Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
BeeMeR - Pon 26 Lis, 2018 22:57
| Trzykrotka napisał/a: | | Terius o wiele więcej mówił po polsku, tylko trudno się było połapać | Naprawdę? ciekawe co jeszcze mówił
Terius pierwszy raz wyglądał jak osoba świeżo zajmująca się dziećmi tak przysypiając w fotelu
Mama ma wiecznie zmartwioną minę - jak Drugi ze Spadku - myślałam, że jej przejdzie ale chyba się utrwala
Rozpracowanie twarzy prezesa mi się podobało
Trzykrotka - Pon 26 Lis, 2018 23:14
Mówił jeszcze coś o wejściu do środka, tylko dziwnie pomieszał zgłoski Posłuchaj, tuż przed "raz dwa trzy" to było. Teraz my też możemy kręcić nosem na tumblrze, że ten Ji Sub miał taki fatalny polski akcent
Dokładnie, to rozrysowanie twarzy z zaznaczeniem, gdzie był skalpel w robocie. Gangnam Beauty tak właśnie oceniała każdą osobę. Miałam napisać o tej dramie, btw. Nauczyłam się po niej też co nieco rozpoznawać, poza nosem i powiekami.
BeeMeR - Pon 26 Lis, 2018 23:39
Faktycznie, "wchodzi" trudny język, wybaczam mu że nie zrozumiałam
Na koniec jak SJS otworzył garaż to byłam pewna, że wyciągnie batmobil
W sumie niemal tak było
Czego by nie powiedzieć o mojej byłej firmie, nigdy mnie tak nie urządziła
uśmiałam się z akcji ratunkowej i puszczania kobiet przodem
Admete - Wto 27 Lis, 2018 06:56
Ja tego aktora, który grał szefa mamuśki bardzo lubię. Przystojny jest. Tak jak mówiłam, Terius nie w moim guście tak do końca, ale to bardzo przyjemna drama jest i w swoim rodzaju bardzo dobrze zrobiona.
Trzykrotka - Wto 27 Lis, 2018 09:35
Bardzo przyjemna drama i zgrabnie zrobiona. Na szefa mowimy Haitai, bo taką ksywkę nosił w AM1994. Bardzo przystojny i co najważniejsze, nie ma się wrażenia, że napawa się tą swoją urodą. Niektórzy przystojni tak niestety mają. Ten aktor zebrał masę pochwał za dramę Come Back Couple. Zerknęłabym - dla niego i mimo partnerki, Jang Na Ry.
| BeeMeR napisał/a: |
Na koniec jak SJS otworzył garaż to byłam pewna, że wyciągnie batmobil
W sumie niemal tak było |
Muszę sobie dooglądać końcówkę - telefon mi przeszkodził i widziałam tylko jednym okiem wszystko, łącznie z kryjówką Batmana.
BeeMeR - Wto 27 Lis, 2018 09:38
Ja go też lubię, ma garnitur, eyeliner i talent komediowy
SJS jest tu wyjątkowo statyczny i bezmimiczny ale to daje kontrast w połączeniu z pchłami, którymi się opiekuje. No i patrzenie na niego jako na opiekunkę nie boli
Dzieciaki bym zamordowała za numer z torebką, a już na pewno za wymuszanie rybek. Nigdy, przenigdy nie kupiłabym ani lizaka smarkaczowi, który siedzi na podłodze i wrzeszczy że musi go mieć
Natomiast mamuśka mogłaby mnie nauczyć jak się nosi śpiące, bezwładne dziecko na plecach bo za choinkę nie umiem, zjeżdża mi (próbowałam jak byli młodsi ) a ona niosła w pewnym momencie dwójkę Może koreańskie dzieci mają genetycznie zaprogramowane trzymanie nosiciela za szyję, moje nie
PPL idzie w dramie pełną parą - na razie mnie nie drażni Sesja z torebkami była boska
a drama bawi, więc jest ok
BeeMeR - Wto 27 Lis, 2018 09:51
| Trzykrotka napisał/a: | | Muszę sobie dooglądać końcówkę - telefon mi przeszkodził i widziałam tylko jednym okiem wszystko, łącznie z kryjówką Batmana. | Po prostu zacznij od następnego, zaczyna się od tegoż garażu i dalej jest już tylko jazda bez trzymanki - ja przynajmniej bawiłam się doskonale
Jang Nary za nic nie chcę, mam tylko większy uraz po IRY, prędzej dam szansę Mrs. Cop
Trzykrotka - Wto 27 Lis, 2018 10:00
Oni chyba naprawdę mają to zaprogramowane - ciągle noszą się na barana i niejednokrotnie już myślałam, jak to jest, że osoba totalnie zabalsamowana trzyma się mimo wszystko szyi nosiciela Dzięki za wskazówkę - faktycznie obejrzę dziś od tej chwili.
BeeMeR - Wto 27 Lis, 2018 10:15
| Trzykrotka napisał/a: | | jak to jest, że osoba totalnie zabalsamowana trzyma się mimo wszystko szyi nosiciela | Ano właśnie Że nie wspomnę że do dziś jestem pod wrażeniem jak w Coffee Prince panna niosła pana m.in. po schodach, bo ja jestem silną babą a Tomka w stanie nieważkości to bym nawet do drugiego pokoju nie zaciągnęła
W Małpim Buncie byłam już u mistrza Tao - Małpa o dziwo była pokorna i cierpliwa - zupełnie jak nie Małpa No ale cel uświęca środki
Tudzież zaraz przy pierwszej walce z demonem to się zmieniło, a pod wodą Małpa wzniosła się na maksimum egoizmu i chamstwa żądając broni i zbroi, biorąc żerdź i grożąc Smoczym Królom
Trzykrotka - Wto 27 Lis, 2018 11:17
| BeeMeR napisał/a: |
W Małpim Buncie byłam już u mistrza Tao - Małpa o dziwo była pokorna i cierpliwa |
Dlatego ten epizod w filmie wypadł głupio. Filmowa Małpa niczego się nie uczyła, tylko tłukła z innymi uczniami Mistrza.
| BeeMeR napisał/a: |
Tudzież zaraz przy pierwszej walce z demonem to się zmieniło, a pod wodą Małpa wzniosła się na maksimum egoizmu i chamstwa żądając broni i zbroi, biorąc żerdź i grożąc Smoczym Królom |
O tak, druga cecha Małpy - zmienna była i niecierpliwa. Bez Geum Gang Go ani podchodź, bo pożre!
BeeMeR - Wto 27 Lis, 2018 11:29
Jak dla mnie cała filmowa Małpa 1 wyszła głupio - wrzaskliwie i chaotycznie, acz trochę sensu w tym było. Obawiam się, że mistrza Tao przewinęłam i bo nie bardzo pamiętam, podwodne królestwo też przewinęłam i potem wracałam by zobaczyć jak pokazano kwestię żerdzi Właściwie z początku to ja głównie obejrzałam watek Byka, końcowe łubudu oraz uwięzienie Małpy
Admete - Wto 27 Lis, 2018 15:20
| Trzykrotka napisał/a: | | Ten aktor zebrał masę pochwał za dramę Come Back Couple. |
Ja go znam z Mrs Cop, świetnie tam wypadł. Chętnie bym go zobaczyła jeszcze w czymś poważnym i sensacyjnym. Ale talent komediowy też jak najbardziej ma.
| BeeMeR napisał/a: | | prędzej dam szansę Mrs. Cop |
Ta pierwsza, właśnie Mrs Cop jest bardzo zgrabnie zrobiona. Tam było dwóch reżyserów i to ten drugi, który nakręcił potem SF a teraz Alhambrę dał dramie odpowiedni sznyt. Bo już druga część bez niego była beznadziejna.
Trzykrotka - Wto 27 Lis, 2018 15:27
| Admete napisał/a: | | Chętnie bym go zobaczyła jeszcze w czymś poważnym i sensacyjnym. Ale talent komediowy też jak najbardziej ma. |
Ma, to prawda. Ale do mrocznych ról też się nadaje. Po raz pierwszy widziałam go w melo, grał przyrodniego brata głównej bohaterki, postać niejednoznaczną, raczej mało pozytywną. Mała rólka, ale przykuwał uwagę. Zobaczyłam go potem w jakimś rom-komie na dziesiątym miejscu i w trzecim rzędzie i męczyło mnie, skąd go znam.
BeeMeR - Wto 27 Lis, 2018 16:28
| Admete napisał/a: | | Ja go znam z Mrs Cop, świetnie tam wypadł. | Ja pamiętam tylko że się tam całowali dla przykrywki
https://www.youtube.com/watch?v=N7csiPkirso
może jak skończę Teriusa to wezmę cię za panią Glinkę
Na raz kontynuuję spadek, znowuż wróciło melo w ilościach wielkich ale też Hwan ćwiczył ukłony i uśmiechy i jeszcze od tego nie umarł Wszyscy są w szoku a dziewczyna najbardziej
Postanowił też odzyskać względy babci a może nawet stać się kimś wartościowym
Plakat w windzie - wydaje mi się, że to reprodukcja pracy mistrza-nauczyciela
I jeszcze o aniołach autystycznych
Aragonte - Wto 27 Lis, 2018 16:44
| BeeMeR napisał/a: | ale też Hwan ćwiczył ukłony i uśmiechy i jeszcze od tego nie umarł |
A widziałaś już, jak biegał w dresie z czachą? I w nim ćwiczył ukłony?
On ma ogółem tu kilka ciuchów z motywem czaszek - jak Dokko swoją apaszkę
BeeMeR - Wto 27 Lis, 2018 16:49
Tak, biegał w dresie z czachą, miał też chyba taką chusteczkę (albo będzie miał) - właśnie zatrzymałam się jak odkrył pewno bardzo istotne zdjęcie
No i po rozmowie kamerdynera z mamą jak to lubi on starsze kobiety a zwłaszcza taką jedną co to się nie umie zachować stosownie do wieku domyślam się, że miałam rację w przewidywaniach - uff, że siostrunia Hwana bo jej znieść nie mogę - jest dla mnie trudniejsza do strawienia niż Mimoza, którą łatwiej zignorować
Aragonte - Wto 27 Lis, 2018 17:19
Mimozę łatwiej przewinąć
BeeMeR - Wto 27 Lis, 2018 17:25
Ano właśnie
Mamuśka jest przynajmniej zabawna, córunia okropeczna Drugi się musi nie dać jej zapędom
Trzykrotka - Wto 27 Lis, 2018 21:57
Mamuśce jeszcze coś się go głowy przedostaje, córeczka jest nieprzemakalna, podobnie jak Mimoza zresztą
Ha, obejrzałam w Teriusie "panie przodem" i bardzo się śmiałam, podobnie jak z całej sytuacji, kiedy porwana i porywacz chronią się razem przed jeszcze większym misiem
Za rybki i akcję w markecie dałabym po takim klapsie każdemu z gnojków, że nie pozbieraliby się z tej podłogi. Dobrze, że Terius je kupił dla siebie, bo inaczej byłoby kęsim. Nie znoszę widoku dziecka siedzącego na podłodze, kopiącego nogami i wyjącego. Ulegnij, a będziesz ulegać przez całe życie.
Mina Haitaia na wiadomość, że Ae Rin bała się, że ją będzie podrywał - bezcenna. Sprzedaż torebek - coś pięknego. To tyle na temat doskonale zakamuflowanej komórki wywiadu rządowego
BeeMeR - Wto 27 Lis, 2018 22:35
Córeczka właśnie próbowała się wydać za drugiego - bardzo ładnie odrzucił propozycję i sam zaoferował się innej pannie Ja bym tam nie miała problemu z tym, żeby zostali parą, byleby Hwan również spławił Mimozę, bo się już tak nakłamała że cud, że nos jej jeszcze nie urósł
Córeczce bym proponowała tego dupka, co to najpierw przyjaźnił się z panną a potem ją wystawił - są siebie warci
Autobusowa ochrona była ładna
Aragonte - Wto 27 Lis, 2018 22:46
| BeeMeR napisał/a: | | Autobusowa ochrona była ładna |
Tam wystąpiła apaszka w czaszeczki
Teraz będzie wspólne wieszanie plakatów i inne atrakcje
BeeMeR - Wto 27 Lis, 2018 22:57
Tak, zauważyłam apaszkę i ramię
Terius:
Jakim Haitai jest cudnym świrem I jeszcze znajomy się pojawił
BeeMeR - Śro 28 Lis, 2018 09:09
W Spadku świętujemy wielkie 30-lecie więc wieszamy plakaty i nagle wstydamy bliskości Tudzież roznegliżowanych ramion I jeszcze dajemy śpiącej pannie wiecheć i w ogóle wodzimy za nią wzrokiem właściwie już bez przerwy, nawet śpiewając duet Mimozą. A biednemu Drugiemu oberwało się w pysk, jakby nie dość było, że zauważył co się święci - nieładnie, Hwan
Drama jest wciąż sympatycznym pleple o dorastaniu z rozkwitającym właśnie kolejnym wątkiem miłosnym (bo jest ich tu wszak kilka)
A bibimbap bym zjadła
Czytałam, ze drama była przedłużana (ma podejrzaną ilość odcinków więc sprawdziłam), mam nadzieję, że nie odbiło się zbytnio to na końcówce
BeeMeR - Śro 28 Lis, 2018 10:53
Pod oglądanie 17. doczytałam wasze wpisy o dramie:
| Cytat: | końcowe odcinki były wyraźnie wydłużane i z małą zawartością LSG, za to dużą meeeeeelo, więc przycisk przewijania sam się włączał | Ooo, to nie brzmi dobrze
| Cytat: | | jego bohater w wersji startowej jest taki, że ma się ochotę go walnąc prawym sierpowym wzorem bohaterki (widac, że wzorce Jan Di z BBF są silne, tylko że tutaj nie było kopniaka z półobrotu | Oj, dostał z początku w gębę aż mu głowa teatralnie odskoczyła - wzorce Gu Jun Pyo są wyraźne, acz ten potrzebował makeovera panny by ją zobaczyć w nowym świetle
przy okazji bardzo trafiłam bardzo fajne hwajungowe mv - Bad Boys go to heaven - podoba mi się
https://www.youtube.com/watch?v=TUdhLNZspm4
A w tejże 17. jeździmy na rowerze tak, coby panna się do pleców kleiła (musi być równowaga w przyrodzie, ostatnio w autobusie opierała się o klatę ) jemy lody i tym razem panna mqa czachy na bluzce
tj. para głównych coraz bardziej się sobie przygląda, bo już nie tylko pan patrzy za panią, ona również. HHJ dobrze tu gra, może nawet bardzo dobrze jak na jej możliwości, jest żywa, energiczna a dialogi podaje chwilami nawet lepiej niż LSG, który bardzo się rozwinął aktorsko od tamtego czasu (i wizualnie
) ale nadrabia charyzmą, temperamentem, a ostatnio nawet uśmiechem.
Drudzy mi się już opatrzyli, Moonówna zwłaszcza - już nie jest wydaje mi się taka śliczna , tylko chuda niemożebnie Ale najważniejsze, że już nie mogę zdzierżyć jej smętnych min i zawodzenia jak to oppa stanowi niebo i ziemię dla niej Rozumiem już, że na pociechę dostali wspólny film niby romansowy z LSG, w którym jej postać była wprawdzie równie okropna, ale zupełnie inaczej Mnie się ona w dalszym ciągu podoba wyłącznie w segukach
Drugi też ma dość mizerne środki aktorskie, ale przynajmniej wciąż jest przystojny, dobrze ubrany (wszyscy są zadziwiająco dobrze ubrani ) i jest wcieleniem kobiecych fantazji o miłym, przystojnym, bogatym adoratorze
Aragonte - Śro 28 Lis, 2018 10:58
| BeeMeR napisał/a: | Czytałam, ze drama była przedłużana (ma podejrzaną ilość odcinków więc sprawdziłam), mam nadzieję, że nie odbiło się zbytnio to na końcówce |
Odbiło się to, niestety - jeden odcinek z okropnymi dłużyznami z nadmiarem macochy przewinęłam
I nic się nie bój, Drugi zrewanżuje się Hwanowi i tamten też oberwie
|
|
|