Seriale - Czas honoru
nicol81 - Pon 10 Paź, 2011 21:44
Rainer coraz lepszy, jak dawniej A konspiranci w parku w garniturach rządzą Czy płyty, które słuchał, to jego byłej, co ją w finale trójki zastrzelili?
Janek i Lena to małżeństwo nowoczesne- on obiera ziemniaki, ona z przesyłkami lata. Janek nadal super konspirant, że dokumenty źonie w rzeczach zostawił.
Helena tylko trzy lata starsza od Marii? Czy jej się nowe zycie szykuje?
Mam smaka na nowy odcinek- Władek jako obstawa Rudej, Maria nareszcie stawiająca się Gertrudzie...
Agn - Wto 11 Paź, 2011 10:54
Mnie wszystkie myśli wymiótł z głowy Brem w garniturze. Wyglądał przebosko.
Ale bądźmy poważni...
Wciąż podejrzewam Osmańską, nie obchodzi mnie, że zdobywa papiery i fotki, równie dobrze może to robić, by się wkupić w czyjeś łaski. Po prostu mnie naprawdę niepokoi, że chłopaki jakby zostawili sprawę tak, jak była. A sami się zastanawiali, jak to jest, że i Sowieci, i szkopy zwykłą sekretarkę zostawili przy życiu. Michałowi dobrze by zrobiło porządne lanie i już nawet miałam nadzieję, że go Bronek ustawi. No ale chyba nic z tego nie wyszło. Zobaczymy. Jak znowu zawali jakieś spotkanie, to pewnie posypie się grad na jego łeb.
Władek i Ruda - jestem piekielnie ciekawa, czy naprawdę się uda ich wspólna akcja, czy ktoś nie powie "nie" i para spotka się w innych okolicznościach przyrody.
Współczułam Władkowi, kiedy słuchał Janka, gdy ten mu opowiadał o Rudej. Ależ go musiała cholera brać na te rewelacje - wykonuje wyroki... podoba się facetom... Biedny Władek. Powiem szczerze, że się trochę obawiam tego ich spotkania i jak na siebie zareagują. Ruda jest bardzo, bardzo zmieniona.
Przy okazji - z zapowiedzi wynika, że w następnym odcinku będzie łapanka. Ciekawe, który z chłopaków teraz wyląduje na Szucha. Obstawiam Janka, bo jeszcze jego tam nie było.
Aha, i tym razem współczuję Lenie. Nie tak powinna się dowiadywać o śmierci rodziców. Janek powinien był się przemóc wcześniej i mimo wszystko jej powiedzieć. Teraz jest podwójnie zdenerwowana - nie dość, że dowiaduje się o śmierci rodziców, to jeszcze wie, że mąż to przed nią ukrył. A jest w ciąży, co jest tym bardziej nieciekawe. Swoją szosą Nicol masz rację - co za konspirant zostawia takie rzeczy w miejscu, gdzie znajdzie je akurat ta osoba, która ich zobaczyć nie powinna?! W jego rzeczach! Lena przecież urządza co jakiś czas pranie, sprzątanie, cokolwiek... No comment!
Anonymous - Wto 11 Paź, 2011 11:49
Kurczę a Wy ciągle odcinek do tylu. Wrócę z pracy i jak nie zamarznę to się wyzewnętrznię....
Agn - Wto 11 Paź, 2011 12:57
Dawkujem sobie, Kaśku!
nicol81 - Wto 11 Paź, 2011 21:40
Pamiętajmy, że konspirant-Janek robił zaproszenia na konspiracyjny śłub ze współkonspirantką i uciekinierką z getta
| lady_kasiek napisał/a: | | Kurczę a Wy ciągle odcinek do tylu. |
My nie do tyłu, tylko ty do przodu, Kaśku
| Agn napisał/a: | | Współczułam Władkowi, kiedy słuchał Janka, gdy ten mu opowiadał o Rudej. |
Ale czemu Władek założył, że Ruda ma nowego faceta? Przecież chyba jasne było, że nadal działa, choć znał szczegółów...
Wyroki słabo nim wstrząsnęły...
Agn - Wto 11 Paź, 2011 21:51
Zobaczył Rudą w dorożce z innym facetem, gadali sobie radośnie, Ruda się (chyba?) nawet śmiała. Pierwsze skojarzenie jest naturalne - ktoś jest w jej życiu. No sorry, ale raczej nikt by nie wpadł od razu na pomysł, że Ruda wykonuje wyroki, a to jest jej kontakt. Władek miał podobne odczucia jak Bronek w pierwszej serii - jakiś facet był w mieszkaniu Wandy. Pierwsza myśl - ma kogoś. Dopiero później się wyjaśniło, że to był ranny Antek, który po prostu nie mógł tak sobie leżeć w szpitalu i się u niej chował. Jak widać więc to nie jest takie dziwne. Tym bardziej, że gdy Władek i Ruda się rozstawali, ona była tylko łączniczką, ewentualnie czujką, nikt jej nikogo nie kazał mordować.
A słabo wstrząsnęły - that's life. Nic nas nie może zaskoczyć. Swoją szosą jestem bardzo ciekawa, jak zareaguje, gdy zobaczy, co się przez to dzieje z Rudą. Bo to nim może wstrząsnąć i to bardzo.
Anonymous - Śro 12 Paź, 2011 11:06
Odnośnie tego odcinka dla Was aktualnego. Michał strasznie mnie denerwuje, no po prostu taki bawidamek, że mam wrażenie jakbym patrząc na niego i Władka widziała siebie i moją głupią. Jedno rozsądne, zrownoważone, a drugie puste jak wydrążona dynia, Nic tylko przez łep strzelić.
A przy okazji Wandy i jej matki. Matka Wandy w czepku urodzona, Wanda zawsze trafi na zwyrodnialców.
A odnośnie odcinka co przed Wami, zobaczymy kto miał rację co do Gertrudy
Agn - Śro 12 Paź, 2011 15:21
Fakt, Wanda to trafi na jakiegoś ciula, a matka Wandy jakoś się wykaraska. A przynajmniej póki co wygląda na to, że w domu, do którego trafiła, da się żyć.
| lady_kasiek napisał/a: | | Nic tylko przez łep strzelić. |
Odnośnie Michała to mnie ręka świerzbi, by to uczynić... Serio!
nicol81 - Śro 12 Paź, 2011 20:34
| Agn napisał/a: | Zobaczył Rudą w dorożce z innym facetem, gadali sobie radośnie, Ruda się (chyba?) nawet śmiała. Pierwsze skojarzenie jest naturalne - ktoś jest w jej życiu. No sorry, ale raczej nikt by nie wpadł od razu na pomysł, że Ruda wykonuje wyroki, a to jest jej kontakt. Władek miał podobne odczucia jak Bronek w pierwszej serii - jakiś facet był w mieszkaniu Wandy. Pierwsza myśl - ma kogoś. Dopiero później się wyjaśniło, że to był ranny Antek, który po prostu nie mógł tak sobie leżeć w szpitalu i się u niej chował. Jak widać więc to nie jest takie dziwne. Tym bardziej, że gdy Władek i Ruda się rozstawali, ona była tylko łączniczką, ewentualnie czujką, nikt jej nikogo nie kazał mordować.
A słabo wstrząsnęły - that's life. Nic nas nie może zaskoczyć. Swoją szosą jestem bardzo ciekawa, jak zareaguje, gdy zobaczy, co się przez to dzieje z Rudą. Bo to nim może wstrząsnąć i to bardzo. |
No właśnie, mi się bardzo nie podoba takie naturalne pierwsze skojarzenie u mężczyzn... (u kobiet zresztą też). Bronek to inna bajka- on widział jak Wandzia w mieszkaniu pomaga facetowi się ubrać.
Nie dziwię się, że się o wyrokach nie domyślił, ale Ruda mogła być nadal łączniczką czy czujką, a to jej współkonspirator.
nicol81 - Śro 12 Paź, 2011 20:35
| lady_kasiek napisał/a: | | Matka Wandy w czepku urodzona |
A jakieś się jej może konkretne przeżycia kroją?
Agn - Śro 12 Paź, 2011 20:57
| nicol81 napisał/a: | | No właśnie, mi się bardzo nie podoba takie naturalne pierwsze skojarzenie u mężczyzn... (u kobiet zresztą też). |
Podoba nam się czy nie, taka jest ludzka natura. Minęło sporo czasu, mogło się wiele rzeczy zmienić, w tym uczucia partnera. Nie winię Władka, że chce wiedzieć, czy ma jeszcze czego szukać u Wiktorii.
nicol81 - Śro 12 Paź, 2011 21:38
Ja go też nie winię, że chce wiedzieć i wypytuje Janka, ale to, że od razu myślal o innym facecie, mi się nie podoba.
Otto się w drugim sezonie dowiedział o działalności Marii? Po dwóch latach mgłą mi zaszło....
Agn - Czw 13 Paź, 2011 14:31
Tak jak pisałam - nie musi ci się podobać. Ale natura pozostaje naturą.
Otto wiedział o działalności Marii, w drugim sezonie (a może trzecim?) pomógł jej pozbyć się szpiega, który chciał przez Otto nawiązać kontakt z Rainerem czy Halbem, już nie pamiętam. Otto wiedział, że Maria pomaga partyzantom, zbiegom etc.
nicol81 - Nie 16 Paź, 2011 12:33
| Agn napisał/a: | | Wciąż podejrzewam Osmańską, nie obchodzi mnie, że zdobywa papiery i fotki, równie dobrze może to robić, by się wkupić w czyjeś łaski. Po prostu mnie naprawdę niepokoi, że chłopaki jakby zostawili sprawę tak, jak była. A sami się zastanawiali, jak to jest, że i Sowieci, i szkopy zwykłą sekretarkę zostawili przy życiu. |
No ja też podejrzewam, czyba większość widzów by się zdziwiła, gdyby ona nic nie knuła... Ale czy pracuje dla Szwabów, czy dla kogoś innego?
Anonymous - Pon 17 Paź, 2011 11:17
No powiem Wam, ze w przyszla niedzielę czeka Was masa, masa emocji.
Michał nadal jest głupi i nie tylko my chcemy strzelić go po łepetynie tudzież nakopać tam gdzie słońce nie dochodzi. Ale będzie można się wzruszyć autentycznie.
Agn - Pon 17 Paź, 2011 20:44
No i kruca mówiłam, że baba szemrana! "Nie zdążyłam zrobić zdjęć" - smerferere!
Chciałam nadmienić, że najnowszy odcinek oglądałam w wyborowym towarzystwie z Riellą.
Anonymous - Pon 17 Paź, 2011 20:50
Ja zazdroszczę i uprzedzam, w niedzielę zabijesz Guzika
Ale się wzruszysz! Ociec Ci mówią
Agn - Pon 17 Paź, 2011 20:52
Zabiję Guzika? To już przesądzone? Kurczę, a ponoć się chłopaków kule nie imają...
Aczkolwiek pieski to już insza inszość. Janek ma się kiepsko. I jeszcze Rainer z Bremem go wezmą w obroty...
Dobrze, że Rappke gryzie ziemię, bo już nie mogłabym z tym akordeonem.
Anonymous - Pon 17 Paź, 2011 21:06
| Agn napisał/a: | | bo już nie mogłabym z tym akordeonem. |
Rainer ma szczwańszy plan.
Ty zabijesz Guzika
A po zwiastunie następnego odcinka będziesz zaniepokojona Władkiem
Agn - Pon 17 Paź, 2011 21:22
Niepokój o Władka to ja mam constans! Z zapowiedzi następnego odcinka (czyli tego, którego tylko ty widziałaś) wynika, że WRESZCIE spotka się z Rudą. Się boję...
nicol81 - Pon 17 Paź, 2011 21:27
Rainer wrócił do formy
To wzruszenie się to z okazji Władka i Rudej będzie?
Ja kibicuję Helenie i Heinrichowi Helenie się też coś od życia należy, a on wyraźnie leci na jej gospodarczość
Czy Guzik tego psa zastrzelił czy tylko przepędził?
Anonymous - Pon 17 Paź, 2011 21:40
| nicol81 napisał/a: | | Czy Guzik tego psa zastrzelił czy tylko przepędził? |
Chyba zamknęlam oczy bo się bałam.
A spojlerować Wam nie będę. Czekajcie sobie
Agn - Wto 18 Paź, 2011 15:43
Myślę, że zastrzelił. Ostatecznie celował w niego i krzyczał do Janka, żeby się nie ruszał (w miarę możliwości). Wyszkolonego do ataku psa nie tak łatwo odstraszyć samym wystrzałem, a że już się wgryzł w ofiarę...
Na szczęście filmowcy nie dodali (albo ja nie usłyszałam) zwyczajowego skomlenia. Widać Guzik miłosiernie zabił od razu.
nicol81 - Śro 19 Paź, 2011 20:55
Ale to dziwne, że nie pokazali tego wprost, a przed zabijaniem ludzi się nie wzdrygają...
A te roboty Heleny i Wandzi to gdzie?
Agn - Śro 19 Paź, 2011 21:02
Nie wiem, Nicol, ale mnie ciężej oglądać na ekranie fikcyjną śmierć zwierzęcia, niż fikcyjną śmierć człowieka. Może dlatego, że do gęsto ścielącego się truposza ludzkiego już się przyzwyczaiłam. A śmierć psa jest dla mnie nie do obejrzenia. Być może twórcy mają tak samo.
Roboty... a chyba gdzieś podali nazwę miejscowości... Nie pomnę.
|
|
|