Filmy - Powiew Orientu II
Szafran - Nie 01 Maj, 2016 11:47
Mam do "Dhanak" różne ale, ale to sympatyczne kino dziecięce. Warto się wybrać, gdy ma kto czas.
Szafran - Nie 01 Maj, 2016 11:53
A w sobotę 7 maja w Lunie będzie pokaz Suryowego "24". Na fanpejdżu blogowym dawałam link do wydarzenia, mam tu kapryśny internet na wyjeździe, więc nie przekleję. Szczegółów poza terminem, miejscem i godziną jeszcze brak. Może będą też pl napisy, ale to nie jest pewne.
Na stronie kina raczej nie będzie informacji. Bilety bukujemy przez organizatora - można się dowiadywać w restauracji Injachi. I lepiej się z tym ogarnąć wcześniej, o ile Allu Arjun małą widownię przyciągnął, to poprzedni tamilski pokaz był wyprzedany. Pełna sala w Lunie. To poza tanimi poniedziałkami rzadko się zdarza;).
Szafran - Śro 11 Maj, 2016 19:15
Rewelacyjnie się na tym nowym Suriyi bawiłam. A naprawdę, ciągle ostatnio grał w rzeczach mocno niestrawnych. Oczywiście jest to mainstream, sensu w scenariuszu nie ma za grosz, ale opowiedziane urokliwie, z sympatycznymi bohaterami i w lekko baśniowej estetyce.
A polskie plenery wykorzystane przepięknie. Oj, miejsc wykorzystanych cała masa.
Tu napisałam więcej:
https://hunterwaalii.wordpress.com/2016/05/11/24-2016-zabawa-z-czasem/
Cathie - Śro 18 Maj, 2016 10:37
W empiku można już zamówić w przedsprzedaży Cień góry kontynuację “Shantaram”:
http://www.empik.com/cien...06567,ksiazka-p
Cathie - Sob 21 Maj, 2016 21:57
Polskie plenery wykorzystane w 24:
https://vimeo.com/158328266
Admete - Nie 22 Maj, 2016 08:27
Dzięki za linka do filmu.
Cathie - Czw 02 Cze, 2016 19:16
Trailer Sultana po polsku:
https://www.youtube.com/watch?v=wPxqcq6Byq0#t=175
Trzykrotka - Pią 03 Cze, 2016 08:32
Pójdę na tego Sultana, serio, serio. Po trailerze pokazywanym przed Fanem nabrałam ochoty. Pierwszy film Salmana w YRF!
Szafran - Czw 09 Cze, 2016 23:50
Piękny keralski film na festiwalu Kino w Trampkach obejrzałam:
https://hunterwaalii.wordpress.com/2016/06/09/ottal-pulapka-recenzja/
BeeMeR - Pią 10 Cze, 2016 19:23
Bangalore Days
Film spokojny, wolno się snujący (Tomek odpadł po półgodzinie "wiedząc jak się skończy" - no cóż, mylił się ) ale ładny. Podobał mi się.
Trzykrotka - Nie 26 Cze, 2016 00:18
Chciałam sobie dziś dla odmiany obejrzeć film w ramach akcji "sprzątamy zasoby." Padło na Tamasha (2015) Imtiaza Ali - ot, letni upalny wieczór, Ranbir Kapoor i Deepika Padukone, zapewne trochę cięższa kategoria, bo Imtiaz spoważniał ostatnio (weźmy Highway). Zapomniałam tylko, jak bardzo nie podobaly mi się ostatnie filmy Imtiaza, z wychwalanym Highway włącznie. No i pokarało mnie.
Gdyby nie piękne korsykańskie plenery i fajne ciuchy Deepiki nie warto byłoby w ogóle o tym filmie stukać w klawiaturę. Okropny, minoderyjny, wtórny, poszarpany, ani troche nie angażujący w opowieść. A opowieść jest wielce odkrywcza: o tym, że jesli w życiu nie pójdziesz za głosem serca, zwariujesz.
Szkoda, że nie dałam sobie spokoju z tym dzieuem zaraz po intermission.
Szczerze odradzam.
A jak paskudnie starzeje się Ranbir Kapoor I niech on już przestanie odgrywać wiecznych młodzieńców na rozdrożu życiowych dróg.
Szafran - Nie 26 Cze, 2016 10:16
"Highway" bardzo mi się podobało. Ale "Tamashę" oglądałam na przewijaniu. Dotrwałam do końca tylko dlatego, że chciałam sprawdzić, czemu indyjskie media o nim tak dobrze pisały. I jakoś nie znalazłam odpowiedzi.
To przy okazji ostrzegam przed "Looterą". Podobnie niestrawny casus. Z podobnie niewiarygodną parą. Gdzie ładne obrazki kamuflują koszmarny scenariusz;).
Trzykrotka - Nie 26 Cze, 2016 11:34
Mnie z kolei Lootera wcale wcale dobrze się oglądała. Może dlatego, że Sonakshi była w nim nie tylko ładnym tłem dla poludniowododobnych facetów z silna pięścią. Ale niewiele już pamiętam, prócz faktu, że słówko 'zamindar' zostało mi w pamięci po seansie.
Cathie - Czw 07 Lip, 2016 21:08
"Sułtan" w kinie:
Kraków 10.07
Warszawa 09-12.07
Wrocław 16.07
https://www.facebook.com/bollywoodpoland/
Film "Kick" na DVD z polskimi napisami można kupić za 14,99 zł. (Tylko nie wiem jak )
Dla wszystkich tych, którzy kupią w kasie Luny więcej niż jeden bilet na Sułtana dostaną DVD "Kick". Ciekawa jestem, co z tymi co zamówią bilety online?
Trzykrotka - Sob 09 Lip, 2016 07:58
Nie mogę odżałować - jestem na wakacjach i Sultana nie obejrzę w kinie.
Cathie - Nie 10 Lip, 2016 21:43
Ja też nie poszłam. Dziecka nie udało mi się sprzedać.
BeeMeR - Nie 10 Lip, 2016 21:45
Ja też nie poszłam - raz dzieci, dwa brak weny do pójścia na Salmana. Tj, poszłabym, ale sama lub z kimś, ale nie z Tomkiem, bo by na film i Salmana marudził
Cathie - Nie 10 Lip, 2016 21:57
Mój Jarek by nie marudził. Ale i tak nic z tego, bo nie było z kim Mai zostawić.
Trzykrotka - Nie 10 Lip, 2016 22:17
Hermia była i nie posiada się z zachwytu.
BeeMeR - Nie 10 Lip, 2016 22:17
Szkoda
Cathie - Nie 10 Lip, 2016 22:46
Tym bardziej żałuję, że nie poszłam.
Cathie - Pon 11 Lip, 2016 20:44
Zmarł JacekM. Pewnie część z Was kojarzy go z tłumaczeń filmów indyjskich. Jednym się jego tłumaczenia podobały, innym nie. Dzięki niemu poznałam szerzej kino indyjskie. Wielka szkoda, że nie będzie kolejnego wspólnego seansu.
BeeMeR - Pon 11 Lip, 2016 21:02
Kojarzę nieco
Trzykrotka - Wto 12 Lip, 2016 09:42
Ojej :-( Smutna wiadomość. Ja uwielbiajlam jego tłumaczenia, czasami trochę obok tekstu, jeśli piosenka była nie bardzo. Miał takie pomysły, że czasami ratował kiepski film, jak to szarukowe niedokończone cudo z dubbingiem.
Szafran - Nie 24 Lip, 2016 13:37
Nie miałam czasu iść na "Sułtana", ale byłam na pokazie "Kabali" z Rajnim. Ogromne były oczekiwania wobec tego filmu, ale opinie są raczej pełne rozczarowania.
I ja wyjątkowo tym razem się zgadzam z indyjską publicznością.
Problem tego filmu polega na tym, że twórcy nie mogą się zdecydować, czego chcą. Czy Rajniego megagwiazdy i rozrywkowego hirołsowca, czy jednak Rajniego aktora i realistycznej opowieści o gangsterskim podziemiu. W efekcie powstał dziwny twór, który nie jest ani jednym, ani drugim. Przydługi. I na siłę osadzony w egzotycznych malezyjskich lokacjach, choć film o tamilskich gangsterach lepiej by w Tamil Nadu wypadł:>.
Zatrudnili jeszcze malezyjskiego aktora jako głównego złego - który wypada dość komicznie. A scenariusz, im bliżej końca, tym bardziej niedorzeczny.
Niemniej - ogląda się to bez bólu, jest trochę efektownych scen. I nade wszystko wybija się silna kobieca postać grana przez Dhansikę - krótko ostrzyżona, w skórach, płatna zabójczyni. O podobnej bohaterce film poproszę, a nie takie pitu-pitu:).
|
|
|