Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
BeeMeR - Nie 13 Lut, 2022 08:08
Strzelby na nie?
Miecze też tam są, romans i nurt narodowo-wyzwoleńczy
RaczejRozwazna - Nie 13 Lut, 2022 08:47
Piszesz o tej swojej polecance z Junkim? A to chyba źle popatrzyłam bo wydawało mi się, że to jakieś współczesne kino gangsterskie Obaczym zatem.
Czy możecie mi wrzucić w spojler to kim naprawdę jest i co knuje snuj w Arang? Już mam go dość i chętnie bym przewijała ale nie mogę bo chcę wiedzieć co kombinuje. Ten jego pierścień (kupowało się takie plastikowe na odpustach ), rozświetlony na czerwono w momencie gdy spotkał ożywioną Arang, mnie zaintrygował.
Oglądam powolutku z przyjemnością aczkolwiek trochę przewijam, bo tempo z dwóch pierwszych odcinków spadło - pomijam przede wszystkim sceny z władcą - ojcem snuja i trzema niewydarzonymi urzędnikami (?). Podobała mi się scena z brzoskwiniami - przyjemność, z jaką bohaterka jej skosztowała była tak intensywna, że i mnie pociekła ślinka
BeeMeR - Nie 13 Lut, 2022 10:45
Kina gangsterskiego nie tykam
Ja bym przewijała
Szczegółów nie pamiętam (pewnie sama przewijałam), ale wiem, że mnie bardziej nawet irytowała inna aktorka, taka o pooperacyjnych, wytrzeszczonych oczach i twarzy bez mimiki. Nawet nue pamiętam czy coś wnosiła (ewentualnie mogłam.pomylić dramę )
Admete - Nie 13 Lut, 2022 12:04
Gdybyś jednak chciała jeszcze coś z Junkim, ale współczesnego to jest drama w stylu Ściganego z Fordem - Two weeks.
Aragonte - Nie 13 Lut, 2022 12:28
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Czy możecie mi wrzucić w spojler to kim naprawdę jest i co knuje snuj w Arang? Już mam go dość i chętnie bym przewijała ale nie mogę bo chcę wiedzieć co kombinuje. |
On sam nic nie knuje, jest wykonawcą woli głównej siły zła w dramie, ale zrobi dużo złego (i już zrobił). Ale w czyjej postaci ona się pojawi, to nie chcę jednak spoilerować
| BeeMeR napisał/a: | Szczegółów nie pamiętam (pewnie sama przewijałam), ale wiem, że mnie bardziej nawet irytowała inna aktorka, taka o pooperacyjnych, wytrzeszczonych oczach i twarzy bez mimiki. Nawet nue pamiętam czy coś wnosiła (ewentualnie mogłam.pomylić dramę ) |
No wiesz, jak mogłaś przewijać główną Zuą
A co do polskich napisów do Arang (Trzykrotko, dzięki za pamięć ) to moje są tylko do czterech pierwszych. Chyba tylko Trzykrotka i Agn je sprawdzały a akcji.
W nocy skończyłam Bulgasal - bardzo, bardzo dobrze napisana drama Jak ja lubię, kiedy zakończenie jest przemyślane i ma sens, a nie jakieś zabazgrane na kolanie. Nie mam nic przeciwko smutkowi, jeśli tylko jest uzasadniony. A tutaj zakończenie odbieram jako logiczne i pozytywne - zła karma się wypaliła, czas na nowy początek, oby jak najszczęśliwszy. Niech się pani od Blacka uczy Powtórzę sobie na pewno całość po polsku.
Admete - Nie 13 Lut, 2022 12:43
| Aragonte napisał/a: | | A tutaj zakończenie odbieram jako logiczne i pozytywne - zła karma się wypaliła, czas na nowy początek, oby jak najszczęśliwszy. Powtórzę sobie na pewno całość po polsku. |
Cieszę się, że tak to odebrałaś, bo na soompi większość tak strasznie narzekała, że aż się dziwiłam. Ale to dlatego, że one tam gremialnie chciały więcej romansu, a to nie o to chodziło. Zła karma została zlikwidowana, teraz wszyscy mogą w kolejnym życiu znów się spotkać.
Aragonte - Nie 13 Lut, 2022 12:49
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | A tutaj zakończenie odbieram jako logiczne i pozytywne - zła karma się wypaliła, czas na nowy początek, oby jak najszczęśliwszy. Powtórzę sobie na pewno całość po polsku. |
Cieszę się, że tak to odebrałaś, bo na soompi większość tak strasznie narzekała, że aż się dziwiłam. Ale to dlatego, że one tam gremialnie chciały więcej romansu, a to nie o to chodziło. Zła karma została zlikwidowana, teraz wszyscy mogą w kolejnym życiu znów się spotkać. |
A po co więcej romansu? Toż tam było o dwóch istotach, które szukają się przez wieki (chociaż czasem z zamiarem morderczym ) - Emily Bronte zalajkowałaby ten wątek A na pewno jej siostra Charlotta. To było romantyczne. Nie wszystko musi być romansowe.
A, dodam jeszcze, że do końca współczułam jakoś teoretycznie zuemu - jaki on był w sumie nieszczęśliwy i samotny Wyglada na to, że bulgasale nie były stworzone do samotnej egzystencji, tylko potrzebowały towarzysza, swego dopełnienia?
Admete - Nie 13 Lut, 2022 13:42
Podpisuję się pod twoimi słowami. Tak, Bulgasale najwyraźniej żyły w parach.
BeeMeR - Nie 13 Lut, 2022 13:47
| Aragonte napisał/a: | | No wiesz, jak mogłaś przewijać główną Zuą | Ano mogłam
Ale że jej nie pamiętam wcale (tylko, że była a nie co robiła) to musiała mnie okropnie irytować
W sumie to zdarzały się już dramy, gdzie przewijałam głównych skupiając się na Drugich (np. Dostawcy), więc przewijanie knujów nie jest niczym dziwnym
Admete - Nie 13 Lut, 2022 19:30
Pojawił się całkowity ost z Bulgasal i mam w końcu tę krótką piosenkę, która w serialu była w dwóch wersjach:
https://www.youtube.com/watch?v=nHKgrX5ZXto
https://www.youtube.com/watch?v=uO6gJUmONRE
Jak jej słucham to mam ochotę płakać Ale tak właśnie czasem lubię...Ta melancholia.
RaczejRozwazna - Nie 13 Lut, 2022 20:13
Piękna piosenka, a właściwie pieśniowy motyw... Rozwinęłabym go...
A tymczasem w Arang zrobiło się horrorzasto-detektywistycznie...
Pojawiła się Zua (po operacjach plastycznych rzeczywiście )
Czy dobrze widzę, że to jest
Trzykrotka - Nie 13 Lut, 2022 20:46
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Czy dobrze widzę, że to jest |
Powiem tylko, że to bardzo ważna postać
Ktoś okropnie dał ciała obsadzając tę kobietę. Wygląd to jeszcze, pasowała do roli, ale talentu nie miała za grosz.
Przekonuję się po raz kolejny, jakim dobrym aktorem jest Jo Jung Seok. Zredagowałam właśnie 3 odcinek napisów do Zazdrośnika; to tutaj Hwa Shin dowiaduje się, że ma raka. Jak on cudownie zagrał szok, gniew, niedowierzanie, rozpacz. I śmieszność - bo tego głupka mniej interesują naświetlania i rokowania, bardziej - jak będzie po operacji wyglądał... Oczy, ton głosu, mowa ciała - no coś pięknego.
Jeszcze 3 odcinki i będzie komplet
BTW, ten aktor, którego na szczęście bardzo lubię
niedługo wyjdzie mi z lodówki. Oglądam go już w Jealousy Incarnate, Search WWW, a teraz pojawił się w Forecasting Love And Weather. I w każdej dramie gra dyrektora głównej bohaterki
Admete - Nie 13 Lut, 2022 20:48
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Piękna piosenka, a właściwie pieśniowy motyw... Rozwinęłabym go... |
Też bym chciała dłuższy...Obejrzałam dziś po polsku 5 i 6 odcinek Bulgasal. Tam też trafiają się pojedynczy kiksy tłumaczeniowe, choć chyba bardziej literówki niż błędy.
Czeka na mnie 4 odcinek Tracer - oglądam z tymi amatorskimi napisami jakiegoś zespołu fanów, na pewno są lepsze niż z translatora. Od trzeciego odcinka drama mi kliknęła, bo wcześniej czułam się trochę zagubiona - było trochę chaotycznie. Teraz już załapałam co i jak. Im Siwan bardzo dobry. Podoba mi się też taki aktor w średnim wieku, którego w dramie widzę chyba pierwszy raz, ale kojarzę z jakiegoś filmu chyba...
Trzykrotka - Nie 13 Lut, 2022 20:51
| Admete napisał/a: | | Jest też ta osadzona chyba watach 90. Twenty five twenty one. |
Nawet się zastanawiałam, czy nie złowić, ale nie nastawiam się na cuda, kiedy głównym bohaterem jest ten mdły 13 książę Nam Joo Hyuk. I pani z Mr Sunshine.
Admete - Nie 13 Lut, 2022 20:54
Tez nie wiem. Juvenile justice się niedługo zaczyna i nawet u nas po polsku będzie szybko, bo chyba już 25 lutego. Jeszcze dwa tygodnie do powrotu Profilera...
BeeMeR - Nie 13 Lut, 2022 20:57
| Trzykrotka napisał/a: | | ten aktor, którego na szczęście bardzo lubię | Też go lubię, jest charakterystyczny, w Kim Sam Soon grał kucharza, tam go pierwszy raz widziałam
Trzykrotka - Nie 13 Lut, 2022 21:00
Piękna nawet jak nie zna się kontekstu.
Sprawdzę tę dramę o pogodzie, może nie będzie aż tak okropny ten romans.
Admete - Nie 13 Lut, 2022 21:07
| Trzykrotka napisał/a: | | Sprawdzę tę dramę o pogodzie, może nie będzie aż tak okropny ten romans. |
Sprawdź, pewnie. Daj znać, co myślisz.
RaczejRozwazna - Nie 13 Lut, 2022 21:25
| Trzykrotka napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Jest też ta osadzona chyba watach 90. Twenty five twenty one. |
Nawet się zastanawiałam, czy nie złowić, ale nie nastawiam się na cuda, kiedy głównym bohaterem jest ten mdły 13 książę Nam Joo Hyuk. I pani z Mr Sunshine. |
O, a ja go lubię! o czym to ma być?
Admete - Nie 13 Lut, 2022 21:34
https://www.youtube.com/watch?v=gYp4cKumTwU
Tu masz zwiastun.
RaczejRozwazna - Nie 13 Lut, 2022 21:37
No cóż, może jednak niekoniecznie.
W 7mym odcinku Arang ślicznie opiekuje się rannym sędzią
Aragonte - Pon 14 Lut, 2022 01:13
| Admete napisał/a: | Pojawił się całkowity ost z Bulgasal i mam w końcu tę krótką piosenkę, która w serialu była w dwóch wersjach:
Jak jej słucham to mam ochotę płakać Ale tak właśnie czasem lubię...Ta melancholia. |
Soundtrack był piękny dzięki za namiar
Jeszcze co do moich wrażeń - plus daję też za sposób skonstruowania zakończenia bez pośpiechu, a nie na chybcika między wódką a zakąską. Nieczęste to w dramach, tj. zwykle psioczymy na ostatnie odcinki, mam wrażenie
Może zerknę na to, co tam na Soompi powypisywali
| RaczejRozwazna napisał/a: | A tymczasem w Arang zrobiło się horrorzasto-detektywistycznie... |
Arang jest leciutko horrorowata, nie uprzedzałyśmy?
| Trzykrotka napisał/a: | | Przekonuję się po raz kolejny, jakim dobrym aktorem jest Jo Jung Seok. Zredagowałam właśnie 3 odcinek napisów do Zazdrośnika; to tutaj Hwa Shin dowiaduje się, że ma raka. Jak on cudownie zagrał szok, gniew, niedowierzanie, rozpacz. I śmieszność - bo tego głupka mniej interesują naświetlania i rokowania, bardziej - jak będzie po operacji wyglądał... Oczy, ton głosu, mowa ciała - no coś pięknego. |
Fantastyczne to było. I tragikomiczne, i jakoś tak dla mnie... prawdziwe To wtedy Hwasin rysował na makiecie biustu, jak chce być operowany? Żeby absolutnie nikt się w przyszłości nie połapał, co go spotkało?
| Trzykrotka napisał/a: | Jeszcze 3 odcinki i będzie komplet |
Daj znać, kiedy będziesz mieć je dokończone, z dziką radością obejrzę sobie jedynie słuszną wersję po ocenzurowanej netflixowej
Admete - Pon 14 Lut, 2022 07:32
Scenarzyści Bulgasal w swojej wcześniejszej dramie też mieli wszystko dopracowane. Tam było jeszcze więcej zaskoczeń i twistów. Od początku do końca budują swój świat przedstawiony. Nic nie jest przypadkowe. Wizualnie ich dramy też są ciekawe, dostają dobrych reżyserów z pomysłem.
Trzykrotka - Pon 14 Lut, 2022 07:34
Tak! To w tym odcinku obrysowywał brodawkę tłumacząc, jak ma iść cięcie, żeby po wszystkim żadna pani się nie zorientowała. Załamać się można, pani doktor też była w lekkim szoku. Z drugiej strony - jak mówisz - jego żal i rozpacz można zrozumieć, każdy kto przeszedł coś podobnego zrozumie.
Na koniec odcinka Hwa Shin i Na Ri lądują i jednej salce szpitalnej - już się cieszę na ich interakcje, oraz na odwiedziny pielęgniarki
Jak skończę, wrzucę całość i dam znać. Nie robię tego na razie, bo ciągle coś poprawiam, a scenarzystka ma tendencję do cytowania scenek z poprzednich odcinków w nawet kilku następnych.
Pyra zrobiła vlog komentujący tę instrukcję zachowania się w pracy z koreańskim szefem, którą Aragonte wrzucała - czyli odcinek o etosie i sposobie pracy w Korei. Bardzo ciekawy, jak zawsze
https://www.youtube.com/watch?v=AcsFvOp08Zc
BeeMeR - Pon 14 Lut, 2022 09:51
| Trzykrotka napisał/a: | | Hwa Shin i Na Ri lądują i jednej salce szpitalnej - już się cieszę na ich interakcje, oraz na odwiedziny pielęgniarki | Pielęgniarka była świetna, Hwa Shin też - jednocześnie irytujący i do zakochania
Skończyłam wczoraj Księżniczkę - moje wrażenia najlepiej oddaje komentarz innej osoby (odnośnie innej dramy, ale nie szkodzi, stosuje się doskonale )
| Cytat: | | Oh My God. This show is so ridiculously bad, I'm not even mad anymore. What's worse is that I think I actually enjoyed it instead. |
Znam się już trochę z lakornami, nie oczekiwałam cudów, ale tak źle napisanej dramy jeszczem nie widziała (pomijam te, które odstawiłam, bo to inny rodzaj złej, a może tylko nie mojej dramy ) chodzi mi o akcje typu księżniczka-komandos, samowtór ze swoim żołnierzem odbiajająca zakładnika zuych w mission impossibla a dwa odcinki później potyka się o własne nogi i ląduje w szpitalu z rozbitą głową Albo jedziemy na wycieczkę w góry, poza zasięg z jednym małym plecaczkiem, a rano budzimy się w nowymi zestawami nieskazitelnych płaszczyków, w pełnym makijażu i ze sztucznymi rzęsami
Niezmiernie mi się podobało "Hrysos" , dokąd akcja wróciła na kilka ostatnich odcinków, najchętniej pojechałabym tam na wakacje i to na pewno jeden z powodów, że to w ogóle dokończyłam to arcydzieło Drugi - że główni mi się bardzo podobają i chętnie ich zobaczę w innej dramie, może nawet ich pierwszej, oldskulowej. Budżet tu był niewątpliwie ogromny, ale scenariusz - masakra w ciapki Jeszcze na dodatek miejscami muzyka jest okropna, taki nachalny plumkający przebój (mam wrażenie, ze one wszystkie są na to samo kopyto) psujący nastrój zawsze, kiedy aktorom udało się coś zbudować. Ech.
Tajlandia
Trochę zameczków i wnętrz:
|
|
|