Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V
Eeva - Pon 14 Gru, 2015 14:02
| BeeMeR napisał/a: | | The Giver / Dawca Pamięci (2014) |
Ja to polecam książkę autorstwa Lois Lowry. Lepsza niż film. Może nie najwyższych lotów, ale ja bardzo lubię
Harry_the_Cat - Pon 14 Gru, 2015 23:20
Film kiedys widzialam (jak zwykle, w samolocie ), taki mi sie troche mdly wydawal, szczerze mowiac.
Eeva - Wto 15 Gru, 2015 08:31
No właśnie ja się miałam zabrać za film, bo książka (w ogóle cała seria) jest ciekawa, ale jakos mi się nie schodzi
Szafran - Śro 16 Gru, 2015 00:55
Byłam dziś w Iluzjonie na uroczystej repremierze odrestaurowanego filmu Aleksandra Hertza z 1919 roku "Ludzie bez jutra" - niemego oczywiście. Film przez wiek uważano za zaginiony, aż odnaleziono jedyną kopię w niemieckiej filmotece.
Historia o namiętnościach, zazdrości i zdradzie zainspirowana prawdziwym skandalem międzywojennej Warszawy - tragicznym losem aktorki teatralnej Marii Wisnowskiej.
Z wielkimi gwiazdami w rolach głównych, szczególne wrażenie wywarła na mnie aktorka Halina Bruczówna - ponoć to jedyny film z nią, który przetrwał do naszych czasów.
Cudne kostiumy (ależ to był czas dla damskiej mody) - panie przebierały się bodaj w każdej scenie - i wnętrza.
Tu ciekawy tekst z informacjami o filmie oraz jego gwiazdach:
http://www.fakt.pl/polska...uly,597508.html
I jeszcze zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=87OtSFIIuCs
A na bankiecie po pokazie było czekoladowe fondue. Nie ma jak udany wieczór:D
praedzio - Czw 17 Gru, 2015 13:15
No, i poszłam wczoraj na Makbeta....
Szczerze - nie przypadł mi do gustu. Po raz pierwszy w życiu usnęłam w kinie. Z początku konwencja mi nie przeszkadzała, ale im dalej w las... Ja rozumiem zamysł artystyczny - dajemy jak najbliżej Szekspira i teatru, ale luuuudzie - trochę dynamiki, jakiejś akcji, a nie: co się obudzę, to monologizujący Fassbender. Przy mojej całej miłości do niego, pogapić to się mogę na zdjęcie, a w filmie oczekuję jakiejś historii, która mnie porwie, a przynajmniej zaciekawi.
Inna sprawa, że ja się raczej nie nadaję na wieczorne seanse. Człek po całym dniu padnięty jest, koło 20.00 to już się za wyrem rozgląda, a nie posiedzeniem w kinie. Poza tym w takim stanie ducha, jakim teraz jestem to mi takie filmy nie leżą. Dziś w nocy koszmary jakieś mi się śniły.
Reasumując - kto lubi artystyczne kino, może obejrzeć (dla pięknych zdjęć i niezłego aktorstwa). Ale dla rozrywki to niech poszuka innego tytułu.
Harry_the_Cat - Czw 17 Gru, 2015 13:26
Hahaha, super recenzja. Przeczytałam mamie na głos i sie obie pośmialysmy.
Makbet nie jest moim ulubionym dziełem Willa, wiec sobie raczej daruje
Agn - Pią 25 Gru, 2015 14:36
Święta, święta... no to czas na Love actually. Kwiczałam ze śmiechu, płakałam ze smutku, wzruszałam się, siąpałam nosem, potem znów chichotałam, wreszcie dojechałam do końcowych napisów z uśmiechem i łzami jednocześnie.
Uwielbiam ten film, ale potrafi mnie też rozjechać.
praedzio - Pią 25 Gru, 2015 14:43
To ja z kolei po raz pierwszy obejrzałam Holliday, bo w telepudle leciało. I jakoś tak fajnie mi się zrobiło.
Agn - Pią 25 Gru, 2015 14:44
Też lubię Holliday (zwłaszcza scenę z telefonem ).
praedzio - Pią 25 Gru, 2015 14:45
Scena z telefonem była cudna.
O, i jeszcze ta scena, w której Kate Winslet pognała Rufusa Sewella.
Agn - Pią 25 Gru, 2015 15:10
Oj, powinna go byla jeszcze po pysku wystrzelac.
Ale Kate byla cudna w tym filmie. Piekniala ze sceny na scene.
Admete - Pią 25 Gru, 2015 15:21
W Holliday fajny jest wątek z Kate. Reszta mi się nie podoba. Musze poszukać Love Actually, przekopać się przez dvd.
Agn - Pią 25 Gru, 2015 15:27
Tez mi sie bardziej podobal.
Akaterine - Pią 25 Gru, 2015 16:52
Ja wczoraj obejrzałam Kopciuszka w reżyserii Kennetha Branagha. Jakie to rozkoszne . I wizualnie, i aktorsko, i fabularnie. Idealne do tego, żeby w święta choć trochę poczuć się jak dziecko.
Teraz z niecierpliwością czekam na Piękną i Bestię (moja ulubiona bajka w dzieciństwie), ale to dopiero w 2017 roku.
Admete - Pią 25 Gru, 2015 17:43
Też mi się Kopciuszek podobał
Akaterine - Sob 26 Gru, 2015 14:14
Zrobiłam sobie powtórkę jakże świątecznego filmu - Milczenie owiec . To jest dopiero film najwyższej klasy - po latach ani trochę się nie zestarzał.
akne - Sob 26 Gru, 2015 19:13
A ja obejrzałam Narodzenie. Muzyka mi się kojarzy z Władcą Pierścieni, zresztą sposób kręcenia też troszkę.
https://www.youtube.com/watch?v=UiSfup00uZY
Harry_the_Cat - Śro 30 Gru, 2015 23:35
Mialam dziś maraton filmowy - obejrzałam ze 4 filmy z przyjaciółka, ale mniejsza. Ostatni z nich to Still Alice. Na pewno juz ktoś o tym pisał. Bardzo piękna i przerażająca historia o alzheimerze. Czy to nie jest okropne, ze miałam nadzieje
Julianne Moore zagrała wspaniale, polecam.
BeeMeR - Śro 30 Gru, 2015 23:56
Droga na północ / Tie Pohjoiseen
Finlandzki komediodramat - bardzo mi się podobał. Chwilami odjechany, ale bardzo ciekawy.
https://www.youtube.com/watch?v=C5kyyeUSo0A
Admete - Czw 31 Gru, 2015 07:27
A ja obejrzałam Sugar Mana polecanego w innym wątku. Bardzo piękna opowieść o takim zwykłym-niezwykłym człowieku.
Caitriona - Czw 31 Gru, 2015 16:02
Ja widziałam Suffragette i bardzo mi się podobało. Klimatycznie, dobrze zagrane, ciekawe.
BeeMeR - Pon 04 Sty, 2016 13:07
Kopciuszek (2015)
Bardzo przyjemna bajka, taka niemal toćka w toćkę disneyowska, ale wolałabym żeby Kopciuszek umiała domykać paszczę.
Niemniej ogląda się lekko i miło.
Zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=rlLi1xN0JWo
Harry_the_Cat - Pon 04 Sty, 2016 14:32
Hahaha
Ja tam akurat Lily James lubię
BeeMeR - Pon 04 Sty, 2016 15:21
Mnie ona nie przeszkadza - pomijając niedomykanie paszczy - zgrabniutka jest w sam raz
Kraina jutra / Tommorrowland
Też bardzo przyjemnie się ogląda - nie jest jakieś odkrywcze w wymowie "ratujmy naszą planetę/nasze jutro" ale co z tego, skoro bawiłam się nieźle. Bardzo mi się podobała dziewczynka, ta młodsza. Clooney i Hugh Laurie też
Zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=lWZ7O-RrATY
Eeva - Pon 04 Sty, 2016 15:22
| BeeMeR napisał/a: | Kraina jutra / Tommorrowland
Też bardzo przyjemnie się ogląda |
Dzięki za info, bo chcialam zobaczyć ten film
|
|
|