Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Fantastyka - Haven
Caitriona - Nie 09 Lis, 2014 22:16 Nie podoba mi się jak się traktuje Duke'a w Haven w ostatnim odcinku. Mam na myśli Dwighta, normalnie miałam ochotę mu skopać tyłek. A tak, to mi się podobało.praedzio - Nie 09 Lis, 2014 22:41 Jeszcze przede mną ten odcinek.praedzio - Nie 30 Lis, 2014 22:38 Wow.... No, to się porobiło. ..... Caitriona - Nie 30 Lis, 2014 22:57 prawda? Choć tę "doktórkę" to mam ochotę obić, denerwuje mnie praedzio - Pon 01 Gru, 2014 05:34 No, doktorka jakaś taka... podnosząca ciśnienie. Ale Mara... mistrzostwo świata!! SuperBitch noremalnie. praedzio - Nie 07 Gru, 2014 17:41 I co Ty, Caitri, na takie finito sezonu? Caitriona - Nie 07 Gru, 2014 17:52 Jeszcze nie widziałam, bom bawiła na urodzinowym przyjęciu, ale dziś wieczorem powinnam nadrobić praedzio - Nie 07 Gru, 2014 18:09 Ok. To nadrabiaj. Caitriona - Pon 08 Gru, 2014 22:12 Nadrobiłam.
I tak. Okropna jestem, ale Nathan i Audrey w tym sezonie byli nudni. Sori, fajnie że są razem, ale jakoś tak nie mogłam się skupić na ich wątkach. Bardziej zajmował mnie Duke. No, Mara też była niezła. Za mało było też humoru i akcji, niektóre odcinki były nudne.
Co do samego finału
Spoiler:
Dobrze, że Parker wróciła, choć nie chce mi się wierzyć, że Mara tak lekko się poddała. Jej mamusia do odstrzału, wkurzająca postać, przez nią nie lubię też chwilowo Dwighta. No i cieszy mnie to całe stado 'problemów', które wyleciały z Duke'a - może dzięki nim kolejny sezon będzie miał więcej akcji.
Caitriona - Sob 10 Paź, 2015 23:51 Haven wróciło, dwa odcinki za jednym zamachem.praedzio - Sob 31 Paź, 2015 15:53 Nic się ostatnio nie odzywam, ale oglądam na bieżąco. Właśnie jestem po odcinku nr 18.
Spoiler:
Oho, tatuś Audrey is coming...
praedzio - Pon 16 Lis, 2015 21:24 Obejrzałam właśnie najnowszy odcinek (5x20) i w związku z tym popełniam bardzo głęboki i ważny merytorycznie post. Nathan w wersji '83 jest
Choć ogólnie odcinek był smutny. praedzio - Wto 17 Lis, 2015 19:41 Nie uwierzycie, ale w końcu przeczytałam opowiadanie Kinga, na którego motywach (baaaardzo luźno) powstał serial. Vince i Dave są uroczy w tym wzajemnym przekomarzaniu się.
No, i faktycznie - historia z rodzaju tych, które rodzą więcej pytań, niż odpowiedzi. A właściwie stanowi jeden wielki znak zapytania.praedzio - Śro 23 Gru, 2015 09:38 No, i wczoraj pożegnałam Haven. 5 sezonów równych i mniej równych, różne zawirowania, rozkminy związane z podróżami w czasie, przygody absurdalne, a obok nich te całkiem poważne i nakręcające dalszą akcję, w tym wszystkim bohaterowie, których myśli i działania rzutują na finał historii... Z jednej strony super, że historia zamknęła się w pięknej klamrze, a z drugiej mi smutno - bo nie usłyszę już więcej perlistego śmiechu Audrey, seksownego mruczando Nathana, zabawnych tekstów Duke'a, ani przekomarzanek Vince'a i Dave'a...
Spoiler:
A Haven pozostanie już na zawsze wolne od Kłopotów.
Dla przypomnienia wcielenia Audrey:
Sarah Vernon:
Lucy Ripley:
Audrey Parker:
Lexie DeWitt:
i....
Dziękuję za - przynajmniej tymczasowo - wspólne oglądanie. Admete - Śro 23 Gru, 2015 09:41 A jak to się skończyło?praedzio - Śro 23 Gru, 2015 09:43 Długo by opowiadać. W sumie ze spoilera i ostatniego zdjęcia można się domyślić. Admete - Śro 23 Gru, 2015 10:43 chodziło mi o Audrey i Nathana.praedzio - Śro 23 Gru, 2015 11:26
Spoiler:
Audrey ze swoim diabolicznym tatuskiem weszla do Stodoly wyzwalajac Haven z Klopotow. Na jej miejsce pojawila sie jej nowa, "czysta" wersja - z malutkim synkiem. I ta wersja jest juz ostateczna. Taki podarunek dla Nathana za to, ze pozwolil odejsc Audrey.
Admete - Śro 23 Gru, 2015 11:27 A to miłe zakończenie Aragonte - Śro 23 Gru, 2015 14:45 A Nathan? Co z nim? Zawisłam w pewnym momencie z oglądaniem Haven.praedzio - Śro 23 Gru, 2015 17:53
Spoiler:
Pogodzil sie z odejsciem Audrey. A skoro jego Klopot go opuscil, to przytrzasniecie palcow drzwiami od samochodu przez nowe wcielenie jego ukochanej bolalo, oj, bolalo. Dla Haven rozpoczal sie nowy rozdzial.
Blagam, tylko nie pytajcie o Duke'a. Caitriona - Czw 24 Gru, 2015 22:37 No, niestety mnie się zakończenie nie podobało... Mam wrażenie, że też poziom się obniżył, a scenarzyści nie wiedzieli jak wszystko zakończyć.
Ale i tak cieszę się, że był taki serial i że przyniósł mi wiele rozrywki
O Duke'a też mnie proszę nie pytać...praedzio - Nie 27 Gru, 2015 10:51 Mnie akurat zakończenie się podobało. Po prostu nie wyobrażałam sobie innego - ani za słodkiego, ani pesymistycznego, jak to Haven miało w zwyczaju kończyć kolejne sezony.
Spoiler:
Podobało mi się też, że Vince & Dave oddali swoje życie, żeby ratować mieszkańców miasteczka. Vince jako nowy agent Howard... No, no.
A co, Caitri, myślisz o Croatoanie?Caitriona - Pon 28 Gru, 2015 14:39
praedzio napisał/a:
A co, Caitri, myślisz o Croatoanie?
Spoiler:
Źle myślę Od początku mnie denerwował, moim zdaniem źle obsadzony aktor. No i tu właśnie w tym wątku widać brak pomysłów scenarzystów. Od początku Croatoan był Wielkim Złym, budowali niesamowite napięcie, nie chciał nikomu pomagać, aż nagle, zmienia zdanie i ok, wszedł do nowej stodoły... kompletne rozczarowanie.
Vince i Dave zachowali się rewelacyjnie!
praedzio - Pon 28 Gru, 2015 16:02 Dla mnie Croatoan zachowal sie troche jak wielki dzieciak. Wlasciwie jego zachowanie i postepowanie kierowaly sie jakas logika, ale atmosfere grozy diabli wzieli. To juz William bardziej mi pasowal przy okazywaniu ludzkich odruchow. Za to Nathan dojrzal przez te kilka sezonow. Niektore kwestie w jego ustach mnie zaskakiwaly.