To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Star Wars

Tamara - Pon 14 Gru, 2015 09:55

Ja zdołałam obejrzeć tylko kawałek pierwszej części , chyba to Wojny klonów ? tam gdzie ten kłapouch skrzyżowany z zającem skacze , i wymiekłam - nuuuuudne takie , że poza efektami specjalnymi nie ma na co patrzeć , a ileż można same efekty podziwiać :roll:
BeeMeR - Pon 14 Gru, 2015 10:02

Ja też wymiękłam w pierwszej części - nawet ją skończyłam, ale nic nie pamiętam prócz kostiumów i że mnie Jar Jar irytował niepomiernie :bejsbol:
Anaru - Pon 14 Gru, 2015 10:26

Obejrzeliśmy ostatnio dwie pierwsze części, mamy w planie trzecią. Kłapouchego osobiście wsadziłabym pod jakąś maszynę :uzi:
Szafran - Pon 14 Gru, 2015 11:40

No dobra, na fali uciechy z powrotu do środkowej trylogii, powtórzyłam i nową. Nie było tak źle, jak się spodziewałam – no ale siadałam do seansu już bez rozbuchanych oczekiwań, a wręcz odwrotnie, ze świadomością, co niedobrego mnie czeka. Ale wiadomo, dobrze też nie było. To nie są udane filmy i nic tego nie zmieni.

I nade wszystko nie ma w nich ani odrobiny magii, która sprawiła, że leciwe stare Star Warsy oglądają kolejne pokolenia – choć technika poszła do przodu i te historie przecież mocno są naiwne. Acz mimo tej naiwności poświęcić im można (i zresztą poświęcono) niejedną wielce poważną pracę – o tym, po jakie archetypy i baśniowe motywy sięgnięto, jaki nowy mit stworzono, jakimi kodami kulturowymi się posłużono. Stara trylogia ma w sobie szczerą pasję i dziecięcą radochę z przygody (bardzo zresztą lubię określenie, jaki Jerzy Szyłak ukuł, opisując „Gwiezdne Wojny” – kino nowej przygody). Kupuję całość, z łatwością zawieszam niewiarę, i zupełnie mnie nie obchodzi, że w próżni nie rozchodzi się dźwięk:D.

Kiedy teraz oglądałam odcinki 1-3 nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że twórcy tak się skupili na tym, ile teraz mogą zdziałać od strony technicznej, jakie walki z potworami pokazać, jakie mega wypasione miasta zbudować, że zapomnieli, że nie wystarczą fajerwerki, musi być jeszcze coś pod spodem. Muszą być postacie, które widz pokocha. Widziałam też niemal, te kalkulowane cyferki za pływy kasowe, te wybiegi, by wiekowy target był jak najniższy. Czego efektem jest to uszate paskudztwo, co niby miało być zabawne, a nie jest, i Anakin jako irytujący hurra-zajebisty-bachor w pierwszej części i idol nastolatek w dwóch kolejnych. Do tego twórcy zatracili wyczucie, jak łączyć przygodę, akcję, komizm i dramat. ( A tak btw, efekty – nadal większe wrażenie robią na mnie te stare, z użyciem modeli miniaturowych, a nie tylko czary CGI).

Tak jak starą trylogię – która mimo długiej przerwy bardzo dobrze pamiętam, a część dialogów prawie znam na pamięć;) – oglądałam przyspawana do fotela, nowa mnie nużyła, wstawałam, robić sobie jedzenie, herbatę, mejla sprawdzić – bez pauzowania. ;)
„Mroczne widmo” przełknęłam, przewijając wszelkie sceny z Jar Jarem – nawet bitwa z udziałem uszatych była niestrawna;). Przejście Anakina na Ciemną Stronę nie jest dla mnie pokazane przekonująco, ale już nie chce mi się nad tym rozpisywać. I dużo mam zastrzeżeń do motywacji i zachowań bohaterów.

Ale jedna rzecz podobała mi się w nowej trylogii bez żadnych ale – pojedynki na miecze świetlne. Długie, widowiskowe, efektowne. I Yoda w akcji. :)
W każdym razie po weekendzie jeszcze bardziej czekam na czwartkową noc. Czy wyjdę z kina dziecięcio rozradowana, czy z żądzą mordu:D:D:D.

Admete - Pon 14 Gru, 2015 13:25

A ja sobie chyba daruje, bo nie ma wersji 2D z napisami.
Anaru - Pon 14 Gru, 2015 14:28

Admete napisał/a:
A ja sobie chyba daruje, bo nie ma wersji 2D z napisami.

Nie ma w ogóle 2D z napisami czy tam u was nie ma? Tylko z dubbingiem? :?

Szafran napisał/a:
Stara trylogia ma w sobie szczerą pasję i dziecięcą radochę z przygody (bardzo zresztą lubię określenie, jaki Jerzy Szyłak ukuł, opisując „Gwiezdne Wojny” – kino nowej przygody). Kupuję całość, z łatwością zawieszam niewiarę, i zupełnie mnie nie obchodzi, że w próżni nie rozchodzi się dźwięk:D.

Obejrzawszy jeden film ze starej trylogii i dwa nowe też mam wrażenie, że w tych wspaniałych efektach specjalnych twórcy po prostu zgubili duszę filmu. Jest piękna cielesność, duszy nie ma, w odróżnieniu od tych starych gdzie przebrania i stworki są czasem pokraczne, ale coś w tych filmach jest przykuwającego, co doceniam dopiero teraz.

Szafran - Pon 14 Gru, 2015 15:01

Anaru napisał/a:

Nie ma w ogóle 2D z napisami


W ogóle to 2D z napisami będzie:). Ale na mój pokaz przedpremierowy idę na 3d z napisami:(.
Swoją drogą, usiłowałam obejrzeć "Zemstę Sithów" z dubbingiem. Wytrzymałam 5 minut:>.

Anaru - Pon 14 Gru, 2015 15:14

Nie da się z dubbingiem :obrzydzenie: , nie cierrrrpię dubbingu filmów aktorskich. :uzi:
Szafran - Pon 14 Gru, 2015 16:52

W nastrój oczekiwania najlepiej wprowadzam się ulubionym tematem muzycznym:)

https://www.youtube.com/watch?v=hNv5sPu0C1E

Anaru, pytałaś, co to Stormtrooper. Masz ich w klipie, to ci imperialni żołnierze w białych mundurach z hełmami:). Po naszemu szturmowcy:).

A, bo tu się nie chwaliłam. Jak w weekend poszłam do centrm handlowego szukać prezentów, prezentów nie znalazłam, ale kupiłam sobie małego pluszowego Stormtroopera;). Zabiorę go ze sobą do kina, jak będzie grzeczny:).

Admete - Pon 14 Gru, 2015 17:13

U nas nie ma. Ja na 3D nie mogę, to na mnie kolejny raz nie zarobią.
Tamara - Pon 14 Gru, 2015 20:26

Szafran - podejrzewam że wyjdziesz z kina z tym drugim :-| wszystko idzie w stronę komercji a GW na pewno .
I jeszcze jedna rzecz różni stare GW od nowych - tamte to było objawienie , coś zupełnie nowego , nowy świat filmowy , i efekty , i fabuła i cały pomysł . Pozostałe to odcinane kupony , więc ni huhu nie może z tego wyjść nic godnego uwagi , no i nie odbiera się ich tak jak tamtych . Pomijam już fakt , że wtedy miało się kilka-naście lat i inaczej odbierało świat :wink:

Szafran - Pon 14 Gru, 2015 21:26

Akurat tym razem może być inaczej. W latach 90. kiedy zrobili nową trylogię, mam wrażenie ogólnie była taka tendencja do przeładowywania filmu trickami, również do adresowania do niższego targetu.

Owszem, film ma być kasowy, ale to przecież komercyjne kino rozrywkowe, "oryginalne" Star Warsy również były obliczone na zysk i gigantyczną kampanię marketingową (i bez przesady z tym nowym pomysłem i fabułą, jak pisałam wcześniej, pełnymi garściami czerpali z popkultury, baśni, fantastycznej tradycji - z Tolkienem choćby na czele), a sam Lucas nie ukrywał, ile pożyczył z serialu"Flash Gordon" z lat 30.:). Zwiastuny "Przebudzenia Mocy" są bardzo obiecujące, bo wygląda tak, jakby wzięto pod uwagę starych fanów (zresztą już hasło reklamowe jest wymowne - "każde pokolenie ma swoją legendę"). I ja i cała reszta fandomowych znajomych się nimi mocno rozochocili. Gdyby nie to w życiu nie kupiłabym biletu na pokaz w środku nocy przed dniem pracy, a poszła posarkać po weekendzie, jak się już by pierwszy tłum przewalił:D Zresztą większa część zaprzyjaźnionego fandomu uderza na północne seansy - pracujący, dzieciaci ludzie:D:D:D
Mam kredyt zaufania do J.J. Abramsa, który rzecz wyreżyserował. Star Trek w jego wydaniu bardzo mi się podobał.

Wielka premiera w USA dzisiaj, jutro będą pierwsze reakcje zatem:). I pewnie zdjęcia z czerwonego dywanu z Hanem Solo i resztą:D

Agn - Pon 14 Gru, 2015 21:31

Z drugiej strony obecne kino wielkoprodukcyjne nie wygląda lepiej - niemal w ogóle pozbawione jest scenariusza, bombastyczne bezsensy.
Ale... ale to SW... no i jak się oprzeć, kiedy z pierwszego trailera Han Solo mówi: "Chewie, we're home!"???

Szafran - Pon 14 Gru, 2015 21:45

Agn napisał/a:
Z drugiej strony obecne kino wielkoprodukcyjne nie wygląda lepiej - niemal w ogóle pozbawione jest scenariusza, bombastyczne bezsensy.


E, z tym się nie zgadzam:). Z najnowszych rzeczy, że przywołam przykład takiego "Marsjanina". Sprzedał się świetnie, a scenariuszem stoi:D I uwielbiam nowe Batmany. :) Jak już sobie wybiorę coś, na co chcę iść, to zwykle się okazuje fajne. Bo na co dzień to ja siedzę w niszowym kinie festiwalowym z dziwnych krajów;).

Agn - Pon 14 Gru, 2015 21:58

Szafran napisał/a:
I uwielbiam nowe Batmany.

Nudzą mnie śmiertelnie. Obejrzałam z nich dwa (bo Gary Oldman) - więcej nie zamierzam (nawet jeśli Gary Oldman).
Na razie nie wybieram się do kina na nic oprócz SW. Potem się zobaczy, ale pewnie szybciej pójdę na coś bez efektów. Bo jak słyszę, że efekty i to TRZEBA obejrzeć na dużym ekranie, to wychodzę. Nic nie poradzę. Zestarzałam się.

Szafran - Pon 14 Gru, 2015 23:01

Ach, jeszcze nie wrzucałam tu tego:D Chichram się od kilku dni;). Stawarsowa parodia kawałka Adele;).


https://www.youtube.com/watch?v=UAMyh8DjCrQ

Harry_the_Cat - Pon 14 Gru, 2015 23:25

A jakby tkos mial przesyt, to BBC serwuje taki poradnik ;)

http://www.bbc.co.uk/news...t-arts-35091724

Szafran - Pon 14 Gru, 2015 23:53

No i popkultura vs współczesny świat - czyli podczas pokazów w różnych sieciach kinowych (zalinkowany materiał dotyczy Cineworldów, ale czytałam i w kontekście jakiś amerykańskich sieci) zabronione elementy kostiumów zakrywające twarz czy repliki broni.

http://www.theguardian.co...s-force-awakens

Admete - Wto 15 Gru, 2015 07:16

Może źle nie będzie, bo za nowymi SW stoi chyba gość, który odnowił Star trek ( bardzo lubię te odnowione wersje ).
Szafran - Wto 15 Gru, 2015 09:32

Admete napisał/a:
Może źle nie będzie, bo za nowymi SW stoi chyba gość, który odnowił Star trek ( bardzo lubię te odnowione wersje ).


To samo napisałam. :) J.J. Abrams to ten gość. A za scenariuszem stoi Lawrence Kasdan przecież - co jest scenarzystą jedynej słusznej.

Tamara - Wto 15 Gru, 2015 09:55

Szafran napisał/a:
Akurat tym razem może być inaczej. W latach 90. kiedy zrobili nową trylogię, mam wrażenie ogólnie była taka tendencja do przeładowywania filmu trickami, również do adresowania do niższego targetu.

Owszem, film ma być kasowy, ale to przecież komercyjne kino rozrywkowe, "oryginalne" Star Warsy również były obliczone na zysk i gigantyczną kampanię marketingową (i bez przesady z tym nowym pomysłem i fabułą, jak pisałam wcześniej, pełnymi garściami czerpali z popkultury, baśni, fantastycznej tradycji - z Tolkienem choćby na czele), a sam Lucas nie ukrywał, ile pożyczył z serialu"Flash Gordon" z lat 30.:). Zwiastuny "Przebudzenia Mocy" są bardzo obiecujące, bo wygląda tak, jakby wzięto pod uwagę starych fanów (zresztą już hasło reklamowe jest wymowne - "każde pokolenie ma swoją legendę"). I ja i cała reszta fandomowych znajomych się nimi mocno rozochocili. Gdyby nie to w życiu nie kupiłabym biletu na pokaz w środku nocy przed dniem pracy, a poszła posarkać po weekendzie, jak się już by pierwszy tłum przewalił:D Zresztą większa część zaprzyjaźnionego fandomu uderza na północne seansy - pracujący, dzieciaci ludzie:D:D:D
Mam kredyt zaufania do J.J. Abramsa, który rzecz wyreżyserował. Star Trek w jego wydaniu bardzo mi się podobał.

Wielka premiera w USA dzisiaj, jutro będą pierwsze reakcje zatem:). I pewnie zdjęcia z czerwonego dywanu z Hanem Solo i resztą:D

Ale weź pod uwagę, że kiedy wchodziły pierwsze GW , rynek filmów fantastycznych na taką skalę jeszcze nie istniał na dobrą sprawę . Poza tym kto poza znawcami kina wiedział , kto to jest Flash Gordon , jak wyglądał i co robił :-P wiadomo , że przy tego rodzaju produkcji musi się czerpać pełnymi garściami ze wszystkich archetypów kulturowych , bo to po prostu jeszcze jedna bajka o walce dobrego ze złem , ino w kosmicznej scenerii , tyle , że oprawa i format były na tyle oryginalne , że stały się epoką w dziejach kina .

Też bym chciała , żeby nowe GW były lepsze od poprzednich , znaczy Widma itp . Tamte to były takie gnioty ze nie dałam rady obejrzeć :confused3:

Harry_the_Cat - Wto 15 Gru, 2015 22:00

Pierwsze wiesci sa bardzo pozytywne. Ludzie wydaja sie zachwyceni, lacznie z komentarzami, ze to najlepszy po Imperium film... ;)
Agn - Wto 15 Gru, 2015 23:22

Harry_the_Cat napisał/a:
lacznie z komentarzami, ze to najlepszy po Imperium film...

O kurczę! No to moje oczekiwania bardzo wzrosły!

Szafran - Śro 16 Gru, 2015 00:06

No ale na razie to głównie opinie VIPów, co byli na premierze. Prawdziwy chrzest ognia przyjdzie z opiniami fanów:D

Ja na razie się dokładnie nie wczytuję, i nim nie obejrzę, nie zaglądam do recenzji - żeby się nie nastawiać za bardzo w żadną stronę. Pierwsze recenzje mogą się pojawić dopiero jutro, wcześniej dziennikarzy obowiązywała tajemnica:).

Dziś zakupiłam sobie kreację na premierę. Niestety, nie umiem robić kostiumów, więc chociaż koszulkę sobie sprawiłam:D Z nowymi szturmowcami i kapitanem Phasmą. Taki ze mnie porządny nerd, o:D.

Agn - Śro 16 Gru, 2015 21:15

Szafran napisał/a:
No ale na razie to głównie opinie VIPów, co byli na premierze. Prawdziwy chrzest ognia przyjdzie z opiniami fanów:D

*z balonika Agn z piskiem schodzi powietrze*



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group