To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Oczko!

BeeMeR - Sob 14 Sty, 2023 21:23

Bywały gorsze niunie, potykające się o własne nogi, ta przynajmniej miała cel zawodowy i nie oglądała się wyłącznie na opiekę mężczyzn - ojca, brata itp.
Admete - Sob 14 Sty, 2023 21:49

Tak, wiem - postać jest w porządku, aktorka mi wadzi.

Na drugą część Island musze czekać do 23 lutego, First Responders dopiero latem.

BeeMeR - Nie 15 Sty, 2023 00:33

Mam za sobą 2 odcinki Mrs Cop - od dawna uważam, że pracoholicy nie powinni mieć dzieci, własnych ani cudzych pod opieką....
Admete - Nie 15 Sty, 2023 09:21

Pierwszy sezon? Podobał mi się. Drugi mnie znudził, nie było już tej samej obsady. Oglądam sobie z ogromną przyjemnością Makanai - W kuchni domu maiko. Urocze to jest, choć nie rozumiem, jak 16-latka może pojechać sama bez zgody rodziców na naukę do domu maiko, do Kyoto. Teraz właśnie ojciec przyjechał jej to wybić z głowy. Doczytałam, że teraz rząd japoński wspiera tę tradycję. Rzecz dzieje się w tradycyjnej dzielnicy Kyoto, małe, drewniane domki, wąskie uliczki. Dom maiko jest ciasny do bólu i pełno w nim przedmiotów. Oszalałabym po 15 minutach od nadmiaru rzeczy i braku przestrzeni. Jako śledzenie odmiennego świata - bardzo ciekawe.
Aragonte - Nie 15 Sty, 2023 13:32

Admete napisał/a:
Mnie niestety tak - a obejrzałam całe dwa odcinki. Ma nieustannie odęte usteczka i taka jest niuniowata. Mam alergię na niunie ;)

Ej, ale ona wcale nie jest niuniowata z charakteru, to chyba aktorka ci się po prostu nie podoba.
Ogółem bohaterki są tu całkiem samodzielne i daleko im do niuń.
Ładnie i stopniowo rozwija się tu wątek romansowy - oparty na zaufaniu, wspólnych zainteresowaniach i przyjaźni, a nie nagłym piorunie w łeb :wink:
Nadal uważam, że to dobra chińszczyzna :kwiatek:

A, i rozśmieszyły mnie niezdarne zaloty naszego nerda - zgodnie z radami kolegi sprezentował pannie róż i puder, podczas gdy ona nie może stosować kosmetyków z uwagi na swoją pracę, a potem wręczył kwiatuszki z tekstem, że na ich widok ona mu przyszła na myśl. Kłopot w tym, że to były kwiatki do karmienia świń :-P :zalamka: :lol: Nic dziwnego, że urażona panna wywaliła je od razu do śmieci.

BeeMeR - Nie 15 Sty, 2023 14:00

Pierwszy sezon mrs Cop - zagrane jest b. Dobrze.

Aragonte napisał/a:
rozśmieszyły mnie niezdarne zaloty naszego nerda
tak to jest jak się słucha kolegi zamiast po prostu być sobą i zdać się na własną intuicję :wink:
On na szczęście dość szybko wrócił do swojej "swoistości"

Aragonte - Nie 15 Sty, 2023 14:43

Panna właśnie bez namysłu walnęła kamieniem w łeb zuola, który groził jej księciu. Na litość, jaka z niej niunia? :wink:

Przyznaję uczciwie, że część panów (tych starszych) mi się myli, chociaż nie przewijałam jak BeeMeR :-P

Edit: bawi mnie bohater nr 2, ten syn ministra czy kogoś podobnego. Właśnie wykonał parodię damskiego ukłonu z tym charakterystycznym "Wasza Wysokość" :lol:
Kończę 25. odcinek, para się dogadała :wink:

BeeMeR - Nie 15 Sty, 2023 15:29

Ja tam się cieszę, że przywijałam gadaczy bo wyszło na moje, tj. nie miałam poczucia że mi coś z akcji umyka bo nadążałam głównymi kanałami oraz nie drażniły mnie gadające głowy :P
Ostatnie trzy odcinki obejrzałam uczciwie, w całości ;)
Najważniejsze, że kojarzyłam kto ostatecznie był najbardziej zuy, odróżniałam go i wiem jak to się wszystko zakończyło :mrgreen:

BeeMeR - Nie 15 Sty, 2023 15:30

Aragonte napisał/a:
bawi mnie bohater nr 2, ten syn ministra czy kogoś podobnego
On sympatyczny jest, ogólnie para nr 2 jest sympatyczna i bardzo doceniam, że nie ma tu żadnych trójkątów miłosnych. :szacuneczek:
Admete - Nie 15 Sty, 2023 16:40

Bohaterka może nie niunia, ale aktorka wybitnie nie moja. Oni też w chińskich serialach grają specyficznie. Chińszczyzna raczej nigdy nie wejdzie do mojego menu. Napiszcie mi tylko, skąd dziewczyna miała kamienną ozdobę. Za to oglądam od czasu do czasu produkcje japońskie. Na zasadzie - to jest tak odmienne, że aż ciekawe. Skończyłam już ten serial o maiko i młodej kucharce w domu maiko. Bardzo to było subtelne.
BeeMeR - Nie 15 Sty, 2023 16:58

Admete napisał/a:
Napiszcie mi tylko, skąd dziewczyna miała kamienną ozdobę

Spoiler:
od zaginionego przed laty ojca głównego - a jego matka miała drugie pół, dlatego poznał i tak go zafrapowała. Po drodze tegoż ojca znaleziono (szczątki ;) ) i oczyszczono rodzinę panny z oskarżenia, że go zabiła ;) cuda na kiju, ale mi się oglądało dobrze :mrgreen:

Admete - Nie 15 Sty, 2023 17:22

Dzięki - przynajmniej się dowiedziałam ;) A czy na końcu żyli długo i szczęśliwie, bo to wszak książę o koronerka? Po zastanowieniu i przyjrzeniu się ruchom ust - tam rzeczywiście dźwięk nie do końca zgadza się z ruchem ust aktorów albo nie jestem w stanie dopasować dzięków mowy do mimiki.
Nie tylko mnie aktorka przeszkadzała, ale ja nie byłam tak cierpliwa jak autorka/autor tego wpisu:

Cytat:
FL'S ACTING RUINED IT FOR ME. It won't bother me if it was some other supporting characters that don't have many scenes. Initially thought I would be able to ignore her acting and stayed for the plot and other actors, but after 12-13 episodes, I couldn't take it anymore.

BeeMeR - Nie 15 Sty, 2023 17:46

A mnie ani trochę nie przeszkadzał brak mimiki ;) Przyjmuję jednak powody odstawienia - mnie potrafi przeszkadzać co innego ;)
a cytat - cóż, nie takie rzeczy czytywałam już o swoich ukochanych dramach :lol:

Z tym książę i koronerka to nie całkiem tak jak brzmi ;) , ich tam więcej łączyło, niż dzieliło, m.in.
Spoiler:
oboje odkrywali swoją prawdziwą tożsamość, tj. że rodziny których się wychowywali niekoniecznie były ich biologicznymi rodzinami, więc zarówno zawód koronera przekazywany z pokolenia w pokolenie jak i tytuł księcia dostał im się trochę psim swędem ;) Biologicznie oboje pochodzili z rodzin arystokratycznych, perfidnie i nieprawnie oskarżonych o zdradę stanu ileś lat temu. A "ojciec" pana, od tego ofiarowanego emblematu trafił do wioski panny, uciec nie mógł, po trochu ją wychowywał, stąd i nie było intelektualnej przepaści między nimi, psychicznie też bardzo do siebie pasowali, to nie typowy książę i kopciuszek ;)

Admete - Nie 15 Sty, 2023 18:44

Oki - tyle mi wystarczy. Dziękuję :)
Trzykrotka - Nie 15 Sty, 2023 20:49

Co do koronerki, to ja poniekąd rozumiem Admete odnośnie jej stosunku do dram chińskich jako takich. One są wybitnie specyficzne i ja podziwiam Gosię, która ogląda je całymi garściami, jedną za drugą. Ja nie mogę, nie leżą mi te wszystkie z mainstreamowej produkcje: niezliczone cesarzowe, konkubiny, dzielni bohaterowie - chłopaczkowie kamiennych fizjonomiach i piękności spod skalpela. I chaotyczne scenariusze i latanki-fruwanki i inne cuda. Na tym tle jednak jak już coś się wyróżnia, to się wyróżnia i Koronerka to dla mnie taka wyróżniająca się drama, aczkolwiek jeśli chiński styl Admete nie pasuje, to nie pasuje, nie ma co z tym walczyć.
Odnośnie tej niezgodności dźwięków paszczą z ruchem ust: większość chińszczyzny jest dubbingowana; aktorzy mówią w kilku dialektach, a wszystko potem przekłada się na chiński oficjalny, oraz dodaje jeszcze napisy. Aktorzy mówią w swoich językach, zapamiętując tylko początek i koniec kwestii, tak, żeby partner wiedział kiedy wejść - czytałam o tym kiedyś.

Ja też oglądałam Cooking in Maiko House i też to sympatyczne mi się wydało: niespieszna drama właściwie bez akcji, ale miła. Te malutkie domeczki, te uliczki, ta ciasnota domów, ceremonialność zachowania, te stroje, te lekcje tańca z ustalonymi od wieków ruchami i pozycją rąk i nóg... :paddotylu: Jednocześnie byłam w ciężkim szoku widząc, że cała ta instytucja wciąż jeszcze się trzyma, a młode dziewczyny kształcą się w zawodzie. Jakby nagle robiąc krok w historyczną dzielnicę Kyoto człowiek przeskakiwał w dwa wieki wstecz.
A przy tym "matka" domu miała w szafie Hyun Bina! :mrgreen: I była w nim ciężko zakochana.

W Reborn Rich powoli zbliżam się do końca. Trochę żal mi Wachlarza - niewiele sobie pogra w tej dramie. Jego bohater jest ciekawy, ale aktorsko to niewielkie wyzwanie. Polskie akcenty:
tato bohatera jest dystrybutorem filmowym. Obok Titanica te właśnie plakaty ma na ścianie

(ma chłop gust!)
A tutaj Mundial koreańsko-japoński i rozkminy, czy Korea wygra z Polską (wygrała)

Aragonte - Nie 15 Sty, 2023 21:19

Trzykrotka napisał/a:
Odnośnie tej niezgodności dźwięków paszczą z ruchem ust: większość chińszczyzny jest dubbingowana; aktorzy mówią w kilku dialektach, a wszystko potem przekłada się na chiński oficjalny, oraz dodaje jeszcze napisy. Aktorzy mówią w swoich językach, zapamiętując tylko początek i koniec kwestii, tak, żeby partner wiedział kiedy wejść - czytałam o tym kiedyś.

A, to by faktycznie sporo wyjaśniało! Nie wiedziałam o tym dubbingu. Dzięki, Trzykrotko :kwiatek:

BeeMeR - Nie 15 Sty, 2023 22:47

Też nie wiedziałam o dubbingu :kwiatek:

Jestem w 4. odcinku Curtain Call - maskarada ledwo się zaczęła, ale już widać co najmniej kilka rys, w których to wszystko może rypnąć z ogromnym hukiem :zalamka: a to się coś wypsnie, a to można wpaść na znajomego. Całą 3. zastanawiałam się, czemu żaden z braci nie zażądał z marszu testu dna, ale w 4. temat właśnie wypłynął, jeszcze nie wiem co z tym zrobią.

Edit. Już wiem -"kuzyn" wybrnął doskonale :szacuneczek:

RaczejRozwazna - Pon 16 Sty, 2023 10:07

Wybrnął, prawda? :mrgreen: Nawet sekretarz Jung był pod wrażeniem. A propos lubię postać tego zblazowanego ale w sumie wrażliwego drugiego brata. Fajnie się ta postać rozwija i jest świetnie zagrana.

A pułapek czekających na "kuzynostwo" będzie trochę. Unikanie ich będzie wymagało sporo inteligencji i zdolności improwizowania 😉

Loana - Pon 16 Sty, 2023 14:04

A ja dzisiaj skończyłam w końcu jakąś dramę :P Udało mi się z "Good Job" :) Wczoraj mnie naszło na przypomnienie sobie znowu "Alchemy of Souls" pierwszy sezon, ale późniejsze odcinki, a potem włączyłam ostatnie trzy odcinki "Good Job" - tzn jeden obejrzałam wczoraj, a dwa dzisiaj już :)
https://mydramalist.com/723887-good-job
I tak - całkiem lekka i przyjemna drama :) Trzeba przy niej wyłączyć myślenie trochę, bo nie jest to zbyt błyskotliwa historia. Ale polubiłam bardzo głównych, więc fajnie mi się ich oglądało. Druga para trochę cukrzycowa, ale też zabawna :) Ogólnie przewijałam bójki i walki, bo dość niesamowite wychodziły, ale jak ktoś lubi akcję to nawet czasem bywała :) Ja się skupiałam na romansie głównej pary, który był bardzo "slow burn"- i to mi się podobało :)
Teraz mnie naszło, że bym sobie obejrzała ich sceny w "Bugasal", ciekawe, czy zrobili filmik tylko z nimi :P Edit: nie Bulgasal, tylko Bossam :P

Admete - Pon 16 Sty, 2023 14:27

Trzykrotka napisał/a:
Aktorzy mówią w swoich językach, zapamiętując tylko początek i koniec kwestii, tak, żeby partner wiedział kiedy wejść - czytałam o tym kiedyś.


A to wiele wyjaśnia, dzięki za informację, bo już zaczęłam myśleć, że mi się zwiduje. Zdaje sobie sprawę, że Koronerka się wyróżnia, ale - tak jak napisałaś - chińszczyzna to nie moje klimaty.

Wiola odwiedziła znów bistro Pan Kimbap i mam pytanie - czy to jest daleko od centrum? Dałoby się kiedyś pojechać?

https://www.facebook.com/PanKimBap/?locale=pl_PL

Kalwaryjska 17.

BeeMeR - Pon 16 Sty, 2023 18:16

Loana napisał/a:
Edit: nie Bulgasal, tylko Bossam
Ano co0ś mi ten Bulgasal nie pasował ;)

Bossam jest przyjemną przygodówką, dobrze się oglądało :)

W Curtain Call urocze rozbudowane cameo Lee Yi-Kyunga :mrgreen:

Trzykrotka - Wto 17 Sty, 2023 05:45

Admete napisał/a:

Kalwaryjska 17.

Troszkę dalej od dworca, ale da się dojechać jednym tramwajem. To okolice w których byłyśmy po zejściu z Kopca Kraka kiedyś wiosną. W nowej siedzibie jeszcze nie byłam, ale się wybieram, mogę zrobić oblatywanie jeśli chcemy się tam wybrać. Same okolice są ładne, centrum Podgórza :kwiatek:
Niczego wczoraj nie oglądałam, a już tak mało mam do końca RR.

BeeMeR - Wto 17 Sty, 2023 13:52

Co mi przypomina o Muzeum Podgórza, w którym jeszcze nie byłam :mysle:
Może w ferie mi się uda.

Ja obejrzałam Mrs Cop 5, grupa specjalna się uformowała, bardzo mi się podoba nowy narybek i to jak łapali wskazanego gościa - razem, ale osobno :rotfl:
Do Haitaia dawno mam słabość :serce: od niezbyt mądrej roli o tej ksywce w AM, ale pani też mi się bardzo podoba.
Główna jest bardzo dobrze zagrana, ale nie polubiłam jej, nie chciałabym z nią mieszkać ani być jej dzieckiem. To trudny przypadek (dla mnie przynajmniej).

Admete - Wto 17 Sty, 2023 15:13

Ten aktor ( młodszy ) z Mrs Cop gra teraz w First Responders.
Trzykrotka - Śro 18 Sty, 2023 10:22

Reborn Rich skończyło się wielkimi zakrętasami, ale się zakończyło i szukam czegoś nowego. Póki co, znalazłam krótką 4-odcinkową komedię romantyczną pt Fanletter Please. Chyba Loana to oglądała :kwiatek: SooYoung nie jest tu już skromną pielęgniarką w hospicjum, tylko piękną i zachowującą rezerwę gwiazdą filmową, bardzo nieufną wobec fanów z racji na jakieś traumy z przeszłości. Właśnie przeżywa mocna tąpnięcie kariery. Jej fanką jest mała dziewczynka z białaczką leżąca w szpitalu. Mała pragnie otrzymać list od swojej idolki, a jej tato staje na głowie by to życzenie spełnić. Owszem, chodził kiedyś z gwiazdą do jednej klasy, ale teraz nie ma się do niej jak dostać. Na szczęście kiedyś dostaje zlecenie - jedzie ją odebrać jako kierowca zastępczy i gwiazda nie tylko go rozpoznaje, ale wewnętrznie skacze z radości. Ten pan jest jej pierwszą szkolną miłością.
Bardzo sympatyczne i ładne dla oka.
https://asianwiki.com/Fanletter,_Please



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group