To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Muzyka - Cead Mile Failte, czyli kto spiewa w gaelicu i nie tylko...

Anonymous - Czw 19 Lis, 2009 19:43

Dostalam od Aragonte i moj exlibrisio jest juz gotowy. Lada dzien w moich lapkach :P
Caitriona - Czw 19 Lis, 2009 21:03

AineNiRigani napisał/a:
moj exlibrisio jest juz gotowy.

A można wiedzieć gdzie zamawiałaś?

Sori za offtop.

Anonymous - Czw 19 Lis, 2009 21:09

Na tej aukcji:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=804104568

Przeslalam dokladny opis, obrazek i czcionke. Reszte zrobila firma. Sama gumka to koszt 25 zl. z automatem (a takie cos mnie najbardziej interesuje) 50 zl Rzecz jasna+przesylka. Nie wiem tylko jakie wymiary dokladnie, ale cudow sie nie spodziewam (bo wiem, ze wielkosc automatu jest ograniczona) - poprosilam o najwiekszy z mozliwych automatow :)
I obecny ex libris jest ladniejszy niz poprzedni :love_shower:

Caitriona - Czw 19 Lis, 2009 21:13

Czyli można po prostu się z nimi dogadać co do wyglądu pieczątki, w sumie to zaprojektować ją samemu. Już nie w tym roku, ale muszę nad tym pomyśleć ;) Dzięki!
Anonymous - Czw 19 Lis, 2009 21:30

oczywiscie - cena w zasadzie ta sama - bo projekt jest gratis, ale w zasadzie z kazda firma robiaca pieczatki mozna sie dogadac. Poprzednio tez sie dogadywalam, tylko zrobilam blad biorac tansza, efektowna wersje. Jednak jest problem z pieczatka na tloku, bo sie brzegi moga odbic. Automat dozuje tyle ile trzeba w zasadzie i jest duzo bardziej bezprobnlemowy (i niebagatelne znaczenie ma to, ze sie tak nie brudzi wszystko...)
praedzio - Wto 01 Gru, 2009 14:47

Jakoś mi tak...

http://smg.photobucket.co...rrent=OBD_5.flv

praedzio - Nie 06 Gru, 2009 22:18

Warszawskie The Irish Connection zrobiło wielki come back w zmienionym składzie. ;)
Wczoraj dłubiąc się przy prezentacji na dzisiejsze zajęcia słuchałam sobie audycji Karola Soczewki (Radio Muzyczna Karczma), w której przeprowadzał wywiad z muzykami tego zespołu. Dawno już mi się tak przyjemnie niczego nie słuchało. :serce:

Ode mnie dziś na dobranoc ten oto kawałek: Huldra

praedzio - Wto 15 Gru, 2009 19:01

Porządkując pewne rzeczy na swoim kompie znalazłam cudnościowy kawałek. Jakoś tak mi się wkomponował w przedświąteczny nastrój, że wciąż i wciąż go odtwarzam. Czar mi jakiś zadał, czy jak? ;)


Gaelic Storm - Walk Through My Door

Sitting on my hotel bed
Pay per view running through my head
Foreign film called “missing you”
Based on a story that’s true

Trade my soul at the mini bar
Ten dollar scotch and a cheap cigar
I can’t go forward, I can’t rewind
You’re on every channel on my mind

Why don’t you walk through my door
Walk through my door
Why don’t you walk through my door
Walk through my

Outside a storm pours down
Inside my head begins to drown
One more should see me through
One more or maybe two

Now you’re just an after glow
A fading breath on a cold window
My face pressed against the pane
Tell me are those tears or are they rain

Slide the lock and close my eyes
Hide behind this thin disguise
Turn to kiss myself goodnight
Turn out the light

The don’t disturb sign from my door
Is hanging on my heart once more
I set the clock to half past ten
And my head to never again

praedzio - Śro 16 Gru, 2009 21:53

10 minut temu Coolesz się pochwalił, żw Beltaini zaczynają nagrywać trzecią płytę. Jupi!!! Nie mogę się już jej doczekać! :excited: :banan_Bablu:
Anonymous - Śro 16 Gru, 2009 23:50

Kiedy ja naprawde nie jestem zaskoczona - wiedzialam, ze to niedlugo :)
praedzio - Czw 17 Gru, 2009 05:24

Tyle razy nas zwodzili, że przestałam już wierzyć w to "niedługo". ;) A tu siurpryza! :banan:
Anonymous - Czw 17 Gru, 2009 15:45

Zanosilo sie juz dlugo, ale w momencie gdy dojrzalam wreszcie do kupna plyt - takich na wlasnosc, zazyczylam sobie kolejnej na nastepny festiwal. Wyszlam z zalozenia, ze nie przyjmuje do wiadomosci inna opcje, opoznienia itd. Po prostu chlopaki nie maja zadnej innej mozliwosci i tyle.
praedzio - Czw 17 Gru, 2009 20:35

Bo Ty czekasz od festiwalu do festiwalu (okres ok. 1 roku), ja natomiast zapewnienia co do ichnej nowej płyty słyszałam już począwszy od sierpniowego koncertu w Lapidarium (wtedy to zadebiutowałam jako Bel-fan ;) ), podczas któego po raz pierwszy usłyszałam Łódź by Night, poprzez Euroszanty, Patryka spędzonego w uroczym towarzystwie Cal (i tam usłyszałyśmy ten ich Nowytajemniczykawałek ;) ), Artbemu, lipcowego Herbatnika i w końcu FMC. I na każdym z tych koncertów słyszeliśmy zapewnienia, że Beltaine pracuje nad nową płytą. :roll: W końcu przestałam wierzyć w te Grzesiowe zapewnienia. A tutaj Coolesz wkleja poglądowe fotki. :mrgreen: I słowo ciałem się stało. ;)
Anonymous - Czw 17 Gru, 2009 22:32

Slonce, w zasadzie Lapidarium bylo niewiele wczesniej niz Euroszanty, a tam juz mowili o nowej plycie. W Kraku tez to bylo wspominane. Tutaj nie chodzi nawet o to co i kiedy obiecuja panowie B. a od nastawienia - na ostatnim festiwalu ja po prostu stwierdzilam, ze nie przyjmuje do wiadomosci innej opcji niz plyta w przyszlym roku i koniec. Kropka - taka wielka, jak w jezyku polskim.
Calipso - Czw 17 Gru, 2009 23:01

praedzio napisał/a:
Patryka spędzonego w uroczym towarzystwie Cal (i tam usłyszałyśmy ten ich Nowytajemniczykawałek )

I wzajemnie :przytul: To był świetny wieczór :-D

praedzio - Pią 18 Gru, 2009 05:39

Najwyraźniej ja jestem bardziej niecierpliwa. ;)
Cal - cała przyjemność po mojej stronie. :D

Anonymous - Pią 18 Gru, 2009 10:56

I chyba tutaj lezy pies pogrzebany - ja nie jestem pod tym wzgledem niecierpliwa. Uwielbiam czekac, jesli wiem, ze jest na co. Moge czekac bardzo dlugo (to podobno tez jest cecha mojej sangwinistycznej natury :P )
praedzio - Pią 18 Gru, 2009 11:07

A ja w tym czasie łażę po ścianach. :mrgreen:
Anonymous - Pią 18 Gru, 2009 20:09

Spiderwoman?
praedzio - Pią 18 Gru, 2009 20:22

Taaaa...
Anonymous - Pią 18 Gru, 2009 22:35

a ja tam zadnych nadprzyrodzonych umiejetnosci nie posiadam, wiec sobie cierpliwie - jak zawsze - czekam. Najwieksze rozczarowanie pewnie odczuje po pierwszym przesluchaniu - zawsze tak jest...
praedzio - Pią 18 Gru, 2009 22:45

Cóż - jak wiadomo - nic nie dorówna koncertowym kawałkom. Mam nadzieję, że wersja studyjna Łódź by Night oraz tego drugiego "Wałka" ( ;) ) mnie nie rozczaruje (jak to miało miejsce np. przy Trzech Siostrach).

Ech... http://www.youtube.com/watch?v=p9BiKz986eY

Anonymous - Pią 18 Gru, 2009 23:21

kiedy mnie nie chodzi o rozczarowanie muzyka, ale o sam fakt, ze cos minelo. Uwielbiam czekac - naprawde. To mnie zawsze szalenie motywuje. A potem to juz jest mi zal...
praedzio - Sob 19 Gru, 2009 07:32

Widzę tu pewną niekonsekwencję. Skoro nie jesteś niecierpliwa w oczekiwaniu, to i moment skończenia oczekiwania nie powinien wzbudzać emocji. ;)

Ale już zaczynamy ocierać się o offtop. I tak - wiem, że my możemy tak długo. ;)

Anonymous - Sob 19 Gru, 2009 18:36

A ja zadnej nie widze - moge czekac nawet kilka lat - jesli wiem, ze jest warto i ze jest na co. W zasadzie w czekaniu na cos, to ten element czekania jest dla mnie zawsze najlepszy - dazenie do celow, a niekoniecznie ich osiaganie. Przyslowiowe gonienie kroliczka :) Jak juz kroliczka sobie zlapie, czuje pewne rozczarowanie ze bieg sie juz skonczyl, dyskomfort bezczynnoscia. Po pierwszej radosci czuje smutek, ze skonczylo sie czekanie - az do momentu ustalenia nowego celu :)
W przypadku plyt, filmow, czuje te goryczke po pierwszym przesluchaniu - ze to juz koniec. A potem dopiero ciesze sie plyta, jej poznawaniem, komentowaniem.
Pewnie dlatego tak mala uwage przywiazuje do swoich zwyciestw :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group