Fantastyka - Świat według Marvela
Agn - Czw 28 Sty, 2021 15:59
Nie wiem. Szczerze mowiac widzialam tylko filmy, a seriali nie ogladalam.
Agn - Nie 07 Lut, 2021 11:11
Dalam druga szanse filmom Nolana o Batmanie - wczoraj wiec na dobranoc obejrzalam "Batman: Poczatek".
I sa tu rzeczy, ktore mi sie podobaja. Piekne zdjecia, muzyka, dobrzy aktorzy, POMYSL na to wszystko. Ale... Cos mi w tym nadal nie gra. Chyba ten caly Batman mowiacy growlem - to jest tak groteskowe, ze za kazdym razem chcialo mi sie smiac. I troche przydlugi jest. Znow sie zlapalam na tym, ze czekam juz na koniec, a tu jeszcze cala godzina seansu. To nie jest kino refleksyjne, zebym mogla sie w to wczuc. Brakowalo mi tez chocby kilku momentow o chocby lekkim zabarwieniu humorystycznym, zeby przebic te atmosfere zadecia.
Milo wspominam "Batmany" Burtona - byly mroczne, ale jednoczesnie rozrywkowe, bylo tam troche momentow, ktore przebijaly te banieczke i widz mogl odetchnac.
Skoncze "Batmany" w tym wydaniu i raczej do nich juz nie wroce (no, chyba ze do scen z Heathem Ledgerem w roli Jokera i Michaela Caine'a jako Alfreda iiii... tak, oczywiscie, do Gary'ego Oldmana tez).
Agn - Nie 07 Lut, 2021 20:02
"Mroczny rycerz" - lepiej!
Te lata temu, kiedy go ogladalam, znudzil mnie, ale teraz pozytywnie go oceniam. Moze dlatego, ze na tle "Batman: Poczatek" po prostu lepiej wylada. Albo tez ja sie bardziej wczulam. Albo tez dostrzeglam, jak tu wszystko jest poukladane i co z czego wynika.
W kazdym razie - pojawily sie bardzo subtelne elementy humoru (Alfred!) oraz szalenstwa, ktore jest i rozrywkowe, i obledne (Joker).
Wymieniono tez aktorke w roli Rachel. W sumie ta postac jest dla mnie troche zbedna, bo poza tym, ze Bruce sie w niej buja, a jej smierc jest przyczynkiem do sfiksowania Dwoch Twarzy nie wnosi za bardzo nic.
Joker jest doskonaly. Szalony, pokrecony i nie do zatrzymania, a przy tym bystry jak siedem nieszczesc, wiec tych dobrych przyprawial o sluszny bol glowy.
Niektore z jego akcji sa dyskusyjne, typu niby jak byl w stanie przewidziec posuniecia bohaterow, ale mniejsza - to komiks.
Growl Batmana wciaz wywoluje we mnie salwy smiechu. Tak, wiem, zrobili tak, zeby np. komisarz Gordon nie mogl rozpoznac Bruce'a po glosie ale c'mon!
Moze jeszcze dzis obejrze "Mroczny rycerz powstaje" i zakoncze trylogie.
Agn - Nie 07 Lut, 2021 23:55
Obejrzany "Mroczny rycerz powstaje", czyli koniec growla Christiana Bale'a.
Calkiem niezly, choc znow na koncu dzieje sie wszystko na raz (jak i w poprzedniej czesci).
Troche mnie rozczarowal villain (prawie jak Darth Vader). Twist z Miranda... Hmm, nie wiem co o tym myslec... Kobieta-kot byla od poczatku do konca ciekawsza. Szkoda, ze zniknela na pol filmu, ale na szczescie jeszcze zdazyla pokazac pazurki.
Alfred zniknal na jeszcze dluzej. Ale przynajmniej spelnilo sie jego marzenie.
W zasadzie srodkowa czesc serii podobala mi sie najbardziej.
Agn - Pon 08 Lut, 2021 22:25
Dobra, mam chwile w tramwaju.
"Batmany" obejrzane, natknelam sie niechcacy... Znaczy sie Netflix zamachal mi kuszaco i uwodzicielsko przed nosem animowanym "Spidermanem", a konkretnie "Spiderman: into the spider verse". Stwierdzilam: a, co mi tam, zobacze to...
...
...
...
...
...
Borze, zakochalam sie!!! Cudowny film! Cudowny!
Na poczatku nie moglam sie przyzwyczaic do kreski, bo jest inna niz np. Pixar. Ale to wyglada tak jak trzeba - widac korzenie komiksowe, takze w napisach w czasie akcji i w ogole.
Zanimowane jest to przepieknie, historia jest zajmujaca, doskonale dobrano muzyke i podlano to wszystko nalezycie humorem.
MIODZIO! Polecam, jesli ktos nie widzial, a lubi Marvela.
Agn - Pon 05 Kwi, 2021 16:26
Obejrzalam 2 filmy ze stajni DC.
"Liga sprawiedliwosci" wg Zacka Snydera
4 godzinna wersja "Ligi sprawiedliwosci" (ktorej nie widzialam).
Czarno-bialy film, calkiem niezla stylistyka. Bylby film krotszy, gdyby tam tyle slow motion nie wladowali, naprawde przesada. Ale Jason Momoa z tatuazami i bez koszuli wyglada zacnie. Bardzo podobal mi sie Ezra Miller jako Flash (pod pewnymi wzgledami podobny do Petera Parkera z uniwersum Marvela, ale nie wadzi). CGI momentami tez sie pcha na sile w oczy, ale ogolnie dosc pozytywnie oceniam ten film.
"Wonder woman 1984"
No i tak - nastawialam sie na tak skonczony chlam, ze glowa boli i szesc zebow. Widzowie jada po tym jak po lysej kobyle, najczestsze epitety to zenada, koszmar, badziewie, zalosny itp. itd. Generalnie morze hejtu.
Tymczasem moim zdaniem ten film nie jest jakos gorszy od innych filmow ze stajni DC. Cierpi oczywiscie na te same problemy, co reszta, ale zeby zaraz "zenada"? Nie bardzo. Jest rozrywkowy, ma jakis dziwaczny artefakt, ale zle nie jest. Te lata 80-te faktycznie bez sensu, rownie dobrze mogloby to wszystko sie dziac i wspolczesnie, ale niech tam. Nie nudzilam sie. Glupotek duzo, ale gdzie ich nie ma?
Dla mnie ogladalne.
Caitriona - Czw 08 Kwi, 2021 08:10
Ja oglądam Falcon and the Winter Soldier. Podoba mi się. Szczególnie Bucky, no i Anthony Mackie jakoś mniej mnie tutaj denerwuje. Jest humor, jest akcja. Dla mnie ok.
Agn - Czw 08 Kwi, 2021 08:45
Gdzie to ogladasz?
Caitriona - Czw 08 Kwi, 2021 12:08
Tak jak wszystko inne, online
annmichelle - Pią 09 Kwi, 2021 22:32
Obejrzałam "WandaVision" i mam mieszane odczucia.
Do pewnego momentu historia i konwencja, w jakiej była opowiedziana mi się podobała.
Także bohaterowie drugoplanowi z Thora, Ant-mana i kapitan Marvel - fajnie się to oglądało.
Wanda i Vision - dobrze rozwinięto tych, jednak, drugoplanowych avengersów, a i aktorsko bdb. Na koniec się nawet wzruszyłam.
Dwa ostatnie odcinki: za dużo wszystkiego naraz, za szybko, lekki chaos, dobro vs zło - who cares?
Natomiast wątek - hm, nie podobało mi się.
Nie czytałam nigdy komiksów, nie ciągnie mnie zupełnie do tego - może dla fanów drukowanego świata marvelowskiego było to "wow" - dla mnie niekoniecznie.
Caitriona - Wto 20 Kwi, 2021 10:30
Falcon and the Winter Soldier spowodował, ze polubiłam Sama Wilsona. No i tańczący Zemo Nie jest to wybitne dzieło, ale ogląda się przyjemnie. Został jeszcze jeden odcinek.
annmichelle - Wto 20 Kwi, 2021 13:25
Narazie obejrzałam trzy odcinki, w piątek obejrzę kolejne trzy.
Sam-Falcon był mi w marvelach zupełnie obojętny, taki dodatek z gadżetem . Natomiast aktor w wywiadach działa mi na nerwy , dobrze, że jako Falcon jest zupełnie inny.
Agn - Wto 20 Kwi, 2021 23:08
Czemu dziala ci na nerwy? Bredzi jak potluczony?
annmichelle - Śro 21 Kwi, 2021 06:42
| Agn napisał/a: | | Czemu dziala ci na nerwy? Bredzi jak potluczony? |
To też. W którychś wywiadach w dodatkach do filmów był wkurzający ze swoim powiedzonkiem po każdym ujęciu - kamera stop, a ten pyta coś w stylu, czy przesłali mu już czek/czy mu już zapłacili. Może to jest zabawne za pierwszym razem, ale facet powtarzał to cały czas (zrobili nawet miks z kilkunastoma takimi wtrętami...). Widać, że ekipa miała dosyć. Taki "wesołek", którego towarzystwo po czasie zaczyna być męczące.
Widzałam też kilka głupawych wywiadów z nim razem z Sebastianem Stanem (Buckie) i Chrisem Evansem (kapitan), no i mimo całej głupawej otoczki dla potrzeb gawiedzi, jak się domyślam, Mackie był najbardziej wkurzający.
Ale to moje osobiste odczucia - może facet jest prywatnie super kumplem, a tylko dla mediów kreuje się na takiego luzaka. Ja nie lubię takich gości, gdzie "wszędzie ich pełno i zawsze muszą się wcinać".
Agn - Śro 21 Kwi, 2021 10:24
Aaa, rozumiem. Nie ogladalam wywiadow, wiec nie wiedzialam, ale z opisu wynika, ze tez by mi dzialal na nerwy.
annmichelle - Pią 23 Kwi, 2021 22:35
Obejrzałam do końca "Falcon and Winter Soldier" i powiem tak: pierwsze odcinki (tak do 4) - ok, fajnie było ich wszystkich znowu zobaczyć (Zemo, Sharon, Francuz, Wakanda, itd.), ale później wyszło przysłowiowe "łapanie dziesięciu srok za ogon", fabularny przesyt (jakby twórcy zastanawiali się - co tu jeszcze dorzucić) plus wszystko polane takim sosem propagandy podkreślanie na każdym kroku czy ktoś jest "czarny" czy blondynem o niebieskich oczach - że nie, dziękuję.
Ostatnie dwa odcinki baaaardzo amerykańskie, w złym znaczeniu - nawet nie zabrakło na koniec (po napisach) powiewającej amerykańkiej flagi. Widać też jak na dłoni - jakie to społeczeństwo ma problemy. No i marvel poszedł w kierunku łapotologii - gadki, gadki, gadki - przemowa Sama w ostatnim odcinku była tego kwintesencją. Niestrawną.
Wątek terrorystów - nieważne, że zabili wielu niewinnych ludzi, ostatnia scena - "anioł" niesie męczennicę, wybaczmy im wszystko, chcieli przecież "dobrze".
Jedynie wątek Buckiego się broni oraz konsekwencja przekonań Zemo, moim zdaniem.
Dobrze, że z Buckiego nie zrobili szwagra Sama, bo się na to w pewnym momencie zapowiadało , no i widać po nim, że ciężko mu dźwigać ciężar swoich przewin.
Co do reszty - szkoda, szkoda.
Acha, i wygląda jakby się kroił drugi sezon... Furtek otwartych chyba z pięć, a nie jedna.
Agn - Nie 30 Maj, 2021 21:35
Niech mi ktos powie, dlaczego ja sie mecze z filmami z DC? Chyba wciaz mi sie wydaje, ze sa rozrywkowe.
Usiluje obejrzec BvS - nuda. Nie lubie Bena Afflecka straszliwie. Poza tym wszystko jest tu ciemne i niebieskawe.
Heniu, Amy Adams, Jeremy Irons i Helen Hunter mnie nie pocieszaja. Chlip.
annmichelle - Nie 30 Maj, 2021 21:59
| Agn napisał/a: | | Nie lubie Bena Afflecka straszliwie. |
Nie lubisz go tylko w tym filmie czy ogólnie?
Agn - Pon 31 Maj, 2021 07:42
Ogólnie. Nic mi facet nie zrobił, ale serio nie lubię tego aktora. Może mi się odmieni, kiedyś miałam tak z Hugh Jackmanem, ale mnie do siebie bardzo przekonał.
Loana - Pon 31 Maj, 2021 10:03
Ej, ja też nie przepadam za Afflekiem. I też w sumie nie wiem czemu, przecież pierwsze jego role, w jakich go widziałam, były pozytywne raczej. Ale drażni mnie jakoś -_- nie wiem czemu, bo przecież relatywnie przystojny facet, co mi przeszkadza?
Agn - Pon 31 Maj, 2021 19:30
W kazdym razie kontynuuje. Batman i Superman sie wlasnie nawalaja tak niefinezyjnie, ze zal patrzec. Batek tak naladowany zelastwem i strojem, ze rusza sie rownie zwinnie jak nosorozec na kacu.
W zasadzie najfajniej tu wypada Wonder Woman - jest moze na drugim planie, ale przynajmniej ma dobre wprowadzenie i jest najciekawsza postacia w tej ferajnie.
Agn - Pon 31 Maj, 2021 19:43
O, Lex stworzyl sobie orkow! Nawet CGI wyglada tu jak 20 lat temu...
Mozna by pomyslec, ze orkowie biegajac bez gaci sieja zgorszenie, ale... Jakby to ujac dyplomatycznie? Ken moglby siac wieksze zgorszenie w porownaniu z niedorobieniem owych orkow.
Co ja robie z moim zyciem?
Agn - Pon 31 Maj, 2021 21:17
Wonder Woman pomogla tym patalachom (rzecz jasna w slow motion, z powiewem we wlosach, bo jakze by inaczej). Ktos musial, bo sobie chlopcy z orkami nie dawali rady. Znaczy sie z takim jednym megaorkiem.
Dalej nie spoileruje.
Nadmienie tylko, ze powinnam obejrzec najpierw to, a dopiero pozniej "Lige sprawiedliwych", a obejrzalam w odwrotnej kolejnosci, co nie ma sensu. Ale tu nie ma skomplikowanej fabuly, przestawilam sobie wszystko i jest ok.
Moze "Legion samobojcow" bedzie choc troche lepszy? Margot Robbie tam gra...
BeeMeR - Pon 31 Maj, 2021 21:25
| Agn napisał/a: | | Co ja robie z moim zyciem? | Umilasz je sobie w taki sposób jaki masz ochotę, a co?
Agn - Śro 02 Cze, 2021 21:26
Katuje sie.
Choc akurat "Suicide squad" na razie mi sie podoba (pomimo srednich efektow specjalnych - nagranie El Diablo wyglada jak montaz photoshopem - i oczywiscie prawie ciagle jest ciemno).
Znaczy sie Jared Leto w roli Jokera nie lezy mi za cholere - wyglada bardziej jak Marilyn Manson, a nie Joker.
Margot Robbie za to jest fajna.
W przeblyskach pojawil sie Ezra Miller jako Flash i pamietam, ze w "Lidze sprawiedliwosci" mi sie bardzo podobal.
Dlatego od razu sprawdzilam, bo moze juz jest po prostu film o Flashu z nim w roli glownej. Bedzie w 2022. Bede miala na co czekac.
Wracam do ogladania.
Edit: Obejrzany. Zly nie byl, calkiem rozrywkowy i troche bez sensu, ale przynajmniej ogladalny.
|
|
|