Filmy - Komary mutanty i rekiny ludojady czyli strasznie głupi film
Admete - Nie 20 Wrz, 2015 21:12
Ale Zielona Pożywka ( ten stary film ) był całkiem fajny. Chyba, z eto jakiś inny. Mam na myśli ten na podstawie powieści Harrisona Make room, make room!
Szafran - Nie 20 Wrz, 2015 21:44
Tak, był fajny. Ale pożywka pasuje do blobów i inszych takich:D
Anaru - Nie 20 Wrz, 2015 22:31
Biorąc pod uwagę składnik pożywki to pasuje.
Tak, ten stary mam na myśli, kiedyś go sobie zgarnęłam w celu odświeżenia, ale jeszcze nie zdążyłam obejrzeć.
| Szafran napisał/a: | Anaru, wielkie umysły... khe khe...
Na to samo mam chrapkę:D
BTW, widziałaś ten smak Laysów;)
Obrazek |
Nie widziałam , ale dalibóg, chyba kupiłabym!
Sa u nas dostępne?
Szafran - Nie 20 Wrz, 2015 23:12
Hihhi, niestety, to tylko fotomontaż:D:D:D
Anaru - Pon 21 Wrz, 2015 00:04
| Szafran napisał/a: | | Hihhi, niestety, to tylko fotomontaż:D:D:D |
Szkoda
Szafran - Wto 22 Wrz, 2015 22:50
Ach, ach, ach!!!! W końcu znalazłam na swojej platformie cudowny, niepowtarzalny kanał PULS 2 HD i dodałam do ulubionych, by móc sprawdzać, co leci.
I tak właśnie trafiłam na wymarzony seans. Moje pierwsze "Sharkando". W HD! Chlusta krew! Rozpadają się domy! Rekiny pływają po domach! Żrą ludzi! Jednego zadźgała blondyna. I trzeba było ratować pieska. I jezd tornado, deszcz, trąby wodne.
A rekiny marzenie! Gumowe!
Perła!
Wracam do oglądania:D.
Tamara - Śro 23 Wrz, 2015 16:42
i tylko taki entuzjazm godzi mnie z istnieniem takich filmów - radość jaką niosą
Inna rzecz , że może gdybym miała więcej czasu i swobodniejszą głowę , też bym to oglądała , w sumie rekiny pływające po domach muszą być piękne , nie ma co
BeeMeR - Śro 23 Wrz, 2015 16:52
Wprawdzie gumowe rekiny to trochę nie moja domena (ja wolę jak świat się wali, tekturowe kamienie sypią z nieba, animowane wybuchy hiperwulkanów zagrażają garstce bohaterów, trzęsienia orają ziemię itp. niż jak giga/mecha/kosmo-stwór próbuje zeżreć wszystko co się rusza) ale radochę rozumiem
Szafran - Śro 23 Wrz, 2015 18:35
BeeMeer, ależ tu jest coś dla Ciebie. Bo jest KATASTROFA. Te rekiny przynosi huragan. I one latają po niebie w tych powietrznych trąbach. No cudeńko!
Coraz bardziej kwiczałam z zachwytu. Gdy była scena ratowania dzieci ze szkolnego autobusu - na linie były wciągane na bezpieczną wysokość. A tu z wody wyskakuje rekin - no jak delfin jaki - i haps tę linę:D:D:D
Albo jak huragan wziął był porwał i rozpizgał literki z napisu Hollywood:D
Ale creme de la creme to końcówka - z bohaterem, co teksańską piłą mechaniczną wyrzyna sobie drogę z rekiniego brzuszyska.
Kocham miłością absolutną i już mam listę "must see" skompilowaną z innych dzieł tej wytwórni:).
BeeMeR - Śro 23 Wrz, 2015 18:39
| Szafran napisał/a: | | już mam listę "must see" skompilowaną z innych dzieł tej wytwórni:). | Czy to wytwórnia SYFY albo Asylum? Oni takie dzieua tworzą że głowa mała
Szafran - Śro 23 Wrz, 2015 18:42
Asylum w rzeczy samej:D:D:D
BeeMeR - Śro 23 Wrz, 2015 18:53
A to baw się dobrze przy kolejnych dzieuach
Szafran - Śro 23 Wrz, 2015 19:21
Dziś chyba będą na tapecie "Megaszczęki kontra megamacki" :D:D
Anaru - Śro 23 Wrz, 2015 21:50
Szafran, czuję pokrewieństwo dusz
| BeeMeR napisał/a: | | Szafran napisał/a: | | już mam listę "must see" skompilowaną z innych dzieł tej wytwórni:). | Czy to wytwórnia SYFY albo Asylum? Oni takie dzieua tworzą że głowa mała |
Moje dwie ulubione wytwórnie, cuda takie produkują, że na pewno nie wymyślają na trzeźwo.
A poza tym tu można poszukać inspiracji
https://www.facebook.com/bardzozlefilmy?fref=ts
https://www.facebook.com/...15527/timeline/
Ach czemuż to czemuż nie ma takich imprez we Wrocławiu???
https://www.facebook.com/events/182491815417017/
Szafran - Czw 24 Wrz, 2015 06:15
Stronkę followuję już dawno, ale jakoś jeszcze nigdy nie udało mi się dotrzeć na ich pokazy. Ale czeka teraz wstrętna zima, może w końcu dam radę.
"Megaszczęki i gigamacki" mocarne, ale zmęczenie wygrało i zasnęłam, gdy akcja zaczęła się zagęszczać, dziś pewnie dokończę. Na razie w bezmiarze oceanu odkryli rekina, którego podejrzewają o pochodzenie z czasów dinozaurów:D:D:D A, i megaośmiornicę też. Oba stwory siedziały zamrożone w bryle lodu. A z tej bryły wydostały je wieloryby (?) czy dźwięk sonaru (?) jakoś nie mogłam załapać logiki fabuły;).
Tamara - Pią 25 Wrz, 2015 09:14
Ajajaj , a jakim cudem te bryły lodu się nie roztopiły w oceanie ? Czyżby były utknięte w lodowcu na lądzie ? bo tak normalnie to góry lodowe się samoistnie topią bez udziału wielorybów a siedziały one w jednej bryle razem czy w dwóch ?
Szafran - Pią 25 Wrz, 2015 09:35
| Tamara napisał/a: | Ajajaj , a jakim cudem te bryły lodu się nie roztopiły w oceanie ? Czyżby były utknięte w lodowcu na lądzie ? bo tak normalnie to góry lodowe się samoistnie topią bez udziału wielorybów a siedziały one w jednej bryle razem czy w dwóch ? |
A bo tam zimno było czy cuś:D . Zasadniczo nie wyjaśniają tam zbyt wiele, żeby to się jakoś logicznie dało ogarnąć, a ja oglądam w późnych godzinach nocnych, przysypiając:D Jeszcze nie skończyłam oglądać, bo wczoraj byłam w kinie. Niemniej jest już szczwany plan zwabienia stworzeń na płyciznę, by tam je schwytać dla dobra nauki - jeszcze nie zaczęły mordować wszystkiego w zasięgu płetw. I naukowcy wymyślili po długiej deliberacji, że zwabią je feromonami. I zaczęli syntezować te feromony i uzyskali cudowny płyn barwy jadowicie fluorescencyjnozielonej. Czad:D
A w temacie wodnych stworzeń - zapodam link do przeboju o tawkowych. Przedmiot naszej ostatniej firmowej głupawki. "Orki z Majorki".
https://www.youtube.com/watch?v=YZuFsI-bttM
BeeMeR - Pią 25 Wrz, 2015 09:40
A była jakaś logika?
Bo nie każdy film ją posiada
Szafran - Pią 25 Wrz, 2015 10:49
Okaże się, jak skończę;).
Tamara - Sob 26 Wrz, 2015 18:50
Szafran , Ty mnie zabiłaś tymi orkami
Ciekawe , dlaczego praktycznie każda Substancja Mająca Jakieś Działanie musi być jadowicie zielona , innej farby zabrakło czy jak feromony powinny być raczej różowe moim zdaniem
Szafran - Sob 26 Wrz, 2015 23:43
Niestety orki wżynają się w mózg i już nie puszczają. W piatek wszyscy już to nuciliśmy w firmie:>
Skończyłam dzieło, ale nie mam już dziś siły Wam go relacjonować. Podzielę się zatem składanką szczególnie udanych scen:D
Jest tu i stworzenie święcącego zielonego feromonu (tak, róż zdecydowanie byłby odpowiedniejszy;)) i atak rekina na samolot (w powietrzu) oraz rekin pożerający most Golden Gate. Miłego:D
https://www.youtube.com/watch?v=JAO6pUqqZQw
BeeMeR - Nie 27 Wrz, 2015 08:25
Orki z Majorki zupełnie mnie nie biorą - nie wszystko musi do wszystkich trafiać
Za to powyższy filmik jest cudny - jak to jest fatalnie grane
Dokładnie tak, jak oczekuję w takich filmach
I rekin latająco-zjadający samolot, most tudzież łódź - miody
Szkoda, że macka tylko jedna się objawiła - dobre jednak i to
Kolorowe płyny w laboratorium urocze
Szafran - Nie 27 Wrz, 2015 09:18
Bo te orki są strasznie głupie, tylko się uczepiają człowieka;).
A dzieło filmowe ma oczywiście jeszcze okropne dialogi:D:D:D
W tym sporo tyle natchnionych co nonsensownych tekstów o funkcjonowaniu natury:>.
I romans jest między panią naukowiec a panem naukowcem:D
A pani naukowiec ma dodatkową przydatną umiejętność - jest sternikiem łodzi podwodnych:D:D:D
BeeMeR - Nie 27 Wrz, 2015 10:56
| Szafran napisał/a: | | I romans jest między panią naukowiec a panem naukowcem:D | Nawet przez moment w to nie wątpiłam
Jak i w okropne dialogi
Tak, sterowanie łodzią podwodną (to ona przeżyła atak rekina?) jest przydatną umiejętnością
Szafran - Nie 27 Wrz, 2015 11:58
Łódź nie przeżyła ataku rekina, ale oni z niej uciekli takim małym podwodnym pojazdem, którym sterowała pani naukowiec. I druga łódź przyszła im na odsiecz;).
A w ogóle rekin to nie rekin tylko MEGALODON. Bo on jest z czasów prehistorycznych. On i ośmiorniczka tłukłi się za czasów kopalnianych i tak się w to zaangażowali, że nie uciekli przed zlodowaceniem.
I szczwany plan pokonania ich polegał na tym, że trzeba było ich na siebie napuścić. No i nadal się tłukły. Jak przed zlodowaceniem;).
A film kończy scena na romantycznej plaży. Pan i pani naukowiec paczą w morze, a potem przyłazi kolo i ich namawia na następną odważną misję:D:D:D
|
|
|