To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL Next Generation

Deanariell - Nie 29 Cze, 2008 22:12

Agn napisał/a:
Tak, ale Winchesterowie jakby w ogóle się nie uczyli na błędach. Dają się nabrać stale i wciąż.

No widzisz... jak zauważyłaś obaj mają słabość do pewnego typu kobiet :-P Bella ich wnerwia do białości, ale w pewnym sensie ma wiele z nimi wspólnego... szkoda, że się gdzieś tam po drodze faktycznie nie dogadali i nie zawarli sojuszu... więcej by z tego pożytku było, a tak? Widocznie podpadła nawet scenarzystom :-P Sama się nabrałam na te jej dobre intencje... ot, naiwna jestem i łatwowierna jak Winchesterowie... :mrgreen:

Agn napisał/a:
Mnie tu naprawdę, naprawdę nie ma. Idę się spakować. I spać. Papa! Kolejny tydzień mnie nie będzie...

Buuuuu... idź, idź, poczekamy ten tydzień tutaj na Ciebie :pociesz: Powodzenia w pracy.

Admete - Pon 30 Cze, 2008 11:55

Nawet nie wiem, co napisać, tak się rozbestwiłyście wczoraj wieczorem...Co do Belli to chyba wszystkich denerwowała, ale sotatecznie było nam jej żal. Mimo wszystko to ciekawa postać. Jak dla mnie lepiej zagrana niż Ruby. Niestety aktorka od Ruby wyrobiła się dopiero na samym końcu,a teraz jej już nie będzie, choć demon zostanie - w innym ciele. Pewnie będziemy mieć częste zmiany nosicieli - to nawet ciekawy pomysł. Dean wróci na pewno - nie ma innej opcji ;-) Obawiam sie tylko ( jak to już Riella wcześniej zauwazyła ), że nie będzie pamiętał kim jest i co mu się przytrafiło.
Anonymous - Pon 30 Cze, 2008 12:00

Dean wróci na pewno nie ma innej opcji a co jak zamieni się w tego Deanowego demona z tymi czarnymi ślipiami?
czy ta opcja jest odrzucana stanowczo?

Harry_the_Cat - Pon 30 Cze, 2008 15:13

No w tym wywiadzie jest napisane, ze

Spoiler:
trzeba wiele czasu, zeby zamienic sie w demona i ze Dean bedzie w piekle mimo wszystko za krotko

Anonymous - Pon 30 Cze, 2008 16:12

oglądnełam drugi odcinekl, strasznie mi żal Sama on całym sobą pokazuję bół po stracie Jessiki, który tak wielki jest, że nawet Dean użycza mu auta. Biedny Sam. ogólnie biedni ci bracia są gonią tego swego ojca, zabijają potwory rezygnując ze swojego życia osobistego. Juz widać możliwości podrywcze Deana skubany on jest jego miny, teksty. Sam to jednak mały Sammy, który jednakowoż w tym lesie wygląda bardzo pociągająco
praedzio - Pon 30 Cze, 2008 20:18

Kurczę, Kasiek! Uwielbiam gonić twoje myśli w wypowiedzi... :rotfl:

Ale ze wszystkim się zgadzam. :D

Harry_the_Cat - Pon 30 Cze, 2008 20:21

Się nieco pochwalę:



Caitriona - Pon 30 Cze, 2008 20:32

Nie no Harry, gratuluję! :D
Harry_the_Cat - Pon 30 Cze, 2008 20:34

Probowalam to sobie kupic, jak teraz bylam w UK zeby bez kosztow przesylki bylo, ale nie chcialo cos mojej karty przeprocesowac. Ale teraz :excited:
Anonymous - Pon 30 Cze, 2008 21:28

praedzio napisał/a:
Kurczę, Kasiek! Uwielbiam gonić twoje myśli w wypowiedzi...

dzięki :mrgreen: tak przeczuwałam, że chaotyczne nieco jestem :)

3 odcinek :D
Bradziej to przeżyłam za drugim razem. Ta troska Deana o małego Lucasa. Starszy brat W jest bardzo tkliwy w stosunku do dzieci, wtedy pokazuje swoje wrażliwe wnętrze. To jest wybitnie Deanowy odcinek i Sammy jest tylko tłem ewentualnie punktem odniesienia bo jednak dla Deana on nie dorósł wciąż jest dwunastoletnim chudzielcem Sammym jak to sam Sam określił w pierwszym odcinku. Nie tylko w lesie Sam jest pociągający, on jest pociągająco błyskotliwy widać, że prawnik :mrgreen:

Deanariell - Śro 02 Lip, 2008 16:33

Harry_the_Cat napisał/a:
Probowalam to sobie kupic, jak teraz bylam w UK zeby bez kosztow przesylki bylo, ale nie chcialo cos mojej karty przeprocesowac. Ale teraz

No widzisz... ale jak nie tak, to inaczej ;) Ważne, że stałaś się dumną posiadaczką :oklaski: :party:
Widzę, że Ciebie też wzruszyły słowa Dean'a: "Keep fighting and take care of my wheels..." :cry2: Mam nadzieję, że Sam zatroszczył się odpowiednio o Impalę... :wink: bo jak nie... :bejsbol: :mrgreen:

Caitriona - Śro 02 Lip, 2008 18:25

Deanariell napisał/a:
Mam nadzieję, że Sam zatroszczył się odpowiednio o Impalę... bo jak nie...

Dokładnie!! :bejsbol: :lol: :lol: :lol:

praedzio - Śro 02 Lip, 2008 18:39

Ej, no! Proszę mi tu nie grozić młodszemu Winchesterowi!! :bejsbol:
Poza tym za kogo wy go macie?! Jak miałby nie dbać o jedyną pamiątkę po bracie, jaka mu pozostała????? :(

Admete - Śro 02 Lip, 2008 18:40

To zależy od tego, czy nadal będzie Sammym...Czy może kimś innym...
praedzio - Śro 02 Lip, 2008 18:43

:shock: :shock: :shock:

Proszę mi nawet nie imputować takich myśli!! Sammy to Sammy - nawet jeśli ma w sobie siłę niejakiego H.P. ;) Za bardzo kocha brata, żeby nagle wszystko zaprzepaścić.

Aragonte - Śro 02 Lip, 2008 20:03

praedzio napisał/a:
Ej, no! Proszę mi tu nie grozić młodszemu Winchesterowi!! :bejsbol:
Poza tym za kogo wy go macie?! Jak miałby nie dbać o jedyną pamiątkę po bracie, jaka mu pozostała????? :(

No i czymś musi jeździć :wink:

Mam dla Was zagadkę :mrgreen:

Jest prosta: z jakiego kubka piję dzisiaj herbatę? :wink:

praedzio - Śro 02 Lip, 2008 21:16

W tej chwili już pewnie z pustego... :wink:

Jakaś podpowiedź?

Aragonte - Śro 02 Lip, 2008 21:27

praedzio napisał/a:
Jakaś podpowiedź?

A proszę bardzo :mrgreen: Jest na nim m.in. samochód :mrgreen:

Notabene obejrzałam właśnie 14 odcinek II sezonu... i przez większość miałam ochotę udusić Sama-nie-Sama :ops1: za to strasznie było mi żal Deana :(

Anonymous - Śro 02 Lip, 2008 21:28

hmmm z Supernaturalnego?
Aragonte - Śro 02 Lip, 2008 21:30

Kasiek, wygrywasz kwiatka! :kwiatek:
praedzio - Śro 02 Lip, 2008 21:36

Aragonte napisał/a:
i przez większość miałam ochotę udusić Sama-nie-Sama :ops1:


No, we mnie to on budził wtedy niezdrową fascynację... :ops1:

Aragonte - Śro 02 Lip, 2008 21:39

praedzio napisał/a:
Aragonte napisał/a:
i przez większość miałam ochotę udusić Sama-nie-Sama :ops1:


No, we mnie to on budził wtedy niezdrową fascynację... :ops1:

Mnie za bardzo było szkoda wtedy Deana :roll:

soph - Śro 02 Lip, 2008 21:44

Ja miałam mieszane uczucia, ale niezdrowa fascynacja zdecydowanie przeważała nad współczuciem :mrgreen: .
Anonymous - Śro 02 Lip, 2008 21:45

Aragonte napisał/a:
Kasiek, wygrywasz kwiatka!

dzięki :mrgreen: ma się to intuicję :wink: :banan_Bablu:
A i zdobyłam nową nauczke nie oglądam już tego serialu a zwłaszcza odcinka o psychiatryku gdy zaczyna się ściemniac przez pierwsze 15 minut siedziałam i powtarzałam nie zapalę światła i potem mało sobie zebów nie wybiłam jak się poderwałam aby wreszcie zapalić to bardzo upiorny odcinek jest. Mój jeden z ulubionych. W sumie tutaj widać taki poważniejszy zgrzyt w stosunkach między braćmi.
pod doświadczeniach z wczoraj nie udam się teraz po nowy odcinek.
Praedziu ja się zastanawiam jak Ty mogłaś oglądać to sama w nocy?

A i pytanie czy ten czwarty sezon będą puszczać na JAKIEJKOLWIEK dostępnej w Polsce po polsku stacji?

praedzio - Śro 02 Lip, 2008 21:56

lady_kasiek napisał/a:
Praedziu ja się zastanawiam jak Ty mogłaś oglądać to sama w nocy?


A bo ja wiem? Widocznie twardsza jestem, niż się mogłoby wydawać. :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group