się, tak jak Stuhr w Wodzireju, dla którego ruch był koniecznością, bo gdyby choć przez chwilę zatrzymał się, to musiałby się zastanowić nad tym, co robi, a to byłby koniec. Ale nie jest to to, czego się bałam, bo ta nerwowość nie jest przesadna, nie krzykliwa, nie męczy oka i ucha. Jest tak gdzieś w połowie - tak przynajmniej ja widzę tę postać. Łotr, ale nie całkiem jeszcze przeżarty swoim łotrostwem. Można będzie mu kiedyś kibicować, jak Anthony'emu Kimowi.
Nie ma przy nim niestety tak uciesznej postaci, jaką zagrał Siwon :serduszkate: Heirsowy Min Hyuk na razie obnosił głównie jedną minę, ale mam nadzieję, ze jakoś rolę rozwinie. To on ma być, jak rozumiem, odpowiednikiem japońskiej kasy na dramę, kontraktu na Tę Jedną Wielką Imprezę - muzykiem, na bazie którego Manager zacznie od nowa.
Hyeri była w porządku - mniej złej szminki i będzie dobrze. Zresztą Ji Sungowi też nie musieliby nakładać tego ohydnego różu na usta :zalamka:
Jest jeszcze nasza Lisica z QoR, Malarka z Coffee Prince. Jak dla mnie obiecująco to wygląda.

Admete - Pią 22 Kwi, 2016 05:26

BeeMeR napisał/a:
Admete, ja inaczej dzielę dramy:


To jest ten sam podział, ale co innego nas angażuje.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group