Aktorzy austenowscy - Colin Firth
Alicja - Czw 31 Lip, 2008 07:45
a ja nieszczęsna muszę czekać do sierpnia, żeby go obejrzeć w tym filmie zauważyliście, że colin niezależnie czy gra amanta czy ojca nadal jest niezmiennie seksowny?
annmichelle - Czw 31 Lip, 2008 09:50
Fajna jest rola Firtha w "Mamma mia". Zaskoczył mnie jego przyjemny wysoki (!) głos - czysto śpiewa i gdzieś wyczytałam, że rzeczywiście gra na gitarze. Ale najbardziej mnie zaskoczyło, że (to będzie megaspoiler, więc kto nie chce sobie zepsuć zabawy to niech nie czyta przed obejrzeniem filmu ) - w takim wcieleniu go jeszcze nie widziałam.
Sofijufka - Czw 31 Lip, 2008 10:16
dobry aktor to nawet Julie szeksirowska zagra, jak trzeba....
annmichelle - Czw 31 Lip, 2008 10:20
Szybciej wyobraziłabym go sobie w roli Julii.
Acha, nie wychodźcie przed napisami, czekajcie na piosenkę na bis ("Waterloo") - nie rozczarujecie się.
damamama - Czw 31 Lip, 2008 11:54
| Mag13 napisał/a: | | Na swoje 44 lata w momencie kręcenia filmy wygląda nieprawdopodobnie staro, choć to przykro mówić o ładnej przecież aktorce. |
Odchudzanie się to chyba ogólnohollywodzka moda. Oglądałam kiedyś na kanale chyba TVN Style o tym program, masakra. Większość pokazywanych tam aktorek to skóra i kości.
Sofijufka - Czw 31 Lip, 2008 17:29
mAg!!!!! Chłopcy, nie mężczyxni.... Przed mutacja...
Gitka - Pią 01 Sie, 2008 20:09
Niemoralny arystokrata Colin Firth
Colin Firth dołączy do obsady filmu "Dorian Gray",
ekranizacji powieści "Portret Doriana Graya" Oscara Wilde'a.
Tytułowy bohater książki to młodzieniec niezwykłej urody, którego niewinna egzystencja kończy się wraz z nawiązaniem przyjaźni z hedonistą Lordem Wottonem. Wotton wprowadza Doriana w świat, w którym estetyka i przyjemność znaczą więcej niż cnota. Podczas gdy w duszy Graya rodzi się zgorzknienie właściwe człowiekowi niemoralnemu, jego ciało pozostaje piękne i młode za sprawą portretu, który starzeje się zamiast niego.
Pierwsze wydanie dzieła Wilde'a w 1890 roku wywołało skandal. Książkę uznano za pochwałę niemoralnego stylu życia, a za szczególnie gorszące uznano liczne aluzje do homoseksualnizmu. W reakcji na zarzuty autor zdecydował się poprawić dzieło, nadając postaci Doriana głębi, złagodził również uznane za nieprzyzwoite wątki.
W nowym filmie Firth wcieli się w postać Lorda Wottona. W roli jego młodego przyjaciela zobaczymy Bena Barnesa.
Za kamerą obrazu stanie Oliver Parker. Produkcją zajmie się Barnaby Thompson.
Colina Firtha będziemy mogli podziwiać od 29 sierpnia 2008 roku w musicalu "Mamma Mia!"
http://film.onet.pl/0,0,1799505,wiadomosci.html
damamama - Pią 01 Sie, 2008 20:25
Może to być ciekawy film. Z tego co wiem, wyreżyserował także "Bądźmy poważni na serio" z Colinem. Ciekawe czy propozycja padła dlatego, że już razem współpracowali.
Alicja - Pią 01 Sie, 2008 20:47
Mr. Darcy tym razem w roli czarnego charakteru, jako niemoralny arystokrata, hmm... czekamy z niecierpliwością
Caitriona - Pią 01 Sie, 2008 22:38
Jeśli dają mi Parkera, Colina, Wilde'a ponownie to ja już zacieram z uciechy ręce
damamama - Pon 04 Sie, 2008 12:58
Było o tym filmie wspomniane w wątku "Książę Kasprian" ale powtórzę tutaj. Zakończono zdjęcia do filmu "Easy Virtue" z Colinem i właśnie Benem Barnes. Biorąc pod uwagę tych dwóch aktorów przypuszczam, że wiele dam chętnie zobaczy ten film. Za stopklatką podaję opis:
"Easy Virtue" ma być stylową, romantyczną komedią o Angliku (Barnes), który spontanicznie żeni się z rozwódką z Ameryki (Biel), którą spotyka podczas wakacji na południu Francji. Mężczyzna martwi się, że po powrocie do domu czeka go przeprawa z rodziną, a sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że rozwodowi jego żony towarzyszył w Ameryce głośny skandal.
Znalazłam także wywiad z Barnes'em gdzie bardzo ładnie wypowiada się o Colinku:
| Kod: | Paweł Rojek: Czy wie pan, że pana partner z ostatniego planu filmowego, Colin Firth, nazwał pana "irytująco utalentowanym młodym aktorem"?
Ben Barnes: To bardzo miłe z jego strony. Colin jest najsympatyczniejszym człowiekiem, jakiego poznałem. Pewnie dlatego uważa mnie za irytującego, ponieważ wydzwaniam do niego ostatnio codziennie po różne rady. Trudno jest znaleźć kogoś, kto rozumie przez co przechodzisz, jako młody aktor. Zawsze byłem jego fanem, a teraz po zakończeniu zdjęć do "Easy Virtue", kiedy pisze do mnie smsa podpisuje go "kochający tata", bo w tym filmie grał mojego ojca. |
całość wywiadu dla zainteresowanych:
http://film.onet.pl/F,132...96,artykul.html
damamama - Śro 06 Sie, 2008 13:30
Kupiłam razem z gazetą Nianię i przejrzałam sobie w bonusach wycięte sceny, przy jednej omal nie spadłam z krzesła (dołożono ją do bonusów jako ciekawostkę). Colin w swoim wolnym czasie przebrał się za nianię i wszedł na plan gdzie kręcono scenę w kuchni, gdzie kucharka odpoczywa bo niania nad wszystkim czuwa. Reakcja ekipy na jego widok i wygląd jego samego, boskie Ma facet poczucie humoru.
lizzzi - Wto 12 Sie, 2008 19:16
Też zakupiłam sobie Nianię za jakąś śmieszną cenę. W empiku film stał za 45 zł. Jednak opłaca się poczekać.
Gunia - Czw 14 Sie, 2008 04:48
| damamama napisał/a: | | "Easy Virtue" ma być stylową, romantyczną komedią o Angliku (Barnes), który spontanicznie żeni się z rozwódką z Ameryki (Biel), którą spotyka podczas wakacji na południu Francji. Mężczyzna martwi się, że po powrocie do domu czeka go przeprawa z rodziną, a sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że rozwodowi jego żony towarzyszył w Ameryce głośny skandal. |
Im bliżej premiery, tym większą mam głupią ochotę, żeby piszczeć z uciechy.
Gunia - Czw 14 Sie, 2008 17:50
Upolowałam dziś "Nianię" i obejrzałam ją niezwłocznie. Świetny film, moja ulubiona stylistyka (wnętrza domu Brownów są cudowne!), cudowna Kelly, Emma i oczywiście Colin. Świetnie grał przez cały film, bo z takim słodkimi acz nieporadnymi postaciami mu do twarzy. W scenie pogoni za powozem był wspaniały!
A jakość filmu mnie zaskoczyła. Wszystkie dodatki, kilka wersji językowych - ogromny plus dla tej gazety, bo spodziewałam się, że będzie to słabsza wersja niż pełne DVD.
Alicja - Czw 14 Sie, 2008 20:26
mnie również ten film się podobał, ale niestety nie jestem obiektywna, lubię Colinka niezależnie od roli jaką gra
Serenissima - Czw 14 Sie, 2008 23:52
Ja również z przyjemnością obejrzałam "Nianię", głównie za sprawą Colina Był uroczy w tej roli! Choć w sumie też obawiam się, że moja ocena może nie być obiektywna
Guniu - wiesz może czy "Easy Virtue" będzie można obejrzeć w naszych kinach i ewentualnie kiedy?
Nie mogę się też doczekać, żeby zobaczyć "Genovę" - Colin i Włochy w jednym filmie Ale nie mogę znaleźć informacji, kiedy będzie premiera. Na stronie Monolith film jest umieszczony w zapowiedziach na 2008 rok, ale nie ma żadnych szczegółów. Wiecie coś na ten temat?
Gunia - Pią 15 Sie, 2008 00:07
| Serenissima napisał/a: | | Guniu - wiesz może czy "Easy Virtue" będzie można obejrzeć w naszych kinach i ewentualnie kiedy? |
Po zamieszaniu w prasie i obsadzie spodziewam się, że tak. Pytanie brzmi kiedy, a tego jeszcze najstarsi górale nie wiedzą. Ale będę śledzić sprawę intensywnie, o tak!
<---
lizzzi - Sob 16 Sie, 2008 19:16
Widziałam w empiku Gdzie leży prawda.Zastanawiam się na kupnem . Może ktoś widział ten film. Warto się zrujnować ?
Gunia - Sob 16 Sie, 2008 19:19
Z tego, co dziewczyny mówiły, jest niesmaczny i nie wart fatygi. Ja nie widziałam.
Anonymous - Sob 16 Sie, 2008 20:33
Czy niesmaczny - to zalezy. Widzialam gorsze, ale z cala pewnoscia fabula jest nudna i nieciekawa.
lizzzi - Nie 17 Sie, 2008 12:53
To chyba daje sobie z tym filmem spokój
Anonymous - Nie 17 Sie, 2008 14:10
mozna wypozyczyc do sprawdzenia - bo niektorzy wypowiadaja sie o nim pochlebnie, ale nikt z forum.
damamama - Pon 18 Sie, 2008 11:54
Oglądałam "Gdzie leży prawda". Film określany jako dramat ale z wątkiem kryminalnym. Nie nadaje się raczej do oglądania gdy może nam ktoś przeszkodzić. Retrospekcje mieszają się z bieżącą akcją, więc trzeba uważnie patrzeć. Osobiście film mi się podobał, poleciłam bym go do oglądnięcia. Jeśli chodzi o kupno to zależało by to od ceny. Popieram Aine aby wypożyczyć i zdecydować.
Anonymous - Pon 18 Sie, 2008 12:08
ja kupilam przed ogladnieciem - stad moje podwojne rozczarowanie ...
|
|
|