Powieści - Nad Niemnem
Tamara - Śro 27 Lip, 2022 08:46
Wczoraj obejrzałam ponownie pierwszy odcinek - dopiero w zremasterowanej wersji widać, że w buduarze pani Emilii karnisze są przysłonięte PRLowskimi "lambrekinami" ze zwykłej dechy , nie ma zasłon, a firanki smętnie zwisają nie będąc nawet podpięte . A podczas imieninowego przyjęcia na kredensie w jadalni lezy haftowana serweta - samo w sobie nic zdrożnego, tylko haft zdecydowanie secesyjny z przełomu stuleci
Tamara - Śro 27 Lip, 2022 18:18
Metalowe rynny na dworach na zapadłej litewskiej wsi , i bluzka Kirłowej z pościelowej w kwiatuszki,mam jaśki z takiej
Ponadto jak się coś z duzego talerza nakłada na mały, to sié nie zsuwa bokiem, tylko nakłada łyżką. Tym bardziej że były soecjalne łyżki do nakładania owoców jagodowych i Kirłowa mogła mieć takową w wyprawnych sztućcach.
BeeMeR - Śro 27 Lip, 2022 18:52
Znęcasz się
Kontunuuj
Tamara - Śro 27 Lip, 2022 21:39
do usług
Nad kanapą w buduarze pani Emilii wisi portret kobiety w sukni z początku XX wieku.
W chacie Bohatyrowiczów wisi na ścianie martwa natura - wazon z kwiatami, wyglądająca jak pointylizm albo międzywojnie.
Marta na stoliku nocnym ma filizanke wyglądającą na wyrób z lat 30 XX wieku.
Klotylda ma kiecki zdobione straszliwą stylonowa koronką , nie mówiąc o fatalnym kroju i niedopasowaniu, oraz o niewystępującym wówczas dekolcie w serek.
Madame Fabianowa, nee Giecołd, ma koszulę z tego samego materiału, co bluzka Kirłowej.
Pisałam wyżej, ze w buduarze Emilii nie ma zasłon - za to w gabinecie Benedykta nie ma firanek
O takich detalach jak ta sama zastawa stołowa niezależnie od okoliczności, jeden jedyny dzbanek do kawy, herbaty, kakao i czego tam , nawet nie ma co wspominać.
Aaaaa, podczas imienin Emilii, gdy Orzelscy dają koncert, w drzwiach do jadalni stoi służąca i sobie słucha jak inni, zamiast ze stołu sprzątać.
Ponadto kiedy Benedykt z Justyną udają sie na zakończenie do Bohatyrowicz, drzewa w Korczynie koło których prechodzą, mają pożółkłe liście i gałęzie w tych samych miejscach co dwa miesiące wczesniej , podczas imienin pani Emilii .
Oto do czego prowadzi remastering starych taśm filmowych
Aragonte - Czw 28 Lip, 2022 22:27
Tamaro, nie znasz litości
Przyznam, że ja wolę chyba oglądać wersję bez remasteringu, bo mnie blond Justyna irytuje
Tamara - Pią 29 Lip, 2022 08:55
Nie blond, a kasztanowa z rudawym połyskiem
Aragonte - Pią 29 Lip, 2022 20:55
Tak czy siak nie zgadza się to z opisem Justyny
Tamara - Sob 30 Lip, 2022 15:33
Oj teraz to się naprawde czepiasz i to bardziej niż ja, bo mnóstwo rzeczy nie zgadza sie dużo bardziej niż jej włosy
Aragonte - Nie 31 Lip, 2022 16:42
| Tamara napisał/a: | Oj teraz to się naprawde czepiasz i to bardziej niż ja, bo mnóstwo rzeczy nie zgadza sie dużo bardziej niż jej włosy |
Ale na tym mnóstwie się nie znam albo umiem to zignorować, a kolor włosów odróżniam
Tamara - Pon 01 Sie, 2022 08:15
A no to rozumiem
annmichelle - Śro 07 Cze, 2023 17:23
Quiz:
https://kultura.onet.pl/ksiazki/romansuja-czesto-ale-nie-zenia-sie-prawie-nigdy-ile-pamietasz-z-nad-niemnem/1gkxqjr
Admete - Śro 07 Cze, 2023 19:59
Wszystkie poprawne Muszę sobie przeczytać latem książkę.
Aragonte - Śro 07 Cze, 2023 23:01
Ja się raz rąbnęłam
Tamara - Pon 12 Cze, 2023 17:08
100% trafione
Tamara - Sob 08 Lip, 2023 18:03
Wakacyjna powtórka serialu trwa , w wersji zremasterowanej , więc Czepiak się czepnie znowu dokładniej widać szczegóły, więc lepiej widać dramatycznie niepasujące czasowo i nie tylko czasowo kostiumy, bo np podczas imienin pani Emilii do stołu usługuje dziewczyna oprócz eleganckiej pokojówki dziewczyna o aparycji dziewczyny z kuchni, w zwykłej koszuli z rozcięciem do pasa niemal, bez gorsetu i nawet bez porządnego fartucha, rzecz absolutnie niedopuszczalna w domu na takim poziomie jak Korczyn . Suknia pani Emilii na imieninach stanoei pomieszanie z poplątaniem , stanik dopasowany jak w czasach Nad Niemnem, owszem, ale rękawy z roku około 1900-1905. Suknia Klotyldy to w ogóle jakieś cudo, nie noszono wtedy dekoltöw w serek, zresztą diabli wiedzą co to ma być - suknia wieczorowa ? Wizytowa ? Obiadowa ? Rękawy do niczego nie pasują, cekiny przy dekolcie ni przypiął ni przyłatał, najbardziej rozczula stylonowa falbaneczka w samym dekolcie w dodatku Kirło jest ubrany kompletnie niestosownie do okoliczności, mając na sobie jasne ubranie stosowne na piknik albo spacer w polu, ale nie na proszony obiad . Za to Kirłowa ma na sobie coś, co pasuje do drugiego dziesięciolecia XX wieku od góry, a od dołu spódnica wygląda trochę jak z lat 1905-10. A kapelusik to prawie lata 30
Zaś kamizela Fabiana z pierwszego spotkania z Justyną w Bohatyrowiczach ma tylko po obu stronach rozcięcia dziurki , nie ma nic czym by się mogła zapinać nie ma guzików, a zważywszy ovustronne dziurki, powinna być zapinana na kołeczki jak budrysówka, ale też ich nie ma
Pan konsyliarz odjeżdżający z Korczyna, gdy Justyna wraca z Bohatyrowicz, ma na sobie damską pelerynę z czasów krynolinowych, wyciętą u dołu w półokrąg
Tamara - Sob 08 Lip, 2023 18:06
Nie miwiąc już o niekoszonej trawie na gazonie w Korczynie, otoczonej nota bene podjazdem wysypanym czarnym żużlem z żalosną juką w donicy stojącą w szeroko pojętym centrum gazonu .
Tamara - Sob 08 Lip, 2023 18:44
Chryste Panie, co za gniazdobarany mają na glowach pani Andrzejowa i Marta w scenie pożegnania powstańców w starej wersji tego nie widać. I grzyweczki do pół czoła w 1863
Admete - Sob 08 Lip, 2023 18:44
To były czasy kryzysu i biedy PRL
Tamara - Nie 09 Lip, 2023 11:29
To to ja doskonale wiem, ale uczesanie kobity zgodnie z epoką akurat w tym wypadku nie wymagało niczego poza grzebieniem czy szczotką, ewentualnym podkładem z materiału i szpilkami do włosów, poza tym wystarczyło popatrzeć na jakiś obrazek Grottgera, żeby wiedzieć, jak te fryzury wyglądały, grzywki zaczęto nosić dopiero w latach 80
PRL był przyczyną żałosności kostiumów choć też nie do końca, jestem pewna, ze ubranie wizytowe dla Kirły na obiad imieninowy w Korczynie by się znalazło . Przede wszystkim razi tu strasznie brak brak wiedzy o epoce.
Admete - Nie 09 Lip, 2023 11:54
Pewnie masz rację, mogli się trochę postarać.
Tamara - Nie 09 Lip, 2023 12:12
No pewnie że mogli . Skoro przerabiali kostiumy, to mogli przerobić na jakieś z grubsza dorzeczne , dobrać stroje do okoliczności, zapoznać się choć trochę z realiami epoki, chociażby przeczytać uważnie książkę, wystarczyło by to do uniknięcia gaf i głupot. Lalka czy Rodzina Połanieckich to tez PRL, choć wcześniejszy, a jednak się tam starali i jak na możliwości ówczesne, wyszło zupełnie dobrze.
Tamara - Nie 09 Lip, 2023 14:16
Justyna ma wyraźne ślady opalenizny od bikini a nieboszczyk Andrzej Korczyński na portrecie nie dość że jest żółty jak cytryna o czym już pisałam, to nie wiadomo czemu ma siwiejące skronie, a przecież portretowany był za życia czyli kiedy był młody .
A swoją drogą ciekawa jestem , gdzie kręcono sceny żniw, czy zakosili jakieś prywatne pole czy skorzystali z PGRu , a jeżeli tak to gdzie.
Ale za taki chleb, jaki jest u Fabianów podczas podejmowania Justyny, dałabym się w plasterki pokroić chleb z wiejskich GSów był najlepszy na świecie...
Niemniej rekonstrukcja cyfrowa ma też i zalety - widać mimikę Witolda, nie jest tak kołkowaty , jak się zdawało w starej wersji, widać na twarzy uczucia adekwatne do tekstu, który wygłasza. I lepiej widać w ogöle niuanse mimiki wszystkich aktorów, dzięki czemu role zyskują.
Jedna z mieszkanek Bohatyrowicz niesie koromysło z wiadrami z wodą na ramionach w zwykłej koszuli i codziennej samodziałowej spódnicy, ale za to w czerwonych trzewikach na obcasie
Na stole w trakcie kolacji podczas bytności Kirły jest rewelacyjna mieszanka naczyń - są elementy serwisu Biała Maria Rosenthala, jakieś Wałbrzychy na oko z lat 40 i jakieś takie co nie wiadomo czym są, za to pani Emilia w swoim buduarze ma drugi serwis, w ktörym kakao pije, jakiś Wałbrzych chyba też. Nota bene Biała Maria powstała w 1916
Tamara - Nie 09 Lip, 2023 15:27
Brat Elżuni wołajacy podczas wesela wszystkich na Niemen, ma na kołbierzu od koszuli takie zygzakowate tasiemki pasmanteryjne, maszynowo przyszyte röwno przez środek
Kiedy Jadwiśka Domuntówna przeprasza Janka w stoldole, widać, że ma doczepiony warkocz, bo jest innego koloru niż włosy na głowie
W scenie oświadczyn Różyca przez pośredników Kirłowa ma na kapeluszu owinięty kawalek zwykłej nylonowej firanki i rękawiczki z szerokim mankietem prosto z lat 30 . I w ogóle nosi kapelusze na bakier jak w latach 30, a przynajmniej po pierwszej wojnie.
Tamara - Nie 09 Lip, 2023 15:57
Ale czego by się nie czepiać, wygrane wszystko jest po mistrzowsku
Za to niech wszyscy producenci, scenarzyści i reżyserowie dziękuja wszystkim bóstwom na kolanach, że nie zajęłam się zawodowo scenografią i kostiumami , mieliby przerąbane
Aragonte - Nie 09 Lip, 2023 19:25
| Tamara napisał/a: | Ale czego by się nie czepiać, wygrane wszystko jest po mistrzowsku |
Właśnie dlatego jestem mocno wyrozumiała dla niedoróbek, które wskazujesz
| Tamara napisał/a: | Za to niech wszyscy producenci, scenarzyści i reżyserowie dziękuja wszystkim bóstwom na kolanach, że nie zajęłam się zawodowo scenografią i kostiumami , mieliby przerąbane |
Tutaj możesz obadać, kto odpowiadał za kostiumy i scenografię
https://filmpolski.pl/fp/index.php?film=121809
Włączyłam sobie tę zremasterowaną wersję, skusiłaś mnie
|
|
|