To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Aragonte - Pon 09 Sty, 2017 19:21

A, to łubudu! Teraz pamiętam.
Kosiarze na przystanku mi się podobali :-D

Zaczęłam Goblina nr 11, oglądam i coś nie mogę się skupić. Wolałabym dziś obejrzeć sobie nowych Hwarangów, ale bez napisów będzie ciężko :wink:

Aragonte - Pon 09 Sty, 2017 20:35

No i zamiast oglądać spisałam szybko swoje Oski.

OSKI 2016

Najlepszy seguk - Six Flying Dragons
Najlepszy fusion seguk - Queen In Hyun's Man
Najlepsza drama współczesna - Signal
Najlepsza komedia romantyczna - Jealousy Incarnate; wyróżnienie - All About My Romance

Najbardziej wybiórczo (tj. fazowo) oglądana drama - You Are The Best, Lee Soon Shin; wyróżnienie - King 2 Hearts
Drama, której dokończenie mnie przerosło - Moon Lovers
Oska pod wezwaniem "Tak ładnie żarło, a zdechło" - W; wyróżnienie - Beautiful Gong Shim

Najlepszy soundrack - Signal (bo Smoki dostały Oskę już poprzednio), wyróżnienie: Jealousy Incarnate

Najlepsze sceny z bombą w roli głównej - Pied Piper
Najlepszy powrót do przeszłości, tfu, do młodości - Mr Back :wink:
Najlepsze sceny medyczne - Brain
Najlepsze kissu - pocałunek w przebieralni z 13. odcinka Jealousy Incarnate; wyróżnienie - kissu z Coffee Prince
Najlepsze wyznanie miłosne - tekst o kosmicie z Coffee Prince
Najlepsze wyznanie miłosne wyrażone nie wprost - przyznanie się na wizji do "niemęskiej" choroby przez redaktora Lee Hwa Shina (Jealousy Incarnate)
Najpiękniejszy dramowy ślub - Jealousy Incarnate :serduszkate:

Specjalna Oska im. Supernowej (bo błysnął i - zgodnie z wolą scenarzystów - zgasł :cry2: ) - Yi Bang Ji :serduszkate: z Six Flying Dragons
Najciekawsza rola męska - Jo Jung Seok jako redaktor Lee Hwa Shin :serce: (Jealousy Incarnate); wyróżnienie - Choi Jin-Woong jako detektyw Lee Jae-Han (Signal)
Najciekawsza rola kobieca - Kim Hye-Soo jako detektyw Cha Soo-Hyun (Signal)
Najlepszy bromance - Ahn Dan Tae i Suk Joon-Soo z Beautiful Gong Shim; wyróżnienie - Hwa Shin i Jung Won z Jealousy Incarnate
Najlepsze momance - obie mamusie Ppal Gang z Jealousy Incarnate :mrgreen:
Najlepsza para - Lee Hwa Shin i Pyo Na Ri (Jealousy Incarnate); wyróżnienie - Kim Soo Young i No Min Young (All About My Romance); Choi Hee Jin i Kim Bong Do (Queen In Hyun's Man)

Aktorskie odkrycie roku - Shin Ha Kyun :serduszkate: & Jo Jung Seok :serduszkate:

Admete - Pon 09 Sty, 2017 20:44

Piękne Oski :) Aż mi żal, że nie umiem się ogarnąć i przyznać. Ale Oskę za największego bohatera dramowego i historycznego dałabym Admirałowi :serce2:
Aragonte - Pon 09 Sty, 2017 20:47

Admete napisał/a:
Piękne Oski :) Aż mi żal, że nie umiem się ogarnąć i przyznać. Ale Oskę za największego bohatera dramowego i historycznego dałabym Admirałowi :serce2:

No to przyznaj teraz - Admirał sobie zasłużył na pewno :oklaski: Ja bym mu przyznała, gdybym obejrzała, ale to ciągle przede mną.

Edit: są napisy do siódemki Hwarangów! :excited: To pędzę oglądać, Goblin sobie poczeka :wink:

Aragonte - Pon 09 Sty, 2017 22:30

Hwarangowie nr 7 zaczynają się od sceny z wiadomym kissu - pięknie, rozemocjonowany król zarobił główkę od wkurzonej Ah Ro podczas próby powtórki :twisted: :lol: A potem jeszcze oberwał po gębie od Sun Woo, który może całej sceny nie widział, ale coś słyszał i domyślił się reszty. A nazajutrz został nakłuty igłą do akupunktury w jakiś wrażliwy punkt, który go unmieruchomił na trochę :lol: Brawo, Ah Ro! :mrgreen:
Bromance i frenemy kwitną :lol: Sun Woo naraził swoją ekipę z pokoju na karę (niesienie lektyki ich przywódcy :-D ), więc solidarnie ukarani zrzucili na niego ciężar prania ich ciuchów :lol: A to dopiero pierwsze 12 minut odcinka :D Cudnie jest, ciągle się chichram do ekranu :-D

Edit: a teraz Su Ho i jego rady na temat traktowania sióstr :lol: Już widzę, jak Sun Woo to zastosuje :rotfl: Chyba wolno będę oglądać ten odcinek - co scena robię przerwę, żeby się pośmiać i złapać oddech :rotfl:

BeeMeR - Pon 09 Sty, 2017 22:49

Piękne Oski :oklaski:
Myślę, że gdybym miała dać Oskę dramie której nie widziałam, a z przyjemnością czytałam wrażenia to byłoby to JI :mrgreen:

Aragonte - Pon 09 Sty, 2017 22:56

BeeMeR napisał/a:
Myślę, że gdybym miała dać Oskę dramie której nie widziałam, a z przyjemnością czytałam wrażenia to byłoby to JI :mrgreen:

No cóż, bredziłyśmy z Trzykrotką dość intensywnie o tej dramie :lol:

Hwarangowie 7 cd. - bardzo podoba mi się Pan Brewka jako medyk, wspominałam? A teraz młodziaki mają lekcję - Su Ho przytwierdził do pleców (tj. ciuchów) Yeo Woola ściągaczki, czyżby groziło im kolokwium z Tao Te King? :lol:

Edit: w Hwarangach są naprawdę ładne poważne sceny, o dziwo (bardzo ładna była ta z rysunkami Ah Ro). Ale teraz znowu płaczę ze śmiechu :rotfl: Nie napiszę, nie mogę napisać, co spotkało Ban Ryu :lol: Oberwało mu się za niewinność - chyba po raz pierwszy :lol:

Agn - Wto 10 Sty, 2017 00:40

BeeMeR napisał/a:
Agn też ma swoją ścianę do wspięcia/poczekania aż się sama rozpadnie :przytul:

Właśnie ją skutecznie tłukę kilofem. Hwarangi mi całkiem podeszły - sympatyczne "oglądałko", a właśnie zaczęłam Achiarę, żeby pooglądać sobie z Trzykrotką. Jestem dopiero w połowie pierwszego odcinka, ale już czuję świetny klimat (będzie się genialnie oglądało po zmroku, coś czuję :twisted: ) i Moonówna mi tak bardzo nie przeszkadza (jedyne co to by mogła podszkolić angielszczyznę, bo jak native speakerka to ona nie brzmi).
BeeMeR napisał/a:
Hwarangi właśnie zaczęłam i od razu mnie ujęło, że w Silla używano bieżnikowanych opon :lol:
Wiem, głupotka, ale od razu mi się pysk wyszczerzył :mrgreen:

Jestem pełna podziwu, że zauważasz takie rzeczy, choć nie chciałabym tak mieć - przeszkadzałyby mi, a tak ich elegancko nie zauważam. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Ale po tym, jak włosy krolowej Yoo z Goreyo cudownym sposobem siwiały i na powrót czerniały w zależności od powodzenia jej syna, już nic mnie nie zdziwi.

Takie coś było też np. w Draculi u Coppoli - Jonathan tak siwiał ze stresu. W ML jakoś mi to nie przeszkodziło w niczym. ;)
Aragonte napisał/a:
No i zamiast oglądać spisałam szybko swoje Oski.

YEAH!!!
Aragonte napisał/a:
Najlepsze momance

Och, piękna kategoria! :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
bardzo podoba mi się Pan Brewka jako medyk, wspominałam?

Nie i dobrze, że nadrabiasz to skandaliczne niedopatrzenie. :)

A u mnie na ścianie wisi kaleeeeendaaaaarz! Na! Na! Naaaaa! NAAAAAA! :serce:

Trzykrotka - Wto 10 Sty, 2017 00:55

Oski przecudne, Aragonte :oklaski: kilka kategorii chętnie ukradłabym :kwiatek:

Że ja się nie zorientowałam, że już sa napisy do Hwarang! :zalamka: W rezultacie obejrzałam tylko skutki wiadomego kissu i jestem w siódmym niebie: i za czółko od Ah Ro i za domyślność orabonim i że tak sobie wszyscy nawzajem pewne rzeczy wyjaśnili i że król oberwał po pochopnym dziobie właściwie dwa razy :mrgreen: Aj, będzie jutro zabawa, może nawet dwa odcinki razem :banan: Nie mogę się doczekać.

O JI to pewnie będziemy jeszcze przebąkiwać, bo mnie 5 odcinków zostało do końca, a przy powtórce i napisach naprawdę wszystko układa się ładnie na właściwych półeczkach.
Właśnie napisałam ostatnie słowa 15 odcinka :banan_Bablu: i myślę sobie, że w myśl zasady JI: - jaki to gatunek? - a który odcinek? do tego odcinka upchnięto całe zaległe i ewentualnie przyszłe melo, jakie zawarte jest w JI. Hwa Shin i Jung Won doszli do ściany; Na Ri też, oni walczą ze sobą na ulicy słowem i czynem, ona dołącza z walizeczką, jest padanie na kolana, szarpanina, masa deklaracji, krzyku (także okolicznych sąsiadów :mrgreen: ), wielki dramat podszyty - jak zwykle - subtelną śmiesznością. Kiedy obaj panowie - pijani- nagrywali swoje wiadomości w telefonie Na Ri po raz pierwszy w tej dramie miałam mokre oczy. Ich samotność i strach przed porzuceniem był rozdzierający (zawsze zabija mnie Jung Won, nagle bezbronny i kruchy, który tak żarliwie składa telefoniczne pocałunki). Gra JJS - absolutnie doskonała, pomieszane emocje widoczne jak na dłoni i wygrane po sam koniuszek. Kończyłam oglądanie z wielkim biciem serca i pomyślałam, że - na szczęście - więcej takich nie będzie. Ten jeden, jedyny - i koniec z dramatem w aż tak wielkiej dawce.

Gosia odkryła bardzo fajny seguk, polecę go wam na koniec - a może go znacie :mysle:
Korean Mystery Detective Jung Yak Jong (2009-2010)
8 odcinków, mniej więcej XIX wiek - zapewne epoka SKKS, sądząc po obyczajach, wynalazkach i bolączkach społecznych. Klasyczny 8-odcinkowy kryminał, trochę obsadowo w klimacie Joseon X-files, bo sprawy rozwiązuje łebski urzędnik królewski (nieznany mi dotąd pan Park Jae Jung, tytułowy Jung Yak Jong) i damo, policjantka Sol Ran (gra ją Druga z My Secret Hotel, panna od PR). Obsada bardzo dobra, koloryt lokalny świetnie ujęty, sporo humoru, ale sprawy kryminalne poważne i mało śmieszne. Jesteśmy właśnie po przykrej rozprawie z miejscowym krwiopijcą - szlachetnie urodzonym twórcą parabanku :bejsbol: oraz śledztwie w gibangu.
Bardzo polecam :kwiatek: :lol:

Aragonte - Wto 10 Sty, 2017 00:57

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Najlepsze momance

Och, piękna kategoria! :mrgreen:

Pożyczona z DB albo Soompi :)

Agn napisał/a:
A u mnie na ścianie wisi kaleeeeendaaaaarz! Na! Na! Naaaaa! NAAAAAA! :serce:

Umaiłaś go już wonnym kwieciem i zapaliłaś kadzidła? :cool:
BTW czy Anaru czytała ci naszą wymianę esmesów? :lol:

Hwarangi robią się potem poważniejsze - tzn. cały czas to drama rozrywkowa, ale poziom wyżej niż ten pierwszy odcinek, IMO.

Aragonte - Wto 10 Sty, 2017 01:00

Trzykrotka napisał/a:
Że ja się nie zorientowałam, że już sa napisy do Hwarang! :zalamka:

Aj, sądziłam, że z mojego esemeska to jasno wynikało. Są przeważnie około 21-22 naszego czasu.

Trzykrotka - Wto 10 Sty, 2017 01:02

Aragonte napisał/a:

Hwarangi robią się potem poważniejsze - tzn. cały czas to drama rozrywkowa, ale poziom wyżej niż ten pierwszy odcinek, IMO.

Dokładnie, po pierwszym nastawiłam się na głupawkę, a teraz śmiech już nie jest głupawkowy - ale na szczęście wszechobecny. I na szczęście i bromance i frenemy i chemia między jedną panią, a panami jak należy.
Aragonte napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Że ja się nie zorientowałam, że już sa napisy do Hwarang! :zalamka:

Aj, sądziłam, że z mojego esemeska to jasno wynikało. Są przeważnie około 21-22 naszego czasu.

:zawstydzona2: Miałam dziś takie popołudnie i wieczór, że nawet do komórki nie zajrzałam. Od jutra będę mądrzejsza :kwiatek:

Ka-len-darz :excited: :banan_Bablu: :kwiatki_wyciaga: :tort:

Aragonte - Wto 10 Sty, 2017 01:06

Trzykrotka napisał/a:
Dokładnie, po pierwszym nastawiłam się na głupawkę, a teraz śmiech już nie jest głupawkowy - ale na szczęście wszechobecny. I na szczęście i bromance i frenemy i chemia między jedną panią, a panami jak należy.

Co najlepsze, zaczynam lubić wszystkich pięciu panów z wiadomego pokoju - nawet Ban Ryu, który chyba będzie miał swój mikrowątek na wzór Romea i Julii z siostrą jego arcywroga - Su Ho :mrgreen:

Agn - Wto 10 Sty, 2017 01:26

Trzykrotka napisał/a:
Gosia odkryła bardzo fajny seguk, polecę go wam na koniec - a może go znacie
Korean Mystery Detective Jung Yak Jong (2009-2010)

Ja na pewno nie znam. Krótki kryminał. Ale może dzięki temu zwarty i nierozwleczony. Będzie trzeba się koło niego zakręcić i sprawdzić, z czym to się je. :) Zwłaszcza że...
Trzykrotka napisał/a:
Bardzo polecam

...Trzykrotka poleca seguka, a to historyczne (sic!) wydarzenie. Dzięki!
Aragonte napisał/a:
Umaiłaś go już wonnym kwieciem i zapaliłaś kadzidła?

Ba! Odmalowałam też, zgodnie z sugestią, ściany. :sprytny:
Aragonte napisał/a:
BTW czy Anaru czytała ci naszą wymianę esmesów?

Dała mi ją do przeczytania, podczas gdy osobiście sprawdzała, czy kalendarz godzien uwagi. ;)
Aragonte napisał/a:
Hwarangi robią się potem poważniejsze - tzn. cały czas to drama rozrywkowa, ale poziom wyżej niż ten pierwszy odcinek, IMO.

Zaznaczam, że obejrzałam też drugi odcinek, a on zaczął się powagą, że mnie prawie skosiło. Jeśli twórcy to dobrze wymiksowali (a z waszych wrażeń wnioskuję, że dobrze), to będzie mi się to dobrze oglądało. :)
Trzykrotka napisał/a:
Ka-len-darz

Jutro postaram się nadać (jak mi przyjdzie wypłata, to będę miała za co). :D
Nadam jakąś ekspresową przesyłką, by szybko ci dostarczyli artefakt. Szykuj ścianę! :excited:

BeeMeR - Wto 10 Sty, 2017 07:05

Agn napisał/a:
Jestem pełna podziwu, że zauważasz takie rzeczy, choć nie chciałabym tak mieć - przeszkadzałyby mi, a tak ich elegancko nie zauważam. ;)
Jaki podziw, ot, po prostu zauważam i w niczym mi to nie przeszkadza :mrgreen:

Agn napisał/a:
w Draculi u Coppoli - Jonathan tak siwiał ze stresu. W ML jakoś mi to nie przeszkodziło w niczym. ;)
Oj, z kolei mnie to przeszkodziło bardzo w ML :roll:
Inne jesteśmy - i co z tego :przytul:

Trzykrotka napisał/a:
Korean Mystery Detective Jung Yak Jong
notuję skwapliwie :kwiatek:
O namiar (np. na pw) się nie obrażę :kwiatek:

Admete - Wto 10 Sty, 2017 07:39

Chce ten serial kryminalny :) Też się uśmiecham o namiar. Oczywiście. I ciesze się, że Achiara wam pasuje, bo mnie się podobała.
BeeMeR - Wto 10 Sty, 2017 08:01

Jumong

Trwa casting (długotrwała konkurencja) na następcę tronu, dwaj starsi prześcigają się w pracy dla państwa, sprowadzaniu najważniejszych zasobów (soli) i podlizywaniu królowi, a trzeci postanawia opuścić pałac by się więcej nauczyć o życiu i ludziach i dołącza do kupieckiej drużyny - jako tragarz. Bracia oburzeni - to się wszak nie godzi przy jego pochodzeniu (w które zaczynają wątpić :P ) Ci trzej to jego pierwsi wierni ludzie - prawie go zabili, potem uratowali - to zawsze pomaga na męskie więzy ;)


Wieczorami Jumong doskonali się w walce, a kupcówna zaczyna lekko ślinić się na ten widok, tudzież zazdrosna jest o byłą służkę - ja jej się w gruncie rzeczy nie dziwię, że jej się JUmong podoba, to nie mój typ, ale jest bardzo zgrabny i z półobrotu potrafi zasadzić pięknego kopa w twarz, o łuczniczych talentach nie wspomniawszy. Btw: imię Jumong oznacza wspaniałego łucznika (dostał je na cześć ojca)


Wyprawa starszego brata (niebieskiego) do chińskiego gubernatora


Ładny wizualnie rytuał czarodziejek :oklaski: Oraz młodziutka czarodziejka o wielkiej mocy - acz nie większej niż Jumong :P Ciekawa, acz marginalna postać.


Inna ciekawa postać - jeden z pracowników-doradców kupca i kupcówny:
hermafrodyta ;) Szalenie ciekawy, bo bardzo inteligentny, ironiczny, spostrzegawczy - lubię go :serce:


Kolejne listy oraz spisy towarów i notatki z danego dnia oraz mapy ;)


Z głupotek - piżamki książąt ;) oraz całej kupieckiej ferajny obudzonej napadem nocnym


A teraz ruszamy na antypody w wyprawie kupieckiej :mrgreen:


Zachwyconam :mrgreen:

Trzykrotka - Wto 10 Sty, 2017 08:21

O! Tego hermafrodytę to ja znam, z Secret choćby :kwiatek: A propos Secret, to bardzo trzymam kciuki za nową dramę Ji Sunga. Ta mała z Syrenki będzie grać jego córeczkę i ja to chcę zobaczyć :serce:

Joseoński kryminał oglądamy online, jest dość wiekowy, więc nie wiem, jak będzie z zakupem. U naszego stałego sprzedawcy nie znalazłam :kwiatek:
To jest ta drama
http://asianwiki.com/Kore...e_Jung_Yak_Yong
I naprawdę dobrze się to ogląda. Mówię to ja, która nie wielbię seguków :-D Historyczny kostium dodaje smaczku. Ciekawa jest zwłaszcza postać policjantki. Była chyba drama Damo, o żeńskiej policji joseońskiej? Z Ji Won w roli głównej :mysle:

Admete - Wto 10 Sty, 2017 09:29

Była, strasznie smutna i miała za dużo latania. szkoda, że tylko online. A ja widziałam wczoraj trzeci odcinek Jumonga. Trochę czekam, aż się to bardziej rozwinie.
Aragonte - Wto 10 Sty, 2017 09:33

Gifki na dobry dzień i pędzę do pracy :)

Cztery małe myszki :lol:

I reakcja Ah Ro :twisted:


A tu efekt szkolenia Su Ho - Sun Woo testuje jego rady na temat traktowania sióstr :lol:

Morderca Króliczków jest uroczy w tych scenach :-D

I koreańscy Romeo i Julia z Silla, jak typuję (nie tylko ja, połowa Soompi :-P ):


Nie mogę się doczekać na wrażenia Trzykrotki z tego odcinka, mnie rozbawił mocno :lol:

Agn - Wto 10 Sty, 2017 11:26

BeeMeR napisał/a:
Jaki podziw, ot, po prostu zauważam i w niczym mi to nie przeszkadza

Podziwiam, bo wiesz, jaką renomą cieszy się moja spostrzegawczość. ;)
BeeMeR napisał/a:
Oj, z kolei mnie to przeszkodziło bardzo w ML
Inne jesteśmy - i co z tego

Znaczy się nie zamierzałam podnosić na ten temat jakiejś dyskusji, bo to bez sensu, to kwestia indywidualna, tylko chodziło mi o to, że motyw z takim siwieniem widziałam już kiedyś, dlatego w ogóle nie przeszkodził mi po raz kolejny. :przytul:
BeeMeR napisał/a:
Ci trzej to jego pierwsi wierni ludzie - prawie go zabili, potem uratowali - to zawsze pomaga na męskie więzy

:rotfl: Cóż za zmiana frontu!
BeeMeR napisał/a:
młodziutka czarodziejka o wielkiej mocy - acz nie większej niż Jumong Ciekawa, acz marginalna postać.

Kto wie? Przed tobą tyle odcinków, może będzie jej więcej? :)
Trzykrotka napisał/a:
naprawdę dobrze się to ogląda. Mówię to ja, która nie wielbię seguków

Dlatego celebruję chwilę, kiedy seguka polecasz. :)
Aragonte napisał/a:
koreańscy Romeo i Julia z Silla

To ta gisaeng i ten typek-piękniś z za mocnym makijażem, który od początku był wrogiem tego z grzywką? :mysle: Bo przyłapałam się na tym, że panowie są strasznie zrobieni na jedno kopyto i jeśli któryś nie ma grzywki czy innego ciucha, to się potrafią naprawdę zlać w jedno. :(

Trzykrotka - Wto 10 Sty, 2017 11:29

Myszki widziałam dziś na tumblrze i już od rana się śmiałam :lol: A Ban Ryu lekko rozwichrzony i przerażony od razu wygląda bardziej ludzko.
Widziałam wczoraj próby "bycia bratem" - dokładnie i równo wymierzone :rotfl: Cieszę się, że to Go Ara dostała rolę Ah Ro, bo ona ma vis comica - idealnie rezonują z Mordercą.

Aragonte - Wto 10 Sty, 2017 11:55

Nie tylko "równo odmierzone" - strasznie to Morderca/ Sun Woo tonował, żeby przypadkiem "siostry" nie skrzywdzić :lol: A jaki potem był zadowolony z siebie, że tak naturalnie mu to wyszło :lol: Ah Ro doszła to wniosku, że zastosował jej jakąś akupresurę na głowie :lol:

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
koreańscy Romeo i Julia z Silla

To ta gisaeng i ten typek-piękniś z za mocnym makijażem, który od początku był wrogiem tego z grzywką? :mysle: Bo przyłapałam się na tym, że panowie są strasznie zrobieni na jedno kopyto i jeśli któryś nie ma grzywki czy innego ciucha, to się potrafią naprawdę zlać w jedno. :(

Ta panna to siostra Su Ho, czyli Hwaranga z grzywką (i szerokim uśmiechem), wroga pana z gifa (Ban Ryu, najmniej sympatyczny z całej bandy, ale wróżę mu ewolucję :wink: ), przyjaciółka głównej bohaterki, czyli Ah Ro.
O dziwo, nauczyłam się odróżniać panów z dramy (tych, którzy się liczą) wyjątkowo szybko :)

Trzykrotka - Wto 10 Sty, 2017 12:27

Aragonte napisał/a:

Ta panna to siostra Su Ho, czyli Hwaranga z grzywką (i szerokim uśmiechem), wroga pana z gifa (Ban Ryu, najmniej sympatyczny z całej bandy, ale wróżę mu ewolucję :wink: ), przyjaciółka głównej bohaterki, czyli Ah Ro.

O masz, nie miałam pojęcia, że przyjaciółka Ah Ro to siostra uśmiechniętego Hwaranga :lol:
Ja tych panów z jednej sypialni odróżniam bez pudła; ciekawam, czy innych będą też eksponować. NP bardzo nadziejny jest zestaw przyrodnich braci różnej przynależności społecznej i politycznej. Jeden z nich, taki chmurny, grał pływaka - gwałciciela głównej bohaterki w Ho Gu's Love.

Aragonte - Wto 10 Sty, 2017 12:30

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:

Ta panna to siostra Su Ho, czyli Hwaranga z grzywką (i szerokim uśmiechem), wroga pana z gifa (Ban Ryu, najmniej sympatyczny z całej bandy, ale wróżę mu ewolucję :wink: ), przyjaciółka głównej bohaterki, czyli Ah Ro.

O masz, nie miałam pojęcia, że przyjaciółka Ah Ro to siostra uśmiechniętego Hwaranga :lol:

Po ostatnim odcinku zapamiętasz to bardzo dobrze :mrgreen: Będą tam interakcje na linii siostra Su Ho - Ban Ryu - Su Ho :mrgreen: Różne interakcje :twisted:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group