Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10
Admete - Pon 05 Wrz, 2016 20:47 Nie. Wypuszczą go znowu, gdy inny dowódca straci prawie całą flotę - 12 czy 13 statków mu zostanie. I wygra nimi bitwę - przeciwko 130...No i jak go nie kochać? Agn - Pon 05 Wrz, 2016 20:56
Admete napisał/a:
I wygra nimi bitwę - przeciwko 130...No i jak go nie kochać?
KMM widzę sprawdza się w roli geniuszy - Sambong też był nie w kij dmuchał (choć na innym polu).Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 21:11 Oglądam dalej 4. ML.
Wang So nie może uwierzyć, że ktoś (Hae Soo) traktuje go jak człowieka
Dziesiątka mnie rozbawił i rozczulił - słodziak
Admete napisał/a:
Nie. Wypuszczą go znowu, gdy inny dowódca straci prawie całą flotę - 12 czy 13 statków mu zostanie. I wygra nimi bitwę - przeciwko 130...No i jak go nie kochać?
Genialny dowódca Nie dziwię się, że Koreańczycy są z niego tak dumni - też bym była. Admete, a komiksu o admirale byś nie chciała sobie przeczytać?
Agn, Sambong też był genialny, a jakże Agn - Pon 05 Wrz, 2016 21:53 Już obejrzałam (cudny odcinek! spłakałam się i ubawiłam, potem martwiłam i przejmowałam - świetna jest ta drama) i biorę się do roboty. Podejrzewam jednak (ze względu na warunki), że napisy będą jutro wieczorem oddane do sprawdzenia.
Wybaczcie zwłokę. Trzykrotka - Pon 05 Wrz, 2016 22:44 Ufff, obejrzałam! Próbowali mi przeszkadzać telefonami, ale złamałam się dopiero pod koniec, kiedy ta baba Yoo walnęła So na odlew, aż się zatoczył na szafkę.
Rany, jaki fajny odcinek!
Przepiękny las bambusowy, przez który galopował szarpany uczuciem Wook, śliczne krajobrazy: skała, na której przesiadywał So, grobla, po której szli Wook i Su nocą. Piękne to miejsce z kopczykami dla dzieci i lampionami nad nimi.
Dialogi, znowu fantastyczne dialogi. Podoba mi się sposób wypowiadania się Hae Su - w ogóle to, że to taka mała (IU musi być drobna, strasznie malutka się wydaje przy chłopakach) zadziora i że teksty ma mocno swobodne. Ja wyskoczyła z wiązanką na bandę zbirów, to chyba zaskoczenie ich powaliło na ziemię Pięknie odgryza się Wang So i zgryźliwie komentuje jego romantyczny zwyczaj przesiadywania w samotności, żeby inni musieli tachać mu ryż na wyżyny, pięknie nabija się z Junga (Ji Soo wreszcie dostał cośkolwiek do zagrania), pięknie pokpiwa z Euna. A jednocześnie, obłaskawia So, tak jak wcześniej Wooka, jedną celną diagnozą tego, co go boli. Nie da się, żeby się jeden i drugi w niej nie zakochali, no nie da się. Zresztą konfrontacja obu panów była bardzo dobitna: tutaj nic nie należy do ciebie.
BTW, - Agn - tłumaczysz pięknie, w bardzo swoim stylu. Mnie się świetnie oglądało Scholara z twoimi napisami, 1 i 2 też, a teraz też czekam na czwóreczkę.
Spoiler:
Nie chcę broń Boże czegokolwiek sugerować, ale wczoraj pod prysznicem kiedy rozkminiałam językowo scenę chłosty, wyszło mi, że i ładnie po polsku i romansowo brzmiałoby, gdyby skontrastować "ona należy do mnie" i "ona jest moja." Pierwsze jest instrumentalne i Hae Su ma prawo się burzyć, ale "moja" brzmi jak pieszczota w ustach księcia. "Jestem twoja" - jak z piosenki.
Ale to tylko taki mój pomysł - odcinek jest Twój
Odcinek naprawdę bardzo - bardzo. Kolejne konfrontacje z królową - strasznie bolesne, ale jak niesamowicie zagrane! Jun Ki tym jednym okiem i połową twarzy dokonuje cudów. Zarysowany przyszły konflikt z Wookiem, mimo, że bromance między mini aż pcha się w ręce. Pierwszy zarys dylematów poligamii i problemu, jaki ma z nią Hae Su. Dwa kolejne portreciki książąt - znów uroczy dzieciak numer 10 i 14 - jeszcze do uczłowieczenia.
BTW: zauważyłyście wymianę spojrzeń wychłostanej służącej z 9 księciem, tym najmniej zauważalnym? Ważny trop!
No i dzisiejsze walki sponsorowane przez książąt numer 8 i 14 - fighting!
Zadowolonam, zachwycona i palec mi się też jakoś omsknął na przypadkowo wybranego aktora...
Drugi, również zupelnie przypadkowy aktor, też raz podleciał pod klawiaturę Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 23:22 Też obejrzałam
Potem spróbuję coś napisać, ale na razie jestem nieco... rozmaślona i chyba mi to nie wyjdzie, w każdym razie na pewno nie tak ładnie jak Trzykrotce.
Coś mi się zdaje, że Ósemka (bohater Kang Ha Neula) spodobałby się Admete i w tej wersji Chyba uhonoruję jego świetny popis (podwójny, bo i waleczny, i emocjonalny) jakimiś screenami, jak znajdę chwilę.BeeMeR - Pon 05 Wrz, 2016 23:25 Jak mi się podoba jadalnia Wang So
Scena "ona jest moja" też mi się podoba bardzo
taka jednoznacznie dwuznaczna Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 23:41 Jadalnia ma zapewniony piękny widok, fakt ale służące (albo Hae Soo) muszą się nachodzić, żeby dostarczyć tam jedzenie
Chyba sobie do poduszki obejrzę wybrane sceny z odcinka
Na Soompi trwały dywagacje na temat okropnego nastawienia matki-królowej do Wang So, ktoś sformułował to dość wiarygodnie, moim zdaniem. Zacytuję:
That's the only explanation that makes sense to me. The evil hag associates So with one of her worst and lowest emotional periods - her firstborn child has died; she's in deep mourning and her husband, who she gives an appearance of having loved in that flashback, is wheeling and dealing to marry another, to bring another woman into the household to presumably have more children; she's awful and selfish to physically threaten and hurt her child but in her mind, I guess, she put herself all out there in those moments. She begged the king, revealed her grief, asked him to essentially choose her and he refused. So now represents her loss on every level. Since she wasn't enough to stop the king from moving on, with So acting as her proxy, it all reverts on So - he wasn't enough thereby making him inherently worthless. It basically boils down to her being a self-centered, ghastly woman. BeeMeR - Wto 06 Wrz, 2016 00:27
Trzykrotka napisał/a:
konfrontacja obu panów była bardzo dobitna: tutaj nic nie należy do ciebie.
dobra scena, podobnie jak "bałem się, że już cię nie zobaczę" i inne duszne rozterki Wooka, któremu żona daje zielone światło jak lord Chatterley żonie
Trzykrotka napisał/a:
wczoraj pod prysznicem kiedy rozkminiałam językowo scenę chłosty, wyszło mi, że i ładnie po polsku i romansowo brzmiałoby, gdyby skontrastować "ona należy do mnie" i "ona jest moja."
Mnie pasuje "ona jest moja" / "moją kobietą" ale to się zobaczy jak Agn przetłumaczy
Dobry odcinek, ładnie filmowany, nie wiem czemu db czepia się zdjęć i reżyserii widać zawsze ktoś czegoś czepiać się musi Aragonte - Wto 06 Wrz, 2016 00:37 Chyba dawno nie wrzucałam żadnych gifów, co?
Na Soompi trwały dywagacje na temat okropnego nastawienia matki-królowej do Wang So,
To, że ona kojarzy go z najgorszym, co ją w życiu spotkało, wiele tłumaczy. Ale mimo wszystko, ona jest nieludzka w tym, co mu robi. Może tak trzeba, żeby przetrwać w warunkach walki o pozycje i wpływy na dworze, może zwyczajnie wypiera z głowy to, co dziecku zrobiła, żeby nie zwariować.
Mam nadzieję, że zwariuje
BeeMeR napisał/a:
Dobry odcinek, ładnie filmowany, nie wiem czemu db czepia się zdjęć i reżyserii widać zawsze ktoś czegoś czepiać się musi
Tja... jasne.
Piękny gif Na pewno będę robić powtórkę odcinka z napisami Agn.
Cholera, za to Signal chyba dla mnie przepadł. Strasznie żałuję, bo naprawdę drama świetna. Przerwa w oglądaniu kryminału z ciągłą akcją to jednak katastrofa. Na 3 odcinki przed końcem, kiedy zbiegają się wszystkie wątki i splatają luźne nitki, ja sobie już nie umiem ich w głowie powiązać i oglądam jak jakąś chińszczyznę Patrzę, ale mało rozumiem Aragonte - Wto 06 Wrz, 2016 00:54 Trzykrotko, przykro mi, że Signal dla ciebie przepadło To naprawdę świetna drama - ale moim zdaniem naprawdę warto oglądać ją bez większych przerw, bo wymaga pewnego skupienia. Szkoda... A może dasz jeszcze szansę?
Gifów ciąg dalszy i chyba idę wreszcie pod prysznic (a potem spać, oby):
I mały kącik Ósemki - Wang Wooka, bo mu się zdecydowanie należy nieco uwagi:
Admete - Wto 06 Wrz, 2016 04:32
Aragonte napisał/a:
Admete, a komiksu o admirale byś nie chciała sobie przeczytać?
Wiem, jakiś Amerykanin stworzył, widziałam na Amazonie. Ciekawostka.Trzykrotka - Wto 06 Wrz, 2016 07:00 Signal obejrzę do końca, bo muszę wiedzieć, czy się udało wiadomo-co. Ale przypadła mi cała radość oglądania że zrozumieniem.
Ale to naprawdę wybitna drama Obiektywnie przyznaje.BeeMeR - Wto 06 Wrz, 2016 07:02
Trzykrotka napisał/a:
Może tak trzeba, żeby przetrwać w warunkach walki o pozycje i wpływy na dworze, może zwyczajnie wypiera z głowy to, co dziecku zrobiła, żeby nie zwariować.
Mam nadzieję, że zwariuje
Tak, ja też.To bardzo dobrze pomyślana i zagrana postać
Junki ma ładne te maseczki, ale wolałabym i tak, by ich nie miał - szrama mniej by się rzucała w oczy nić zaczesanie grzywy na pół twarzy Aragonte - Wto 06 Wrz, 2016 07:14
Trzykrotka napisał/a:
Signal obejrzę do końca, bo muszę wiedzieć, czy się udało wiadomo-co. Ale przypadła mi cała radość oglądania że zrozumieniem.
Ale to naprawdę wybitna drama Obiektywnie przyznaje.
A napisz w spoilerze, w czym dokładnie się zgubiłaś?
O, widzę, że będzie romansowo Podoba mi się, że historie rozwleczone w BBJX w czasie tutaj wprowadzane są szybciej i że na przykład Wook i So wchodzą w życie Hae Su niejako jednocześnie.
Natomiast totalną zmyłą było sugerowane w previewach romansowe zainteresowanie Trzynastki naszą Su - ewidentnie na razie jej nie lubi.
Mam też nadzieję, że nie samym romansem odcinek będzie stał
Aragonte jak chodzi o Signal, to przerwa w oglądaniu sprawiła, że straciłam watki. Ta drama jest misternie zapleciona, a ja nie pamiętam, dlaczego bohaterom zależy na znalezieniu jakiegoś człowieka, jak wyglądał, kiedy się pojawił i co wie. Takie sprawy. Ogólnie rzecz biorąc - wiem w czym rzecz, ale szczegóły tej plecionki mi umykają. A przez to napięcie spadło. Obejrzałam wczoraj 15 odcinek - teraz czas na wielki finał. Ale żałuję, że nie przyspieszyłam tempa, żeby zdążyć przed ML. Miałam nauczke już przy Heartless City - takich dram nie ogląda się z przerwami.
Gify prze-zacne, bardzo proszę o więcej BeeMeR - Wto 06 Wrz, 2016 09:15 Gify ładne, bo panowie ładni
MDBC 3
Dalej zachwyconam. Może odcinek jest ciut wolniejszy, ale też ważny w odkrywaniu kolejnych kart- tym razem głównie w odniesieniu do postaci króla, jego władzy i relacji rodzinnych. Znów niby znów nic nowego, a ogląda się świetnie.
Schadzka (królewska) w świetle księżyca dodała nowego wymiaru tytułowi - dalekiego od wersji Barbary Cartland - bardzo mi się spodobał ten motyw zamaskowanych listów i czekania latami na spotkanie i dobre słowo.
Ogromnie mi się też podobała scena przedstawienia się pannie przez księcia - bez czekania aż się natkną na siebie przypadkiem.
Siła dramy jest jednak głównie w dobrze skonstruowanym i dobranym aktorsko F4
- Książę jest rewelacyjny pamiętam, że w jakimś rankingu na najlepszą wschodzącą gwiazdę czy to db czy df wybrałam kiedyś jego - bo nazwisko ma wpadające w ucho i zanim go zobaczyłam w akcji już o nim czytałam same superlatywy - no i dobrze, bo mi się podoba bardzo. Jego książę jest chmury, radosny, fochliwy, zdecydowany i rozchełstany idealnie pod okoliczności zachwyconam.
- Strażnik książęcy coraz to dodaje sobie punktów do zajebistości - a to gasi ogień nożem, a to nożami zapala, lata, walczy, cud miód i orzeszki w czarnych szatach asasyna .
- Drugi, który wie póki co wypada najbardziej mdło, klasycznie przyjacielsko, ale postać też mi się podobała z tym "nudno, strasznie nudno - niechby choć piorun z jasnego nieba..." bam! panna w ramionach spadająca z dachu
- panna tez jest bardzo fajna, oczywiście trzeba by być ślepym albo niedorozwiniętym, żeby ją wziąć za mężczyznę, ale to już licentia poetica dram
Inne ładne zdjęcia i postaci:
Trzykrotka - Wto 06 Wrz, 2016 09:35
BeeMeR napisał/a:
- Książę jest rewelacyjny pamiętam, że w jakimś rankingu na najlepszą wschodzącą gwiazdę czy to db czy df wybrałam kiedyś jego - bo nazwisko ma wpadające w ucho i zanim go zobaczyłam w akcji już o nim czytałam same superlatywy - no i dobrze, bo mi się podoba bardzo.
Ha! Dokładnie! Park Bo Gum to nie tylko uroda, magnetyczny uśmiech i wdzięk, ale kawał talentu. Jeśli pamiętacie, to my się właśnie nim tak zachwycałyśmy w zeszłym roku w I Remember You, w którym grał mordercę i prawnika jednocześnie. Potem mial jeszcze Answer Me 1988 i jest w blokach startowych do wielkiej kariery. W MDBC szalenie mi się podobał.
Dziewczyna to już teraz weteranka. Trudno uwierzyć, ze ma dopiero 17 lat, bo na ekranie pokazuje się od dzieciństwa. Ładna i nawet nie słyszała co to "sztywność."BeeMeR - Wto 06 Wrz, 2016 10:52
Aragonte napisał/a:
długi preview 5. odcinka ML:
Junki bez maski - nie wiem, czy mu w walce spadła czy tez sam zdjął, ale tak wolę
Trzykrotka napisał/a:
ak chodzi o Signal, to przerwa w oglądaniu sprawiła, że straciłam watki. Ta drama jest misternie zapleciona, a ja nie pamiętam, dlaczego bohaterom zależy na znalezieniu jakiegoś człowieka, jak wyglądał, kiedy się pojawił i co wie.
Łączę się w bólu - pókim nie zrobiła przerwy to było dobrze. No ale wyjazdów niektórych się nie wybiera
Trzykrotka napisał/a:
Dokładnie! Park Bo Gum to nie tylko uroda, magnetyczny uśmiech i wdzięk, ale kawał talent
A jak pięknie przechodzi z błazenady do powagi np. w scenie odrzucania/przyjmowania pozycji regenta - świetny jest, pewnie dostanie ode mnie radosną i zasłużoną Oskę
Jestem bardzo ciekawa, kiedy i jak ten książęcy inteligent zorientuje się, że jego ulubiony eunuch jest kobietą - niewątpliwie będzie ostatni - acz strażnik sypiający w jednej kwaterze z panną, nawet gdzieś u sufitu jak nietoperek przycupnięty, też wykazuje się zupełnym nieogarnięciem tematu
Czy będzie musiała wpaść do wody, zemdleć, powiedzieć mu sama - hm... na to się nie zanosi - ciekawe...
Trzykrotka napisał/a:
Jeśli pamiętacie, to my się właśnie nim tak zachwycałyśmy w zeszłym roku w I Remember You
To było z SIG? Hm.. nie pamiętam, ale rozważę dramę teraz
edit.
Jestem wprawdzie przekonana, że jego książę nie powinien mieć 5 pazurów u smoka tylko 3, ale to pikuś. To drama, w której żadna szminka, nawet najbardziej różowa u panów nie wadzi Trzykrotka - Wto 06 Wrz, 2016 11:10
BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Jeśli pamiętacie, to my się właśnie nim tak zachwycałyśmy w zeszłym roku w I Remember You
To było z SIG? Hm.. nie pamiętam, ale rozważę dramę teraz
Z SIG i z Panem Grzywką - drama o seryjnym mordercy i jego pojedynku na umysły z policyjnym profilerem. PBG grał Mina, młodszego brata SIG i taki właśnie był - miał uroczy uśmiech i zimne oczy, a ten uśmiech bez trudu przechodzil w grymas. Ciarki chodziły po grzbiecie.
A drama w całości była po prostu swietna.BeeMeR - Wto 06 Wrz, 2016 11:13 Pan Grzywka to kto? Trzykrotka - Wto 06 Wrz, 2016 11:24
BeeMeR napisał/a:
Pan Grzywka to kto?
Sekretarz prezesa Kima z Heirs, sekretarz Ji Sunga z KMHM.BeeMeR - Wto 06 Wrz, 2016 14:05 Dawno nie wspominałam, więc przebąknę - szalenie mi się podoba MDBC - jestem świeżo po 4 odcinku i chcę więcej - to bardzo udany miszung wszystkiego, od romansu po politykę
Trzykrotka, gdzie jesteś w dramie? Bo mam obawy, czy i 3. nie pospoilerowałam zbytnio, więc tylko wspomnę że mamy nowe cameo (albo postać), a właściwie dwie:
i że bardzo lubię cliffhangery - wprowadzające w błąd, dranie - czyli najlepsze z możliwych Trzykrotka - Wto 06 Wrz, 2016 14:21
BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka, gdzie jesteś w dramie?
Po 2 odcinku Dziś nie śpię u siebie, więc i tak nie będę pracować nad napisami do ML (sori ), więc planuję długi, księżycowy seans - tablet mam w torbie