To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7

Agn - Sob 29 Sie, 2015 18:12

Przyznam, ze AM bardzo mnie zaskoczylo. Mialam wprawdzie nadzieje na cos lekko glupkowatego, ale humoru tu niewiele i nawet absurdalna sytuacja nie sprawia, ze temat lzej sie trawi. Wciagnelam sie jak w bagno, ale wole uprzedzic, ze wbrew pozorom to nie jest smieszna dramka na chillout.
Aczkolwiek, choc jestem kobieta, to tworze wlasnie kategorie oskowa na najladniejsze nogi w dramie. Kim Hee Sun wszelkie malolaty zostawia w tyle. Wow!

Agn - Sob 29 Sie, 2015 19:26

Ekhm, ok, poprawka - 5. odcinek AM jest zabawny. Teraz obie - matka i corka sa w szkole. :lol:
Podejrzewam, ze drama mnie odpreza, by potem z calej sily przywalic mi w splot sloneczny.

Ach, nie wspomnialam - muzyka mi sie w AM bardzo podoba.

Trzykrotka - Nie 30 Sie, 2015 00:45

Im więcej czytam o tej Angry Mom, tym więcej mam na dramę ochotę. Na razie jeszcze nie zasysam, poczekam na relację ze szkolnego życia pięknej mamy :-P
A propos: Twenty Again się zaczęła.

Napisy do 16 Scholara są nie najgorsze - wczoraj obejrzałam z przyjemnością wizualną, a bez przykrości zgrzytania zębami. Z 15 męczę się okropnie. Sensu trzeba się domyślać i nie wykluczam, że BeeMer zakwestionuje mi część kwestii :kwiatek: I jak źle i pokrętnie to jest rozpisane :zalamka: Ale o dziwo - szybko się tłumaczy. Siadłam o 21 i mam 40 minut, co prawda bez kontroli poszczególnych scen. W porównaniu ze Scholarem w Duszce napisy są piękne, za to potwornie gęste, zwłaszcza na poczatku, kiedy ciałem Myszki rządzi potwornie pyskaty i gadający jak nakręcony - duch. Ale mam już 4 odcinek, czyli dwa zrobiłam. Uff.

Trochę wizji ze Scholara:
Piękne Oczy :serduszkate:

To ciepło w oczach :serduszkate:

Jak Satto

I groźna czerń

A tu: Nocny Uczony prowadzi stadko dziewczątek :lol:


Stroje nadal są zachwycające. YuBi jest poszkodowana w tych zgrzebnościach, ale inne panie - cudo, łącznie z małymi dziewczynkami prowadzonymi do Gwi. Co ten staruch chciał z nimi zrobić, btw? Wszystkie jedną po drugiej zapakować z sobą do wanny?
Nawet premier przebrał się w śliczny hanbok

O Gwi nawet nie wspomnę :serduszkate: Nie dość, że ten wzór kwiatów i smoków jest piękny, to zobaczcie, jak go filmują, z tym cieniem kapelusza na twarzy. Jak jakąś piękność w woalce.

Aragonte - Nie 30 Sie, 2015 02:26

Trzykrotka napisał/a:
W porównaniu ze Scholarem w Duszce napisy są piękne, za to potwornie gęste, zwłaszcza na poczatku, kiedy ciałem Myszki rządzi potwornie pyskaty i gadający jak nakręcony - duch. Ale mam już 4 odcinek, czyli dwa zrobiłam. Uff.

Hmmm - może ja je przejrzę (jeśli chcesz) i przy okazji zrobię powtórkę Duszki?
Tzn. nie sądzę, żeby twoim napisom, Trzykrotko, cokolwiek brakowało :kwiatek: Pytam po prostu, czy potrzebujesz jakiejś korekty.
Z trzeciej strony nigdy nie robiłam korekty napisów i nie wiem do końca, jak to technicznie ogarnąć :mysle:

Wróciłam strasznie późno do domu, ale chyba przed pójściem spać obejrzę odcinek Midnight Diner - to odpowiednia drama na tę porę :mrgreen:

BeeMeR - Nie 30 Sie, 2015 07:31

Trzykrotka napisał/a:
wczoraj obejrzałam z przyjemnością wizualną,
Prawda, że 16 jest szczególnie wizualnie piękna? :serce2:

Trzykrotka napisał/a:
Stroje nadal są zachwycające. YuBi jest poszkodowana w tych zgrzebnościach
Yubi też dostaje swoją szatkę - kolor ma ładny i pięknie się układa przy siedzeniu - zresztą podziwiam to w niektórych hanbokach już od dłuższego czasu :)


Co do strojów panów się zgadzam, dodam tylko że odnośnie króla - nie jestem powalona smoczą szatą, która zwyczajnie na nim wisi (tak, wiem tradycja szycia jest długa i określone formy krojów, bla bla bla) acz scena zdejmowania tejże szaty była ładna, ale strój łowiecki jest bardzo zgrabny z tym przepasaniem.


i jeszcze spamowe szachownice:
https://farm1.staticflickr.com/652/20353928013_d5576af2c5_b.jpg
https://scontent.cdninstagram.com/hphotos-xaf1/t51.2885-15/s640x640/sh0.08/e35/11887200_1617152998553243_694516981_n.jpg

Agn - Nie 30 Sie, 2015 07:36

Mmmm jakie piekne fotki pogladowe! :serduszkate: Szczegolnie mi sie podoba to a'la Satto, w dodatku z uchwyconym TYM spojrzeniem. :serce:

Midnight dinner wyglada mi na drame, ktorej wlasnie nie nalezy ogladac pozno, bo sie ma ochote zrobic nalot na lodowke. ;)

BeeMeRku, dzieki za szachownice. :serce:
Masz racje - krolewski stroj na Changminie wisi. Za chudy jest do niego facet. I rowniez sie zgadzam co do sceny zdejmowania owej szatki. :)

Trzykrotka - Nie 30 Sie, 2015 08:28

Aragonte napisał/a:

Hmmm - może ja je przejrzę (jeśli chcesz) i przy okazji zrobię powtórkę Duszki?

Z wielką przyjemnością :kwiatek: Zrobię tylko weryfikację napisów z wizją i podeślę ci to, co mam. Basia robiąc korektę wyłapuje literówki, sugeruje poprawki stylu i ewentualnie podział wersów w obrębie jednej kwestii.
Jakie piękne szachownice! O tej biało-czarnej też myślałam. I mnie też bardzo się podobało rozdziewanie króla z szat. Widać było wtedy, jak Changmin jest chudy: różnica między obszerną smoczą szatą, a zawiązaną ciasno czarną była znaczna

Agn - Nie 30 Sie, 2015 08:31

Oooooch, beda napisy Trzykrotkowe do Duszki, to tym lepiej bedzie mi sie te drame ogladalo. :banan:
Trzykrotka - Nie 30 Sie, 2015 10:19

Skrzywdziłam chyba koleżankę. Nie podobało jej się, że oglądam koreańskie seriale - przedtem było Bollywood, ona kocha filmy malayalam, chodziłyśmy razem na hindi... Dałam jej TGL, ale nie jestem przekonana, czy oglądała. Inna znajoma z forum indyjskiego namówiła ją na AGD. Dziewczyna oszalała na punkcie dramy i Jang Dong Guna. Poprosiła mnie o więcej, dostała cały dysk, zobaczyła KMHM i teraz szlocha, że ogląda ona, oglądają rodzice... I co ona narobiła :lol:
BeeMeR - Nie 30 Sie, 2015 14:29

Bardzo dobrze, że ją skrzywdziłaś - Arang też jej daj, jeśli nie ma nic przeciwko duchom ;)
Zresztą pewnie już dałaś :mrgreen:

i spamowe szachownice cd.
https://farm6.staticflickr.com/5812/20969107032_cc85c2e123_b.jpg

Jaki dziadek taka wnuczka ;)
https://farm6.staticflickr.com/5653/20953922856_a4b72cfe1f_z.jpg

Agn - Nie 30 Sie, 2015 18:11

Trzykrotka napisał/a:
Skrzywdziłam chyba koleżankę. Nie podobało jej się, że oglądam koreańskie seriale - przedtem było Bollywood, ona kocha filmy malayalam, chodziłyśmy razem na hindi... Dałam jej TGL, ale nie jestem przekonana, czy oglądała. Inna znajoma z forum indyjskiego namówiła ją na AGD. Dziewczyna oszalała na punkcie dramy i Jang Dong Guna. Poprosiła mnie o więcej, dostała cały dysk, zobaczyła KMHM i teraz szlocha, że ogląda ona, oglądają rodzice... I co ona narobiła

BUAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAAHHA!!!
You're so evil... :twisted:
Gratuluję przeprowadzonej z sukcesem indoktrynacji. :twisted:
BeeMeR napisał/a:
Bardzo dobrze, że ją skrzywdziłaś - Arang też jej daj, jeśli nie ma nic przeciwko duchom
Zresztą pewnie już dałaś

Daj Arang, daj - dobrem należy się dzielić. Zwłaszcza z neofitami. :twisted:
BeeMeR napisał/a:
spamowe szachownice cd.
https://farm6.staticflickr.com/5812/20969107032_cc85c2e123_b.jpg

Jaki dziadek taka wnuczka
https://farm6.staticflickr.com/5653/20953922856_a4b72cfe1f_z.jpg

Bardzo te szachownice zacne. Jak masz coś jeszcze, to nie krępuj się, Albercik. :mrgreen:

Mogę? Mogę? Mogę? Mogę? Mogę-mogę-mogę??? No choć jedną scenkę wam obstrykam z Angry mom, bo mnie setnie ubawiła. :mrgreen:

Krom... Nasz drogi nauczyciel, zaniepokojony zachowaniem angry mom, idzie do jej "matki", by z nią porozmawiać o jej "dziecku". I tak trafił do, ekhm, "domu".

Oczywiście panie usiłowały się wykręcić od spotkania, ale... no cóż... już wszedł...

Tak więc "mama" zaprosiła nauczyciela do salonu. I zupełnie nie wiem, dlaczego poczuł się niepewnie...

Czyżby oszołomił go nad wyraz skromny wystrój?

Kelner?

Może fakt, że doprowadził "mamusię" do płaczu?

Bo na pewno nie zaniepokojeni płaczem szefowej podwładni gotowi sprać go na kwaśne jabłko...


Perełka, nie scena. :mrgreen:

Admete - Nie 30 Sie, 2015 19:09

Obejrzałam właśnie 13 odcinek Assembly i chętnie obejrzałabym 14, ale napisów brak. Podoba mi się - jak się już człowiek wciągnął, to już mu polityka nie przeszkadza, a element ludzki jest w serialu sporych rozmiarów.
Agn - Nie 30 Sie, 2015 19:18

A przeszkadzała do tej pory?

Dostałam przesyłkę - dzięki!

Admete - Nie 30 Sie, 2015 19:21

Na samym początku, przy pierwszym podejściu. Nie poddawaj się jakby co. Ma ciekawych bohaterów. Dobrze, że doszła. Miałam już pytać :)
BeeMeR - Nie 30 Sie, 2015 20:52

Agn napisał/a:
No choć jedną scenkę wam obstrykam z Angry mom, bo mnie setnie ubawiła. :mrgreen:
A teraz wytłumacz dowcip - kim jest "mamusia", kelner z cudną peruką i cała reszta? Co to za dom, jakieś pole działania medium-wróżbity?
:)

Agn - Nie 30 Sie, 2015 21:35

No dobrze. Mamusia to przyjaciółka naszej angry mom ze szkoły, w chwili obecnej "spełniła swe marzenia", cokolwiek by to miało znaczyć. Kelnerzy to jej podwładni, których potrafi równo zbluzgać, ale są jej wierni jak pieski. I dbają o jej księżniczkowe potrzeby - podadzą napój, wymasują stopy, noszą dziwne ubrania i peruki, prowadzą księżniczkowy samochód (robią za szoferów). Miejsce to jakby... ja wiem? Knajpa i zaknajpiane mieszkanie? W każdym razie to równie dobrze mógłby być burdel, ale to w tej knajpie w pierwszym odcinku angry mom zrobiła rozpierduchę.
BeeMeR napisał/a:
jakieś pole działania medium-wróżbity?

Kogo? :mysle:

Agn - Nie 30 Sie, 2015 23:12

Uprzejmie donoszę, że BeeMeRkowi posłałam właśnie 16tkę. Przepraszam za obsuwę, ale między jedną delegacją, a drugą tak to wygląda. :rumieniec:
Zostawiam was z przystojnym uczonym i idę spać. Dobrej nocki, drogie panie!


BeeMeR - Nie 30 Sie, 2015 23:18

Agn napisał/a:
Knajpa i zaknajpiane mieszkanie? W każdym razie to równie dobrze mógłby być burdel,
trochę tak wygląda, a trochę jakby wróżka przyjmowała tam gości ;)
Agn - Nie 30 Sie, 2015 23:25

BeeMeR napisał/a:
trochę tak wygląda, a trochę jakby wróżka przyjmowała tam gości

Ta pani ma jakieś niespełnione marzenie o byciu księżniczką. Może kiedyś pstryknę fotkę z jej co ciekawszych strojów i diademowych nakryć głowy. :lol:

Trzykrotka - Pon 31 Sie, 2015 00:03

Mam już i ja 15, ale póki co w stanie surowym. Jutro poślę do redakcji.

W pierwszej chwili myślałam, że ta korpulentna pani, "mama" naszej AM, to szamanka z Duszki, ale nie. No, wyobrażam sobie, co przeżył nauczyciel na takiej wizytacji :mrgreen:
Idę spać, mając w oczach piękną scholarową twarz :serduszkate:

BeeMeR - Pon 31 Sie, 2015 00:32

Ja po Liar Game 4
domyśliłam się kto jest zdrajcą X i jak tegoż zdrajcę wykiwa profesor - ale i tak mi się odcinek podobał.
Zwłaszcza, że pięknie się dyrektor stacji (?) wmieszał do gry :twisted:

Trzykrotka - Pon 31 Sie, 2015 09:52

Dyrektor, dyrektor :kwiatek: Ojciec Young Do :lol:
Mnie się właśnie nie bardzo podobała scena z ujawnieniem Agenta X. Moim zdaniem agent :wink: ją przerysował. Ale potem było już naprawdę aktorsko bardzo dobrze.
W Liar Games jest bardzo fajne to, że każda następna gra jest ciekawsza od poprzedniej. I że każdej poświęcono dwa odcinki. Szkoda, że nikt tego dalej nie tłumaczy. Choć może szkoda tej dramy na tłumaczenie takie jak numer 3 :roll:
Edit: widzę, że w Twenty Again profesor Han jak miał grzyba, tak ma :roll:

Sekretarz Brewka za to bardzo ładnie


A propos tłumaczeń: czy do Two Weeks napisy polskie sa pociągnięte tylko do odcinka 11? Bo jeśli tak, to kicha. Chciałam Kasię - tę moją noefitkę - zarazić Jun Ki...
Na razie poprosiła o Nine i Bad Guys.

Edit nr 2
Jaki fajny LMH


BeeMeR - Pon 31 Sie, 2015 18:29

Trzykrotka napisał/a:
Ojciec Young Do :lol:
No przecież, że poznałam :mrgreen:
Tak, scena "coming out" była przerysowana, ale spoko - i tak od samego początku wiedziałam kto jest agentem zdrajcą X :) Dokładnie takiego toku oczekiwałam - i poszło.
Już odcinek 3 oglądałam po angielsku, bo u mnie napisy pl nie były kompatybilne z odcinkiem.

Cytat:
Na razie poprosiła o Nine i Bad Guys.
Zlało mi się początkowo w Nice Guy :thud:

Trzykrotka napisał/a:
czy do Two Weeks napisy polskie są pociągnięte tylko do odcinka 11?
Na Bace tak (sprawdziłam, ten tłumacz jest specem od porzucania tłumaczeń w trakcie i zaczynania nowych dram, już go kojarzę :roll: , ale mam jakieś inne w całości (sprawdziłam, dokończył ktoś inny) z którymi oglądałam, zaraz podeślę :kwiatek:
zooshe - Pon 31 Sie, 2015 21:20

Twenty again po 1 odcinku.
Niestety wiele rzeczy mi zgrzyta. Do aktorki z powodu długaśnej listy rzewnych makjangów w filmografii od początku nie miałam ufności, ale nie chciałam się uprzedzać stwierdziłam, że dam jej szansę. Tymczasem laska ma tak zniekształconą przez operacje twarz, że jej górna warga jest praktycznie nieruchoma. Bardzo nienaturalnie to wygląda zwłaszcza jak się uśmiecha i sprawia, że ma wyraz twarzy takiej dziumdzi. Co do samej dramy nie spodziewałam się dzieła na miarę Edukacji Rity ale cicho liczyłam przynajmiej na coś w stylu Peggy Sue wyszła za mąż. Takiej okraszonej humorem opowieści o dojrzałej kobiecie, która chce coś zmienić w swoim życiu. Niestety mam poważny problem z jej motywacją. Na początku mówi, że chce skończyć studia, aby odzyskać męża, który ma ją za idiotkę (ciekawe czemu :roll: ). Potem nagle dowiaduje się że zostało jej pół roku życia (brawa dla scenarzystów naprawdę długo musieli nad tym myśleć :zalamka: ) i rezygnuje. Kiedy jednak ma już wycofać pieniądze za czesne znowu zmienia zdanie. Dlaczego, po co? Nie wiem, chyba tylko po to aby poczuć się ponownie jak nastolatka. Co wiele mówi o jej dojrzałości. Wiem natomiast, że gdyby mnie zostało pół roku, na pewno nie chciałabym go spędzić w szkolnej ławce. :zalamka:
Dam szansę drugiemu odcinkowi, ale jeśli nic się nie zmieni odpuszczę sobie.

Trzykrotka - Pon 31 Sie, 2015 23:15

Ups, miałam kiepskie przeczucia po obejrzeniu fotek na db i przejrzeniu mało eksplodującej zachwytem treści komentarza. Strasznie nie podobała mi się właśnie ta główna bohaterka. Zooshe :kwiatek: daj znać coś o 2 odcinku. Nie zmartwię się, jesli drama będzie do odstrzału. I tak jest o oglądać.
Powiem, że jest nadzieja co do Duszki - w 5 odcinku jest o wiele mniejsze tempo mówienia i mam już z połowę napisów :trzyma_kciuki:

A w ramach ciekawostki, bo i tak nie ma tego gdzie obejrzeć - kolejną parą w reality show We Got Married będą piękna pani prokurator z TW, prokurator-księżnczka, Shin Shin i ostatnio sekretarka z FFI oraz najmłodszy z kucharzy z Duszki, uroczy Cordon. Różnica wieku w stronę noona romance wynosi 7 lat, po raz pierwszy w historii programu.
Kompletnie ich razem nie widzę, ale ciekawostka to jest. Faktycznie tego chlopaka agencja winduje do gwiazdorstwa. Nie mam zresztą nic przeciwko.

BeeMer jeszcze raz :kwiatek:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group