Richard Armitage - Robin Hood 2006 w TVP!
praedzio - Pią 11 Maj, 2007 17:45
Wielkie brawa, Ali!!! Szkoda, że nie ma emotikonki obrazującej klaskanie, bo walnęłabym potrójnie, a tak:
Kolejna kwestia, która mi sie spodobała:
- Czy bierzesz sobie tego mężczyznę i jego konia za sposób swojej ucieczki?
Harry_the_Cat - Pią 11 Maj, 2007 17:51
| praedzio napisał/a: | | Szkoda, że nie ma emotikonki obrazującej klaskanie |
Proszę:
praedzio - Pią 11 Maj, 2007 17:54
Poproszę o dołączenie jej do zestawu (jeśli się da).
Harry_the_Cat - Pią 11 Maj, 2007 18:07
| praedzio napisał/a: | Poproszę o dołączenie jej do zestawu (jeśli się da). |
To z tym do Admina
Anonymous - Pią 11 Maj, 2007 18:26
Makijaż Marian jaki walneli, jak krwawa Mary wyglądałą
Gunia - Pią 11 Maj, 2007 19:46
HA! Obejrzałam! Omal nie zapomniałam, ale oświeciło mnie na czas.
Wasze rymy są boskie.
Marija - Pią 11 Maj, 2007 20:00
Ponieważ nastawiłam sobie budzik, to też obejrzałam.
Cieszcie się miłe Damy,
bo cud nam dzisiaj jest dany:
Marian zabity na chwilę,
nie żył, ale znów żyje!!
Guy się do ślubu sposobi,
a Robin ciężko się głowi,
jak się z Marianem połączyć
i szeryfowi namącić .
(Hm, Marian awantażownie
wygląda, gdy zdejmie spodnie ...)
Harry_the_Cat - Pią 11 Maj, 2007 20:01
praedzio - Pią 11 Maj, 2007 20:11
| Marija napisał/a: | Cieszcie się miłe Damy,
bo cud nam dzisiaj jest dany:
Marian zabity na chwilę,
nie żył, ale znów żyje!! |
No, jasne, że się cieszymy:
A widzisz, Marija, rozrymowałaś nam się aż miło!
A jak wam sie podobał szeryf z dziurawym zębem?
Marija - Pią 11 Maj, 2007 20:12
Swoją drogą, żeby tak sobie wyobrazić legendę Robin Hooda jak tfórcy tego serialu , to już naprawdę...Jeżeli chcieli być oryginalni, to im wyszło (te T-shirty, dżinsy i sweterki ), ale do kultowych to się serial nie załapie w całości ??: . Chyba że fragmenci pewni obsady ...
Marija - Pią 11 Maj, 2007 20:15
| praedzio napisał/a: | A widzisz, Marija, rozrymowałaś nam się aż miło!
A jak wam sie podobał szeryf z dziurawym zębem? | Mówi się "rymłaś" . Intrygi szeryfa i jego dizajn mnie ogólnie powalały, a dziura po zębie mu się należała.
Czy ja dobrze widziałam, że miał sandałki i paznokietki pomalowane na czarno?
Gosia - Pią 11 Maj, 2007 20:16
Super wierszyki Wam sie udaly
A ja dzis nie obejrzalam, bo mnie nie bylo w domu, ale nic straconego
A jak Wam sie podobalo nowe wdzianko Guya?
Marija - Pią 11 Maj, 2007 20:19
W musztardowym półhalsztuku mu było ładnie , ale i buraczkowa chusteczka nie do pogardzenia!!!
Gosia - Pią 11 Maj, 2007 20:22
Ale ja mowilam o nowej skorze!
Marija - Pią 11 Maj, 2007 20:24
| Gosia napisał/a: | | Ale ja mowilam o nowej skorze! | Coś mało była dostrzegalna ta nowa skóra, w przeciwieństwie do nowego makijażu oczu
Gosia - Pią 11 Maj, 2007 20:26
Bo to byl nowy image: nowa czarna skora + nowy makijaz = Guy idzie do slubu
Anonymous - Pią 11 Maj, 2007 20:27
Chodziło toto takie przylizane, ale jakie spojrzenie miał.
A nowa skóra, no co ta miłość robi z porządnego złego człowieka
BeeMeR - Pią 11 Maj, 2007 20:37
Ja zaś przypomnieć pragnę
dwa te pikantne szczegóły,
które uwagę moją
dzisiaj szczególnie przykuły.
Marian, gdy wisał już żywy,
na linach zawieszony,
wyglądał całkiem jakoby
wieprzak jaki tuczony.
I druga sprawa która
mą wyobraźnię zajmuje
to jakim cudem Robin
ząb strzałą przestrzeliwuje?
Oj, chyba z tego chłopaczka,
jak to go zwą - Robina,
całkiem sprytna być musi,
choć nieciekawa chłopina
(wybaczcie skrajny subiektywizm)
A jego rywal - Guyem
z Gisbourne nazywany
niestety w pycho dostał
od niby swojej panny
oj, też mi się rymowanie włączyło
Gosia - Pią 11 Maj, 2007 20:40
Skrajny subiektywizm mi sie bardzo podobal.
Ale widze ze Was ten odcinek wielce zainspirowal
praedzio - Pią 11 Maj, 2007 20:41
| lady_kasiek napisał/a: | | ale jakie spojrzenie miał. |
Och, te oczy... Słodki był ten Guy, kiedy mówił o oczyszczeniu swego mrocznego serca (!!) poprzez ślub z właścicielką serca czystego i niewinnego... Ale podczas bitwy z rozwścieczonym Robinem to się nie popisał. Zamiast wydobyć swój ogromniasty miecz, nad którego wymiarami piałyśmy z zachwytu odpowiednio wcześniej, to się rozglądał tylko marszcząc swą cudną brew, jakby szukając miejsca, w którym mógłby przeczekać całą zabawę. A może tak za szeryfowym zębem się rozglądał??
Anonymous - Pią 11 Maj, 2007 20:46
Zapewne szukał zęba.
A ja wam powiem on jest dobry, ma dobre kryształowo czyste serce i nie bije dzieci takich jak Robin
Marija - Pią 11 Maj, 2007 20:50
| BeeMeR napisał/a: |
oj, też mi się rymowanie włączyło | Wirus, nic, tylko wirus
Caitriona - Pią 11 Maj, 2007 21:17
| Alison napisał/a: | Mimo pewnego żalu jednego za drzwi wywala
Drugiemu przy ołtarzu biżutem przy.... |
Gratulacje dla wszystkich rymujących Dam Świetne te wierszyki!!
Gunia - Sob 12 Maj, 2007 19:30
| BeeMeR napisał/a: | Och, te oczy... Słodki był ten Guy, kiedy mówił o oczyszczeniu swego mrocznego serca (!!) poprzez ślub z właścicielką serca czystego i niewinnego... |
Kiedy to mówił, skojarzył mi się z jakimś psychopatą schizofrenikiem.
Anonymous - Sob 12 Maj, 2007 20:13
No Guniu Słońce żeby Ryś Ci się tak brzydko kojarzył???
|
|
|