To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - "A droga wiedzie w przód i w przód..."

Deanariell - Nie 07 Lis, 2010 17:02

No właśnie... :roll: (Może też z demonami współpracują i dlatego tak kłamią? :lol: ) Ale cóż... jak człowieka przyciśnie, to ogląda, gdzie popadnie. :P Prawie udało mi się skończyć tym razem - minuta mi jeszcze chyba została. :roll:

Wow! :excited: Możecie sobie mówić, co chcecie, ale mnie się szósta seria zaczyna naprawdę podobać. :) Moim zdaniem udaje się utrzymać całkiem wysoki poziom serialu. Historia rozwija się intrygująco - choć naturalnie pewne rzeczy są przewidywalne, ale to też lubię, w końcu widz musi się czasem poczuć taki dowartościowany i mądry, kiedy się domyśli tego czy owego w fabule. :-P Odcinek faktycznie bardzo familijny, pewne rzeczy musiały zostać obgadane i tak się stało. Dean się tak uroczo wkurzał na brata i dziadka. :serce:

Spoiler:
Wiedziałam, wiedziałam, że stoi za tym Crowley! No ładne rzeczy - z tego, co udało mi się samodzielnie zrozumieć, to szukają Czyśćca. :excited: I podoba mi się motyw z tej rozmowy z naczelnym wampirem, że ludzie po śmierci trafiają do piekła lub nieba, a gdzie idą inne "kreatury" - no właśnie do Czyśćca. Szczerze powiem, iż wcześniej się nad tym nie zastanawiałam (to tak jak Dean :lol: ).


I tak będę musiała obejrzeć ten odcinek z polskimi napisami, bo nie wyłapałam wielu niuansów w dialogach. :( Zawsze konsultuję z Admete w trakcie oglądania, jeśli czegoś ewidentnie nie rozumiem. ;) Niestety oglądałam samotnie. :roll: Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg. :excited:

Admete - Nie 07 Lis, 2010 17:05

To ja się zaraz zabiorę za oglądanie. Jak obeszłaś te limity?
Deanariell - Nie 07 Lis, 2010 17:08

Nie obeszłam... odczekałam ile tam sobie zażyczyli - kawałeczek po kawałeczku i jakoś się udaje, ale nie powiem, że jest to komfortowe oglądanie. :roll: Nie ma porównania. ;) Póki nie pracuję, jest to jednak dla mnie jakaś alternatywa, jeśli nie możemy obejrzeć tradycyjnie razem. :-|

A Ty oczywiście już przeczytałaś moje spoilery? :P

Admete - Nie 07 Lis, 2010 17:13

A jakże, przeczytałam.
Deanariell - Nie 07 Lis, 2010 18:45

Admete napisał/a:
A jakże, przeczytałam.

A jakże... :P

Dziecię mi usnęło i nadal śpi... ufffff... muszę coś zjeść w końcu za cały dzień... :roll:

Admete - Nie 07 Lis, 2010 20:42

Dobry ten odcinek - chyba się powtarzam ostatnio w tym względzie. Mroczny i taki bardzo w stylu pierwszych dwóch sezonów Spn. Aktorsko na wysokim poziomie - Jensen jak zwykle dał popis i zaprezentował cały wachlarz emocji. Jared coraz bardziej mnie przekonuje do tej nowej interpretacji postaci sama. Z jednej strony ma takie obce błyski w oczach, a z drugiej chwilami jest wprost rozbrarający, gdy nie umie rozróżnic dobrego od złego. Wiem, że to ostatnie dziwnie brzmi, ale naprawdę jest rozbrajający. jak to sam - nawet jeśli nie ma duszy ;) Oklaski również dla Mitcha Pillegi jako Grandpy i of course dla Crowleya, który pojawił się na moment. Misha oczywiście cudny, choc jak na mój gust zdecydowanie go za mało.

Teraz ad rem:

Spoiler:
Interesująco się wątki rozwijają w tym sezonie - z jednej strony wojna domowa wśród aniołów, zamieszanie na górze, anioły handlujące czym popadnie. Z drugiej widać, że Crowley wziął się za porządki na dole i proszę Król Podziemia jak się patrzy ;) Na tapecie znalazł się wspomniany wcześniej przez Riellę czyściec. Ciekawe co ten son of... Crowley kombinuje. I ciekawe jakiego haka ma na Grandpę. Podobał mi się aktor grający wampira alpha. Ogólnie wolę wampiry supernaturalne a nie zmierzchowe czy dziennikowe ;)


Dialogi nadal dobre, a nawet bardzo dobre - bez rozwlekłości, Dean ma znów swoje teksty.

Deanariell - Nie 07 Lis, 2010 21:40

Spoiler:
Admete napisał/a:
Crowley wziął się za porządki na dole i proszę Król Podziemia jak się patrzy

Ojciec Chrzestny :wink: Demoniczna mafia.

Eeva - Nie 07 Lis, 2010 21:53

Crowley jest moim idolem tego serialu. Tak myślałam, że jeszcze się pojawi i nie ukrywam, że mnie to cieszy bo sporo może namieszać.
Admete - Nie 07 Lis, 2010 21:57

Aktor grający Crowleya grał tez niewielką rólke w warehouse 13. Teraz jego postaci juz nie będzie - być może w związku z faktem, że dostał większą rolę w Spn.
BeeMeR - Pon 08 Lis, 2010 19:29

A mnie się odcinek 6x07 podobał jakoś mniej.
Tzn zostało obgadane to, co musiało być obgadane, dowiedzieliśmy się kilku nowych rewelacji (Crowley rulez :banan_czerwony: ), Alfa zagrany świetnie, reszta też nieźle, ale jako całość odcinek mi nie bardzo podszedł.

Admete - Pon 08 Lis, 2010 19:38

A mnie bardzo podszedł. Ja jestem serio zaskoczona, że mi się ta szósta seria podoba. Miałam dość krytyczne nastawienie, więc się cieszę, że jest ok ;) Ciekawe czy będzie więcej Castiela. Czy mi się wyadawało czyw yczułąm ironię w słowach Castiela skierowanych do Deana - chodzi mi o to stwierdzenie, że kłopoty Winchesterów zawsze na pierwszym miejscu...
BeeMeR - Pon 08 Lis, 2010 19:47

A mnie jakoś poprzednie dwa odcinki podeszły znacznie bardziej - a teraz znów czekam na następny :mrgreen:
Yvain - Nie 14 Lis, 2010 12:52

Sympatyczny ten nowy odcinek, sporo momentów humorystycznych :mrgreen:
Mimo tego, że chłopaki muszą robić dla Crowleya, to miło ich zobaczyć przy pracy :mrgreen: fajnie, że zaczynają się pomału dogadywać.

Admete - Nie 14 Lis, 2010 12:53

Nie udało nam się dziś z Riellą obejrzeć, bo mamy domowe przedszkole ;)
Admete - Nie 14 Lis, 2010 18:11

"Z duszą czy nie, to jest zabawne" :D
Idź do piekła!" - "Już tam byłem" - mówiłam już, że bezduszny Sam bywa zabawny ;) Ide oglądać dalej. Fajnie im wyszedł pościg za tym stworzeniem.

Robi się coraz ciekawiej. Totalna wojna odmieńców z ludźmi. I to ludzie będą znów na przegranej pozycji, bo łowców jest niewielu, a supernaturalne istoty pojawiają sę masowo. To w zasadzie gorsze niż apokalipsa.
Dean - snajper - wow. Szczerość tego odmienionego Sama - czasami przerażająca, a czasami śmieszna. Do tego demon, jakiego nie mieliśmy od czasów YED.

Eeva - Nie 14 Lis, 2010 20:21

Nowy odcinek ciekawy. W końcu bo już mnie nudzi ta seria. A teraz było i trochę humoru i trochę szczerości w ostatniej scenie.

Żal mi było skinwalkera, że tak został odrzucony i musiał odejść w siną dal.

Crawley jak zawsze jest moim idolem, uwielbiam słuchac jak mówi.

Admete - Nie 14 Lis, 2010 20:30

Cytat:
W końcu bo już mnie nudzi ta seria.


Ja mam całkiem odwrotnie - wydaje mi się bardzo dobra :) Ale ja mam zwykle odwrotnie ;)

Anaru - Nie 14 Lis, 2010 23:36

Mnie się ta seria podoba. :mrgreen: Pominąwszy lekko nudnawy chyba pierwszy odcinek oczywiście. bałam się jak się będzie rozwijała akcja i proszę - jest ciekawie. A bałam się przed tym sezonem, że będzie w kółko macieju ta sama kołomyja z demonami i aniołami, której już miałam trochę dość w poprzedniej serii. A tu z odcinka na odcinek ciekawie. :mrgreen:

Te ostatnie również mi się podobały - i z boginią prawdy i ten ostatni ze skinwalkerami. Z niemerytorycznych uwag - jak oni cholernie pięknie tam wyglądali w tym ostatnim odcinku. :thud:

Crowley'a uwielbiam :serce: . Na tyle., że grzebnęłam w jego filmografii żeby sobie co nieco jeszcze stentegować i załamałam się ogólnie. A potem szczególnie jak zaczęłam czytać o tych filmach. Co za dziełła! :mrgreen: Prawie same horrory nie licząc seriali :paddotylu: . Ale i tak już 3 takie cuda mam i zamierzam obejrzeć (z czego 2 o potworach). :mrgreen:

A teraz czekam z niecierpliwością na następny odcinek.

Admete - Pon 15 Lis, 2010 05:21

Cytat:
jak oni cholernie pięknie tam wyglądali w tym ostatnim odcinku.


Małam takie same merytoryczne uwagi w trakcie oglądania ;)

Yvain - Pon 15 Lis, 2010 09:32

Admete napisał/a:
Cytat:
jak oni cholernie pięknie tam wyglądali w tym ostatnim odcinku.


Małam takie same merytoryczne uwagi w trakcie oglądania ;)


Fakt nie da się zaprzeczyć :wink:

Calipso - Pon 15 Lis, 2010 10:39

Anaru napisał/a:
Crowley'a uwielbiam

Ja takoż samo :serce:

Admete - Pon 15 Lis, 2010 15:15

Aktor grający Crowleya ma taki specyficzny tembr głosu i akcent. Brzmi od razu złowieszczo.
Agn - Pon 15 Lis, 2010 18:40

Admete napisał/a:
Ja mam całkiem odwrotnie - wydaje mi się bardzo dobra :) Ale ja mam zwykle odwrotnie ;)

Załóżmy zatem klub mających zwykle odwrotnie, bo mnie się też seria podobała. Rozkręca się i idzie w interesującym kierunku.

Dziś obejrzałam najnowszy odcinek. Miałam dreszcze strachu, choć z innego powodu niż "borze szumiący, jakie to okropne!". Otóż gdy okazało się, że facet jest psołakiem (czy tam skinwalkerem) straszliwie się bałam, że będą strzelali do psów, a ja będę słuchała pisk ranionych zwierząt. Jest to coś, czego absolutnie nie mogę znieść. Na szczęście nie było źle. Ci wredni głównie ganiali w ludzkiej postaci, gdy zaczęła się strzelanka. Uff...

Poza tym bezduszny Sammy potrafi być istotnie zabawny. Wspomniany tekst "No co? Z duszą czy bez, to jest zabawne!" sprawił, że zarechotałam. I nazwanie Sama Robocopem (jak zwykle niezawodny Dean!) też było świetnie. XD

Admete - Pon 15 Lis, 2010 18:52

"Ja bym nas wystawił" - powiedziane takim zdawkowym tonem :lol:
Anonymous - Pon 15 Lis, 2010 19:15

I juz wiadomo skad sie bierze muskulatura Sama: :twisted:
http://b3rt4.iimmgg.com/i...1f0d8346745288e



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group