To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Wampiry i wilkołaki

Agn - Sob 18 Kwi, 2009 21:24

O, nawet nie wiedziałam, że Księga bez tytułu dotyczy wampirów. Po twoich wrażeniach odpuszczę sobie - czuję się zniechęcona. Szczególnie po teoriach Jezusowo-demonicznych. Nie, sorry - po twoim skrócie ryknęłam śmiechem, boję się pomyśleć, co by było, gdybym na serio wzięła się za tę książkę.
Sofijufka - Śro 22 Kwi, 2009 10:11

http://cjg.gazeta.pl/cjg_...CJG_EVENTS.html
praedzio - Śro 22 Kwi, 2009 11:08

Dzięki, Sofi! Rewelacyjna wystawa! :D Aha, i przypominam, że 5 maja, g. 18.00 będzie następny wykład Zuzanny Grębeckiej pt. Jak nie stać się wampirem?
Aragonte - Wto 28 Kwi, 2009 20:57

Wpisuję się, żeby donieść, że przeczytałam Cenę krwi Tanyi Huff :)
Całkiem fajne czytadło, dzięki niemu znacznie skróciła mi się podróż do Wrocławia (łyknęłam tę książkę w jakieś trzy godziny, resztę czasu mogłam sobie słuchać muzyki na empetrójce). Może nie jest tak, że urzekł mnie styl i niuanse akcji, ale spodobali mi się bohaterowie, i Vicky, i Henry, i Mike.
Pewnie sięgnę po następne części i po serial też :D (jak już go zdobędę).

praedzio - Wto 28 Kwi, 2009 21:00

Znaczy się mam Ci podrzucić Ślad krwi? :D
Aragonte - Wto 28 Kwi, 2009 21:06

Nie musisz, bo mogę pożyczyć to od tej samej osoby, która udostępniła mi pierwszy tom :) Udam się do niej pewnie przed jakąś podróżą :wink:
Caroline - Wto 05 Maj, 2009 20:34

Dziewczyny, dziś chyba był kolejny wykład o wampirach w Muzeum Etnograficznym. Napiszcie proszę, jak było, jeśli się wybrałyście. Ja, niestety jestem poza Warszawą przez cały tydzień i nie mogłam dziś być w Muzeum.
Aragonte - Wto 05 Maj, 2009 22:06

Byłyśmy z Praedzio, ale może tym razem ktoś inny zrobi streszczenie? :wink:
praedzio - Wto 05 Maj, 2009 22:10

Hę? Do mnie pijesz? ;)
Pójdę na dół i jakiejś herbaty sobie zrobię, po czym postaram się coś wysmarować. ;)

Aragonte - Wto 05 Maj, 2009 22:19

Nawet nie, po prostu śnięta jestem i ciut bez humoru, to i pisać streszczeń mi się nie chce.
praedzio - Śro 06 Maj, 2009 08:14

Zasiedziałam się wczoraj przy herbatce z gospodynią, więc nasmaruję coś dzisiaj. :D

Tematem wczorajszej prezentacji było: Jak nie stać się wampirem?

Skoro tak postawiono pytanie, naturalnym się wydaje, ze musieliśmy się dowiedzieć, jakie warunki TRZEBA spełnić, żeby takowym wampirem się stać. ;) Dodam tylko, że wymienione poniżej przyczyny stawania się Nieumarłym nie obligują nas do zostania wampirem, po prostu nas do takowego stanu przybliżają (znaczy się: istnieje możliwość, nie konieczność ;) ). Generalnie na warsztat były brane wszelkie rodzaje gwałtownej śmierci: od zabójstwa, poprzez karę śmierci, na którą się skazuje różnorakich zbrodniarzy, do samobójstwa. W każdym bądź razie śmierć musi być nienaturalna. Jak to kobita z uśmiechem zauważyła, powinniśmy unikać uderzenia pioruna. ;)

Inną przyczyną stawania się wampirem jest uwiedzenie przez takowego. Koleżanki wampirolożki zapewne potwierdzą, że w tekstach kultury bardzo często pojawia się ta wampirza właściwość. :) Wampir hipnotyzuje swoją ofiarę, oczarowuje, wykorzystuje seksualnie itp. A ofiara na to pozwala.

Mniej może w tekstach kulturowych a bardziej w wierzeniach ludowych spotyka się jeszcze inny powód stawania się Nieumarłym: człowiek czuje się tak związany z innym człowiekiem za życia, że po śmierci do niego wraca. Co ciekawe, nie można tak powiedzieć o kochankach, raczej o matkach i dzieciach.

W ogóle narażeni na powrót do życia wśród ludzi mają ci umarli, którzy nie poszli ani do nieba, ani do piekła, tylko utkwili gdzieś pomiędzy. Na przykład dzieci martwo urodzone.
Albo też ludzie będący w trakcie zmieniania swojego statusu wśród ludzi: narzeczeni którzy umierają w trakcie ślubu na przykład. Ani to już ludzie stanu wolnego, ani małżonkowie. No i bum! Piękni kandydaci na krwiopijców! ;)

W interesie naszym własnym jest zadbanie o to, żeby w każdym momencie życia dopełnić wszelkich religijnych obrzędów, aby złe moce nie miały do nas dostępu. ;) Mowa o np. chrzcie, o bierzmowaniu, ostatnim namaszczeniu itp.

Co tam jeszcze było... Aha, unikajmy tzw. krwawej komunii ;) (nawiązanie do Miasteczka Salem Kinga), znane są w tekstach popkultury również przemiany w wampira, żeby uniknąć choroby lub śmierci (nawiązanie m.in. do serialu Angel z D. Boreanazem).

Z postaci religijno-mitologiczno-historyczno-fikcyjnych przewijali się przez prezentację m.in. Kain, Vlad Palownik, Elżunia Bathory, Angel i Darla, Giaur (ten Byrona), Gustaw z Dziadów Mickiewicza...

To chyba z grubsza tyle. Jeśli coś pominęłam, niech Aragonte doda. :D

Caitriona - Śro 06 Maj, 2009 10:48

Ja wczoraj niestety nie dałam rady dotrzeć do na wykład: miałam mały wypadek na rowerze...
praedzio - Śro 06 Maj, 2009 10:53

Ojojoj!... :shock: Nic Ci się nie stało?? :pociesz:
Caitriona - Śro 06 Maj, 2009 12:31

Na szczęście nie, choć jestem cała poobijana ;) Dzięki ;)
Caroline - Śro 06 Maj, 2009 21:57

Cait, współczujemy i posyłamy wirtualną aspirynkę!
Praedzio, dzięki za opis. Wygląda na to, że ominął mnie wykład instruktażowy ;)

Agn - Czw 07 Maj, 2009 09:42

praedzio napisał/a:
Inną przyczyną stawania się wampirem jest uwiedzenie przez takowego. Koleżanki wampirolożki zapewne potwierdzą, że w tekstach kultury bardzo często pojawia się ta wampirza właściwość. :) Wampir hipnotyzuje swoją ofiarę, oczarowuje, wykorzystuje seksualnie itp. A ofiara na to pozwala.

Tzn. samo uwiedzenie wystarczy? :mysle: Bo do tej pory spotykałam się tylko z motywem, że wampir spotykał urodziwą dziewoję, wciskał jej bajer czy inną hipnozę, potem następowała konsumpcja znajomości, ale nie obeszło się bez gryzienia. Wampir musiał użreć ofiarę. No chyba że... Ekhmm, przepraszam, że wywalam takie tematy na forum. Może ukryję w spoilerze, żeby nieletni nie musieli oglądać?
Spoiler:
Chyba że wampir, uwodząc dziewicę, pardon, pozbawia jej cnoty i wtedy ma kontakt z jej krwią. Może to wystarczy? By krew miała styczność z wampirem? Teoretyzuję tylko.

Praedzio, było więcej szczegółów podane w tym zakresie?
Chyba że (kolejna teoria) warunkiem jest tu przyzwolenie. :mysle:

W ogóle to jesteście boskie, że dzielicie się zdobytymi informacjami. *kocha* :hug_grupowy:

Ja zaś rzeknę tak - zakładam sektę wyznawców wielkiego Rebisu! Wczoraj dostałam w łapki ichni katalog. Jeszcze w tym roku ma wyjść tłumaczenie "Opowieści o czarownicach z rodu Mayfair" Anne Rice (3 książeczki)!!! :excited:
W dodatku zapowiedzieli pierwszy tom jakiegoś cyklu. Chelsea Quinn Yabro "Hotel Transylwania". :mrgreen:

Sofijufka - Czw 07 Maj, 2009 09:57

Kocham Yarbro! I jej super-wampra Saint Germaina! Właśnie Yarbro wymyśliła, że wampir nie musi wysysać ludzkiej istoty, lecz konieczna jest mu jej "bliskość". Oczywiście , zwampirzyc człowieka może albo w sposób klasyczny [tj. przez napojenie go swoja krwią" albo - o ile dobrze zrozumiałam - przez długotrwałe stosunki "bliskościowe" [chyba seksualne?]....
Agn - Czw 07 Maj, 2009 23:06

Trzeba się będzie tym bliżej zainteresować. Już z opisu zabrzmiało smakowicie, a tu jeszcze takie rewelacje. Może coś mi się wyjaśni. A najciekawiej zabrzmiało mi ostatnie zdanie. Ta niepewność, czy to na pewno chodzi o związki seksualne. I dobrze, przynajmniej wiem, że nie będzie w koło Macieju "scenek rodzajowych". :mrgreen:
Sofijufka - Pią 08 Maj, 2009 08:56

najciekawsze fragmenty sa nie z "Hotelu Transylvania" tylkio ze zbioru opowiadn, nie tłumaczonych na polski. Jedno z nich dzieje sie we Francji podczas II wojny światowej. Mieszkający tam od lat Amerykanin "ocyka się"w stanie szoku na drodze, chyba ranny, niewiele pamieta. Chce dotrzec do pałacu swojej kochanki Madeleine [to bohaterka "Hotelu" i prawdziwa miłość Saint Germaina"]. Dociera tam resztka sił, zajmuje sie nim St G, i wyjasnia Amerykaninowi nie jest ranny, lecz - zginął... Po czym obudził się jako wampir. Na taki przypadek Madleine przygotowała wszystko dla jego "inicjacji" - w pałacu jest nawet worek ziemi rodzinnej jej kochanka. A poniewaz należy rozwiązać sprawę żywienia, to za małą chwile ma przyjechać pewna seksowna Francuzka [żywa], która uwielbia uczyc wampiry, jak się maja żywić, Pilnuje sie tylko, żeby nie przedobrzyć, bo sama nie ma ochoty zostać wampirzycą. Proces karmienia nie jest wyjaśniony, podkreślone tylko, ża dał satysfakcje obu stronom...
A! Dla podkreślenia: "bliskość" dwóch wampirów nie ma zdolności sycącej, bo jako nieumarli tego "czegoś" nie mają, mogą dostać tylko od zywych...

Gitka - Pią 08 Maj, 2009 12:51

Który seksowniejszy?!

http://www.pudelek.pl/art..._seksowniejszy/

aneby - Pią 08 Maj, 2009 13:01

Gitka napisał/a:
Który seksowniejszy?!

http://www.pudelek.pl/art..._seksowniejszy/


Ten po prawej :wink: Ale Pattison jest bardziej demoniczny :twisted:

malmik - Pią 08 Maj, 2009 21:07

Ten po prawej sztuczny - lepszy ten po lewej!!!!!
Agn - Pią 08 Maj, 2009 21:23

Ten po prawej wygląda jak fotomontaż. Chociaż mam sporo sympatii dla Taylora/Jacoba. :)

Zastanawiam się, o co chodzi z tymi tatuażami. Wyjdzie w praniu.

Agn - Nie 10 Maj, 2009 20:34

Dziewczyny... To jest coś pięknego. Subtelne. Robi wrażenie.
I jest o wampirach.
The Wicked Boy Ballet Co. - American Vampire
http://www.youtube.com/watch?v=szuNHjByPl4
Plus świetny cover w tle. Polecam!

aneby - Nie 10 Maj, 2009 21:03

Trochę mi przeszkadzała nie najlepsza jakość filmu, ale taniec piękny :-D
I Nirvana do tego :-D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group